Madzik Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 3 minuty temu, Sziva napisał: Są też kobiece odmiany niziołków - np. ja A co do dłuższych nóg i krótszego tułowia u kobiet, to byłam ostatnio na szkoleniu rowerowym i babka ze Speca opowiadała, że producenci powoli odchodzą od rowerów damskich, gdyż badania, na których opierają się obecnie wszyscy (że kobiety mają dłuższe nogi, a krótszy tułów), pochodzą z czasów II wojny światowej i przeprowadzone zostały przez armię amerykańską na stosunkowo małej licznie osób. Obecne badania wykazują, że zróżnicowanie długości nóg i korpusu jest cechą osobniczą i nie zależy od płci. Czyli powinno to wszystko iść w kierunku personalizacji per człowiek i jego anatomia, a nie płeć? Byłabym za, bo mam problem z geometrią przez to właśnie, że mam długie nogi i krótki korpus. (Albo mogłabym dorzucić kilka tysięcy złotych i kupić rower o "damskiej" geometrii).
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 2 minuty temu, Madzik napisał: Czyli powinno to wszystko iść w kierunku personalizacji per człowiek i jego anatomia, a nie płeć? Byłabym za, bo mam problem z geometrią przez to właśnie, że mam długie nogi i krótki korpus. (Albo mogłabym dorzucić kilka tysięcy złotych i kupić rower o "damskiej" geometrii). Czyli szukasz roweru, który ma w danym rozmiarze najkrótszą rurę górną. Mnie w rowerach damskich zawsze wpieniało to, że kolorystyka była zwykle oparta na różu, rower był droższy niż męski odpowiednik, a osprzęt słabszy (no bo to baba, więc pojedzie na wszystkim i na co jej lepszy osprzęt).
Piotras89 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Podbijam, pomóżcie... Witam zastanawiam się nad kupnem roweru bulls copperhead 3, rozmiar ramy L i koła 27,5. Mam okazję kupić go w dobrej cenie czy będzie to rower dla mnie kiedy mam 190cm i 85kg? Proszę o możliwie jak najszybszą odpowiedź Dodam że jestem laikiem jeśli chodzi o kolarstwo
Accent_Szaj Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Raczej powinien być OK. Napisz do czego będziesz go używał Przymierz się do niego ,przejedźle się ustaw wszystko i dopiero zadecydój. Pośpiech jest złym doradcą.
Michal2008 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 3 godziny temu, Piotras89 napisał: 190cm 3 godziny temu, Piotras89 napisał: koła 27,5 Odpuść sobie ten rower i przy takim wzroście szukaj bolidu na 29"...
zellt Opublikowano 20 Grudnia 2019 Opublikowano 20 Grudnia 2019 (edytowane) Witam, ogromna prośba o poradę, opinie, pomoc. Wzrost: 1,85m Obecnie jeżdżę na całkiem nieźle wyposażonym rowerze 27,5 (Haibike Freed 7,40 dodatkowo po modyfikacji przerzutek na XT i hamulców M8000), waga roweru w granicach 12,5kg. Nie narzekam bo rower fajny i jestem zadowolony. W obecnym roku zacząłem trochę startować w maratonach i szału z wynikami nie było. W przyszłym roku planuję jeszcze więcej startów. Teraz moje pytanie. Czy przesiadka na rower z kołami 29 (trochę zastanawiałem się nad Rockrider XC500) to będzie bardzo odczuwalna zmiana jeśli chodzi o jazdę ? Prędkość ? Sama waga roweru będzie podobna. Oczywiście wcale nie uśmiecha mi się wydawać pieniędzy na nowy jeśli taka zmiana nie będzie mocno odczuwalna, wolałbym nawet upgradować swojego Haibike tylko czy jest sens ? Czy ten rozmiar koła to jest aż taka różnica ? Czy jeśli zostanę na 27,5 to pewnego pułapu nie przebiję ?? Z góry dzięki za konstruktywną pomoc. Edytowane 20 Grudnia 2019 przez zellt
IOO Opublikowano 20 Grudnia 2019 Opublikowano 20 Grudnia 2019 Chciałbym zaznaczyć że jedyny słuszny rozmiar to 700 😁 1
KrzysiekMTB Opublikowano 20 Grudnia 2019 Opublikowano 20 Grudnia 2019 Godzinę temu, zellt napisał: Czy jeśli zostanę na 27,5 to pewnego pułapu nie przebiję Mam 189cm i mam rowery na 29 i na 27,5. 29 cali ma swoje zalety i pewnie na prostszych trasach, po których zwykle prowadzone są maratony będą miały przewagę (tzn. będą szybsze) nad 27,5. Ale z całym szacunkiem, nie oczekuj, że po zmianie rozmiaru kół będziesz nagle miażdżył wszystkich na maratonach. Ważniejsze są moim zdaniem - kondycja, pozycja na rowerze, waga roweru, opony itp. Pozdrawiam Krzysiek 1
mareq Opublikowano 20 Grudnia 2019 Opublikowano 20 Grudnia 2019 (edytowane) Z czego wynika różnica w szybkości? Z tego, że masz te same przełożenia przy większym obwodzie kół? Jeśli tak to może wystarczy w 27,5 dać odrobinę większy blat. No chyba, że chodzi o moment obrotowy koła wynikający z jego bezwładności? Jeśli tak to 27,5 powinien za to oferować lepsze przyspieszenie. Nie czepiam się, pytam z ciekawości. Edytowane 20 Grudnia 2019 przez mareq
IOO Opublikowano 20 Grudnia 2019 Opublikowano 20 Grudnia 2019 5 minut temu, mareq napisał: Z czego wynika różnica w szybkości? Z tego, że masz te same przełożenia przy większym obwodzie kół? Jeśli tak to może wystarczy w 27,5 dać odrobinę większy blat. No chyba, że chodzi o moment obrotowy koła wynikający z jego bezwładności? Jeśli tak to 27,5 powinien za to oferować lepsze przyspieszenie. Nie czepiam się, pytam z ciekawości. Najprościej ujmując większe koło łatwiej przetacza się po nierównościach terenu.
