jarom Opublikowano 25 Września 2017 Opublikowano 25 Września 2017 22 godziny temu, Eldo napisał: E tam nie widać, ja tam widze godzinę bardzo dobrze Wiadomo że na rowerze miejskim siedząc prostopadle do drogi nie ma szans na odczyt godziny ale MTB / Szosa to nie powinno być problemu przy "dobrym wzroku". Jeżdżę na Epicu od Specialized. Pozycję na nim trudno nazwać "prostopadłą". Ale fakt że jestem dalekowidzem i zwykle uzywam okularów do czytania ekstremalnie małych cyfr i liter. 18 godzin temu, Jimmy napisał: Mam dylemat czy brać tego Rox'a... Powiedzcie czy licznik zaczyna mierzyć dopiero po wciśnięciu START? I wtedy zapisuje ślad itd? Jest możliwość pracy bez GPS i zapisywania śladu? I pytanie o akumulator... Ktoś zaglądał do środka co tam siedzi i jak z ewentualna wymiana? Obecnie mam stara Sigmę 1200 kablowa z kadencją i działa bez zarzuty do dziś, tylko zmieniam baterie co 1.5 roku... Tu jest Aku który na pewno padnie szybciej Licznik wykrywa prędkośc po pierwszym właczeniu i wybraniu roweru wtedy pyta czy zacząć zapis. Po zatrzymaniu uruchomiana jest autopauza (kiedy licznik wykrywa brak ruchu a ta opcja jest właczona) Sam wznawia zapis kiedy znowu wykryje ruch. Czy jest możliwość pracy ez GPS i zapisywania śladu? Nie sprawdzałem. Nie używam licznika prędkości innego niż GPS i zawsze rejestruję trasę. Przy zapisie punkt na sekundę pamięć jest w stanie pomieścić 54 godziny zapisanego śladu. Przy zapisie punkt co 5 sekund (na rowerze zupełnie wystarcza) to już 271 godzin. Akumulator jest wymienny - wystarczy odkręcić 6 śrubek na obudowie i dwie wewnątrz. Kable akumulatora zakończone są wtyczką - nie trzeba więc niczego lutować, jak np w forerunnerze od Garmina.
Iceman Opublikowano 27 Września 2017 Opublikowano 27 Września 2017 Ile rox 11 ma pamięci (chodi mi o MB ) jak podejmiesz od pc
jarom Opublikowano 28 Września 2017 Opublikowano 28 Września 2017 Dnia 27.09.2017 o 17:47, Iceman napisał: Ile rox 11 ma pamięci (chodi mi o MB ) jak podejmiesz od pc Nie mam pojęcia. On się nie pokazuje jako pamięć zewnętrzna tylko łaczy z SIGMA DATA CENTER (po usb, albo bluetooth) Jedna uwaga do wypisanych przeze mnie dostrzeżonych wad i zalet ROX 11 - po 4 miesiacach użytkowania już wiem, że ten licznik nie nadaje się do nawigowania MTB. Być może na szosie jako tako się sprawdza. Być może w stuacji, kiedy mamy skrzyżowanie co kilka kilometrów również. Ale w lesie w którym są dziesiątki ścieżek, duktów, single tracków i przecinek ROX11 jako nawigacja zawodzi kompletnie. W np takim miejscu, jak na załączonym obrzku nawigacja w ROX11 nie nadaje się do niczego. Już wiem, że ROX11, kiedy miałby służyć jako pomoc nawigacyjna, nie podoła, bo: jest zbyt wolny (ja już dawno zakręciłem, kiedy on jeszcze zakręca) brak jakiegokolwiek kontekstu mapy zabija całkowicie czytelność Jeśli kilkakrotnie zmieniłeś trasę względem zapisanej po powrocie na trasę zapisaną ROX11 się zgubi. Przestaje pokazywać track. Nie jeżdżę na szosowym rowerze i unikam asfaltów, Więc być może na szosę nawigacja w ROX11 jest wystarczająca - do MTB nie nadaje się z całą pewnością. Dnia 17.09.2017 o 08:11, Iceman napisał: Zastanawiam się nad wersją rox 11 basic+ czujnik duo trap s A po co Ci ten Duo? Prędkość zapisuje GPS. A zapis kadencji ma sens gdy ćwiczysz interwałowo i dobrz, gdyby był skorelowany z danymi o tętnie. Ja sprzedałem licznik duo i kuiłem prosty i tani czujnik kadencji od Sigmy (chyba 60zł). Licznik prędkośi na koło (jeśli masz licznik GPS) ma same wady: - przesunie Ci się magnes (albo go zgubisz) - nie ma zapisu prędkości - zmienisz opony - zapis jest nieprawidłowy - weźmiesz rower kolegi (albo wypożyczysz rower na wakacjach) - wystarczy przełożyć licznik
