Skocz do zawartości

Liczniki Lezyne GPS


mariusz m.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Super gps będzie miał lepszą baterie 

W dniu 24.05.2019 o 21:39, Edwin91 napisał:

Panie, Panowie Lezyne Macro GPS, czy Super GPS. Co wybrać?
Potrzebuję czegoś z dobrą baterią (dlatego wybór padł na lezynkę) do prostej nawigacji na szosę. Czym tak naprawdę różnią się te sprzęty? Różnice są bardzo istotne dla kogoś kto zaczyna przygodę z szosą?
 

Super gps będzie miał lepszą baterie 

Zerwałem dziś gumki trzymające mocowanie licznika, te mniejsze, gdzie je można kupić? 

Opublikowano

Zestaw takich gumek widziałem w decathlonie 2 wielkości. Sprawdź.

Wysłane z mojego XT1068 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

@HardResetraczej powinny być uniwersalne, kwestia czy kiera czy mostek. Dlatego dają różne.

Są jeszcze sklepy z łożyskami i podobnymi duperelami i tam na bank będą mieli mniejsze, większe itp. 

W Wałbrzychu możesz podjechać do Fakpolu, jakieś 150 metrów od świateł na uczniowskiej w stronę Ronala (na dół) po prawej stronie 😋😜

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Medzamir napisał:

A to nie tak, że macro nie ma czujnika barometrycznego czy czegoś tam? Na stronie DC Rainmakera jest zgrabna tabelka porównawcza. https://www.dcrainmaker.com/2016/09/hands-lezyne-computer.html

Wysłane z mojego 6055P przy użyciu Tapatalka
 

Nie ma barometru, akcelerometru i ANT+.
Ale jestem tak zielony w kwestiach technicznych, że nie wiem jak to wpływa na odczyty. Czego konkretnie będzie w nim brakować.
Na tą chwile jeżdżę z licznikiem przewodowym który z 5 lat temu kupiłem za grosze. To dla mnie i tak będzie przesiadaka jak na porshe, ale wolę kupić mądrze.


@HardReset wpakowali tam tego tyle, że któreś powinny pasować.

Edytowane przez Edwin91
Dodatkowe wyjaśnienia
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

2k km pękło. Czas napisać krótką recenzję by ułatwić niektórym zakup licznika (tego lub innego)

Od początku tego sezonu używam Lezyne Super GPS.

Jak się okazuje dwójka małych dzieci (5 i 1) skutecznie utrudnia dłuższe wyjazdy rowerowe, a co za tym idzie determinuje krótkie wypady. Wczoraj natomiast zrobiłem sobie trasę 132km. Wcześniej nie chciałem recenzować tego licznika ze względu na brak informacji co do długich przejazdów, a ktoś w tym temacie miał z tym problem.

Przejdźmy do licznika.

  • Urządzenia zewnętrzne:

Kupiłem tańszą wersję tj. bez czujników (prędkości i kadencji), bez pasa HR i bez uchwytu Front Bar. Powodem takiego zakupu oprócz ceny był fakt, że posiadałem już te komponenty. Mój czujnik prędkości i kadencji to Giant 2w1. Mój Pas HR to SIGMA R1 Ant+. Z żadnym z nich nie miałem najmniejszego problemu co do połączenia. Raz sparowane działają do tej pory bez zarzutu.

  • Ustawienia:

Licznik można skonfigurować na 2 sposoby. Pierwszy – konwencjonalny – klikając przyciskami licznika. Drugi – bardziej nowoczesny – po połączeniu licznika z telefonem za pomocą BT i aplikacji Lezyne GPS Ally. Oczywiście drugi sposób jest o wiele przyjemniejszy.

Licznik można ustawiać pod więcej niż jeden rower. Dla każdego roweru można ustawić różne ekrany i dane do wyświetlania. W moim przypadku czujniki kadencji i prędkości mam w rowerze CX, więc dla tego roweru mam ustawione więcej danych do wyświetlania. w drugim rowerze (MTB) nie mam czujników, a prędkość biorę z GPS, a co za tym idzie wyświetlam mniej danych.

  • Jazda.

