Skocz do zawartości

Polecane zabezpieczenia


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

7 minut temu, aju napisał:

Ubezpieczyłem rower. :)

Nie muszę już wozić ciężkich kłódek etc... choć jak idę na chwilę do sklepu to mam lekką niepewność czy nie będę wracał piechotą :/

Przeczytaj OWU, bo możesz się potem przykro rozczarować jak odmówią wypłaty ubezpieczenia.

Odnośnik do komentarza
41 minut temu, mariuszm napisał:

Przeczytaj OWU, bo możesz się potem przykro rozczarować jak odmówią wypłaty ubezpieczenia.

Nic dodać nic ująć. Ubezpieczyciele zrobią wszystko żeby Ci nie wypłacić kasy i "a kolega dostał" nie będzie argumentem. Na 99% w OWU stoi jak wół że rower musi być zabezpieczony atestowanym zabezpieczeniem. Podstawą wszczęcia postępowania jest notatka policji a na monitoringu będzie świetnie widać czy rower zapięty był czy nie. W najgorszym wypadku dowalą Ci jeszcze składanie fałszywych zeznań :D

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, zibi_j1 napisał:

a na monitoringu będzie świetnie widać czy rower zapięty był czy nie.

Będzie też świetnie widać twarz złodzieja? Zaraz napiszecie że muszę mieć paragon za zakup atestowanego zapięcia (zresztą jakie to jest atestowane?)

W razie braku monitoringu muszę mieć też zdjęcie z datą że przypiąłem go ;)

Trochę luzu, to nie AC na auto za 300tyś gdzie też nie ma większych problemów z wypłatą... 

Odnośnik do komentarza

O ile złodziej nie miał wytatuowanego na czole adresu i numeru PESEL sprawa i tak zostanie umorzona z powodu niewykrycia sprawcy. To nie Kryminalne Zagadki Miami. Nie chodzi o luz tylko o nasze polskie realia.
Ubezpieczyciel żyje z tego że zbieram hajs że skład k.i nie wypłaca odszkodowań. Więc zrobi co się da żeby go nie wypłacić lub zaniżyć. A policja o ile twój tata nie jest posłem ma w dupie Ciebie i twój rower. W Warszawie dziennie kradzionych jest kilkadziesiąt. Przerabiałem to osobiście. Przeczytaj to co podpisałeś płacąc za ubezpieczenie ;)

Odnośnik do komentarza

Przeczytałem, wiem że rower mam zapinać za każdym razem, nie musi być przypięty do konstrukcji stałych i nie mogę go zostawiać w godzinach chyba 22-6 na dworze (tak samo używanie w tych godzinach się nie łapie)

3 minuty temu, zibi_j1 napisał:

Ubezpieczyciel żyje z tego że zbieram hajs że skład k.i nie wypłaca odszkodowań.

nie musisz mi tego mówić ;)

Odnośnik do komentarza

Ja w tej chwili przesiadłem się na zimówkę na dojazdy do pracy, o którą specjalnie się nie boję, zapięcia jakich używam to:

- Abus Bordo 6000 90cm na kluczyk (wydawało się optymalne, jednak tak na codzień do miasta wybrał bym 120cm, czasem porządne zapięcie roweru jest problematyczne) - to mogę polecić, używam w trekkingu takim nieco lepszym niż moja zimówka.

- Master Lock Quantum 8391 8mm 90 cm - tego używam w zimówce, takie samo dziewczyna używa w swoim rowerze. Tanie, wydaje się dość wytrzymałe, niestety ma poważną wadę, trzeba bardzo uważać na zamek, od czasu do czasu smarować i czyścić jak dostanie się kurz, kilkukrotnie myślałem że sam nie odjadę spod pracy, raz kilka dni stał rower pod blokiem, dopiero duża ilość WD40 + walenie gumowym młotkiem i udało sie otworzyć, po wyczyszczeniu i przesmarowaniu używam dalej w zimówce.

Rower do jazdy na co dzień trzymam pod blokiem, osiedle jest zamknięte, są kamerki, koła mają szybkozamykacze novatec na imbus, zapinam za ramę i tak (nie chce mi sie go tachać na 8 piętro i nie mam tam na niego miejsca, zajmują je 2 rowery MTB ) a do tego obok stoi 29-er może nie jakiś wypasiony, ale nie zapięty, to mniej się boję o mój. W pracy rower stoi w niedostępnym miejscu z zewnątrz, ochrona, kamerki, w sezonie jest tam mega ciasno, niektóre rowery stoja nie przypięte, niektóre przypięte byle jak i byle czym, a rekord to carbonowa merida na kołach 29 Crest + 240, pełne XT i Fox nie przypięta w ogóle, to tez o mój się mniej boję :)

Odnośnik do komentarza
Dnia 4/4/2017 o 13:23, SpiderMAN napisał:

Drugie zabezpieczenie ciężkiego kalibru jakie posiadam, ale nim zapinam rower na balkonie to:

B'TWIN 900 zapięcie rowerowe łańcuch

I pozostań przy używaniu tego zabezpieczenia tylko na balkonie :) To jest kopia łańcucha Oxford HD (mniejszy brat Oxforda Monster). Kłódkę otwiera się bardzo szybko, łańcuch w Monsterze stawia opór ale da się go przeciąć, w HD idzie znacznie szybciej. Deklarowana twardość 65 HRC przez BTwin jest wyssana z palca. Gdyby rzeczywiście ten łańcuch był wykonany z takiej stali to nie dałoby się go przeciąć żadnymi nożycami, jedynie kątówka, plazma i większe działa.