Eldo Opublikowano 28 Września 2017 Autor Opublikowano 28 Września 2017 (edytowane) Nie sądzę żeby jakikolwiek licznik GPS, podkreślam licznik nie nawigacja gps zdołały by poprowadzić w takim terenie. Na drogach asfaltowych i utwardzonych nawet przy sporym zagęszczeniu (skrzyżowania w dużych miastach np. Kraków, Tarnów) ROX 11 radzi sobie bardzo dobrze. Właśnie wróciłem z trasy 145km rowerem szosowym w zupełnie obcym mi terenie (100% asfalt) licząc 4,5h jakie spędziłem na pedałowaniu odnotowałem 2 nawroty przy których miałem chwile zawahania spowodowane bardzo małym rozgałęzieniem 2 dróg (dosłownie jak by równoległe). Poza tym przejechałem bez najmniejszego problemu trasę w zamierzonym czasie. Przyznam się bez bicia że "asekuracyjnie" wgrałem sobie plik GPX do telefonu ( ten sam co do Sigmy) w razie ewentualnych problemów z prowadzeniem przez Rox-a. nie skorzystałem z "pomocy" ani raz. Owszem licznik lubi przymulić podczas manewru skrętu głównie gdy jest on ostry (np. 90st) ale w moim przypadku nie jest to uciążliwe. Wiem gdzie mam skręcić a to że odświeży mi to po skręcie sekunde czy dwie... bez spiny w temacie Czy licznik sie gubi po powrocie na wyznaczona trasę...hmm nie doświadczyłem takiego przypadku mimo że świadomie czasem zmieniam drogę będąc w znanym mi terenie. Powtórzę raz jeszcze, ROX 7/11 nie jest nawigacją tylko licznikiem GPS z funkcją prowadzenia pośladzie. W moich oczach robi robotę większą niz zakładałem przed jego zakupem. Szosą smigam od niedawna, wczesniej bujałem się po lasach i asfaltach MTB. Od roku najechałem z Rox-em coś ok 6...7k km w mniej i bardziej nieznanym mi terenie. Nie wyobrażam sobie trasy bez tego licznika, podstawowe dane tj prędkość, puls, czas do celu, dystans do celu czy temperatura pokazywane są w moim odczuciu perfekcyjnie. Nawigowanie również jest jak dla mnie wystarczające. Zawsze mógł bym wrócić telefon na kierownice i korzystać z kolorowej mapy...nie ma takiej potrzeby Edytowane 28 Września 2017 przez Eldo
Mwawe Opublikowano 28 Września 2017 Opublikowano 28 Września 2017 2 godziny temu, jarom napisał: Już wiem, że ROX11, kiedy miałby służyć jako pomoc nawigacyjna, nie podoła, bo: jest zbyt wolny (ja już dawno zakręciłem, kiedy on jeszcze zakręca) brak jakiegokolwiek kontekstu mapy zabija całkowicie czytelność Jeśli kilkakrotnie zmieniłeś trasę względem zapisanej po powrocie na trasę zapisaną ROX11 się zgubi. Przestaje pokazywać track. Nie jeżdżę na szosowym rowerze i unikam asfaltów, Więc być może na szosę nawigacja w ROX11 jest wystarczająca - do MTB nie nadaje się z całą pewnością. Patrząc na tą grafikę, nie rozumiem twoich wątpliwości co do wyboru wskazanej przez licznik drogi. Przecież w 95% pokazuje np. w lewo i po mapie widać że masz tylko jedną możliwość jechania w lewo... reszta dróg albo w prawo, albo prosto. Więc gdzie problem? Problem mógłby być gdyby licznik kazał jechać w lewo, a tam zaraz za zakrętem rozwidlenie, tu zgoda jedziesz na chybił, trafił. Ale i tak zaraz licznik Ci krzyknie że zjechałeś z trasy, oczywiście jak wszystko dobrze sobie poustawiasz. 2 godziny temu, jarom napisał: A po co Ci ten Duo? Prędkość zapisuje GPS. A zapis kadencji ma sens gdy ćwiczysz interwałowo i dobrz, gdyby był skorelowany z danymi o tętnie. Ja sprzedałem licznik duo i kuiłem prosty i tani czujnik kadencji od Sigmy (chyba 60zł). Licznik prędkośi na koło (jeśli masz licznik GPS) ma same wady: - przesunie Ci się magnes (albo go zgubisz) - nie ma zapisu prędkości - zmienisz opony - zapis jest nieprawidłowy - weźmiesz rower kolegi (albo wypożyczysz rower na wakacjach) - wystarczy przełożyć licznik Przede wszystkim czujnik Duo pokaże dokładniej prędkość niż czujnik GPS. Przesunięcie lub zgubienie magnesu może zdarzyć się w każdej sytuacji i w każdym liczniku. Nawet jeśli pożyczysz rower to i tak sam licznik wtedy będzie śmigał po GPS.