Sygnał GPS łapie bardzo szybko (licznik posiada GPS i GLONASS). Zauważyłem, że szybciej go łapie kiedy się stoi a nie jedzie. Kiedy licznik ma już Fixa, można jechać. Po przejechaniu kilkunastu metrów licznik pyta, czy chcemy rejestrować trening. Akceptujemy (lub nie) i jazda.

Zauważyłem, że podczas jazdy bez czujników prędkość potrafi czasem „głupieć” i przy jednostajnej jeździe około 30km/h raz pokazuje 22 a raz 45. Potem wykres też jest poszarpany. Natomiast podczas jazdy z czujnikami wykres jest dużo łagodniejszy i nie ma dziwnych wskazań.

  • Jazda wieczorową porą:

Licznik posiada podświetlenie, które można ustawić dwojako: automatyczne wyłączanie po jakimś czasie (chyba do ustalenia jest ten czas) lub ręczne zaświecanie i gaszenie. Ja korzystam tylko z drugiej opcji, ponieważ często jeżdżę w nocy (kiedy dzieciaki już śpią). Podświetlenie nie zabiera wiele energii. Mam ustawione podświetlenie na 10% i wystarcza to w zupełności na jazdę w nocy. Wszystko widać doskonale.

  • Połączenie z telefonem.

Jak już wyżej pisałem licznik ma BT w celu połączenia z telefonem, które umożliwia:

 - konfigurację licznika
 - zgrywanie zarejestrowanych treningów na telefon i do chmury

 - synchronizację zarejestrowanych treningów ze Stravą

 - wyświetlanie powiadomień (m.in. e-mail, sms, whatsapp, połączenie przychodzące)

 - uruchamianie nawigacji (oraz ewentualna nawigacja przy zjechaniu z wyrysowanej trasy, ale o tym później).

 - przesyłanie aktualnej pozycji do wybranych osób (do tego jest potrzebne połączenie licznik-telefon oraz telefon-internet)

Licznik NIE POTRZEBUJE ciągłego połączenia z telefonem. Na krótkie wypady oraz na dojazdy do pracy nie łączę telefonu z licznikiem. Treningi i tak się zarejestrują a synchronizację można przeprowadzić na spokojnie w domu (nawet po kilku dniach i kilka treningów na raz).

  • Strava:

Jak już wspomniałem zapisane za pomocą licznika treningi można synchronizować ze Stravą.

Dodatkowo LSGPS posiada funkcję Strava Live Segments. Żeby korzystać z tej funkcji trzeba mieć wykupiony „summit”, a dokładniej „analysis”.  Jak to działa? Należy dodać segmenty do ulubionych i podczas jazdy, kiedy się zbliżamy do ulubionego segmentu wyświetla się informacja, że za X metrów segment. Kiedy segment już ruszy to na ekranie wyświetla się aktualny czas oraz czas do pobicia (tu można ustawić czy chcemy, żeby czas do pobicia to był nasz PR czy też KOM).

UWAGA 1: Segmenty „z górki” nie są wyświetlane. Jest to nowa polityka Stravy, żeby było bezpieczniej.

UWAGA 2: Jeśli chcemy bawić się w segmenty polecam ustawienie opcji GPS Mode z adaptive na 1s. Adaptive recording to opcja oszczędzająca nieco baterię. Kiedy jedziemy jednostajnie prostym odcinkiem drogi to licznik wydłuża sobie częstotliwość próbkowania GPS. Nawet do kilku sekund. Przy tej opcji segmenty wyświetlają się bardzo różnie. Po przełączeniu na próbkowanie co 1s segmenty liczy prawidłowo.

  • Bateria:

To jest ogromny plus tego licznika. Wg producenta bateria ma wytrzymywać do 24h. tego nie potrafię potwierdzić (nie prowadziłem statystyk), ale mogę potwierdzić, że bateria wytrzymuje naprawdę długo. Jeżdżę ze średnimi prędkościami około 30km/h. przy takiej jeździe ładuję baterię po przejechaniu około 500km (czyli około 16h) ze wskazania około 30%.

Wczorajsza przejażdżka: 132km, 4:46:10 samej jazdy, 6:30:00 – od włączenia do wyłączenia licznika (czyli z przerwami). Połączenie licznika z telefonem przez cały czas (6,5h). powiadomienia włączone. Przesyłanie mojej pozycji do żony włączone. Nawigacja włączona. Rejestracja treningu włączona. Procent baterii po wycieczce: 77% (!wow!)