Odnośnik do komentarza
Dnia 4.01.2018 o 16:45, maciejski napisał:

I pozostań przy używaniu tego zabezpieczenia tylko na balkonie :) To jest kopia łańcucha Oxford HD (mniejszy brat Oxforda Monster). Kłódkę otwiera się bardzo szybko, łańcuch w Monsterze stawia opór ale da się go przeciąć, w HD idzie znacznie szybciej. Deklarowana twardość 65 HRC przez BTwin jest wyssana z palca. Gdyby rzeczywiście ten łańcuch był wykonany z takiej stali to nie dałoby się go przeciąć żadnymi nożycami, jedynie kątówka, plazma i większe działa.

Takie ma zastosowanie, wożenie go ze sobą mija się z jakimkolwiek celem... Za ciężki i nieporęczny.

On dobrze działa psychologicznie tylko.

 

Odnośnik do komentarza

U mnie w pracy raz na kilka miesięcy znakują rowery studentom. Policja ma dostęp do tej bazy danych( BikeRegister) gdzie każdy może sprawdzić lub zgłosić kradzież. Dodatkowo dostajemy oczo-rypna naklejka, którą można odkleić.

Zamieszczam też zdjęcia mojego super-lekkiego zapięcia, które zmieści się do kieszonki z tyłu. Roweru nie porzucam byle gdzie tylko zapinam w widocznych miejscach (nawyk, zapewne każdego świadomego rowerzysty). Wejście na zakupy do dużego sklepu nie stanowi problemu. Sprzęt mój nie powala. Kto by chciał jeździć (a tym bardziej uciekać) na 6-biegowym wolnobiegu. Od czterech lat niezawodne zapięcie za 5zł. Niepokój związany z możliwością utraty sprzętu znikomy..

Są rożne grupy rabusiów a "dobre praktyki" zmniejszają tylko prawdopodobieństwo kradzieży lub zniechęcą "szwędaczy". A jak będą chcieli ukraś to, to zrobią, uszkodzą lub rozszabrują. 

Pamiętam, jak za małolata ukradli mi z klatki schodowej .Pierwszego Giant'a. Przypięty do rury z sankami. Zabrali i rower, i sanki :( 

Drugi przykład już z pracy. Zamknięty box rowerowy na środku placu (teren uniwersytetu). Wejście na kartę. Dwie kamery ochrony. Przyjeżdża gość przed 5rano na rowerze..wycina w boxie (krata) dziurę by od środka otworzyć drzwi. Chwila później wyjeżdża rowerem za 5k zostawiając stary na otarcie łez.

20180108_231657.jpg

Edytowane przez piotr.solek
Odnośnik do komentarza
21 godzin temu, SpiderMAN napisał:

Takie ma zastosowanie, wożenie go ze sobą mija się z jakimkolwiek celem... Za ciężki i nieporęczny.

On dobrze działa psychologicznie tylko.

Fajnie, że ktoś ma świadomość, że to tylko ochrona psychologiczna ;)

ps. Ja wożę 3kg łańcuch ze sobą :D

Odnośnik do komentarza

Jeśli ktoś jest zainteresowany zdjęciami i opisem zabezpieczenia, które sam skompletowałem to niech da znać. Akurat w przypadku mojego roweru spina dwa koła, ramę i można przypiąć to do słupa. Koszt umiarkowany, trudność sforsowania duża, na pewno trudniej niż wszelkie Abusy czy Kryptonite'y.

Odnośnik do komentarza
10 godzin temu, maciejski napisał:

.... trudność sforsowania duża, na pewno trudniej niż wszelkie Abusy czy Kryptonite'y.

Pamiętaj tylko że stwierdzając iż wszelkie wrzucasz do worka również modele odporne na ciekły azot, rozwiercanie zamka, podważanie + testy i wiele lat tradycji firmy. Trudno mi sobie wyobrazić lepsze domowe rozwiązanie.

