Stryjek

Cannondale Supersix 2013 / składak /

Rekomendowane odpowiedzi

Stryjek

Jak najbardziej, żadnych dźwięków to nie wydaje jest cisza i spokój.
Ponad 10tys na bank już na tym zrobiłem na jednym wkładzie suportu.
Dalej uważam że to była dobra decyzja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek

7243cec4a19c756d02fe6ff45be4fff1.jpg07ffe5ac958c7abbed421a15ac0607ec.jpg

Nowy sezon, nowa owijka ;)

Edytowane przez Stryjek
  • Lubię to! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek

Wpadł nowy wkład suportu ultegry, przy okazji sprawdziłem wklejoną tuleję która trzyma się tak samo jak na początku :) 

Coś mi zaczęło hałasować i byłem pewny ze to suport, po wymianie okazało się że jednak nie, winne jest koło a dokładniej szytka. 

Musze ją zerwać i nakleić na nowo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek

Pierwszy raz nawinąłem owijkę lizard skins, pierwsze wrażenie bardzo dobre, chwyt świetny, bardzo łatwo się nawija i jest z 20 cm dłuższa niż supacaz więc można nawinąć ciaśniej, jak ktoś lubi. Zobaczymy jak czyszczenie i brudzenie bo supacaz nie była w tym najlepsza;)

Bardzo lubię supacaza za miękkość i chwyt ale w kwestii czystości szału nie ma.
f161a033c19e11d99ab25b7fee818629.jpg

Edytowane przez Stryjek
  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PeKa

Ta owijka jest z tych sztywniejszych?

Z czarną było lepiej

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek
11 godzin temu, PeKa napisał:

Ta owijka jest z tych sztywniejszych?

Z czarną było lepiej emoji14.png

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Owijka jest bardzo miękka i elastyczna, w przekroju wygląda jakby była zrobiona z warstwy grubej pianki i zewnętrznej silikonu.

Z czarną  nie było lepiej, było nudno;) i z poziomu kierowcy czegoś mi brakowało;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek

Udało się zważyć rower, waga jak na komplet z pedałami i koszykami wyszła całkiem fajna ;)

c9ff477d50077dc6cad1e4f6c9dd7e04.jpg2c5cf39d7eb3b6faa36830b502c75ba2.jpg

  • Lubię to! 3
  • Dziękuję! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Antyszprycha
2 godziny temu, Stryjek napisał:

Udało się zważyć rower, waga jak na komplet z pedałami i koszykami wyszła całkiem fajna ;)

c9ff477d50077dc6cad1e4f6c9dd7e04.jpg2c5cf39d7eb3b6faa36830b502c75ba2.jpg

Waga petarda ! BTW co to za kółka ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek
7 minut temu, Antyszprycha napisał:

Waga petarda ! BTW co to za kółka ?

 

Vinci Rapid 40mm pod szytkę, fajne mocne koła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Luki

Super sprzęcik :) Kółka bardzo ładne, jak się szytka spisuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek
W dniu 1.12.2018 o 20:50, Luki napisał:

Super sprzęcik :) Kółka bardzo ładne, jak się szytka spisuje?

Na razie po roku i przebiegu 6000km nie mam zastrzeżeń, niosą fajnie a problemów eksploatacyjnych, o które się bałem nie było.

Szytki kleje sam na taśmę tufo, mega łatwa i intuicyjna operacja. Przez cały rok na szytkach conti sprinter nie złapałem tez ani jednej gumy co jest rewelacyjnym wynikiem :)

Tym bardziej że na każdy trening muszę wyjechać po trzystu metrach szutru i tak samo wrócić. W razie awarji wożę mleczko tufo extreme, podobno działa, czego na szczęście nie miałem okazji testować. Kół używam do codziennej jazdy. 

Edytowane przez Stryjek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Antyszprycha
1 godzinę temu, Stryjek napisał:

W razie awarji wożę mleczko tufo extreme, podobno działa, czego na szczęście nie miałem okazji testować.

na 100% mleczko jest już zastygnięte i nie nadaje się do zalania :). otwórz buteleczke i sprawdź czy w ogóle coś wyciśniesz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek
2 minuty temu, Antyszprycha napisał:

na 100% mleczko jest już zastygnięte i nie nadaje się do zalania :). otwórz buteleczke i sprawdź czy w ogóle coś wyciśniesz :)

Było nieotwierane, ostatnio jakieś dwa tygodnie temu potrząsałem i było płynne ;) 

Edytowane przez Stryjek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Antyszprycha
2 minuty temu, Stryjek napisał:

Było nieotwierane, ostatnio jakieś dwa tygodnie temu potrząsałem i było płynne ;) 

No to ok...to jedyny minus tego plynu ;/. Ps, polecam za wczasu wlac zawartosć buteleczki na dwa koła i będzie spokój (sprawdzone) i nie trzeba jej ze sobą wozić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek
Teraz, Antyszprycha napisał:

No to ok...to jedyny minus tego plynu ;/. Ps, polecam za wczasu wlac zawartosć buteleczki na dwa koła i będzie spokój (sprawdzone) i nie trzeba jej ze sobą wozić

A nie zatyka Ci zaworków? Tego się właśnie bałem i dlatego woziłem płyn w podsiodłówce. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Antyszprycha

Zaworki są lekko przytkane ale bez problemu się przedmuchają przy pompowaniu. oczywiście pompowanko jest lekko cięższe, bardziej oporne ale nie ma problemu. Tak jeżdzę, i już raz tyłek mi to uratowało. A wcześniej na trasie złapałem kapcia jak nie miałem zalanych opon i wyciągnąłem z podsiodłówki miesięczny płyn  i nei mogłem zalać koła, całe ufajdałem. Lejek był zaschnięty, ze płyn nie chciał wylecieć.

 

  • Pomógł 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek
W dniu 5.12.2018 o 14:17, Antyszprycha napisał:

Zaworki są lekko przytkane ale bez problemu się przedmuchają przy pompowaniu. oczywiście pompowanko jest lekko cięższe, bardziej oporne ale nie ma problemu. Tak jeżdzę, i już raz tyłek mi to uratowało. A wcześniej na trasie złapałem kapcia jak nie miałem zalanych opon i wyciągnąłem z podsiodłówki miesięczny płyn  i nei mogłem zalać koła, całe ufajdałem. Lejek był zaschnięty, ze płyn nie chciał wylecieć.

 

Poczytałem, porozmawiałem z bardziej doświadczonymi i doszedłem do wniosku że tufo extreme zostawię do awaryjnego użycia w razie awarii. 

Profilaktycznie zaleję mleczkiem stansa które właśnie kupiłem, do tego kupiłem strzykawkę z końcówką do presty żeby nie męczyć się przy zalewaniu :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek

W końcu wiosna, można kręcić setki :)
5cbaa689cc6da9a9969b6a0b24c8a37e.jpg

  • Lubię to! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.