Iceman Opublikowano 29 Września 2017 Opublikowano 29 Września 2017 Pomiar z czujnika jest dokładniejszy niż przez gps Czasami podczas jazdy są duże różnice na niekorzyść gps A czujnik duo trap s pasuje mi do ramy trek jest montowany w ramię Ja głosuje za nawigacja w telefonie cztery godziny jazdy uruchomiona nawigacja z zapis trasy cały czas i zeszło tylko 20%
Jimmy Opublikowano 29 Września 2017 Opublikowano 29 Września 2017 Drąże dalej temat licznika... ROX 11 wyświetli teoretycznie 6 ekranów po 6 danych czyli max 36 wartości... Czytam m.in na stronie Sigmy że mierzy on znacznie więcej niż te 36 wartości, czy reszta danych ( naliczyłem ponad 130) jest dostępna z Sigma Data Center po zgraniu treningu? Wydaje się że ROX 11 ma więcej funkcji niż Garmin 520?
Eldo Opublikowano 30 Września 2017 Autor Opublikowano 30 Września 2017 Czy to jest aż tak istotne kto ma więcej/mniej funkcji ? Szczerze to ja np korzystam może z 4..6 funkcji podczas całej trasy które mieszczą sie na jednym ekranie a trasy robię często po 150 km W temacie czujnika prędkości GPS i tym z koła. Miałem do czynienia z obiema opcjami i powiem krótko, nie ma sensu czujnik na kole ! Prędkość brana z GPS w zupełności jest wystarczająca i stabilna. Na pewno nie ma aż takiej różnicy żeby inwestować i zakładać dodatkowe gadżety na rowerze. Wystarczy porównać wykres w DC z obu pomiarów żeby stwierdzić że tak właśnie jest jak napisałem. Owszem w miejscach gdzie sygnał GPS może się pogorszyć (np. gęste lasy i duże budynki) może wystąpić małe opóźnienie przy zmianie prędkości ale czy to ma jakieś znaczenie ?
Jimmy Opublikowano 30 Września 2017 Opublikowano 30 Września 2017 4 godziny temu, Eldo napisał: Czy to jest aż tak istotne kto ma więcej/mniej funkcji ? Jeśli nie wiem co wybrać to może to być istotne 4 godziny temu, Eldo napisał: W temacie czujnika prędkości GPS i tym z koła. Tu się nie do końca zgodzę... bo porównując max speed z licznika (Sigma 1200 kablowa) i max speed z GPS w telefonie są pewne róznice na niekorzyść GPS. Być może wynika to chwilowości maksymalnej prędkości w MTB... Dystans wychodzi bardzo podobnie, praktycznie tak samo. W innym temacie ktoś pisał że pomiar z GPS nie nadaje sie do DH i myślę że miał rację.
