Skocz do zawartości

Kraków


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O, podpinam się, też jestem bowiem ciekaw. A tak przy okazji, Eldo - "Szybka dycha" jak tam wypadła w tym roku, nie wiesz? Był ktoś na góralu w pierwszej dziesiątce czy same szosy? :D  

Opublikowano

Własnie nie wiem, w pracy bylem do 14 O.o planuje trase na ktorej mam zamiar przejechac wałami w okolicy nowego brzeska i w sumie chyba "na pałe" trzeba bedzie pojechac bo aktualnie to nie wiadomo co i jak. Dam znac jak juz rozeznam teren na zywo. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

f7423a972ab21119gen.jpg

Interesuje mnie ten odcinek czyli wjazd na wały od Zabierzowa i zjazd na  Szczurową  :)

Edytowane przez Eldo
Opublikowano

W okolicach Szczurowej jechałem na odcinku Ok 5-10km i jest miód :)

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Ktoś chętny na szosę w poniedziałek rano (7-8), jeśli pogoda pozwoli? Trasa do uzgodnienia, wstępnie proponuję kierunek Niepołomice albo Olkusz przez Skałę i powrót przez Paczółtowice, Kryspinów. Tempo do 30kmh.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Ktoś ma ochotę na szose jutro z rana? Start koło 6:00 z pilotów. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Mam jutro w planie ok 130-150km do południa 100% asfalt (szosa pojadę). Pogoda jak na razie lipa ale może się poprawi do rana O.o jak by ktoś miał ochotę to będę jechał od Damienic przez Puszczę Niepołomicką ok godz. 07:00 do Mikluszowic, dalej na Uscie Solne i Wałami Wiślanymi do Górki, następnie przez Wał-Rude na Wały Dunajca i trasą Velo Dunajec od Biskupic Radłowskich  do Tarnowa. Powrót E4 przez Wojnicz, Brzesko do Bochni  :)

Ide na 14:00 do pracy więc się musze sprężać (tempo ok 35km/h średnia minimum 30km/h). 

Edytowane przez Eldo
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jak się wyrobie z wszystkim to może pojadę fullem na ten Sikornik ;)

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Jutro (poniedziałek) koło 11-12 wybieram się z Krakowa w stronę Puszczy Niepołomickiej i dalej na Mikluszowice. Jak ktoś ma wolne tak jak ja ;) to zapraszam. 

Edytowane przez nctrns
Opublikowano (edytowane)

Aj kurde kolego wczoraj szukałem kompana do kręcenia a tu dzisiaj takie info w dodatku trasa kolo mojego domu 9_9 a ja w robocie na popołudniu od dzisiaj do środy wrrr. 

Szerokosci dla Ciebie 

Edytowane przez Eldo
Opublikowano

Ja mam taką śmieszną robotę że pracuję w soboty a poniedziałki mam wolne... Niedziele zazwyczaj rezerwuję dla kobiety, więc w weekendy nie jeżdżę :/

Sent from my LG-H870 using Tapatalk

Opublikowano

A to ja mam taką robotę, że i w sobotę pracowałem, i w niedzielę, a i w poniedziałek będę pracował. A jak pracuję to od 7 do przeważnie 20, więc ciężko jest pojeździć przed/po pracy. Za to od wtorku mam kilka dni wolnych. :) 

Baw się dobrze!

Opublikowano (edytowane)

Mówisz - masz.

O 9 zabrałem się za wymianę dętek, które sobie przebite siedziały od prawie dwóch tygodni (leniuszek ze mnie). Przy okazji trochę go wymyłem, porządnie przeczyściłem i nasmarowałem napęd.

W trasę wybrałem się dopiero koło 12. Wyjazd z Krakowa przez Niepołomską i Na Wale za EC Łęg, Mostem Wandy i w stronę Brzegów. Ruch względnie mały, jechało się przyjemnie.