  • Nawigacja:

Tu jest ciekawie. Licznik nie posiada typowej nawigacji a jedynie prowadzenie po śladzie, ale jest pewien dodatek, który usprawnia jazdę. Są to wskazówki Turn by Turn, czyli informacje kiedy i gdzie skręcić.

Opcji i sposobów nawigowania jest kilka.

Najprostszy sposób to uruchomienie mapy w aplikacji Lezyne, wybranie punktu docelowego, pokaże się ścieżka na mapie, jeśli ją akceptujemy to wciskamy IDŹ i ścieżka jest przesyłana wraz ze wskazówkami do licznika. Działa to jak zwykła nawigacja, z tym, że nie widzimy mapy na liczniku a jedynie linię, po której mamy jechać, strzałki i dźwięk kiedy musimy skręcić i informację, że zjechaliśmy z trasy, kiedy z niej zjedziemy.

Drugi sposób to rysowanie samemu trasy na komputerze (można i w aplikacji, ale jest to żmudne) na stronie Lezyne. Nie korzystam, bo funkcjonalność ich mapy mnie nie zachwyciła i jestem przyzwyczajony do innej mapy.

Mój sposób jest też trochę żmudny, ale działa i przyzwyczaiłem się. Rysuję trasę na GPSies. Następnie eksportuję ją do pliku TCX (ze wskazówkami) – jest to ważne, bo tylko ten format posiada opcję TbT. GPX nie ma TbT. Potem wrzucam ten plik do mapy Lezyne (przez upload). Wskazówki GPSies zazwyczaj umieszcza prawidłowo, ale jak mam czas to w GPSies ustawiam tylko 5, po czym usuwam je w Lezyne i robię swoje wskazówki, tam gdzie uważam, że ich będę potrzebował. Dodatkowo umieszczam przydatne informacje, które mi się mogą przydać podczas jazdy. Na przykład ile km zostało do szczytu (w górach). Albo po wjechaniu na odcinek, gdzie przez dłuższy czas będę trzymał się jednej drogi wrzucam sobie informację „PROSTO Xkm”. Podczas jazdy te informacje mi się wyświetlają i są naprawdę przydatne.

Wczoraj na te 132km potrzebowałem około 30 wskazówek i dodatkowo kilku informacji przydatnych (ile do szczytu, jak długo prosto, który zjazd na rondzie itp.)

Po takim zapisaniu trasy na stronie Lezyne, trasa wyświetla się również w aplikacji, gdzie możemy ją wybrać z „zapisanych tras” i uruchomić jej śledzenie. Tutaj aplikacja nas pyta, czy chcemy, żeby nas poprowadziła do początku trasy czy też nie. Jeśli jesteśmy daleko od początku trasy to możemy wybrać TAK i aplikacja znajdzie drogę i wyśle wskazówki do licznika, żeby dotrzeć do początku trasy.

WAŻNE: Po przesłaniu trasy do licznika możemy rozłączyć połączenie Licznik – telefon. Licznik ma wszystkie dane i połączenie z telefonem jest zbędne.

Jest też dodatkowa opcja, którą konfigurujemy wcześniej. Nawigowanie po zjechaniu ze ścieżki (ja mam to wyłączone). Do tego jest wymagane połączenie licznik-telefon. Działa to tak, że kiedy zjedziemy z wyznaczonej wcześniej ścieżki, licznik łączy się z telefonem i telefon szuka najlepszego sposobu powrotu na ścieżkę i nas tam prowadzi (przelicza dojazd do ścieżki niczym zwykła nawigacja).

Kiedy już jedziemy z nawigacją i wskazówkami możemy przełączać się między ekranami.  Kiedy dojeżdżamy do skrzyżowania, 100m wcześniej (można ustawić inną wartość) pojawia się wiadomość oraz dźwięk o skręcie, potem drugi dźwięk jakieś 50m i trzeci w miejscu skrzyżowania.

Jeździłem wcześniej na zwykłej nawigacji rowerowej i – nie oszukujmy się – jest bardziej intuicyjne, ale sposób nawigowania LSGPS jest jak najbardziej akceptowalny i mogę polecić.