Eldo Opublikowano 30 Września 2017 Autor Opublikowano 30 Września 2017 (edytowane) Odkopie w wolnym czasie jakis licznik z czujnikiem i porownam predkosc aktualna, srednia i maksymalna na odcinku powiedzmy 10km. Zrobie film na ten temat zeby bylo ciekawiej na pewno lezy mi gdzies jakas sigma bezprzewodowa w garazu. To kurde powiem Ci ze jak bym chcial ogarnac przynajmniej polowe funkcji roxa w czasie jazdy to nie wiem czy bym cokolwiek z tej trasy zapamietal poza menu licznika Edytowane 30 Września 2017 przez Eldo
jarom Opublikowano 1 Października 2017 Opublikowano 1 Października 2017 Dnia 29.09.2017 o 06:52, Iceman napisał: Pomiar z czujnika jest dokładniejszy niż przez gps [...] Ja głosuje za nawigacja w telefonie cztery godziny jazdy uruchomiona nawigacja z zapis trasy cały czas i zeszło tylko 20% A po co Ci ten "superdokładny" pomiar? Podczas jazdy takie detale są nieistotne, a podczas analizy i tak interesować Cię bedzie głownie średnia i ewentualnie maksymalna prędkość. Ja się czujnika z koła pozbyłem z radością. Tym bardziej, że to czy jadę akurat 29,8 i czy 28,9 nie ma w ogólnym rozrachunku żadnego znaczenia, bo bardziej interesuje mnie z jaką mocą pedałuję na jakiej kadencji i z jakim tętnem. Bo te dane dają mi pogląd na ile szybciej mogę jeszcze jechać i jak wygląda moja ogólna kondycja. A jaki to telefon i jaka nawigacja? Ja na xperii z3 Compact z wyłaczonym WiFi i bluetoothem "wyciągam" max 4h. Uzywam do nawigacji komoot.
Jimmy Opublikowano 1 Października 2017 Opublikowano 1 Października 2017 (edytowane) Porównanie max speed wg GPS w Samsungu i CycleDroid oraz Sigma BC1200 kablowa... Różnica 2,3kmh to dużo czy mało? Wynik GPS zaniżony pewnie dlatego że była to prędkość z góry, akurat na asfalcie. Pewnie napiszecie że 2kmh to tyle co nic, ale jeśli zjeżdzałbyś z Tomac'a (górka w Gdańsku - https://rowery.trojmiasto.pl/Skocznia-Tomac-n2038.html ) to te 2,3kmh mogłoby oznaczać że nie byłeś najszybszy A przy okazji mój rekord na tej górce to 80,9kmh a najlepsi robili tam pod 90kmh. To były czasy Edytowane 1 Października 2017 przez Jimmy
Eldo Opublikowano 1 Października 2017 Autor Opublikowano 1 Października 2017 (edytowane) Każdy ma swoje potrzeby mniejsze czy większe mi np czujnik prędkości jest zupełnie zbędny. Z funkcji Roxa potrzebuję tylko prędkość aktualną z GPS, puls aktualny, temperaturę aktualną oraz czas/dystans do celu przy opcji prowadzenia po śladzie oraz analogicznie trasę. Reszta to "dodatki" na które nie zwracam praktycznie wogóle uwagi Do jakiegoś czasu odpalałem sobie wykres z tym co mnie czeka za chwilę ( nachylenie drogi) ale po czasie stwierdziłem że zaczyna mnie to "męczyć psychicznie" i zrezygnowałem Owszem można sobie czujnik prędkości zapodać w końcu Sigma daje nam taką możliwość. Ja osobiście opcje pomiaru prędkości z GPS traktuję jako główną zaletę która przyczyniła się do wyboru podczas zakupu. W sumie to nabyłem ten licznik z 5 powodów: 1. Pomiar prędkości z GPS 2. Czas pracy na jednym ładowaniu 3. Pomiar pulsu po ANT+ 4. Nawigacja po śladzie 5. Wygląd / obsługa Edytowane 1 Października 2017 przez Eldo
Iceman Opublikowano 2 Października 2017 Opublikowano 2 Października 2017 Prędkość aktualna i dystans będą miały takie same wskazania Średnia prędkość i maksymalna prędkość wskazania będą się trochę różnic do czujnika na kole Licznik z czujnikiem na kole ma dokładność 10 metrów
