Skocz do zawartości

Rower na kołach 27,5 czy 29 cali ?


KolegaSzymon

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja uwazam ze trzeba tak kola wybrac zeby jezdzilo sie wygodnie i przyjemnie, przejechac sie na takich i takich. Nie sugerowalbym sie czolowka swiatowa. Ja osobiscie zdecydowanie wole kola 27,5 i zle mi sie jezdzi na 29. Nie jestem jednak ani zwolennikiem ani przeciwnikiem poszczegolnych rozwiazan. Teoretyzowanie co jest lepsze jest bezsensu

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

Ja mam 179 cm wzrostu, przekrok 79 cm. Jak dla mnie koła 29 cali są świetne. Rower jedzie przez wszystko i niechętnie zwalnia. Manewrowość na minimalnych prędkościach jak jakaś furtka czy przeciskanie się po ciasnym chodniku/parkingu wymaga uwagi ale nie jest to jakaś mordęga. Jak na początku moich poszukiwań byłem sceptyczny co do kół 29' tak teraz nie kupił bym 27,5 :)

Edytowane przez Łukasz82
Opublikowano (edytowane)

Hej, miałem ładnych kilka lat 26" ( bo innych za bardzo nie było), teraz dosiadam 29" i takie widzę różnicę:

- mniejsze koła są bardziej zwrotne, lepsze na wąskie techniczne ścieżki,

- większe lepiej wybierają nierówności, lepiej pokonują piach, korzenie, błoto i faktycznie są sporo lepsze na podjazdach a i na zjazdach szybciej można je rozpędzić.

Przy obecnym 29" dużo się na kombinowałem żeby polepszyć sterowność ale udało się już nie wyjeżdża ze ścieżek.

Jak bym miał jeszcze raz wybierać to też bym wybrał 29".

Pozdrawiam

Edytowane przez jacek.pl
Opublikowano
Dnia 25.08.2017 o 22:08, jacek.pl napisał:

Przy obecnym 29" dużo się na kombinowałem żeby polepszyć sterowność ale udało się już nie wyjeżdża ze ścieżek.

Opisz swoje boje z tym, bo ciekaw jestem... :D

 

Opublikowano

Cześć,

w pierwszej kolejności opuściłem kierownicę wyjmując z pod mostka fabryczne tuleje dystansowe. Wrzuciłem je na górę (nad mostek), bo nie chciałem skracać sztycy amortyzatora. Kolejnym  krokiem było dobranie długości mostka, w moim przypadku najlepszym okazał się dość krótki (50 mm) odwrócony w negatyw. Na koniec wymieniłem ster, fabryczny był na wiankach i zbierał duże ilości syfu. A i uporządkowałem linki przy kierownicy, bo fabrycznie były strasznie pogmatwane, ale to już zabieg bardziej "kosmetyczny".

Sterowność poprawiła się nieporównywalnie w stosunku do fabrycznej. Teraz mogę szyszki na ścieżkach w lesie omijać :) 

Opublikowano

Moim zdaniem zdecydowanie 27,5. To jest tak jakby kompromis pomiędzy wygodą, a wydajnością

Opublikowano
Dnia 15.06.2017 o 12:54, Franz Mauer napisał:

Właściwie zaletą 29er jest dobre podjeżdżanie i zjeżdżanie, a jedyną wadą jest mała zwrotność w ciasnych sekcjach, gdzie wg. mnie najwięcej zależy od umiejętności rowerzysty.

Mała zwrotność 29, to jest taki mit. Może i pierwsze rower 29 były klocowate, zanim producenci nauczyli się dobrze robić geometrie i opinia się za mini wlecze. Ale te czasy już dawno minęły.

Jak każdy, lata jeździłem na kole 26 - bo innych nie było. Obecnie mam dwa rowery na kole 29 - sztywnego XC-ka i fulla ścieżkowca/enduro. Mimo, że full jest dłuższy od XC-ka, jest tysiąc razy bardziej zwrotny. Bo ma inną geometrię. Jest też bardziej zwrotny od jakiegokolwiek roweru na kole 26, na którym jeździłem, a parę ich było.