 

Teraz minusy, które ja zauważyłem:

  • Dla niektórych minusem może być wspomniany sposób przygotowania mapy. Ja się przyzwyczaiłem i nie jest to dla mnie minus.
  • Wykres, a raczej jego brak. Mowa tutaj o wykresie wysokości zaplanowanej trasy. W aplikacji jest, ale przydała by się opcja wyświetlenia na liczniku tego wykresu (oczywiście z naszą pozycją), żeby widzieć ile jeszcze górek przed nami. (zgłosiłem propozycję dodania do Lezyne, ale bez odzewu)
  • ścieżka – niby wszystko ok – licznik pokazuje ścieżkę, ale dlaczego TYLKO ścieżkę (żadnych innych danych nie można wyświetlić). Przełączając ekrany podczas jazdy jeden ekran jest dedykowany ścieżce. Brakuje opcji, żeby ścieżka była na przykład na połowie ekranu, a żeby na drugiej połowie można było wyświetlić przynajmniej prędkość. SIGMA ROX7/11 to ma. Sugestia przesłana do Lezyne

Subiektywnie podsumowując. Mając taki budżet licznik jest wart polecenia. Jest wart swojej ceny (Ja płaciłem 490zł w Black Friday) i ma wiele zalet.

Edytowane przez Genzo
Opublikowano (edytowane)

Witam.

 

Po zainstalowaniu aktualizacji licznik przestał współpracować z moimi pedałami od pomiaru mocy.

Łączy się ale nie można go ani skalibrować ani nie ma odczytów z niego.

Licznik Lezyne Micro C

 

Robił ktoś kiedyś cofnięcie aktualizacji? Za pomocą programu to aktualizacji widzę że jest to możliwe. Natomiast klikam advanced=> LOAD STANDARD FIRMWARE NOW

i nic się nie dzieje...

Robił ktoś kiedyś coś takiego?

 

A może ma ktoś starą wersję aktualizatora Lezyne na kompie?

Edytowane przez PrzemAS95
Opublikowano
W dniu 11.06.2019 o 12:22, Genzo napisał:

ścieżka – niby wszystko ok – licznik pokazuje ścieżkę, ale dlaczego TYLKO ścieżkę (żadnych innych danych nie można wyświetlić). Przełączając ekrany podczas jazdy jeden ekran jest dedykowany ścieżce. Brakuje opcji, żeby ścieżka była na przykład na połowie ekranu, a żeby na drugiej połowie można było wyświetlić przynajmniej prędkość. SIGMA ROX7/11 to ma. Sugestia przesłana do Lezyne

Też mnie to boli, co najlepsze, gdy wchodzisz przez aplikacje w ustawienia ekranów, to jest opcja żeby pokazać ścieżkę i jeszcze 2 wartości typu prędkość/dystans. Ale nie przekłada się to na to co widać na komputerku. 

Opublikowano
Też mnie to boli, co najlepsze, gdy wchodzisz przez aplikacje w ustawienia ekranów, to jest opcja żeby pokazać ścieżkę i jeszcze 2 wartości typu prędkość/dystans. Ale nie przekłada się to na to co widać na komputerku. 

Gdzie jest ta opcja? Nie znalazłem jej nigdzie. Możesz opisać?

 

Edit:

Ok znalazłem. Wcześniej jej nie było w aplikacji. Pojawiła się po aktualizacji. Niestety wygląda na to że dotyczy Mega XL i Mega c

 

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Opublikowano
W dniu 12.06.2019 o 12:34, Edwin91 napisał:

Też mnie to boli, co najlepsze, gdy wchodzisz przez aplikacje w ustawienia ekranów, to jest opcja żeby pokazać ścieżkę i jeszcze 2 wartości typu prędkość/dystans. Ale nie przekłada się to na to co widać na komputerku. 

Zapytałem o to Lezyne i oto ich odpowiedź:

Thank you for contacting Lezyne. You are correct that this setting in the app is for Mega devices.
Unfortunately, we currently do not have plans to expand the feature list on Y10 devices. We will still support them for functionality.
If you have any more questions or concerns, feel free to contact us.
Thanks,
-André

Szkoda

Opublikowano
Godzinę temu, Genzo napisał:

Szkoda

Bardzo. Mi osobiście jazda po śladzie na szosie wystarcza. Ale brakuje chociaż tej prędkości aktualnej, żebym wiedział czy za bardzo nie zamulam. 
Będę musiał pochylić się nad Twoim sposobem, bo dotychczas korzystałem z broutera. opcja fastbike (low traffic) i w drogę. 