Rafał OneGear Opublikowano 3 Października 2017 Opublikowano 3 Października 2017 (edytowane) Uciekając troche od tematu. Garmin Etrex 10. Używam go do zapisu śladu z jazdy (robi to bardzo dokładnie,jest możliwość ustawień interwału zapisu punktów) Służy mi jako licznik rowerowy,mierzy prędkość z GPS,podaje wysokość,godzinę ,czasy ruchu ,postoju,dystans...ustawic można wiele parametrów ekran max 10 pól. Prowadzi po śladzie z dowolnego wgranego pliku gpx* Wyświetlacz 2,2" monochomatyczny bardzo wyraźny w każdych warunkach. Dla mnie ZDECYDOWANA ZALETĄ jest zasilanie. Etrex działa na aku AA (np Enellop) przez ponad 20 godzin.Gdy brakuje mu prądu po komunikacie mam ok.30 minut na zamianę AA. Półminutowy postój jeszcze nikomu nie zaszkodził za to power bank i kabelki są mi zbędne.Baterie są wszędzie.Bo kiedyś tak się w końcu zdarzy że włączacie licznik a tu zonk - 20% baterii a trasa 100km . Może poza nierowerowym wyglądem bo to turystyk nie prędko zamienię to urządzenie na inne.Jestem zwykłym rowerzystą lubiącym dalekie przeloty,nie trenuje wobec powyższego protokół ANT+ jest mi zbędny. Cena 350-380 zł co czyni go chyba najtańszym urządzenia o takich możliwościach na rynku. Z liczników rowerowych (Sigma, Echowheel) zrezygnowałem jakiś rok temu po tym jak zobaczyłem że GPS traci do licznika OKOŁO < >20 metrów na 10 km trasy. Edytowane 4 Października 2017 przez Rafał OneGear
Eldo Opublikowano 4 Października 2017 Autor Opublikowano 4 Października 2017 Te 20m moze byc rownie dobrze zawyzone przez licznik z czujnikiem nie ma 100% pewnosci tak czy siak na odcinku 10km to jest zadna roznica. Gabaryty garmina wyzej zdecydowanie za duze na szose wg mnie. Ale to tez kwestia gustu i potrzeby, widziałem nie raz kolarzy z ponad 5” smartfonami na mostku i luz w temacie Wracajac do Roxa 11, trasa 132km w 4h przy temp 8...15st z licznika zeszlo 20% energii z 60 do 40 non stop prowadzenie po sladzie i pomiar pulsu po Ant+
Rafał OneGear Opublikowano 4 Października 2017 Opublikowano 4 Października 2017 (edytowane) Eldo, Obwód koła wpisany został do Sigmy i Echowhella po pomiarze przejechanego dystansu 3 pełnych obrotów przy obciążeniu przodu w 4 próbach przy ciśnieniu 3,8 bar /55 PSI. Uzyskany obwód ok .+ /- 1 mm w każdej próbie. Metoda kreski długopisem na oponie (nie "położenia" wentyla )Zajęło to dwóm osobom ponad pół godziny. Tak ,nie ukrywam - jestem drobiazgowy. Chcąc zapisywać trasy potrzebowałem dedykowanego urządzenia gps. Dlatego tez po kilku jazdach testowych na podstawie uzyskanych zadowalających wyników GPS vs Echowhell zrezygnowałem z licznika rowerowego. Wcześniej gdy nie miałem Garmina korzystałem z androidowych apek lecz jakość pracy smartfona i jego modułu GPS / aplikacji mnie wnerwiała. Na liczniku rowerowym np. 50 km a na Strawie /Endomondo losowo mniej o 2-10 km ,cuda jakieś ze średnimi oraz jazdy nad lasami oraz wodą. Dlatego jednym cieciem zwolniłem smartfona z rejestracji trasy i szukając długo działającego urządzenia niezależnego od USB i powerbanka wybór padł na Etrexa 10. Nie ukrywam że mottem przewodnim była cena.W moim przypadku 319zł . Oczywiście że można było lepiej i kupić od razu model mapowy (np Etrex 20x ,30x) ...ale to miało służyć jako logger GPS i licznik w jednym .Stałe podświeltlenie nocne z gratisie Jak już muszę odpalić mapę mam do dyspozycji apke Locus Map Free z offline'ową mapą. Na 5" telefonu jednak widać lepiej A prowadzenie po śladzie jeszcze mnie nie zawiodło ani razu. Radzi sobie w dużym mieście i w lesie. Wyniki Roxa także uważam za spektakularne , szczególnie w porównaniu do np Edge 25 Garmina. Gdyby ten licznik (Rox 7/11 ) istniał 3 lata temu i czytałbym ten temat w owym czasie Sigma byłaby moim urządzeniem mimo 2-3 krotnie większej ceny. Może i zapewne tak - model 7 byłby funkcjonalnie podobny do Etrexa ,ale ...wtedy go nie było. Było minęło. Koniec offtopu z tematem Etrexa z mojej strony. Pozdrawiam. Edytowane 4 Października 2017 przez Rafał OneGear 1
