Skocz do zawartości

Maseczka na twarz.


leejoonidas

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy ktoś z Was ma może komin Buff z któregoś tych lekkich materiałów Coolnet? Czy da się w tym jeździć w cieplejsze dni? Skoro raczej szybko nie pożegnamy się z zasłanianiem twarzy to fajnie byłoby mieć coś co nie spowoduje efektu Lorda Vadera po kilkudziesięciu km ;) 

Opublikowano

Ja mam. Ale jeżdżę z kominie 4fun bo jest jeszcze lżejszy (=cieńszy).

Co mam powiedzieć... Po interwale muszę choć na chwilę ściągnąć bo zatyka.

Pozdrawiam,
Jarek

  • Lubię to! 1
Opublikowano
9 minut temu, jhartman napisał:

 Ale jeżdżę z kominie 4fun bo jest jeszcze lżejszy (=cieńszy).

A wiesz może, który typ tkaniny masz? Standard?

Opublikowano
W dniu 17.04.2020 o 10:56, Atlantis napisał:

Maski nie mają chronić nas przed zarażeniem, ponieważ w tym aspekcie ich skuteczność - przynajmniej tych powszechnie dostepnych - jest zerowa lub bardzo mała. Dlatego kluczowe pozostaje dystansowanie społeczne, ponieważ maska NIE JEST żadną osłoną. Stąd nie pomyślmy sobie, że nawet zakładając maskę z prawdziwego zdarzenia możemy wjechać w 3 osoby do parku i chodzić między ludźmi jak gdyby nigdy nic. 
Nakrycie twarzy ma sprawiać, że potencjalni zakażeni będą roznosić tego wirusa mniej, bo część zatrzyma sie na materiale - w efekcie skali ilośc patogenu w środowisku ulega znacznej redukcji. 
Dlatego na rower polecam kupić dobrej klasy buff przewiewny, antybakteryjny, przeciwsłoneczny. Wtedy wszelkie długie dystanse będą bezpieczne dla zdrowia pod kątem dotlenienia organizmu i nie będą zbierać wilgoci, w której same wirusy mogą się namnożyć. A przede wszystkim uchronią przed mandatem :)

Dzięki za podsunięcie ciekawego rozwiązania. Byłbyś w stanie polecić coś konkretnego?

Znalazłem coś takiego https://buff.pl/product-pol-11183-Buff-Chusta-Coolnet-UV-JAYLA-MULTI.html?sc=1

Opublikowano

Ja mam komin Nike. Jest delikatny,typowy do sportów,ale i tak zatyka.

Tutaj jest pytanie,czy to wina komina, czy spadku kondycji 

209274_Main_Thumb_0581928.jpg

Opublikowano
43 minuty temu, Accent_Szaj napisał:

Ja mam komin Nike. Jest delikatny,typowy do sportów,ale i tak zatyka.

Tutaj jest pytanie,czy to wina komina, czy spadku kondycji 

209274_Main_Thumb_0581928.jpg

Wykonanie wydaje się spoko, nie jest to wersja raczej na jesień-zimę? Szukałbym raczej czegoś cieńszego.

Opublikowano (edytowane)

To jest poliester,więc materiał inteligentny. Na usta i nos masz podwójny ,ale cienki materiał. Druga warstwa to siateczka. Widać to na zdjęciu 

Co do ciepła jest naprawdę OK

 

Edytowane przez Accent_Szaj
Opublikowano

Ja mam taki cienki komin który podzieliłem na dwie części
Jest bardzo cienki i dobrze przepuszcza powietrze
Jednak sądzę że po prost w masce do lasu a w lenie maskę zdejmę i tyle
Dziś jeździłem po szosie to maskę zakładałem tylko jak wjeżdżałem do wioski lub miasta
Ale na podróż do pracy żona uszyła mi takie cudo
Jest dość cienkie więc spokojnie dam radę
8d4483ab3aa026667cb15c091adfe420.jpg48f2acea3e7886104619dca08e45aaf3.jpg

Opublikowano
W dniu 17.04.2020 o 12:51, Przemcio napisał:

Ja to chyba będę jeździć w masce respro ale z wyjętym filtrem węglowym. Duże otwory są wiec nie będzie ograniczać przepływu emoji6.png

Zgadzam się z tym podejściem. Maska antysmogowa z wyjętym filtrem. Gdy np. chcemy wejść do sklepu zapinamy filtr i już mamy pełnowartościową FFP2. Jest możliwość z tego co się orientuję użycia przyłbicy (ale nie jestem pewny, czy wyczerpuje to znamiona ograniczenia zasłonięcia usta i nosa).
Maska-antysmogowa-Respro-Cinqro-Black-na

Opublikowano

Buff. Dostałem w sumie w życiu dwa - jeden w pakiecie startowym na Wyścigu Tomka Marczyńskiego jako gadżet, drugi na Tour de Cracovia też w pakiecie startowym. To i są teraz "jak znalazł". Zamierzam w tym śmigać na szyi i, jak przedmówcy, naciągać na twarz przejeżdżając w newralgicznych punktach. 

20200418_172913.thumb.jpg.2021eab09f36f5c524d508521819f8d0.jpg

Opublikowano
3 godziny temu, Accent_Szaj napisał:

to wina komina, czy spadku kondycji

Zdecydowanie stawiam na komin. Jakiekolwiek ograniczenie w dopływie powietrza wywołuje reakcję organizmu do jakiej nie jesteśmy przyzwyczajeni. Im człowiek młodszy, zdrowszy i lepiej wytrenowany to reakcja będzie mniejsza ale będzie zawsze. Z tego co zdążyłem się pobieżnie zorientować stosunkowo najmniej ograniczają dopływ tlenu maski z filtrami. Na przykład tego typu: https://www.3mpolska.pl/3M/pl_PL/firma-pl/all-3m-products/~/3M-Aura-9332-Półmaska-filtrująca-FFP3-z-zaworem/?N=5002385+8709322+8711017+8711405+8720539+8720542+8720774+8738203+8738602+3291536820&rt=rud

Tyle że obecnie ceny są absurdalne. Ta konkretna maska kosztowała "przed" około 20 zł a teraz na allegro kosztuje kilka razy więcej (nawet 180 zł).

Tańszą opcją jest: https://www.3mpolska.pl/3M/pl_PL/firma-pl/all-3m-products/~/3M-Aura-9312-Półmaska-filtrująca-z-zaworem-FFP1/?N=5002385+8709322+8711017+8711405+8720539+8720550+8720774+8738203+8738602+3292290415&rt=rud

Tą można kupić za około 30 zł. Zamówiłem takie dla siebie. Powinny przyjechać na początku tygodnia. Mogę dać znać jak przetestuję czy da się w tym oddychać. W masce typu "kawałek szmatki" z gumkami miałem dość po 2000 metrów i po przejechaniu 3 km wróciłem do domu. W kominie z "D" też nie byłem w stanie jeździć. Ale to był taki najtańszy który przerobiłem na szmatę do łańcucha.

Opublikowano

Ceny poszybowały w kosmos. Ja kupiłem rwb mask z 3 filtrami za 50zł. Dobrze się ją pierze i ogólnie dobra sprawa przy niskich temp. teraz jednak wszystko staje na głowie....

Opublikowano
30 minut temu, Chrismel napisał:

Zdecydowanie stawiam na komin.

No i się okazało że kondycha siada :D. Dziś już nie miałem zadyszki.

Choć na pewno masz rację,że oba czynniki mają wpływ.

Opublikowano

Też szukam czegoś do jazdy a nawet do chodzenia. Przy takiej pogodzie jaka teraz jest używanie bufa już jest dla mnie co najmniej niekomfortowe - i to w przypadku zwykłego spaceru z psem a co dopiero jazda na rowerze... Próbowałem zwykłej 2-warstwowej maseczki (taka samoróbka jak wiele na allegro) - jeszcze gorzej. Idę i się "duszę". Na pewno ma na to wpływ fakt iż generalnie borykam się z "niedrożnymi" drogami oddechowymi (dawny uraz spowodował, że tak jak bym oddychał na jedną dziurkę albo 2 ale tak "w połowie").
Póki co rozważam zrobienie maski z jakiegoś materiału - tak żeby tylko było coś w myśl przepisów na twarzy. Inną opcją nad którą się też zastanawiałem jest jakaś maska antysmogowa do biegania i jak tu koledzy wyżej pisali wyciągnięcie filtrów.