zellt Opublikowano 20 Grudnia 2019 Opublikowano 20 Grudnia 2019 Koledzy wielkie dzięki za odzew, Ja oczywiście wiem, że czynniki typu kondycja, waga roweru i zawodnika, umiejętności są ważne ale będą równe w przypadku 27,5 i 29, wiem też jakie są książkowe opisy różnic typu "wybaczanie błedów, opory toczenia, trakcję czy też prędkość". Pytam Was tak z doświadczenia czy będzie to na tyle duża różnica aby inwestować w zmianę roweru powiedzmy 5k zł dla koła 29 ? Bo teoretycznie jeśli ma być to przejazd maratonu szybciej o 3% czy nawet 5% to się nie zastanawiam i nic nie zmieniam
KrzysiekMTB Opublikowano 20 Grudnia 2019 Opublikowano 20 Grudnia 2019 26 minut temu, mareq napisał: Z czego wynika różnica w szybkości? Tak jak napisal kolega IOO - duże koła lepiej wybierają nierówności, koło się mniej zapada a przez to nierówności Cię mniej spowalniają. Kupiłem ostatnio 29 cali i faktycznie to czuć. 8 minut temu, zellt napisał: Bo teoretycznie jeśli ma być to przejazd maratonu szybciej o 3% czy nawet 5% Moim skromnym zdaniem - ceteris paribus - zakładając tylko zmianę wielkości kół więcej niż te 5% nie uzyskasz. Jak zmieniać to już po całości, żeby wejść sprzętowo oczko wyżej. Pozdrawiam Krzysiek 1
marvelo Opublikowano 20 Grudnia 2019 Opublikowano 20 Grudnia 2019 5 godzin temu, zellt napisał: Oczywiście wcale nie uśmiecha mi się wydawać pieniędzy na nowy jeśli taka zmiana nie będzie mocno odczuwalna, wolałbym nawet upgradować swojego Haibike tylko czy jest sens ? Czy ten rozmiar koła to jest aż taka różnica ? Czy jeśli zostanę na 27,5 to pewnego pułapu nie przebiję ?? Jakie obecnie masz opony (szerokość, klasa cenowa, waga)? Sama wymiana opon na grubsze (co oznacza też wyższy profil) zwiększy realny rozmiar koła. Jeśli zastąpimy wąską, tanią drutówkę szeroka oponą z najwyższej półki to i waga może spaść, a i opory toczenia taż często będą niższe. Oczywiście zależy co masz obecnie, dlatego pytam. Jedna z propozycji do ścigania: https://allegro.pl/oferta/schwalbe-thunder-burt-evo-27-5x2-25-psc-tle-ss-8658411173 1
zellt Opublikowano 20 Grudnia 2019 Opublikowano 20 Grudnia 2019 Kolego, co do opon to posiadam Racing Ralph + Rocket Ron - obie 2,25, zwijane sam rower na podzespołach XT wiec przy ewentualnej zmianie raczej musiałby mieć słabsze komponenty bo nie stać mnie byłoby na 29 z xt. Tyle, że waga Rockrider XC 500 w 29r jest zbliżona do obecnej w moim 27,5. Tak naprawde to zmiana i powiedzmy upgrade dotyczyłby tylko przejścia z 27,5 na 29. Pytanie czy dla samego rozmiaru koła pozbywać się fajnie wyposażonej 27,5 i jeszcze dopłacać ? Jeśli miałaby to być potężna różnica (na plus dla kół 29r) to ok ale koledzy wyżej piszą, że to nie jest przeskok warty tak dużej inwestycji ???