Po wjeździe do Niepołomic krótki postój na banana i fotkę przy Kopcu Grunwaldzkim

L2F2LLO.jpg

Potem przejazd przez Niepołomice i wjazd na Drogę Królewską. Tu zaczęło mi się dawać we znaki dość szybkie tempo początkowe (do tego momentu średnia 29) i niska temperatura. Zaczynam zwalniać. Na DK minąłem kolarza a potem kolarkę ;) jadących w przeciwnym kierunku. Przejazd przez Puszczę - co mogę powiedzieć? Pięknie, spokojnie, jesiennie :)

5etrIbV.jpg

CW7ZnHE.jpg

Po opuszczeniu Puszczy kierunek - Mikluszowice. Za kościołem trochę się zamotałem próbując trafić na kładkę, ale szybka konsultacja z telefonem i przede mną taki oto widok

9PhFmI5.jpg

Po pokonaniu kładki ruszyłem w kierunku Uścia Solnego. Tu już zacząłem tracić motywację i siły. Dwa tygodnie nicnierobienia dały się we znaki. Na swoje usprawiedliwienie dodam że najprawdopodobniej byłem też lekko wychłodzony. Temperatura ok 10-12 stopni, ja miałem na sobie letnie rękawiczki bez palców, potówkę z długim rękawem, bluzę z decathlonu, długie spodnie na szelkach z Lidla, buffa, grube skarpetki i zwykłe letnie buty (SH M089). Jadąc pod wiatr (jak zawsze biednemu kolarzowi w oczy...) czułem lekki chłód na ramionach, udach i stopach. Tempo i kadencja spadła, wahałem się między 23-25 kmh od Mikluszowic.

W Uściu odbiłem na zachód, za Budziskiem zjechałem z drogi 964 w kierunku odcinka WTR na wałach. Potem na skrzyżowaniu WTR i drogi 775 skręciłem na północ, przejechałem na drugi brzeg Wisły do Nowego Brzeska, a potem na zachód drogą 79.

I tu popełniłem spory błąd. Nie chciało mi się polegać na nawigacji klucząc przez wioski bardziej na północ, zwłaszcza że byłem w sumie w dość zmęczony i mało zmotywowany. Na początku, jeszcze przed godziną 15, było nawet dobrze, tempo trochę wzrosło, droga prosta, przede mną powoli zachodzące słońce i osiadające nad Krakowem i okolicznymi miejscowościami mgły smogowe ;)

Ale ruch systematycznie rósł, ściemniało się, a bliżej Krakowa zaczęły się remonty, zwężki, płyty betonowe i podobne miłe niespodzianki których nie sprawdziłem przed wyjazdem ;). No ale przynajmniej zrobiło mi się cieplej od adrenaliny :D. Na szczęście nie miałem żadnych niebezpiecznych sytuacji. Paru kierowców wyprzedzało mnie dość blisko, ale przy niskiej prędkości, więc nie było źle. Przed samą Hutą było apogeum korków, smogu i remontów. Potem już spokojny powrót przy zmroku, w dużej mierze niezłymi DDR/CPR w NH.

I na koniec podsumowanie ze Stravy:

dEOCfqx.jpg

 

Edytowane przez nctrns
  • Lubię to! 2
Opublikowano (edytowane)

Brawo Ty :)

wiekszosc tej trasy mam objechanie kilka razy bo to moje okolice sa. Puszczę mam za oknem mozna powiedziec wiec klimat jest mi również znany. Jechałeś odcinkiem „szybkiej dychy” 😊 Zacny wynik w aktualnych warunkach tym bardziej. Szkoda ze byłem w pracy z miła chęcią podłączył bym sie w połowie puszczy (zjazd na Damienice) i wyręczył Twój telefon przed wiszącym w Mikluszowicach. Tam najwygodniej przejechać przez plac kościoła 9_9 

Mysle ze kiedyś sie spotkamy na trasie, ja sie dosyć często zapuszczam w stronę Niepolomic (tam kupilem szose) :x ciekawe opcje drogowe mam z Bochni wiec oby do następnej trasy, pracuje na zmiany wiec moze kiedyś sie zgramy. Bede śledził na Stravie 😊 jestes w grupie Szajbajk ?

