de Villars Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Autor Opublikowano 31 Sierpnia 2018 No nie wiem, 270 m w tempie wyścigowym to może być co innego niż tyle samo na ustawce czy indywidualnej przejażdżce. No i te szutry trochę mnie martwią, w październiku to różnie może być - np. błoto...
de Villars Opublikowano 13 Września 2018 Autor Opublikowano 13 Września 2018 No i wstępnie się zapisałem. Tzn. się zarejestrowałem, ale jeszcze nie opłaciłem. Cena 120 pln więc sporo, ale w pakiecie startowym są skarpetki :D
Gość Opublikowano 13 Września 2018 Opublikowano 13 Września 2018 Ja się jeszcze waham. Mam pomysł, żeby zobaczyć jak wypadnę na Tour de Cracovia, i wtedy podjąć decyzję. Ja się jeszcze waham. Mam pomysł, żeby zobaczyć jak wypadnę na Tour de Cracovia, i wtedy podjąć decyzję.
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Słyszeliście coś o zmianie trasy z powodu przedluzających się robót drogowych?
de Villars Opublikowano 27 Września 2018 Autor Opublikowano 27 Września 2018 Takie coś wisi na FB: Hola mis queridos, ważny komunikat! W związku z przedłużającymi się remontami na wcześniej zaprezentowanej trasie Wyścigu, musimy ją zaktualizować. Bez większych zmian pozostają dystanse, podobnie jak przewyższenia - nie ma też żadnych dodatkowych trudności na trasie.Na nowo wytyczonej pętli zyskujemy kilka rzeczy. Po pierwsze - będzie ona w pełni i całkowicie zamknięta dla ruchu, więc będzie bezpiecznie i w stu procentach rowerowo. Po drugie - wracamy do koncepcji, która mieliśmy na początku planowania Wyścigu. Zawsze chcieliśmy – a Tomek Marczyński szczególnie, żeby Wyścig miał miejsce na gładkich asfaltach Puszczy Niepołomickiej, pomiędzy rezerwatami przyrody. W końcu udało się to załatwić i to właśnie na takich, 25 kilometrowych rundach będziemy się ścigać. Obydwa dystanse – po starcie honorowym spod Zamku - wyjeżdżają Drogą Królewską z Niepołomic w stronę Puszczy. Tam zlokalizowaliśmy 25 kilometrową rundę - na dystansie długim pokonacie ją 4 razy, na krótkim - raz. Na dystansie 112 kilometrów rywalizować będziecie oczywiście na sławnych już segmentach. Każdy z nich ma inną charakterystykę tak, abyście mogli znaleźć coś dla siebie. Segment Soudal NIEPOkręcę to prawdziwy ogień - zlokalizowaliśmy go na ostatnich 2800 metrach trasy, więc nawet jeśli nie jedziecie w czubie Wyścigu warto dać z siebie wszystko na finiszu, walcząc o najlepszy czas segmentu. Segment Immortal to „creme de la crème” Wyścigu. Szutrowy odcinek jest szybki, ale i bardziej wymagający fizycznie. Ten segment także ma 2800 metrów i własny pomiar czasu - pokonacie go na długim dystansie aż 4 razy, za każdym razem czas będzie mierzony, a do klasyfikacji wliczymy najszybszy. Track od startu ostrego wraz z rundą możecie znaleźć na:https://ridewithgps.com/trips/28139858 Do zobaczenia 7 października!
Gość Opublikowano 3 Października 2018 Opublikowano 3 Października 2018 No i jak tam, jak tam? Jedziemy to jakoś? Ja już się zapisałem i zapłaciłem.
kbn Opublikowano 3 Października 2018 Opublikowano 3 Października 2018 No i jak tam, jak tam? Jedziemy to jakoś? Ja już się zapisałem i zapłaciłem. Ja ponownie zawitam w Waszym województwie Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
Puncu Opublikowano 3 Października 2018 Opublikowano 3 Października 2018 Ja raczej będę w Kielcach. Ale jeżeli tylko się coś zmieni to podjade
ponczi Opublikowano 4 Października 2018 Opublikowano 4 Października 2018 Gdy ogarne rower, to mogę wpaść pokibicować (jeśli pogoda pozwoli i zrobie do końca z rowerem)
2kołowy Opublikowano 5 Października 2018 Opublikowano 5 Października 2018 Ja się zapisałem. 120 zeta trochę boli, ale może chciaż w piątej setce się załapię
Gość Opublikowano 6 Października 2018 Opublikowano 6 Października 2018 No to będzie nas paru, może uda się odnaleźć w tłumie i pośmiać razem, pogadać. @de Villars, a Ty będziesz? Bo coś cichutko siedzisz...
Antyszprycha Opublikowano 6 Października 2018 Opublikowano 6 Października 2018 Szkoda, że to tak daleko ode mnie
Gość Opublikowano 6 Października 2018 Opublikowano 6 Października 2018 42 minuty temu, Antyszprycha napisał: Szkoda, że to tak daleko ode mnie Pfff. Akurat. Pakujesz rower na auto, po kilku godzinach jesteś na miejscu. Byłoby super się spotkać.
Antyszprycha Opublikowano 6 Października 2018 Opublikowano 6 Października 2018 1 minutę temu, Łabędź napisał: Pfff. Akurat. Pakujesz rower na auto, po kilku godzinach jesteś na miejscu. Byłoby super się spotkać. No tak z tym, że to ok 500 km więc nie takie pare godzin a raczej jakieś 8 ale widzę, że chciałeś mnie zmotywować
Gość Opublikowano 6 Października 2018 Opublikowano 6 Października 2018 1 minutę temu, Antyszprycha napisał: 500 km O szit, no to faktycznie, musiałbyś w środku nocy ruszyć. Albo przyjechać dzisiaj i przenocować w KRK. Ale to się już faktycznie spore przedsięwzięcie robi.