komandosek Opublikowano 20 Grudnia 2019 Opublikowano 20 Grudnia 2019 Mysle ze sa lepsze sposoby na wydanie kasy. Jesli 5% szybciej (5minut?) nie robi różnicy to już w ogóle 1
peezett Opublikowano 21 Grudnia 2019 Opublikowano 21 Grudnia 2019 18 godzin temu, zellt napisał: W obecnym roku zacząłem trochę startować w maratonach i szału z wynikami nie było. Treningiem więcej zdziałasz niż zmianą roweru, przynajmniej na początku "kariery" maratonowej. 1
Gość Opublikowano 21 Grudnia 2019 Opublikowano 21 Grudnia 2019 16 godzin temu, zellt napisał: Pytam Was tak z doświadczenia czy będzie to na tyle duża różnica aby inwestować w zmianę roweru powiedzmy 5k zł dla koła 29 ? Ja kilka lat temu przesiadałem się na 29" z 26" - tu różnica była kolosalnie odczuwalna na plus dla 29. Mam 168 cm wzrostu więc większość osób, poza nielicznymi wyjątkami, doradzała mi lansowane wtedy mocno 27,5". Na szczęście się uparłem, a dziś 29" zdominowało maratony... Koło 29 jest szybsze, moim zdaniem zawsze. Koło 27,5 mogłoby mieć przewagę na bardzo, bardzo technicznych, krętych trasach (takie rzeczy na maratonach się raczej nie zdarzają, to domena XCO), ale nie taką w moim odczuciu przewagę, jaką ma koło 29" na całokształcie tras. Dla mnie róznica 5% to duża róznica w ściganiu. Ale jeśli Ty uważasz, że 5% to nie jest gra warta świeczki, to faktycznie odpuściłbym sobie na Twoim miejscu zmianę sprzętu.
Accent_Szaj Opublikowano 21 Grudnia 2019 Opublikowano 21 Grudnia 2019 @zellt włożyłeś kij w mrowisko . Najgorsze jest to,że jest to pytanie z rzędu co było pierwsze? Jajko,czy kura? Nie da się na nie jednoznacznie odpowiedzieć. Najlepiej mieć oba koła,Koło 29" lepiej wybiera nierówności i jest szybsze,za to 27'5 ma lepsze przyspieszenie i jest zwinniejsze.Jak na razie brakuje Ci funduszy poczekaj trochę. Z tego co piszesz,wystartowałeś w niewielu zawodach i już chcesz wymieniać sprzęt.Z czasem będziesz nabierać doświadczenia i wyniki się poprawią.Tydzień wcześniej jedź na miejsce zawodów i poznaj trasę Pogadaj trochę z najlepszymi i podpytaj na maratonach,co ci radzą.Tam będziesz miał fachowe rady.Sam również zobacz na czym jeździ czołówka i będziesz miał odpowiedź Ps.Koła to najważniejsza część roweru,z tego powodu porządne kosztują nawet więcej, niż niejeden rower 1
alsew Opublikowano 21 Grudnia 2019 Opublikowano 21 Grudnia 2019 2 godziny temu, Łabędź napisał: Ja kilka lat temu przesiadałem się na 29" z 26" - tu różnica była kolosalnie odczuwalna na plus dla 29. Mam 168 cm wzrostu więc większość osób, poza nielicznymi wyjątkami, doradzała mi lansowane wtedy mocno 27,5". Na szczęście się uparłem, a dziś 29" zdominowało maratony... Koło 29 jest szybsze, moim zdaniem zawsze. Podsumowanie tego tematu jest takie że 95% wypowiedzi o wyższości 29er nad 27,5 pochodzi od osób które w życiu nie miały roweru na kole 27,5. Logika wygląda tak. Przeszedłem się z koła 26 na 29 i jest super więc 27,5 jest gorsze chociaż tylko widziałem je na zdjęciach.
Gość Opublikowano 21 Grudnia 2019 Opublikowano 21 Grudnia 2019 Masz tu niestety rację, @alsew, ja akurat pełnego porównania nie mam, nigdy nie jeździłem na 27,5", nie licząc paru przejażdżek na rowerze kumpla. I pewnie niewiele jest takich opinii, które z doświadczenia osobistego mają wnioski co do wszystkich trzech rozmiarów, ale na przykład @KrzysiekMTB ma porównanie. Ale oprócz tego warto mieć oczy szeroko otwarte, patrzeć na statystyki i orientować co się w branży dzieje. Kilka lat temu peleton na polskich maratonach MTB posiadał więcej rowerów 27,5, obecnie od dłuższego czasu ta tendencja spada. Ciekawe dlaczego. Ponadto producenci też się wycofują z ofertą z tego rozmiaru a coraz powszechniej radzi sobie koło 29, nawet w segmentach do tej pory "zarezerwowanych" dla mniejszych średnic - patrz oferta Treka, kto obserwuje u nich zmiany na bieżąco, ten wie. A ruchy takich graczy też o czymś świadczą.
