Skocz do zawartości

Codziennie JEDNO zdjęcie 2017-2020


Zalas

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Hm... a kiedyś było lepiej? 
Po co Ci na takie jazdy 80 - 100 km aż dwie takie torby na rowerze? I stopka, i dwa bidony... Ile to kilogramów musisz ciągnąć dodatkowo? Wywal to w cholerę. Do kieszeni ze dwa batoniki, żelki i banan, którego zjadasz po godzinie. Wodę można uzupełnić po drodze. Stopka - kiedyś wydawała mi się niezbędna, dziś wiem, że doskonale można się bez tego obejść. A na dzienne jazdy to nawet lampek nie biorę, ewentualnie tylko tylną. 
W razie kapcia lub innej awarii telefon po żonę/kolegę/żonę kolegi
W sumie nie wiem, nie zrobiłem jeszcze takiego dystansu w takim tempie jak dziś Z drugiej strony zeszły rok zamknąłem mając 2kkm całości, w tym już mam ponad 1200km, wiec apetyt na dystanse wzrósł. Co do gratów, aptekarzem nie jestem i te 2 czy 3kg dodatkowego balastu mi nie robi, a nie musze po wiochach szukać otwartego sklepu w wolna niedzielę czy kałuży z wodą nieznanego pochodzenia, nie muszę w razie coś zawracać głowy rodzinie czy znajomym. A stopka musi być, bo nie lubię rzucać roweru na ziemię

Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
12 minut temu, Eddek napisał:

W sumie nie wiem, nie zrobiłem jeszcze takiego dystansu w takim tempie jak dziś emoji6.png Z drugiej strony zeszły rok zamknąłem mając 2kkm całości, w tym już mam ponad 1200km, wiec apetyt na dystanse wzrósł. Co do gratów, aptekarzem nie jestem i te 2 czy 3kg dodatkowego balastu mi nie robi, a nie musze po wiochach szukać otwartego sklepu w wolna niedzielę czy kałuży z wodą nieznanego pochodzenia, nie muszę w razie coś zawracać głowy rodzinie czy znajomym. A stopka musi być, bo nie lubię rzucać roweru na ziemię emoji6.png

Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka
 

Zgodzę się z Tobą . Już tak kiedyś jechałem wyschnięty ,a tu nigdzie sklepu... W prawdzie jeżdżę z jednym bidonem ,ale kupiłem litrowy. Nóżka u mnie zawsze;-) ale to jest temat rzeka. Przy mojej wadze to mam większe wahania spowodowane woda w jedną czy drugą stronę niż te graty razem ważą. Pozdro

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Wjechałam na Szyndzielnię (pedałując), zjechałam z niej trasą RockNRolla, podjechałam na Kozią, a potem z Koziej zjechałam Twisterem (zrobiłam się trochę w bambuko i zamiast podjechać kilkadziesiąt metrów do Twistera, to źle zjechałam i potem zrobiłam ekstra pętelkę pod górę). Wszystko rowerem z wypożyczalni, bo prognozy były bardzo opadowe i nie targałam swojego Soila ze sobą na weekend majowy. Na dole byłam obłocona, zmęczona, ale szczęśliwa :) Przy okazji przetestowałam zestaw: kask Bell Super 3R i gogle Fox Air Space oraz ochraniacze na kolana Racer Motion D3O Zippe. Całość jest wygodna, a widoczność w goglach bardzo dobra.

 kozia.thumb.jpg.feed72c5c175810e381ae8fd5a3367d8.jpg

Opublikowano

Dziś spacerowo na Dziewicza Górę. 

20190501_111914.jpg
Opublikowano
W dniu 1.05.2019 o 16:57, Eddek napisał:

Kaj to?

Zawitałem dziś do lasu, a spotkała mnie piaskownica.

imageproxy.php?img=&key=c7f17df7cd842b3b20190501_141617_HDR.thumb.jpg.a9e83b863e1a4275563f2ec305a85af9.jpg

Niższe cisnienie i ciśniesz panie :D 2.5 bara albo mniej i ogień :D

Opublikowano
1 godzinę temu, Fimala napisał:

Niższe cisnienie i ciśniesz panie :D 2.5 bara albo mniej i ogień :D

To był taki piach, że bez opon 2.25" na niskim ciśnieniu nie podchodź :D Do tego pod górkę dość solidnie ;) 

Opublikowano
W dniu 5.05.2019 o 17:53, JaW napisał:

Hm... a kiedyś było lepiej? 

