Skocz do zawartości

Czyszczenie kasety


Biker no. 004

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tylko tarcze hamulcowa sobie zasłoń byś jej nie zatłuścił
Przyznam że często tak czyściłem
Dodatkowo szmatki ciolem na ciekie paski zwijalem i czyściłem między zębatkami

Opublikowano

Ja używam szmatki, benzyny ekstrakcyjnej i szczoteczki jakiejś np. starej do zębów.

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, pawel2208 napisał:

Ja używam szpachelki z nałożona szmatką, którą nasączam wcześniej w rozpuszczalniku

W sumie spoko pomysł ;D

26 minut temu, pawel2208 napisał:

Ja używam szpachelki z nałożona szmatką, którą nasączam wcześniej w rozpuszczalniku

Ja chciałem zamoczyć stare sznurówki w benzynie ekstrakcyjnej i wyczyścić kaseste między zębatkami

Edytowane przez Filipp
Opublikowano
11 godzin temu, Filipp napisał:

A jakie znacie sposoby mycia kasety, bez demontowania jej? Jeszcze nigdy jej  nie demontowałem i nawet z poradnikami, sam troche sie cykam. 

Drewniane patyczki po lodach lub do mieszania kawy.

Opublikowano (edytowane)

Jeśli dba się o kasetę w miarę regularnie to nie powinno być większych problemów z czyszczeniem. Niby truizm ale łatwo o tym zapomnieć :). U mnie czyszczę ją razem z łańcuchem bez ściągania.

Generalnie na początek jeśli jest potrzeba najpierw spłukuję wodą (jeśli zawalona jest błotem, śniegiem itp) i osuwam mechanicznie dedykowaną szczotką do kaset (taką wąską) luźniejsze zabrudzenia. Potem psikam muc-offem do napędów - czekam parę minut i znów spłukuje wodą pod niskim ciśnieniem.  Środek jest faktycznie skuteczny choć czasem trzeba cykl powtórzyć ewentualnie użyć go razem ze szmatą albo i w ekstremalnych przypadkach ze szczotką. Nieźle sprawdza się też sztywny pędzelek (np taki do lakieru).  Benzyna niby w tym przypadku też syf rozpuszcza ale już tak ładnie się nie spłukuje i po jej używaniu zawsze miąłem koła i otoczenie upierniczone rozpuszczonym smarem. Od strony technicznej zastosować można dowolny mało agresywny odtłuszczacz, który łatwo się spłukuje. Zwróciłbym jeszcze uwagę aby za bardzo nie był szkodliwy dla środowiska.

Gdy kaseta jest czysta nakładam pędzelkiem mikro warstwę smaru do łańcucha. Ważne aby z ilością nie przesadzić. Ułatwia to późniejsze czyszczenie i dodatkowo zabezpiecza kasetę. Jak sobie to chwilkę postoi pucowanko szmateksem z mikrofibry i kaseta wygląda jakby założona była nówka :).

Edytowane przez Zigfir
  • Lubię to! 2
Opublikowano (edytowane)

Kiedyś używałem benzyny, czy to ekstrakcyjnej czy ze stacji a od pewnego czasu postawiłem na odtłuszczacz Meglio. Nie śmierdzi jak paliwo, wystarczy popsikać poczekać i spłukać. Łańcuch czyściutki. Miałem też jakiś odtłuszczacz z Casto i słynny Fenwick ale to nie było to. Może za szybko spłukiwałem ale nawet jeśli to Meglio kosztuje niecałe 50PLN za 5L, Fenwick tyle samo za 0,7.

Edytowane przez Medzamir
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Medzamir napisał:

Kiedyś używałem benzyny, czy to ekstrakcyjnej czy ze stacji a od pewnego czasu postawiłem na odtłuszczacz Meglio. Nie śmierdzi jak paliwo, wystarczy popsikać poczekać i spłukać. Łańcuch czyściutki. Miałem też jakiś odtłuszczacz z Casto i słynny Fenwick ale to nie było to. Może za szybko spłukiwałem ale nawet jeśli to Meglio kosztuje niecałe 50PLN za 5L, Fenwick tyle samo za 0,7. 

Nie porównywałem bezpośrednio ale używałem kiedyś do celów domowych i faktycznie Meglio do usuwania smarów był całkiem skuteczny. Cenowo Muc-Off Bio Drivetrain Cleaner przy nim  bardzo blado wypada bo 500ml kosztowało mnie jakieś 64 złocisze. Trzeba będzie przetestować i porównać przy najbliższej okazji :).