Opublikowano

Sprawdziłem u siebie na liczniku.

U mnie mogę ustawić ekran, gdzie mam prędkość, czas jazdy i wskazówki z nawigacji.

15610366728856705717291330925187.jpg
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Dzisiaj sprawdziłem jeszcze ekran z mapą. Nie wiem czy to było wcześniej, ale nie szukałem, czy była aktualizacja. Na pewno była aktualizacja urządzenia i można na ekranie z mapką ustawić, żeby pokazywało 1 lub 2 informacje, dowolnie wybrane.

IMG_20190629_203044.jpg
Opublikowano (edytowane)

Jeśli mowa o problemach z połączeniem BT to wynika one z faktu, że licznik łączy się przez BTLE czyli Low Energy. W znakomitej większości obecnych telefonów, do działania BTLE potrzebny jest GPS. 3 lata temu ostro walaczyłem z faktem, że mój LG G4 przestał się łączyć zz pasem Polar H7 w apce Endomondo, a w apce Polara łączył się bez problemu. Okazało się, że muszę mieć włączony GPS. W moich kolejnych telefonach było to samo. Z Lezyne sporadycznie udało się połączyć bez GPS ale to była droga przez mękę. Teraz uruchamiam GPS i niemam żadnego problemu.

Niemam również żadnych problemów z powiadomieniami

Jedyny problem to wskazania prędkości na drugim rowerze na którym niemam czujnika kadencji/prędkości. Po wjechaniu w las pokazuje totalne głupoty....choć slad rysuje całkiem dobrze. GPS mam ustawiony na próbkowanie 1s, więc nie wiem czy cokolwiek da się z tym jeszcze zrobić

Generalnie bez czujnika prędkości dla osób które jeżdżą w terenie z tego powodu nie polecam

 

Co do łapania FIXa przez GPS podczas jazdy zajmuje mu to dłuższą chwilę. Lepiej stanąć i poczekać, wtedy łapie dużo szybciej

Temperaturę zawyża

Wysokości też nie są idealne ale robię tak, że wychodzę z domu uruchamiam lezyne i czekam chwilę, aż złapie fixa i ustali wysokość taką jaką wiem, że mam koło domu 

Edytowane przez kenczorf
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Czy używa ktoś czujników od Meilana? Chodzi mi o kombo S/C. Niestety mój Bion (to samo co Kross) padł, tzn działa ale w 2 godziny zżera całą baterię w czujniku. Myślę o czymś z BT mam info o stanie baterii a po ANT+ tylko podczas parowania. 

Opublikowano

Od Meilan nie sprawdzałem. Jeździłem na Magene i działały prawidłowo.

Opublikowano

Też mam od jakichś dwóch miesięcy. Niby ok ale ostatnio po 1:30 stracił łączność a bateria ma prawie 60%. Akurat robił za kadencję. Może tylko pojedynczy przypadek, może nie ale tak czy siak potrzebuję coś na drugi rower. Ten pójdzie z powrotem do MTB a kombo do szosy.

Opublikowano

Pytanie do posiadaczy Lezyne Super GPS bądź pokrewnych (Macro, Micro, Micro C):

Po ostatniej aktualizacji apki do wersji 4.728 nie jestem w stanie przesłać żadnej trasy do licznika. Żadnej trasy, ani wcześniej utworzonego śladu GPX/TCX, ani trasy wygenerowanej prez apkę. Telefon teoretycznie przesyła trasę, ale to przesyłanie trwa jakoś dziwnie krócej niż zwykle, a kiedy teoretycznie trasa już się przesłała, na Lezyne nie pojawia się zupełnie nic, a z ekranu telefonu po kilku sekundach znika mój ślad. Czy ktoś ma podobny problem?

Nie powiem, bo udało mi się przesłać pewnego razu trasę, ale wtedy apka chyba miała dobry humor. Zazwyczaj się to nie udaje. Przed aktualizacją do wersji 4.728, czyli jakoś miesiąc/dwa temu przesyłanie nie odbywało się bezproblemowo. Ogólnie można było powiedzieć: im dłuższa trasa, tym więcej problemów. Ale tak mniej więcej przy trzeciej/czwartej próbie się udawało. Teraz nie udaje się w ogóle. Mój telefon to Huawei P20 Pro - może to Huaweie tak mają? Próbowałem na Samsungu, ale nawet nie udało mi się sparować telefonu z licznikiem, więc odpuściłem.