Odnośnik do komentarza

Hej, przepraszam za opóźnienie. Przeklejam to co napisałem na forumrowerowe.org. No więc do rzeczy - zestaw łańcuch Pewag VKK10x35 (1 m) + Kabro C5. Dlaczego taki a nie inny? Zależało mi na rozsądnej cenie przy zmaksymalizowaniu bezpieczeństwa (oraz pewnej elastyczności) i minimalizacji wagi. Pisząc "elastyczności" mam na myśli możliwość spięcia dwóch ram i tylnych (lub przednich) kół i przypięcie tego do stojaka/słupa albo spięcie tylnego i przedniego koła wraz z ramą do stojaka. Łańcuch wybrałem VKK10x35, ponieważ VKK12x45 był za ciężki (2.1kg vs 3.4kg / metr, podobnie z łańcuchami Almaxa, bardzo ciężkie). Cena przystępna jak na tak dobry łańcuch 34.99GBP/metr. O kłódce Kabro C5 nie będę się rozpisywał za wiele, nasz polski produkt, klasa 5, waga ~900g, hartowany pancerz i przetyczka, o ile mi wiadomo była próba otwarcia (wytrych) w KGP ale do tej pory jej nie otwarto (na yt widziałem jak gość otworzył Kabro C4 ale ona różni się od C5 znacznie). Więcej danych dot. sił potrzebnych do wyrwania przetyczki można znaleźć na stronie producenta Kabro.

Co do rekomendacji kłódki, znalazłem coś takiego na forum VStormClub:
" O kłódce jak rozmawiałem z Panem, który je produkuje (mały przedsiębiorca, nie żadna fabryka) to opowiedział mi jak wzięła ją na testy firma, która ma pojemniki na odzież używaną. Podobno Gerdy ktoś im notorycznie rozwalał. No i pastwili się nad nią przy użyciu młotów, łomów i była cały czas zaciśnięta w imadle... Poległa po godzinie. A jaki złodziej chodzi z imadłem??"


Zalety zestawu:
- DYI, czym bardziej nietypowe zabezpieczenie tym lepiej
- łańcuch ~63HRC (realne, nie pic na wodę jak w przypadku BTwina/Oxford HD)
- kłódka trzpieniowa z hartowanym pancerzem i trzpieniem, z bardzo nietypowym zamkiem
- można spiąć dwa rowery, bądź jeden kompleksowo (przód, tył, rama, słup)
- cena ~280zł
Wady zestawu:
- waga ~3kg (dla mnie nie jest to problematyczne ale zdaję sobie sprawę, że dla niektórych może to być dużo)

1.jpg

2.jpg

Kilka odnośników:
wytrychowanie Kabro C4
próba przecięcia Pewaga VKK10x35

Dnia 17.01.2018 o 08:12, Krystiano napisał:

Pamiętaj tylko że stwierdzając iż wszelkie wrzucasz do worka również modele odporne na ciekły azot, rozwiercanie zamka, podważanie + testy i wiele lat tradycji firmy. Trudno mi sobie wyobrazić lepsze domowe rozwiązanie.

Zamka w Kabro C5 nie rozwiercisz, wytrychem o ile mi wiadomo nie udało się jej otworzyć (Lab KGP) natomiast Kryptonite/Abusy się poddają szybko, wiele lat tradycji firmy nie znaczy nic (można sobie pooglądać na yt jak łańcuchy Kryptonite/Abusa są przecinane a te których nie da się przeciąć ręcznymi nożycami ważą zbyt dużo, żeby nadawały się do transportowania rowerem).
Co do ciekłego azotu, palników, kątówek, palników plazmowych - nie ma łańcucha/zabezpieczenia, który oprze się palnikowi/kątówce/plazmie, co do ciekłego azotu, nie testowałem :D aczkolwiek pancerz w Kabro C5 jest hartowany i śmiem sądzić, że nie podda się szybciej niż "rozwiązania firmowe".

Edytowane przez maciejski
Odnośnik do komentarza

witam, ja bardziej w kwestii porady niż z propozycją własnych zabezpieczeń. Rozglądam się za czymś co nie będzie zbyt ciężkie ale w miare solidne, łatwe do przewożenia i w okolicy 200-230 pln. U-locki raczej odpadają. Zdaje sobie sprawę, że przy takich kryteriach poziom zabezpieczenia nie będzie bardzo wysoki ale wystarczy, że powstrzyma amatorów cudzego mienia (albo jak to ostatnio sąd wskazał przed zaborem mienia przez roztargnienie 😉). Jednym słowem czegoś co pozwoli na krótkie zakupy w popularnych sklepach typu "Płaz" lub "Owad" (żeby nie bylo reklamy) w czasie wycieczki lub odebrać dziecko ze szkolnej świetlicy.

Jak do tej pory zainteresowały mnie takie rozwiązania:

1. Abus bordo 5700, 6000,

2. Axa foldable 800.

co sądzicie o tych zabezpieczeniach? Moze jakies jeszcze propozycje?

pozdrower

Edytowane przez Zand
Odnośnik do komentarza

Metr łańcucha z Castoramy i kłudka. Nikt rowerem nie odjedzie a mając metrowe nożyce nawet drogie zapięcie polegnie.
Mówie to pod kątem lekkości bo dobre zabezpieczenie waży.

Odnośnik do komentarza
4 godziny temu, halasma napisał:

Ludzki, ale co wam po zapieciu. Jak zlodziej bedzie chcial wasz rower to poczeka az sami odepniecie i "grzecznie poprosi o uzyczenie", po czym radosnie odjedzie.

Ale to już jest rozbój a nie kradzież.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...