Eldo Opublikowano 4 Października 2017 Autor Opublikowano 4 Października 2017 (edytowane) Dobra opinia nigdy nie jest zła nie istotne czy mowa o Rox-ie czy podobnym GPS W sumie to Sigma jako marka jest ze mną od początku i ciężko przeskoczyć na coś innego to raz a dwa mi np nie zależy na wodotryskach a Sigma nigdy tego nie miała i całe szczęście nie ma. Pierwszy licznik miał może 3 funkcje i skroili mi go pod kościołem z górala jakieś hmm...15...20 lat temu (nie pamiętam dokładnie ).... następny miał już nieco więcej opcji ale nie był to czas i klimat na "zabawe z rowerem" więc tak się przeturlałem na kablu i czujniku przy widelcu do ok 3 lat wstecz Zapodałem BC 16.12 STS którą zastąpiłem pod koniec zeszłego roku ROX-em 7. Jazda po śladzie sukcesywnie zwiększała dystans = należało zaopatrzyć się w pulsometr. Tak więc ROX 7 zastapiłem wersją 11. Licznik jest zgrabny, przejrzysty i prosty. Bardzo dobrze smiga sie z nim na MTB i szosie. Kilka razy pisałem że prowadzenie po śladzie jest wyśmienite w obu przypadkach. Jechałem na nim całkiem niedawno trasę ponad 200km non stop w 100% obcym terenie przez większe i mniejsze miejscowości o czym też wspominałem wczesniej w temacie. Będzie kiedys okazja sprawdzę jak spisuje sie akumulator przy podświetlonym ekranie non top. W trybie "dziennym" potrafi przeturlać sie cały dzień bez ładowania i to jest niewątpliwie najwieksza zaleta biorąc pod uwage gabaryty Rox-a. Z Androidem nie mam juz do czynienia (na szczęście) i że tak powiem wyłączyłem się z tematu kulejącej komunikacji licznik/smartfon. Pod iOS 11.0.2 zasuwa temat aż miło więc nie ma o czym pisać Edytowane 4 Października 2017 przez Eldo
Iceman Opublikowano 5 Października 2017 Opublikowano 5 Października 2017 Zachwalasz są ten licznik jak byś za to brał kasę !! Każdy licznik z gps zniża prędkość i dystans A mniejszy dystans to mniejsza średnia prędkość Różnica 2% około A rox tutaj nie jest wyjątkiem
Rafał OneGear Opublikowano 5 Października 2017 Opublikowano 5 Października 2017 (edytowane) 7 godzin temu, Iceman napisał: Zachwalasz są ten licznik jak byś za to brał kasę !! Każdy licznik z gps zniża prędkość i dystans A mniejszy dystans to mniejsza średnia prędkość Różnica 2% około A rox tutaj nie jest wyjątkiem Lodowy, Wskazuję alternatywę w wyborze, Kolego. Uważam że za trzysta parę zł to dobra alternatywa dla nietrenującego rowerzysty - celowo nie piszę kolarza. Tantiemów z tego nie mam . Oczywiste jest że każdy GPS coś nas picuje i zaniża - kwestia o jaki rząd wielkości. - patrz -zastosowanie w geodezji. ""Mniejszy dystans to mniejsza średnia "" - tu zapomniałeś o ważniej kwestii - czasie. Swoją drogą... Mam taką długą prostą w mieście - 792 metry.Zmierzona miarą budowlaną 50 metrową. Wynik na Etrexie w pliku gpx* - 791m. Jak wyżej pisałem - jestem drobiazgowy i akurat na tym punkcie mam istnego hopla.Takie nieszkodliwe upośledzenie na punkcie dokładności (może z racji wykonywanego zawodu? ) Nagrać Ci film niedowiarku ? - graniczę z pewnością że wynik uda się powtórzyć. Będzie długi bo ponowne 16 krotne odkładanie miary trochę trwa. Zaraz napiszesz że gps ścina zakręty. Ja napiszę że tak robi byle jaki GPS . Fotki - dwa zakręty w przeciwną stronę ,leśna droga,widoczność nieba ograniczona. 