Edytowane przez Zigfir
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Medzamir napisał:

Kiedyś używałem benzyny, czy to ekstrakcyjnej czy ze stacji a od pewnego czasu postawiłem na odtłuszczacz Meglio. Nie śmierdzi jak paliwo, wystarczy popsikać poczekać i spłukać. Łańcuch czyściutki. Miałem też jakiś odtłuszczacz z Casto i słynny Fenwick ale to nie było to. Może za szybko spłukiwałem ale nawet jeśli to Meglio kosztuje niecałe 50PLN za 5L, Fenwick tyle samo za 0,7.

A po jakim czasie od nałożenia go spłukujesz? A mógłbym nałożyć go kasete, spłukać i po spłukaniu nałożyć bez problemu smar?

1 godzinę temu, Zigfir napisał:

Jeśli dba się o kasetę w miarę regularnie to nie powinno być większych problemów z czyszczeniem. Niby truizm ale łatwo o tym zapomnieć :). U mnie czyszczę ją razem z łańcuchem bez ściągania.

Generalnie na początek jeśli jest potrzeba najpierw spłukuję wodą (jeśli zawalona jest błotem, śniegiem itp) i osuwam mechanicznie dedykowaną szczotką do kaset (taką wąską) luźniejsze zabrudzenia. Potem psikam muc-offem do napędów - czekam parę minut i znów spłukuje wodą pod niskim ciśnieniem.  Środek jest faktycznie skuteczny choć czasem trzeba cykl powtórzyć ewentualnie użyć go razem ze szmatą albo i w ekstremalnych przypadkach ze szczotką. Nieźle sprawdza się też sztywny pędzelek (np taki do lakieru).  Benzyna niby w tym przypadku też syf rozpuszcza ale już tak ładnie się nie spłukuje i po jej używaniu zawsze miąłem koła i otoczenie upierniczone rozpuszczonym smarem. Od strony technicznej zastosować można dowolny mało agresywny odtłuszczacz, który łatwo się spłukuje. Zwróciłbym jeszcze uwagę aby za bardzo nie był szkodliwy dla środowiska.

Gdy kaseta jest czysta nakładam pędzelkiem mikro warstwę smaru do łańcucha. Ważne aby z ilością nie przesadzić. Ułatwia to późniejsze czyszczenie i dodatkowo zabezpiecza kasetę. Jak sobie to chwilkę postoi pucowanko szmateksem z mikrofibry i kaseta wygląda jakby założona była nówka :).

Chodzi ci o ten?

https://www.sbike.pl/narzedzie-konserwacja-czyszczenie-i-pielegnacja-srodki-do-pielegnacji-preparat-muc-off-nano-tech-bike-cleaner-1000ml-o_l_344_9614.html#

Aha, jeszcze miałem się zapytać, czy łańuch też tym można czyszcić?

Edytowane przez Filipp
Opublikowano

@piter614 dokładnie ten. Polecali na szosa.org to w końcu spróbowałem i raczej prędko nie zmienię.

48 minut temu, Filipp napisał:

A po jakim czasie od nałożenia go spłukujesz?

Nie wiem. Zacząłem używać we wrześniu i chyba zostawiałem na jakiś kwadrans. W między czasie łańcuch czyściłem przy pomocy takiego urządzenia z lidla, dwa lub trzy razy zmieniając płyn. Po wszystkim parę razy zakręcałem ze szmatką by wytrzeć choć trochę i od razu smar. Znów kilka razy kręcę ale bez szmaty i zostawiam do dnia następnego lub jeszcze dłużej. Ale niedawno urządziłem sobie myjkę w piwnicy i zostawiam rower na noc. Tak czy siak po spłukaniu napęd czysty jak nigdy w życiu. Aha i MZ nie nadaje się do reszty roweru, w szczególności chwytów a już całkowicie owijek szosowych jeśli lubi się jeździć bez rękawiczek bo pozostawia po sobie taką dość śliską warstwę - coś jak wosk na jabłkach z marketu. Może rozrzedzony nie dawałby takiego efektu.

@Filipp Miałem ten preparat i muszę przyznać, że Ludwik tańszy i skuteczniejszy. Oczywiście do wszystkiego poza napędem do i jeden i drugi za bardzo się nie nadaje. 

Opublikowano
16 godzin temu, Kruk napisał:

Ja używam szmatki, benzyny ekstrakcyjnej i szczoteczki jakiejś np. starej do zębów.

A jak czyścisz benzyną to normalną, czy w aerozolu?

Opublikowano
1 godzinę temu, Filipp napisał:

A po jakim czasie od nałożenia go spłukujesz? A mógłbym nałożyć go kasete, spłukać i po spłukaniu nałożyć bez problemu smar?