Edytowane przez Eldo
Opublikowano

Ja też zawsze do Puszczy kręcę przez most Wandy i potem drogą na Brzegi, dalej Grabie. 

Kurze, szkoda, że nie mogłem towarzyszyć. Może nie byłoby cieplej, ale motywacja mniej by siadała. ;)

Świetne zdjęcia.

Opublikowano

Bez porównania jazda choc by we dwójkę to juz spory zastrzyk energii a co dopiero 3 9_9 W taki klimat jak teraz czyli 5-10st biorę do termicznych bidonów cherbate ciepła. Jeden trzyma ok 3h temperaturę (wg producenta 4h) a drugi 2h zawsze to cos cieplejszego od środka :D

Opublikowano

Dzięki za dobre słowa :)

Ja muszę zdecydowanie doinwestować w garderobę. Ocieplacze na buty, jakieś lepsze spodnie. Ale na razie z kasą krucho bo musiałem kupić nowy telefon.

Opublikowano (edytowane)

Ja też tamtędy (na Brzegi, Grabie) często jeżdżę i sporo szosowców widuję. Kto wie, może nawet się kiedyś spotkaliśmy na trasie? ;)

Natomiast przez samą puszczę nie jechałem, jeśli już to dookoła niej. Czy ten fragment którym jechałeś przez puszczę jest cały wyasfaltowany? Bo z tego co kojarzę jeszcze z moich czasów przed-szosowych, ścieżki są tam raczej szutrowe.

Z kolei z drogi od Nowego Brzeska mam bardzo dobre wspomnienia - szeroko, płasko, dobry asfalt, mały ruch (w weekend). Tylko ta Igołomska potem... Jak ja jechałem, jeszcze jej nie robili, teraz to bym koło Janosika skręcił na Niepołomice i wrócił do Kraka przez Grabie.

 

 

Edytowane przez de Villars
Opublikowano (edytowane)

Trasa Zabierzow Bochenski / Mikluszowice 100% asfalt przez puszczę. To jest trasa zawodów „szybka dycha”, na Stravie tam chyba 48 srednia jest aktualnie na prowadzeniu z tego roku :)

 

Nigdy nie używałem ocieplaczy na buty. Zawsze ubieram cieplejsza skarpetkę i daje radę (jeżdżę mtb  i na szosie w SPD).  Reszta to juz musi byc dobrana odpowiednio zeby sie nie zagotować / zamarznąć na kość 9_9 fajnie spisuje sie kamizelka (ogolnie) zawsze mozna ja ściągnąć np przy dłuższych podjazdach i nagłym ociepleniu (wyjazd z gęstego lasu do słońca, często spotykany efekt w Puszczy) a tam gdzie potrzeba najbardziej chroni przed chłodnym wiatrem itp.

Ja np w przedziale 5-10st ubieram na siebie bluzę termoaktywna z długim rekawem + koszulka rowerowa na lato (krótki rękaw) i śmiało nabijam 100km. Spodnie rowerowe długa nogawka z wkładka ma sie rozumieć i tyle. Pod kask cienka czapeczka za kilkanaście pln i mozna śmigać. 

W sumie taki pakiet na jesień wyniósł mnie ok 220...250pln w Martes Sports :)

Puszcza ma to do siebie że jest płaska, nie ma ruchu (w tygodniu) :D i jest przeważnie chłodniej o kilka stopni w porównaniu z klimatem jaki panuje poza nią. Dla tego bardzo często planując trase staram się omijać wjazd do Puszczy choc by dla tego żeby nie brać ze sobą za duzo ciuchów. 9_9 Puszcze planuje często solo mimo że w moim przypadku jest bardzo dobrym łącznikiem w kierunku Niepołomic, N. Brzeska czy Uścia solnego. 

Edytowane przez Eldo
  • Pomógł 1
Opublikowano

dzięki za info, koniecznie muszę się tamtędy przejechać :)

Opublikowano (edytowane)

Daj wczesniej znać, może uda się pojawić na trasie :)

Moze byc tutaj np, temat obserwuję 9_9

Edytowane przez Eldo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...