2% dokładności i owszem .Ale w smartfonie i androidowej aplikacji np.Endomondo. Dla zobrazowania problemu " 2% dokładności" zapisanych danych - w tym przypadku na przykładzie smartfona kolegi - Sony Xperia i mojego GPS-u Etrex 10 - jakość odwzorowania TEJ SAMEJ przejechanej trasy. Moduł w telefonie swobodnie sobie "pływa " wokół realnie przebytej drogi. Stad biorą się późniejsze "krzaki w śladzie" i jazdy po wodzie... O problemach z auto-pauzą i dłuuugimi prostymi na azymut w apkach Androida nie wspomnę. Rower z Etrexem na kierownicy wystarczy trącić lekko na postoju i Garmin "rusza". Nie jest tajemnicą że większości komórek ściąga sobie w mig efemerydy poprzez a-GPS i jak widać nie zawsze to pomaga. Jak coś jest do wszystkiego (smartfon) to najczęściej jest do niczego. Przy czym ważne jest niezmiernie żeby mieć aktualny almanach GPS i fixować odbiornik na w miarę wolnej przestrzeni. Wtedy dane pozycjonowania będą w miarę dokładne.Celowo pomijam tu kwestie obić sygnału o wysokich przeszkód (np. w mieście) tzw. GPS Canion Effect. Co do zaniżania prędkości .Owszem jest tak że prędkość chwilowa jest niestabilna lecz po zakończeniu jazdy plik gpx* jest przeliczany na podstawie danych czasu i odległości i w danych do exportu pliku uzyskujemy właściwe dane prędkości. Istotnie widząc prędkość chwilową w lesie na poziomie 10km/h jadąc odczuwalnie najmniej np18 km/h można się zmartwić lecz już patrząc w domu po exporcie pliku gpx* na to samo miejsce w treningu na mapie - TADAM - prędkość jest już prawdziwa .Taka magia. Co do dystansu - czujnik prędkość ANT+ nie zbiera danych o dystansie. Pytania? Chętnie odpowiem na PW - nie zaśmiecajmy autorowi tematu. Smartfon Sony ? Edytowane 5 Października 2017 przez Rafał OneGear
jarom Opublikowano 5 Października 2017 Opublikowano 5 Października 2017 (edytowane) 7 godzin temu, Iceman napisał: Zachwalasz są ten licznik jak byś za to brał kasę !! Ja nie zachwalam bezkrytycznie (patrz wyżej) , ale uważam, że rox11 to znakomite value for money. Z moich doświadczeń: - Mio Cyclo 205 jest droższy i bardziej zawodny - wieszał mi się i moim kolegom również. - garmin1000 i każdy inny, nowy garmin jest zdecydowanie droższy - gamrin forerunner miał zdecydowanie gorszy GPS (innych liczników z gps nie znam) Jeśli ktoś potrzebuje przede wszystkim licznika/rejestratora/komputera treningowego to z całym przekonaniem polecam tę sigmę. Jeśli ktoś potrzebuje przede wszystkim nawigacji na rower - to nie polecam. Dywagacje o poziomie błędu zapisu interesują mnie średnio. Jeśli chciałbym mieć zapis bezbłedny (czyli z błedem poniżej 1%) zamontowałbym licznik na koło i korygował pomiar obwodu koła co 30km na asfalcie i co 10 w terenie Edytowane 5 Października 2017 przez jarom
Przemcio Opublikowano 5 Października 2017 Opublikowano 5 Października 2017 Miałem chęć na tego ROX-a 11.0Rozważałem jeszcze Lezyne ale wybór padł na Wahoo Elemnt Nie żałuje wyboru :-)
jarom Opublikowano 5 Października 2017 Opublikowano 5 Października 2017 58 minut temu, Przemcio napisał: Rozważałem jeszcze Lezyne ale wybór padł na Wahoo Elemnt Nie żałuje wyboru :-) Napisz coś więcej o tym liczniku. I dlaczego wybrałeś wlasnie ten. Intryguje mnie to, że "współpracuje z komoot". Co to oznacza? Jak się z tym licznikiem nawiguje?