Może ktoś z Was testował takie rozwiązania? Jakiś sprawdzony materiał bądź maska ?

Opublikowano

Po wyjęciu filtra w maseczce Rockbrosa oddycha się całkiem swobodnie. Na twarzy wygląda jakby materiał był zwarty ale jak się spojrzy pod światło:

 

20200418_153440.jpg
Opublikowano (edytowane)

Dziś pojechałem 100 przetestować taką chustę:

94257870_3265364490270930_88048976922798

Dało się przejechać na luzie cały dystans bez odsłaniania.

Ostatnie 10 km  ( bez wliczania miasta) to typowe wyścigowe tempo( czyli cirka 4-ry dychy na budziku, pełne parametry). Nie zatykało.

Edytowane przez kaido2
Opublikowano
Teraz, kaido2 napisał:

Dziś pojechałem 100 przetestować taką chustę:

94257870_3265364490270930_88048976922798

Dało się przejechać na luzie cały dystans bez odsłaniania.

Pod koniec pojawiło się typowe wyścigowe tempo( czyli cirka 4-ry dychy na budziku, pełne parametry). Nie zatykało.

Pewnie, że się da. Tylko to wszystko jest kwestia indywidualna każdego z nas. Jak wspomniałem w poście powyżej - mam specyficzne problemy, które nie występują u 99% z Was. 
Ty dałeś rade w takiej inny by dał rade w zimowym szaliku :) 
Fajnie, że temat żyje, każdy może dorzucić coś od siebie, coś co komuś również przypasuje. Mnie zaciekawiła maska, o której wspomniał @Nemrod

Opublikowano
6 minut temu, Nogi napisał:

Pewnie, że się da. Tylko to wszystko jest kwestia indywidualna każdego z nas. Jak wspomniałem w poście powyżej - mam specyficzne problemy, które nie występują u 99% z Was. 
Ty dałeś rade w takiej inny by dał rade w zimowym szaliku :) 
Fajnie, że temat żyje, każdy może dorzucić coś od siebie, coś co komuś również przypasuje. Mnie zaciekawiła maska, o której wspomniał @Nemrod

Chyba mamy podobnie.

Za gnoja nie grzeszyłem czego efektem jest wielokrotnie łamany nos, krzywe komory i ciągle lecące gluty.

Pierwszy raz jak jechałem w kominie to myślałem , że się zaraz zerzygam... no i bez spuszczania kurtyny w bezpiecznych miejscówkach się nie obyło.

Inna sprawa , że organizm musiał się już przyzwyczaić. Początek wczoraj w maseczce jednowarstowej do sklepu z materiału, że mucha przeleci- znów tragedia, dziś w chuście - pierwsze 20 minut gluty, a później już zajebongo.

Opublikowano
1 godzinę temu, Nogi napisał:

Jakiś sprawdzony materiał bądź maska ?

Kilka postów wyżej podałem linki do masek 3M które wg. postów znalezionych w necie ponoć działają tj. da się w nich oddychać. Ale i to bardzo wielkie ALE. Posty są raczej napisane przez osoby całkowicie zdrowe. Jak masz jakieś dolegliwości może się okazać że każde rozwiązanie ograniczające dopływ powietrza spowoduje niemożność jazdy na rowerze nawet w tempie rekreacyjnym. Być może rozwiązaniem dla Ciebie byłoby założenie tzw. przyłbicy stomatologicznej, na przykład: https://www.cezal.pl/sprzet-oraz-mat-pomocnicze/277-oslona-twarzy-stomatologiczna-ol-75s.html

Nie testowałem - tylko głośno myślę. Nawet nie jestem pewien czy to zgodne z aktualnie obowiązującymi przepisami.