Antyszprycha Opublikowano 6 Października 2018 Opublikowano 6 Października 2018 No właśnie Mam jednak wielka nadzieje, ze kiedyś Was w końcu spotkam i wspólnie pokrecimy Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
de Villars Opublikowano 6 Października 2018 Autor Opublikowano 6 Października 2018 (edytowane) 12 godzin temu, Łabędź napisał: No to będzie nas paru, może uda się odnaleźć w tłumie i pośmiać razem, pogadać. @de Villars, a Ty będziesz? Bo coś cichutko siedzisz... Ostatecznie jednak nie Edytowane 6 Października 2018 przez de Villars
Gość Opublikowano 7 Października 2018 Opublikowano 7 Października 2018 (edytowane) Ale było super!!! Jak Wam poszło? Ja w klasyfikacji swojego dystansu (37 km) byłem 17/56 w najmocniej obsadzonej kategorii trzydziestolatków (mimo, że już prawie czterdziestka na karku. W kategorii M40 byłbym w pierwszej dziesiątce), a 48/187 w Open. Osiągnąłem czas 0:57:17.76. Do pierwszego zawodnika miałem więc stratę cholernych 4 minut, 14 sekund i 30 setnych. Nad najgorszym zawodnikiem miałem przewagę ponad 84 minut. Czuję się królem świata. Edytowane 22 Grudnia 2018 przez Gość
kbn Opublikowano 7 Października 2018 Opublikowano 7 Października 2018 Ja niestety byłem w tej grupie pechowców, którzy mieli defekty na trasie... także szuter dał mi nieźle popalić i to dwa razy...Więc wynik słabiutki Po defekcie straciłem optymalną grupę gdzie było dobre tempo, a w kolejnych niestety było słabiutko Nie było szans tego pociągnąć bo nie było z kim Także jechałem żółwim tempem Gdyby nie szuter to byłaby super trasa, bo to on dyktował warunki i kto miał szczęście to przejechał całą trasę spokojnie. Ale masa ludzi musiała zmienić dętki, czy nawet całe koła. A przy 112 km prawdopodobieństwo było duże że się to stanie Ale w przyszłym roku muszę wyrównać warunki. I oby jakoś zmodyfikowali trasę i było jak najmniej takich elementów. Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
SzpiceR Opublikowano 7 Października 2018 Opublikowano 7 Października 2018 (edytowane) 32 minuty temu, kbn napisał: I oby jakoś zmodyfikowali trasę i było jak najmniej takich elementów. Wyścigów po asfalcie w kraju mnogo O to chodziło żeby było inaczej. A jeśli ktoś nie był przygotowany na niestandardowe warunki to niestety E: Ten szuter jest "równiejszy" niż sporo asfaltów w okolicy Edytowane 7 Października 2018 przez SzpiceR
Gość Opublikowano 7 Października 2018 Opublikowano 7 Października 2018 30 minut temu, SzpiceR napisał: Ten szuter jest "równiejszy" niż sporo asfaltów w okolicy Równiejszy jest, owszem. Ale mnóstwo kamieni miało naprawdę ostre krawędzie. Mi się udało przejechać, ale sporo uczestników nieźle się nadziało.
ponczi Opublikowano 7 Października 2018 Opublikowano 7 Października 2018 Mi wypadła dziś wycieczka do Gorczańskiego Parku Narodowego, wiec ostatecznie nie pojawiłem sie pokibicować. W maju, podczas półmaratonu, najszybsi nawet na szutrach bylo szosowcy, ale również najwięcej szosowców łapało kapcie. Bedą gdzieś zdjęcia, by pooglądać :>??
kbn Opublikowano 7 Października 2018 Opublikowano 7 Października 2018 Wyścigów po asfalcie w kraju mnogo O to chodziło żeby było inaczej. A jeśli ktoś nie był przygotowany na niestandardowe warunki to niestety E: Ten szuter jest "równiejszy" niż sporo asfaltów w okolicyŻe jest lepszy niż asfalt w okolicy to nie wiedziałem, więc okej. Było inaczej, to też fajnie.Natomiast moja mała (bo mała) frustracja wzięła się z tego, że z zapowiedzi na Facebooku wyścigu mówili, że "szuter jest tak idealny, że przejedzie tam każdy rower". Jak pokazała rzeczywistość takich pechowców jak ja był ogrom...Natomiast zastanawia mnie jak mam się przygotować na takie warunki? Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
Gość Opublikowano 7 Października 2018 Opublikowano 7 Października 2018 Godzinę temu, kbn napisał: Natomiast zastanawia mnie jak mam się przygotować na takie warunki? Ja jakiś czas temu przesiadłem się na takie gumy: https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/części-rowerowe/komponenty-rowerowe/opony-rowerowe/opony-szosowe/opona-szosowa-bontrager-r3-hard-case-lite/p/09127/ Wydaje mi się, że to zrobiło różnicę. Ilość wymienianych dętek od tego czasu drastycznie mi spadła. 1 godzinę temu, ponczi napisał: Bedą gdzieś zdjęcia, by pooglądać :>?? Nie wiem, ale też jestem strasznie ciekaw.
kbn Opublikowano 7 Października 2018 Opublikowano 7 Października 2018 Czyli to "przygotowanie" sprowadza się do wymiany sprzętu. Takiej odpowiedzi się spodziewałem.Na obecnych oponach przejechałem 5000 km bez żadnego defektu, a nie będę przecież specjalnie wymieniał opon, które poradzą sobie lepiej z tymi niestandardowym warunkami. Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się