Przemcio Opublikowano 6 Października 2017 Opublikowano 6 Października 2017 Nie wiem czy założyciel tematu sobie będzie tego życzyć ale myśle ze można to śmiało uznać za alternatywę. Skoro były przyrównywane do garminów to czemu nie do Wahoo Współpraca z komot polega na tym ze jak robisz jakieś trasy w komoot to wszystkie twoje trasy które masz zapisane w komoot są automatycznie synchronizowane z licznikiem i są dostępne z poziomu licznika łącznie z komunikatami TurnByTurn Zamawiając bałem się ze będzie za duży i czy BOLT nie byłby lepszy ale teraz jestem wręcz szczęśliwy ze wziąłem zwykłego. Rozmiar wręcz idealny Zawartość zestawu wyglada tak Dodatkowo oprócz licznika i czujników jest kilka trytytek małych i dużych oraz 3 różne uchwyty - bezpośredni, przed kierownica oraz lemondkowy Czujniki są bezmagnesowe Czujnik kadencji ma 2 sposoby montażu. Na stałe w gumce zaciśniętej trytytkami lub w uchwycie przyklejanym do korby z którego bezproblemowo można go demontować np do drugiego roweru. Czujnik prędkości jest zapinany gumka na piastę. Pulsometr bardzo wygodny. Wygodniejszy od mojego poprzedniego Sigmy Uruchomienie i sparowanie wszystkiego razem z licznikiem i z telefonem jest bezproblemowe. Nie wiem jak z androidami ale z Iphone'm 7 działa genialnie Czytelność wyświetlacza wręcz wzorowa w dzień i w nocy Obsługa wszystkiego poprzez tel to świetne rozwiązanie. Mnogość ustawień ekranów jest aż za duża. Dla osób posiadających czujnik mocy jest jest mnóstwo opcji wyświetlania różnych parametrów oraz załadowane kilka przykładowych treningów z grupy SKY oraz 2 testy FTP. Inne treningi można wgrywać z serwisów typu TrainingPeaks itp. Trening przykładowo na liczniku wyglada tak Odnośnie nawigacji bałem się szczerze jak to na żywo będzie wyglądać. Ale jestem pod wrażeniem czytelności. Jeździłem testowo i po szosie i w gęstym lesie i ani razu się nie zgubił oraz co świetne to bardzo dokładnie pokazywał nawet lekkie skręty w leśnych dróżkach nie da się chyba z nim zabłądzić. Wyświetlanie informacji nawigacyjnych jest na kilka sposobów. Ma swoją stronę tylko jako mapa i na górnym pasku można zaprogramować kilka okienek z parametrami które chcemy. Mapa nadal jest czytelna. A jeśli jedziemy z wyświetlona inna strona Np treningową to zbliżając się do np skrętu pokazuje się pasek z informacja ze zbliżamy się do skrętu oraz żebyśmy przypadkiem nie przegapili zjazdu górny pasek ledowy mruga w kierunku skrętu. Świetnie to działa Kolejna fajna opcja to strona podjazdowa Widać na niej ukształtowanie terenu, nachylenie itd Boczne i górne ledy można zaprogramować w różny sposób. Ja akurat boczne mam jako strefy tętna. Kolejna MEGA SUPER opcja to wyświetlanie segmentów Stravy na żywo. Te segmenty które mamy odznaczone gwiazdkami są wyświetlane w czytelny sposób. Ledy boczne oraz czasy pokazują wtedy nasza pozycje wg PR lub KoMa ile do końca itd a górne pokazują np ile zostało oraz na samym końcu pomrygując dodatkowo motywują do wykrzesania dodatkowych porcji energii. Fajne jest zbliżanie i oddalanie ekranu wyszczególniające parametry wg wcześniej ustalonej hierarchii. Podoba mi się to Jak ktoś coś chce wiedzieć konkretnego to śmiało pytać P.S. Sorki za jakość zdjęć ale nie jest łatwo robić fotki podczas jazdy unikając wibracji a dodatkowo jest lekko mlecznie bo telefon miałem w pokrowcu i pelerynce przeciwdeszczowej Quadlocka i tam obiektyw jest tez przesłonięty przezroczystym silikonem. Ale tragedii nie ma. Można coś dojrzeć.
Eldo Opublikowano 6 Października 2017 Autor Opublikowano 6 Października 2017 (edytowane) Spoko moze byc tylko lepiej by to wygladalo gdyby byla to recenzja w odrebnym temacie bylo by latwiej namierzyc a tak zniknie w tłumie po jakims czasie Nikt tu kasy nie bierze za wychwalanie produktu, jest czarno na białym napisane co jest wada co zaleta podczas prywatnego użytkowania licznika ktory jest stosunkowo nowoscia i kazde info jest pomocne przy wyborze gps. A to ze ma kilka zalet ktore sa wyjatkowe na tle innych to chyba dobrze Edytowane 6 Października 2017 przez Eldo
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się