Opublikowano (edytowane)

Chyba nie do końca zgodne.
Co do masek to póki ich cena się nie unormuje to raczej nie zainwestował bym tyle tego typu maskę.
Póki co nie pozostaje nic jak szukać i eksperymentować.

 

P.s.

Przejrzałem chyba cały portal aukcyjny allegro i nie ma nikogo kto by miał te maskę "na stanie", wszystko co jest to leci z alliexpres'a

P.s.2

Taka szalona myśl przeleciała mi przez głowę: maska z materiału podobnego to "potówek" z decathlonu... 

Edytowane przez Nogi
Opublikowano
W dniu 17.04.2020 o 17:04, m-peter napisał:

>>  jeżdżę z kominie 4fun bo jest jeszcze lżejszy (=cieńszy).

A wiesz może, który typ tkaniny masz? Standard?

Niestety,  nie udało mi się znaleźć szczegółów. To musi być któryś z tej strony AirBike (bo tam kupowałem w sklepie) ale na stronie nie ma tego wzoru, który noszę. Stawiam na któryś za 20 zł. https://skiteam.pl/szukaj?controller=search&orderby=position&orderway=desc&search_query=4+fun++chusta&submit_search= 

Wczoraj przejechałem 100km w Zone 2 (czyli w tempie spacerowym) i było całkiem OK. W tygodniu wyjadę na jakieś interwały, zobaczę czy przyzwyczajam się do tego...

I jeszcze jedna obserwacja - przy próbie oddychania w domu dosyć szybko można się dogrzać i stwierdzić, że w tym nie da się jeździć. W terenie, na rowerze jest o tyle lepiej, że dochodzi pęd powietrza, który pomaga w wentylacji. Ale oczywiście, zupełnie inna sytuacja będzie jak zrobi się 20stC i więcej...

Pozdrawiam,
Jarek

  • Pomógł 1
Opublikowano

Macie jakieś patenty dla okularników? Czego nie używam to okulary mi parują - czasem mało, czasem więcej, a w ekstremalnych sytuacjach bardzo. Maseczki syte przez żonę nie za bardzo się sprawdzają - nie przylegają przy nosie i całe powietrze leci na oczy i okulary. Te chirurgiczne z drucikiem lepiej ale nadal okulary parują. Najlepiej komin, ale też czasami okulary parują. Te Buff Chusta Coolnet UV+ są mocno przewiewne? Ktoś używał ich z okularami korekcyjnymi?

Opublikowano

Jeśli masz duże oprawki, spróbuj podciągnąć maseczkę wyżej tak, by weszła pod oprawki. Wtedy okulary docisną maseczkę do twarzy.

Opublikowano

Przyjechały dziś do mnie maski 3M:

https://www.3mpolska.pl/3M/pl_PL/firma-pl/all-3m-products/~/3M-Aura-9312-Półmaska-filtrująca-z-zaworem-FFP1/?N=5002385+8709322+8711017+8711405+8720539+8720550+8720774+8738203+8738602+3292290415&rt=rud

Odbyłem pierwszą jazdę i w największym skrócie mogę napisać tak - da się w tym jeździć.

Testowałem w zeszłym roku komin z "D" za 9.90 i został zamieniony na szmatę do łańcucha. Teraz z konieczności używałem maski typu kawałek bawełnianej szmatki z gumkami. W obydwu przypadkach oddychanie było mocno utrudnione. Poza tym jeżdżę zawsze w okularach ochronnych i o ile w kominie było znośnie to w przypadku tej niby maski którą ostatnio kupiłem był dramat jeżeli chodzi o parowanie. Generalnie dla mnie obydwa rozwiązania były nieakceptowalne.

Maska 3M ma drucik w części nosowej więc da się ją ukształtować i ilość powietrza które wydostaje się górą jest na tyle mała że podczas jazdy okulary nie parują. Dopiero trochę podczas postoju. Z oddychaniem jest znacznie lepiej niż w przypadku komina który miałem i tej niby maski. Poza tym maska 3M nie dotyka ust więc nie ma problemu z oddychaniem przez nie. Gdyby jeszcze cena była normalna czyli 6-8 zł. Za maski płaciłem niestety 30 zł za sztukę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...