alsew Opublikowano 21 Grudnia 2019 Opublikowano 21 Grudnia 2019 (edytowane) 18 minut temu, Łabędź napisał: A ruchy takich graczy też o czymś świadczą. Świadczy to o tym że większość ludzi chce mieć 29er i za mało zarabiali na 27,5 bo słabo się to sprzedawalo. Tak samo jest teraz z napedami 1x12. Czy to, że większość ram nie ma nawet mocowania pod przednia przerzutke, dowodzi że napęd 1x jest najlepszym wyborem dla każdego użytkownika roweru xc??? I to że zawodowcy jeżdżą na 1x12 niczego nie zmienia... Edytowane 21 Grudnia 2019 przez alsew
KrzysiekMTB Opublikowano 21 Grudnia 2019 Opublikowano 21 Grudnia 2019 Wydaje mi się, że podsumowaniem tematu jest, że wyłącznie dla większych kół nikt by nie inwestował w zmianę roweru. Co do wyższości jednej wielkości nad drugą nie ma tutaj uniwersalnej odpowiedzi - jak ktoś się lepiej czuje na zwinnym, łatwo przyśpieszającym rowerze i wykorzystuje każdą hopkę do skakania to będzie szybszy na 27.5. Jak ktoś lubi jak jest stabilnie, i nie lubi za aktywnie pracować na rowerze to będzie szybszy na 29. Jak ktoś jeździ na bardzo technicznych, wąskich trailach z ciasnymi switchbackami to wybierze 26... tu tyle czynników wpływa na decyzje, że nie ma co się spierać. Pytanie kolegi było konkretne: Czy inwestycja w większe koła diametralnie polepszy jego wyniki na maratonach. Odpowiedź też jest w sumie jedna, z która się chyba wszyscy zgadzamy - na typowych, Polskich maratonach mtb, 29 powinny mieć przewagę. Skala tej przewagi to coś między homeopatyczne odczucia do kilku %, które dla niektórych mogą być istotne dla innych nie. Pozdrawiam Krzysiek 2
alsew Opublikowano 21 Grudnia 2019 Opublikowano 21 Grudnia 2019 4 minuty temu, KrzysiekMTB napisał: Co do wyższości jednej wielkości nad drugą nie ma tutaj uniwersalnej odpowiedzi - jak ktoś się lepiej czuje na zwinnym, łatwo przyśpieszającym rowerze i wykorzystuje każdą hopkę do skakania to będzie szybszy na 27.5. Jak ktoś lubi jak jest stabilnie, i nie lubi za aktywnie pracować na rowerze to będzie szybszy na 29. Jak ktoś jeździ na bardzo technicznych, wąskich trailach z ciasnymi switchbackami to wybierze 26... tu tyle czynników wpływa na decyzje, że nie ma co się spierać. Szkoda tylko że producenci rowerów tego nie rozumieją i nie dają nam wyboru... Normalna dyktatura wielkiej kichy!
zellt Opublikowano 21 Grudnia 2019 Opublikowano 21 Grudnia 2019 (edytowane) Kolega KrzysiekMTB dobrze zinterpretowal clou mojego pytania. Nie stoje przed wyborem kupna pierwszego roweru. Posiadam dobrze wyposazony 27,5 i pytam czy jest sens przesiadac sie z niego na 29 (inwestujac 5-7tys zl). Takie pytanie tez troche narodzilo sie z ewrntualnego doinwestowywania mojego 27,5 - czy to robic czy jednak przejsc na 29. Jesli roznica w jezdzie, czasy na maratonach i wygoda bylyby diametralnie lepsze to ok, bo nie do konca przekonuje mnie "29r wybacza wiecej bledow" Wszystkim dziekuje za pomoc i ciekawa dyskusje. Edytowane 21 Grudnia 2019 przez zellt
alsew Opublikowano 21 Grudnia 2019 Opublikowano 21 Grudnia 2019 (edytowane) 10 minut temu, zellt napisał: Posiadam dobrze wyposazony 27,5 i pytam czy jest sens przesiadac sie z niego na 29 (inwestujac 5-7tys zl). Żeby to szlo jeszcze kupić w rozsądnych pieniądzach 29er na lekkich kołach to ok. Ostatnio robiłem rozeznanie bo brat stał przed wyborem nowego roweru lub modyfikacji X Caliber, to w budżecie do 12 tyś (katalogowo) nic nie powalalo na kolana. Najlepiej wypadala Orbea Alma na 2020r za 12,5 tyś z tego co pamiętam. Edytowane 21 Grudnia 2019 przez alsew
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się