Trzeba sobie zdawać sprawę, że nie ma roweru dobrego do wszystkiego. Jeśli ktoś kupuje rower XC, to jest to rower do XC/maratonów. Jego zdaniem jest przede wszystkim dobrze trzymać prędkość, radzić sobie w lekkim/średnim terenie, dobrze podjeżdżać i sensownie zjeżdżać. Nie wymaga się od takiego roweru brania zakrętów 180 stopni prawie w miejscu, zjazdów z pionowych ścianek, czy z metrowych dropów. Od tego są inne rowery, które świetnie sprawdzą się na singletrackach, bo będą znacznie zwrotniejsze i stabilniejsze. Będą, za to wolniejsze na prostym, bo nie do tego zostały stworzone.

Wniosek z tego taki, ze to nie rozmiar koła decyduje o zwrotności, a geometria roweru. Zmiana mostka na krótszy i poszerzenie kierownicy daje więcej do zwrotności i dokładności prowadzenia, niż jakiekolwiek kombinacje z kołami. Zauważyło to zresztą wielu producentów rowerów stosujących tzw. geometrię progresywną.

 

 

 

Opublikowano

@Nurek_ dużo racji w tym co piszesz,bo sam śmigam na 29er i przesiadłem się od razu z 26. Jednak problemy 29er w ciasnych sekcjach to fakt. Szeroka kierownica z jednej strony pomaga w kontrolowaniu roweru, ale z drugiej może przeszkadzać w szybkich nawrotach na wąskiej ścieżce. Przerabiam to przynajmniej raz w tygodniu :) Mamy we Wrocku takie singielki, które wcześniej były przygotowane pod 26er. Da się na nich jeździć po małej wprawie na 29er, ale już nie wykorzystuje się tak prędkości tego koła. Częściej trzeba operować hamulcem. Wg mnie żadna geometria nie pomoże,bo najzwyczajniej są one za wąskie i za bardzo kręte jak na 29er, a szeroka kierownica jeszcze te rowery w nich upośledza.

 

Zauważalne jest , ze odkąd spopularyzowały się 29er wśród zawodników to dokonano również weryfikacji tras wyścigów MTB. Organizatorzy musieli wziąć to pod uwagę, aby wyścigi nie straciły na jakości i widowiskowości.

 

 

 

Opublikowano

Prawdą jest, że jak się nie ma dwóch takich samych rowerów na różnych kołach to różnice mogą być niezauważalne. Mam dwa rowery, fulla do dropów 26' i fitnesso-gravela na 28/29'. Jeżdżę nimi po tych samych trasach, krętych singlach i stromych zjazdach. Nie czuje różnicy żeby był mniej zwrotny czy "gorszy", różnica jest w geometrii gdyż to dwa różne rowery. Jeżeli producent uwzględnił zmianę geometrii pod koło 29' i jest się wysokim jeźdźcem to gorąco polecam. Ja mam 184cm wzrostu i czuje się na dużym kole bardzo dobrze :)

Opublikowano

Co do geometrii, to dobrym sposobem porównawczym jest postawienie obok siebie, podobnych konstrukcyjnie, dwóch rowerów. Jednego na 26" i drugiego na 29", różnicę widać gołym okiem, szczególnie w przedniej części roweru, tzn. kącie przedniego zawieszenia w stosunku do ramy.

Opublikowano
Dnia 11.06.2017 o 17:52, KolegaSzymon napisał:

Jaki inny 29-calowiec do 1800 zł byś polecał?

Niestety raczej żaden... Dobre, wytrzymałe nowe koła 29" kosztują połowę tej kwoty.

Opublikowano

Mam CUBE Aim Race 21", na 29". Kosztował niecałe 2500 zł, biorąc pod uwagę koniec sezonu, może uda się zbić ze 20% ceny. Mogę zapytać znajomego, od którego kupowałem. Jeżdżę od paru miesięcy, cyklicznie w maratonach, daje rade. Oprócz kilku kapci na treningach, nigdy mnie nie zawiódł. Zmieniłem w nim napęd na XT, ale na fabrycznym też dawał radę.

Opublikowano

Treka X-Caliber 7 też idzie wyrwać w okolicach 2200-2400zł, to już rozsądna baza do dalszej zabawy i ulepszania.