Po co Ci na takie jazdy 80 - 100 km aż dwie takie torby na rowerze? I stopka, i dwa bidony... Ile to kilogramów musisz ciągnąć dodatkowo? Wywal to w cholerę. Do kieszeni ze dwa batoniki, żelki i banan, którego zjadasz po godzinie. Wodę można uzupełnić po drodze. Stopka - kiedyś wydawała mi się niezbędna, dziś wiem, że doskonale można się bez tego obejść. A na dzienne jazdy to nawet lampek nie biorę, ewentualnie tylko tylną. 

W razie kapcia lub innej awarii telefon po żonę/kolegę/żonę kolegi :)

Widzisz, ja nawet na 30 km biorę podsiodłówkę i plecak. Na zawody też. Powyżej 30 km, albo w ostrym tempie 2 bidony i bukłak (chyba że w zimie na max 2 godziny szwendania to bukłak odpuszczam). Każdemu według potrzeb, a wolę być samowystarczalny 😁. A żeby nie było ot, moje oblicze po zawodach. Susza wciąż... 

IMG_20190505_162423.jpg
  • Lubię to! 1
Opublikowano
Godzinę temu, SzpiceR napisał:

11 rzędowa zupa xd

W wosku? Czy to co innego?

Opublikowano
2 minuty temu, Łabędź napisał:

W wosku? Czy to co innego?

Wkład do znicza w innym stanie skupienia. 

Nie wiem jak przełoży się na właściwości ale dość "miękkie" to jest. 

Opublikowano

Z powrotu z wypadu w majówkę - taka 44 km trasa: Warszawa Ochota - Nieporęt - Wieliszew 331b19da63a69a6a2ee17fc6f027dc6a.jpg

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Tatry objechane 242 km. Większość w deszczu i śniegu z deszczem :) Troche sobie też urozmaiciliśmy asfalty szlakami pieszymi. Fajnie było, ale następnym razem zrobię to w lepszych warunkach pogodowych ;)

received_299593034275674.jpeg
Opublikowano
3 godziny temu, SzpiceR napisał:

11 rzędowa zupa xd

IMG_20190506_201117.jpg

Gaśnicę masz pod ręką?

Opublikowano
10 godzin temu, pizzaq napisał:

Widzisz, ja nawet na 30 km biorę podsiodłówkę i plecak. Na zawody też. Powyżej 30 km, albo w ostrym tempie 2 bidony i bukłak (chyba że w zimie na max 2 godziny szwendania to bukłak odpuszczam). Każdemu według potrzeb, a wolę być samowystarczalny 😁. A żeby nie było ot, moje oblicze po zawodach. Susza wciąż... 

IMG_20190505_162423.jpg

Spoko. Co kto lubi. Można wozić kilogramy "na wszelki wypadek", czemu nie. 

Ja po prostu czuję większą przyjemność ze śmigania lekkim, zrywnym rowerkiem. 

:)

  • Lubię to! 1
Opublikowano
2 godziny temu, JaW napisał:

Spoko. Co kto lubi. Można wozić kilogramy "na wszelki wypadek", czemu nie. 

Ja po prostu czuję większą przyjemność ze śmigania lekkim, zrywnym rowerkiem. 

:)

Ja jeszcze jestem na etapie zachwycania się lekkością, bo poprzedni rower był sam z siebie prawie 5kg cięższy :D O bagażu nie wspomnę ;)

Opublikowano

Koza trzeci sezon ze mną. Z "fabryki" została już tylko rama, sztyca, kierownica i hamulce (do wymiany:D). Chyba kolejna rama to też będzie Kross. Mimo całego hejtu na ramy krossa ja polecam 💪

IMG_20190507_084045.thumb.jpg.8da930e27637b313db17367e86c55832.jpg   

  • Lubię to! 3
Opublikowano
W dniu 6.05.2019 o 20:12, SzpiceR napisał:

11 rzędowa zupa xd

IMG_20190506_201117.jpg

Update: Założyłem łańcuch na rower. Nie jeździłem ale po "pokręceniu" na stojaku - napęd pracuje duuuuużo ciszej, przede wszystkim odgłosy z przerzutki są bardzo ograniczone. Mam nadzieję, że taka sytuacja się utrzyma

21 godzin temu, Motke napisał:

Gaśnicę masz pod ręką? 

Paaaanie, ja jestem "strażak ochotnik po przeszkoleniu", takie rzeczy kocem gaśniczym się ogarnia, w tym przypadku pokrywka pod ręką;P

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...