Powyższy problem już zgłosiłem do Lezyne. Na razie otrzymałem odpowiedź "We are still working on this, but having trouble replicating." więc nie spodziewaam się przełomu, ale jestem ciekaw jak to wygląda u was.

Kolejny problem to połączenie z Lezyne z telefonem i czujnikami. Od aktualizacji firmware'u licznika do wersji 7.38 (z dnia 19 czerwca 2019) na trzy jazdy licznik za każdym razem w którymś momencie zerwał połączenie ze wszystkim: telefonem i czujnikami. Niezależnie, czy te były połączone przez BTLE czy przez ANT+. Najbardziej wkurzające było, kiedy zerwał połączenie z pulsometrem w trakcie wyścigu. Super sprawa - jedziesz ostry podjazd jednocześnie przeklikując się przez menu próbując sparować pulsometr ponownie. Akurat odczyt pulsu był dla mnie w trakcie tego wyścigu dość ważny. Na szczęście się udało. Czy wy też macie ostatnio z tym problem?

Ogólnie dziwią mnie tu pozytywne opinie o tym liczniku. Ja nie jestem w stanie powiedzieć o nim dobrego słowa, oprócz tego że był tani. Od początku zakupu nie byłem w stanie korzystać z nawigacji, bo pokazywała totalne głupoty (a tworzyłem trasy wcześniej sam i sam ustalałem wskazówki), połączenie z telefonem wysoce niestabilne. Przez rok było w sumie spoko, a teraz po ostatnich aktualizacjach znów wszystko się sypie. Jedynym wyjściem jest sprzedaż i kupno Wahoo lub Garmina. Tylko kto to dziadostwo ode mnie teraz kupi... 😒

Opublikowano

Kiedy była ta aktualizacja? Wg google ostatnia wersja to 4.276 a na tel w apce nie widze takiej informacji.
Takie problemy miałem tylko razy gdy wyszła aktualizacja apki i soft do gps. Apka zaktualizowana a GPS nie i była tragedia z połączeniem itp. Po aktualizacji GPS wróciło do normy. Przypominam, ze aby korzystac z połączenie BTLE trzeba mieć włączone w telefonie BT i GPS. 
Czujników nigdy mi nie rozłączyło oprócz jednego razy gdy czujka się przestawiła

PS ludzie pisali o problemach gdy masz pamięć dość zapachaną. Pousuwaj stare pliki z jazd

Opublikowano (edytowane)

Kurcze, pomyliłem numerki. Chodzi mi oczywiście o wersję 4.276.

Co do zapchanej pamięci to chyba nawet ja o tym pisałem. W tym wypadku to nie pomaga.

EDIT: Właśnie przywróciłem telefon do ustawień fabrcznych. Tj. wyczyszczone jest wszystko, wszystkie jazdy i Live Segmenty. Wgrane tylko moje ustawienia i stan liczników przebiegu poszczególnych rowerów. Wgrywanie trasy nadal nie działa. Co do zrywania połączenia, to sprawdzę w czasie następnej jazdy. Ale co do tego problemu to trudności zaczęły się już jak wyszła aktualizacja firmware'u Nr 7.33 - od wtedy wyszukiwanie moich czujników po BTLE trwało wieczność a czasami licznik nie znajdował czujników w ogóle. Parowanie po ANT+ nie sprawia problemów. Od tego czasu paruję czujniki różnie, jak Lezyne znajdzie poprzez BTLE, to paruję tak, jak nie, to po ANT+. Komedia... 🙄

Edytowane przez barcisz
Opublikowano

Jak nie zapomne to dziś to sprawdzę. Ostatnio bjeżdżałem trase maratonu wg sladu gpx i nie było problemów. Generalnie niemam żadnych problemów z tym sprzętem poza wskazaniami np prędkośći po GPS w lesie w rowerze w którym niemam czujnika prędkości. Reszta jest ok