Chodzi ci o ten?

https://www.sbike.pl/narzedzie-konserwacja-czyszczenie-i-pielegnacja-srodki-do-pielegnacji-preparat-muc-off-nano-tech-bike-cleaner-1000ml-o_l_344_9614.html#

Aha, jeszcze miałem się zapytać, czy łańuch też tym można czyszcić?

Nie - ten który podałeś to szampon uniwersalny do całego roweru i raczej będzie mniej skuteczny akurat w tym zastosowaniu. Nomen omen stoi na biurku pół metra od klawiatury ale jeszcze nie używałem :).  Do napędu jest dedykowany Odtłuszczacz Muc-Off Bio Drivetrain Cleaner 500ml do napędu i jak najbardziej nadaje się do łańcucha.  W opisie piszą o spłukiwaniu po 2 minutach acz np ostatnio spłukiwałem po 4 czy 5 i działało świetnie - typowa czarna maź ze smaru praktycznie spływała do czysta. Potem jeszcze tylko kilka obrotów korba. żeby wylazł syf przekładek ogniw ale to już można przetrzeć szmatką.

Opublikowano
19 minut temu, Zigfir napisał:

Nie - ten który podałeś to szampon uniwersalny do całego roweru i raczej będzie mniej skuteczny akurat w tym zastosowaniu. Nomen omen stoi na biurku pół metra od klawiatury ale jeszcze nie używałem :).  Do napędu jest dedykowany Odtłuszczacz Muc-Off Bio Drivetrain Cleaner 500ml do napędu i jak najbardziej nadaje się do łańcucha.  W opisie piszą o spłukiwaniu po 2 minutach acz np ostatnio spłukiwałem po 4 czy 5 i działało świetnie - typowa czarna maź ze smaru praktycznie spływała do czysta. Potem jeszcze tylko kilka obrotów korba. żeby wylazł syf przekładek ogniw ale to już można przetrzeć szmatką.

Czyli wystarczy, że rozpyle po napędzie, spłucze i tyle? Bez żandych szmatek albo szczotek, żeby jeszcze lepiej wyczyścić?

Opublikowano
3 minuty temu, Filipp napisał:

Czyli wystarczy, że rozpyle po napędzie, spłucze i tyle? Bez żandych szmatek albo szczotek, żeby jeszcze lepiej wyczyścić?

Jeśli masz poprawnie nałożony smar i zmieszany z pyłem drogowym czyli grafitową maź na ogniwach łańcucha to tak zadziała ale jeśli np masz na kasecie smar którym dosmarowujesz bez czyszczenia od pół roku albo co gorsze nigdy szczotki napęd nie widziała bez mechanicznej ingerencji może się nie obyć. Kolejna kwestia to że ten środek nie służy do usuwania np błota, lodu itp. Tych musisz się pozbyć wcześniej. Można spróbować wodą ale czasem jak nie puści to użyć np szczotki.

 

 

Opublikowano
3 godziny temu, Filipp napisał:

A jak czyścisz benzyną to normalną, czy w aerozolu?

Normalną z butelki, działa bardzo dobrze 

Opublikowano

Ja postawiłem na Morgan Blue, który stosuję mniej więcej jak na filmie producenta http://



W kasecie nie zostaje grafitowa maź. Co któreś czyszczenie oprócz szczotki pomiędzy koronkami używam dodatkowo sznurówki.

Lubię mieć napęd jak nówka a ten Morgan Blue pozwala mi to szybko zrealizować.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano
W dniu 15.02.2018 o 20:26, Red napisał:

Potwierdzam. Ropa jest super do mycia np łańcucha bo go tak nie wysusza jak benzyna ekstrakcyjna.

Ale jakie to ma znaczenie czy wysusza czy nie. I tak po myciu sie swierzym olejem smaruje. Poza tym ON moze dobrze czysci stary smar ale slabo odparowywuje co moze skutkowac rozpuszczeniem tego nowego. 

Wiec bezyna ekstrakcyjna znacznie lepsza jest od ON bo szybko paruje.