Opublikowano

Witam się z wszystkimi i forum szajbajk. Przechodziłem podobny dylemat wielkości kół jeszcze przedwczoraj. Decyzja już zapadła i nawet rower jest w drodze więc "popij wodą" zmianę, a czy słusznie zrobiłem wybierając 27,5" nie wiem, ale na pewno wkrótce będę w stanie napisać coś na ten temat bo właśnie zsiadłem po 4 latach z 29". Wróciłem ostatnim czasem do startów w amatorskich maratonach mtb i miałem wrażenie że walczę nie tylko z trasą ale i swoim rowerem a zdecydowałem się na mniejsze koło po przeczytaniu kilku art., na ten temat. Jestem niski (170cm), rower 17" (Northtec cayon 29xl), być może to kwestia geometrii tej ramy, ale najbardziej odczuwałem większe podjazdy bo musiałem kłaść się mocno na kierownicy żeby nie podrywało przedniego koła. Teraz po 30-40km pojawia się ból w plecach tuż nad miednicą, wcześniej tego nie było i nie wiem czy to po prostu SKS ;) (40l), złe ustawienia, czy właśnie geometria i koła 29".

Opublikowano

29 cali to nie jest złoty środek na wszystko. Jednym pasuje, innym mniej. Dobrze, że jest wybór na rynku to każdy coś dla siebie znajdzie

Opublikowano (edytowane)

@rafałb 

5 godzin temu, rafałb napisał:

Jestem niski (170cm), rower 17" (Northtec cayon 29xl), być może to kwestia geometrii tej ramy, ale najbardziej odczuwałem większe podjazdy bo musiałem kłaść się mocno na kierownicy żeby nie podrywało przedniego koła.

Oglądnąłem z ciekawości geometrię ramy Twójego 29er. Obawiam się, że zmiana koła na mniejsze (która w zasadzie może okazać się mało odczuwalna) niwiele da jeśli nie masz prawidłowo ustawionego roweru. Przy podjazdach różnica miedzy 27,5 a 29 nie jest tak mocno odczuwalna, abyś nagle zaczął pokonywać je bez problemów (ja przynajmniej takiego wrażenia nie miałem). Miałem natomiast problem z podrywaniem przedniego koła przy bardziej stromych podjazdach. Jednak wystarczyło wprowadzić korekty w ustawieniach kierownicy oraz poprawić technikę jazdy i teraz idzie mi zdecydowanie lepiej. 

W zasadzie zmiana ustawień polegała na ubniżeniu położenia kierownicy poprzez zastosowanie ujemnego mostka i potem dołożyłem do tego kierownicę bez gięcia w górę. Spowodowało to, że naturalnie moja sylewtka przesunęła się nieco do przodu przenosząc większy ciężar na przednie koło, które zostało dociążone. 

Kwestia techniki podjeżdżania:

przy większych lub dłuższych podjazdach niektórzy rowerzyści decydują się na podniesienie siodełka nie co wyżej niż zwykle. Powoduje to zwiększenie nacisku na pedały i delikatne przesunięcie ciała na siodełku. Oczywiście potem raczej zalecane jest powrócenie do pierowtnych ustaleń, aby miednica mogła osiągnąć właściwą pozycję, a nogi pracować prawidłowo. 

Dodatkowo można obniżyć dziób siodełka, co również powoduje zwiększenie siły nacisku na pedały, ale na dłuższą metę szybciej przychodzi zmeczenie nóg i moga dodatkowo pojawić się bóle rąk,bo ciężar zjeżdzą na przednią część roweru i utrzymuje się na nogach i na rękach. 

Jeśli ktoś nie chce kombinować z przestawianiem siodełka to podczas podjazdu, dla zwiększenia siły nacisku przesuwa się tyłek na dziób siodełka i na krótszym odcinku podjazdowym będzie to wystarczające, aby koło było właściwie dociśnięte.

Aby jeszcze poprawić właściwości trakcyjne podczas podjeżdżania i nie odrywać koła od powierzchni (szczególnie, gdy naszpikowana jest nierónościami mogącymi wybić koło) jest podjeżdżanie na nie zablokowanym amortyzatorze lub obniżonym ciśnienu w oponach (oczywiście jak pozwalają na to warunki jazdy,bo na maratonach nie ma na to czasu). Z zasady dla lepszego wykorzystania siły nóg podjazdy robi się na sztynym amortyzatorze, jednak w niektórych przypadkach skuteczniej jest na miękkim. Może okazać się, że te oszczędności energii przy zablokowanym amortyzatorze są niczym w stosunku do strat sił, gdy okaże się, ze w czasie podjazdu trzeba ponownie wskakiwac na rower,bo podbite koło wymusiło zatrzymanie się.