Opublikowano

Jeszcze wspomnę o wskazaniach nachylenia na podstawie barometru. Na wstępie przypomnienie: to właśnie barometr odróżnia Super GPS od tańszego Macro GPS, w którym nie można uzyskać informacji o nachyleniu terenu, bo jak twierdzi Lezyne: wskazania na podstawie samego tylko GPS są nieprecyzyjne. Ciężko jednak nazwać wskazania w Super GPS precyzyjnymi. Otóż otwory barometru umieszczone są z przodu obudowy, co oznacza, że są bardzo podatne na czołowe podmuchy wiatru bądź ogólnie ujmując zmiany jego prędkości. Efekt? Zjeżdżając z góry, po której następuje podjazd siłą rzeczy szybko wytracamy prędkość. Szybko zmniejszająca się prędkość powoduje szybkie zmniejszenie się ciśnienia na powierzchni czołowej licznika (a tutaj znajdują się rzeczone otwory), co licznik odbiera jako zwiększenie wysokości. Jeśli dodamy do tego fakt, że faktycznie podjeżdżamy, uzyskujemy odczyty u podstawy podjazdu na poziomie 20%. Efekt ten możemy zaobserwować również jadąc pod wiatr - przy podmuchu wiatru licznik pokaże ujemne nachylenie, a przy osłabnięciu wiatru - dodatnie. Także zasadniczo "większą precyzję odczytu nachylenia dzięki barometrowi" możemy sobie wsadzić między bajki... Dziś tu gdzie mieszkam był wietrzny dzień. Odczyt przewyższenia na podstawie barometru wyniósł 740m. Na podstawie danych topograficznych 640m.

Osobiście lubię na długich prostych ustawić się w pozycji aero, kładąc łokcie na baranku. Jak prosi na czole peletonu 🤪 Moje dłonie osłaniają wtedy Lezyne od wiatru, więc barometr odbiera to jako zmniejszenie ciśnienia i pokazuje przez kilkanaście sekund ok 4% dodatniego nachylenia. Kiedy wstaję z kierownicy sytuacja się odwraca i mamy -4%.  Teraz powstaje pytanie: na cholerę mi taki barometr? 🙃

Opublikowano
8 godzin temu, kenczorf napisał:

Jak nie zapomne to dziś to sprawdzę. Ostatnio bjeżdżałem trase maratonu wg sladu gpx i nie było problemów. Generalnie niemam żadnych problemów z tym sprzętem poza wskazaniami np prędkośći po GPS w lesie w rowerze w którym niemam czujnika prędkości. Reszta jest ok

Czujnik prędkości za 50 zł z Aliexpress i będzie ok. Mam taki i miałem go połączony z Mega C i wszystko działało jak należy.

Opublikowano

Odnośnie zrywania połączenia przez licznik z sensorami i telefonem:

Od ostatniej aktualizacji Firmware'u do wersji 7.38 już 7 razy miałem okazję wybrać się na jazdę/trening/wyścig z tym licznikiem i w 6 przypadkach w którymś momencie połączenie z czujnikami tętna i prędkości/kadencji oraz telefonem padło. Telefon Huawei P20 Pro, czujniki od NC17. Nie pomogło przywrócenie licznika do ustawień fabrycznych (jak pisałem wyżej). Właśnie wysyłam zapytanie do supportu Lezyne, o co tu kuźwa chodzi. Prawdopodobnie poproszę ich o starą wersję softu.

W dniu 21.07.2019 o 00:32, kenczorf napisał:

Jak nie zapomne to dziś to sprawdzę. Ostatnio bjeżdżałem trase maratonu wg sladu gpx i nie było problemów. Generalnie niemam żadnych problemów z tym sprzętem poza wskazaniami np prędkośći po GPS w lesie w rowerze w którym niemam czujnika prędkości. Reszta jest ok

Jak tam, sprawdziłeś już może? Ja dzisiaj będąc 9 km od domu wprowadziłem do apki, aby poprowadził mnie do celu i o dziwo wszystko zadziałało perfekcyjnie, tzn. apka wyznaczyła trasę, którą później udało się przesłać do telefonu. Teraz próbuję zrobić to samo lecz bezskutecznie. Najdłuższa trasa, jaką udało mi się teraz wgrać miała 900m

Za dwa tygodnie jadę na urlop rowerowy do Hiszpanii i chyba nie pozostaje mi nic innego, jak nawigowanie starą i sprawdzoną papierową mapą 🤬

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...