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano (edytowane)

Hej, chciałem rozmontować, wyczyścić i nasmarować cały napęd w swoim rowerze, tak jak Szajbajk robił tu na tym filmie:

powiedzcie mi proszę czego będę potrzebował. 
Na pewno jakiś krem smar do łożysk (na filmie chyba shimano premium grease), smar do gwintów(np. finish line anti seize) i na końcu olej do łańcucha (jak go wyczyszczę np. w benzynie ekstrakcyjnej). Moje pytanie brzmi czego używacie do czyszczenia reszty napędu, np. korby, zębatek. Na filmie widzę, że Szajbajk używał jakiegoś rozpuszczalnika, do którego wrzucał części, ale z tego co czytałem na forum nie każdy rozpuszczalnik się nadaje, zwłaszcza jeśli występują jakieś elementy z tworzywa bądź uszczelki. Znalazłem coś takiego:
https://www.centrumrowerowe.pl/odtluszczacz-finish-line-ecotech-pd3655/
Nadaje się, czy polecacie coś innego? Będę potrzebował czegoś jeszcze? (wolę zapytać, bo tak gruntownie będę to robił pierwszy raz). Na filmie po wyczyszczeniu w rozpuszczalniku niektóre części wrzucał jeszcze do pojemnika z wodą i środkiem do czyszczenia, ale chyba ten środek można zastąpić płynem do mycia naczyń?

Edytowane przez Mr. M
Opublikowano

Ja cały napęd myję benzyną ekstrakcyjną wszystko dosłownie, nie rozpuszcza ona ani gumy ani plastiku, nie bawię się w żadne bio czy eco degreaser'y, benzyna 6 złotych za 0.5 L i jechane :D Do tarcz używam alkoholu izopropylowego i jest igła czysta. Są środki do tego ale kosztują co najmniej 2 razy tyle a działają identycznie.

Olej do łańcucha to taki jak lubisz, jak idzie o smar do łożysk to ja używam tego fluorescencyjnego smaru od Shimano, do śrub też Shimano Anty Seize.

Opublikowano

Na forach zagranicznych zamiast benzyny ludzie polecali OMS (Odorless Mineral Spirit). Próbował ktoś tego używać zamiast benzyny ekstrakcyjnej? Znalazłem Dragon White Spiryt w LeroyMerlin 0,5l za 9,95 oraz w sklepie malarskim biały spirytus bezwonny 250ml za 50,40 zł (to już mniej ekonomiczne rozwiązanie).

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
W dniu 22.12.2018 o 12:45, Medzamir napisał:

@piter614 dokładnie ten. Polecali na szosa.org to w końcu spróbowałem i raczej prędko nie zmienię.

Nie wiem. Zacząłem używać we wrześniu i chyba zostawiałem na jakiś kwadrans. W między czasie łańcuch czyściłem przy pomocy takiego urządzenia z lidla, dwa lub trzy razy zmieniając płyn. Po wszystkim parę razy zakręcałem ze szmatką by wytrzeć choć trochę i od razu smar. Znów kilka razy kręcę ale bez szmaty i zostawiam do dnia następnego lub jeszcze dłużej. Ale niedawno urządziłem sobie myjkę w piwnicy i zostawiam rower na noc. Tak czy siak po spłukaniu napęd czysty jak nigdy w życiu. Aha i MZ nie nadaje się do reszty roweru, w szczególności chwytów a już całkowicie owijek szosowych jeśli lubi się jeździć bez rękawiczek bo pozostawia po sobie taką dość śliską warstwę - coś jak wosk na jabłkach z marketu. Może rozrzedzony nie dawałby takiego efektu.

@Filipp Miałem ten preparat i muszę przyznać, że Ludwik tańszy i skuteczniejszy. Oczywiście do wszystkiego poza napędem do i jeden i drugi za bardzo się nie nadaje. 

jestes w stanie znalesc ten watek na szos.pl gdzie polecaja ten odtłuszczacz ??

Opublikowano (edytowane)

Tego Meglio w 5L butelkach nigdzie nie widziałem "stacjonarnie", ale 0,75l kupuję w Obi (bo mam najbliżej, ale w innych sklepach też jest dostępny). Do czyszczenia łańcucha świetny. Poza tym idealny do mycia szafek i okapu w kuchni :) (wystarczy prysnąć i po chwili wszystko spływa).

Edytowane przez karolg
Opublikowano
W dniu 15.02.2018 o 12:22, Sziva napisał:

Ja wrzucam kasetę do myjki ultradźwiękowej z benzyną ekstrakcyjną. Czyści pięknie :) 

Nie powinno się stosować cieczy łatwopalnych w USC ;) choć fakt czyści to pięknie ;) 

Opublikowano
2 minuty temu, maras52 napisał:

Nie powinno się stosować cieczy łatwopalnych w USC ;) choć fakt czyści to pięknie ;) 

Dlaczego? Strefy Ex w chałupie wprawdzie nie mam, ale otwartego ognia u mnie też nie ma. 

Opublikowano
4 godziny temu, maras52 napisał:

Nie powinno się stosować cieczy łatwopalnych w USC ;) choć fakt czyści to pięknie ;) 

Ja mam w domu tyle i benzyny i rozpuszczalnika że jakby to się podpaliło to uu la la :D 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...