 

Piszę z praktyki,bo sam mam 170 cm wzrostu, wagę 100kg, 41 lat i jeżdżę na 29er ;)

 

Edytowane przez Franz Mauer
Opublikowano (edytowane)

Z ustawieniami siodła i kierownicy bawiłem się, mostek miałem przełożony, jednak to nie rozwiązało całkowicie problemu podrywania na dużych podjazdach, może faktycznie brak techniki choć trochę już jeżdżę, ważę obecnie 69kg ale nie wiem na ile waga ma znaczenie i czy za duża lub za mała wpływa np. na pokonywanie stromych podjazdów. Tak naprawdę, to dopiero zaczynam zagłębiać się poważniej w tych tematach a najbliższe wyzwanie to przygotowanie jakiegoś amatorskiego cyklu treningowego pod maratony mtb (głównie tereny Podlasia i Lubelszczyzny). Dzisiaj siadłem pierwszy raz na nowego rumaka, zacna maszynka ;) Niestety nie napiszę jeszcze o wrażeniach i nie porównam do 29" bo przejechałem 25km po lekkim terenie. Jeżeli pogoda pozwoli to jutro porównam w znacznie bardziej wymagających warunkach.

Edytowane przez rafałb
Opublikowano

Jeśli jesteś niski to przełożenie mostka na minus niewiele da. Popatrz na maszyny zawodników takich jak choćby Emily Batty czy choćby Shurter'a Mostek na bardzo dużym minusie, pod nim minimalna ilość podkładek, płaska kierownica. Wspornik siodła z offsetem na plus. Wszystkiego aby przenieść ciężar ciała na przód roweru aby maksymalnie dociążać przednie koło.

Nie kombinował bym też z krótkim mostkiem przy maszynie z płaską główką ramy (tak, wiem że 69° to nie jest płasko ale mówimy chyba o rowerach do XC) bo te rowery same z siebie gorzej podjeżdżają niż zjeżdżają.

Takie moje skromne zdanie.

  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano
W dniu 4.07.2017 o 10:07, Andrzej Sawicki napisał:

Duże koło uniemożliwia dostosowanie geometrii ramy do małej osoby. To nie główkowanie, to prosta geometria (taki dział matematyki). Pewnych kątów nie da się w żaden sposób uzyskać, kiedy koło jest zbyt duże w stosunku do człowieka. Gdyby wystarczyło pomyśleć, nawet rowerki dla dzieci byłyby robione na większych kołach, bo standaryzacja obniża ceny. A jakoś wciąż są na kołach 20" i okolice.

Nieeeee!!!!!! Najgorsza wiadomość dnia!!

Ale ponoć są niskie zawodniczki jeżdżące na 29'. Jak one to robią?

  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam zastanawiam się nad kupnem roweru bulls copperhead 3, rozmiar ramy L i koła 27,5. Mam okazję kupić go w dobrej cenie czy będzie to rower dla mnie kiedy mam 190cm i 85kg? Proszę o możliwie jak najszybszą odpowiedź 

Opublikowano
W dniu 30.08.2018 o 11:08, Madzik napisał:

Nieeeee!!!!!! Najgorsza wiadomość dnia!!

Ale ponoć są niskie zawodniczki jeżdżące na 29'. Jak one to robią?

Dźwig je wsadza na rower ;) 

Opublikowano

Przecież kobiety mają dłuższe nogi, aż do samej podłogi. Swoją drogą czy istnieją szpiki spd? :)

Nie ma czegoś takiego jak za duże koło, o bicyklach słyszeli? Hę?

Opublikowano
51 minut temu, mareq napisał:

Przecież kobiety mają dłuższe nogi, aż do samej podłogi. Swoją drogą czy istnieją szpiki spd? :)

Ależ oczywiście!!!

 

High-Heeled-Cycling-Shoes-680x319.jpg
Opublikowano
Godzinę temu, mareq napisał:

Przecież kobiety mają dłuższe nogi, aż do samej podłogi. Swoją drogą czy istnieją szpiki spd? :)

Nie ma czegoś takiego jak za duże koło, o bicyklach słyszeli? Hę?

Są też kobiece odmiany niziołków - np. ja :D 

A co do dłuższych nóg i krótszego tułowia u kobiet, to byłam ostatnio na szkoleniu rowerowym i babka ze Speca opowiadała, że producenci powoli odchodzą od rowerów damskich, gdyż badania, na których opierają się obecnie wszyscy (że kobiety mają dłuższe nogi, a krótszy tułów), pochodzą z czasów II wojny światowej i przeprowadzone zostały przez armię amerykańską na stosunkowo małej licznie osób. Obecne badania wykazują, że zróżnicowanie długości nóg i korpusu jest cechą osobniczą i nie zależy od płci.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...