Skocz do zawartości

Ból nadgarstków/ drętwiejące palce dłoni


Qane

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Qane możesz spróbować jeszcze na mostku podnieść pozycję. Jest jeszcze jedna kwestia, która może mieć ogromny (oprócz przypadłości anatomicznych) wpływ na drętwienie dłoni - kierownica. Zanim wymienisz, a masz profilowaną kierownicę, pokombinuj trochę z jej położeniem. Ja miewam przypadłości drętwienia dłoni, ale ostatnio wymieniałem mostek i całkiem przez przypadek zmieniłem ułożenie kierownicy. Okazało się, że przez ten zabieg drętwienie jest mniejsze i przychodzi zdecydowanie później niż zwykle :) 

A jak powinna być ułożona? - chwyć kawałek kija w dłoń i wtedy zobaczysz jak naturalnie układa Ci się dłoń. Potem spróbuj podobnie ustawić kierownicę.

Edytowane przez Franz Mauer
Opublikowano

Przed kolejnym wyjazdem pobawię się trochę ustawieniem kierownicy, następny będzie mostek.
Ida też do mnie podróbki chwytów esi z Chin, nie spodziewam się cudów, ale kosztowały tak mało, że aż żal nie spróbować :)

HTC & TT

Opublikowano

Zbyt pochylone siodełko też może powodować ból nadgarstków. Trzeba eliminować problem pojedynczo, nie wszystko na raz.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Dlatego po zabawie z siodełkiem czas na kręcenie kierownicą :)

HTC & TT

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
Dnia 5.07.2017 o 16:53, Qane napisał:

Przed kolejnym wyjazdem pobawię się trochę ustawieniem kierownicy, następny będzie mostek.
Ida też do mnie podróbki chwytów esi z Chin, nie spodziewam się cudów, ale kosztowały tak mało, że aż żal nie spróbować :)

HTC & TT
 

Rzuć linkiem do tych pseudo ESI... ;) Proszę

 

Opublikowano

U mnie problem drętwienia zniknął przez przypadek. Po prostu zapomniałem rękawiczek. Od tej pory jeżdżę bez i żadnych problemów z dłońmi nie mam. Jak jest zimniej zakładam takie "biegowe" bez żelowych wkładek i też jest ok.

Opublikowano
Dnia 20.07.2017 o 09:07, mariusz m. napisał:

U mnie problem drętwienia zniknął przez przypadek. Po prostu zapomniałem rękawiczek. Od tej pory jeżdżę bez i żadnych problemów z dłońmi nie mam. Jak jest zimniej zakładam takie "biegowe" bez żelowych wkładek i też jest ok.

Miałem kiedyś podobnie z rękawiczkami Shimano. Okazały się zbyt ciasne - teraz zawsze wybieram o rozmiar większe i drętwienie ustąpiło. Od 1,5 roku jest OK.

Opublikowano
Dnia 22.07.2017 o 21:06, m4rvell0us napisał:

Miałem kiedyś podobnie z rękawiczkami Shimano. Okazały się zbyt ciasne - teraz zawsze wybieram o rozmiar większe i drętwienie ustąpiło. Od 1,5 roku jest OK.

Ciekawe. Muszę to sprawdzić. Dzieki za pomysł.

Opublikowano

Podepnę się tutaj bo mam podobny problem. Według stron odnośnie Bike Fittingu które Szajbajk polecał wyszło mi że u mnie problemem jest chyba za duży REACH. Problem w tym że nie wiem jak ugryźć ten temat, ja go zmniejszyć u siebie na rowerze? Wymienić mostek? Problem może występować tylko od odległości czy od wysokości kierownicy również? Problem z tym że u mnie nie ma już więcej możliwości regulacji i nie wiem jak z tym sobie poradzić. Wymienić mostek? Kierownicę? Czy da się zwiększyć długość rury kierownicy czy to jest jedna całość z widelcem?

Zdjęcia roweru:

http://prntscr.com/g02tiz

http://prntscr.com/g02ttx

Jestem wysoki (190 cm wzrostu). Pomimo że według innych parametrów wielkość ramy jest spoko to mam podejrzenie że ten wzrost może przeszkadzać.

Z góry dziękuję za pomoc ;)

Opublikowano
Dnia 25.07.2017 o 15:51, Widget napisał:

Podepnę się tutaj bo mam podobny problem. Według stron odnośnie Bike Fittingu które Szajbajk polecał wyszło mi że u mnie problemem jest chyba za duży REACH. Problem w tym że nie wiem jak ugryźć ten temat, ja go zmniejszyć u siebie na rowerze? Wymienić mostek? Problem z tym że u mnie nie ma już więcej możliwości regulacji i nie wiem jak z tym sobie poradzić. Wymienić mostek? Kierownicę?

Jeśli dobrze widzę, to masz chyba mostek regulowany i to bardzo wysoko ustawiony. Jeżeli uważasz, że odległość do kierownicy jest za duża możesz wymienić mostek. Ja swojego czasu użyłam mostka 60mm, 35st  do nieco za dużej ramy, bardzo poprawił mi komfort na dłuższych dystansach

 

Cytat

Problem może występować tylko od odległości czy od wysokości kierownicy również?

W obu przypadkach. Jednak jeśli użytkujesz rower krosowy będziesz szukał bardziej wyprostowanej pozycji.

 

Cytat

Czy da się zwiększyć długość rury kierownicy czy to jest jedna całość z widelcem?

Z tego co widać na obrazku to więcej nie podniesiesz (podkładki/obręcze masz pod mostkiem ).

  • Pomógł 1
Opublikowano
12 godzin temu, SpiderMAN napisał:

Jak nie jak tak.

Sposoby są dwa:

1. wymiana sterówki (nieopłacalna)

2. BBB Extender (przedłużka rury sterowej)

https://rowerplus.pl/adaptery-i-akcesoria-do-sterow/3070-bbb-extender-adapter-przedluzka-rury-sterowej.html

O, czyli jednak są metody na przedłużkę. Dzięki! Myślę że to rozwiązanie będzie lepsze niż wymiana mostka. Jak przyjrzałem się to zmiana mostka niewiele by zmieniła w reach-u, ale ta przedłużka już raczej tak. Dzięki za pomoc!

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Ja również mam problemy z drętwieniem palców małego i serdecznego. Rower dobierałem pod kontem w miarę wyprostowanej sylwetki mostek mam uniesiony o 3cm względem pozycji wyjściowej (obrócenie i przekładki) jest niebo lepiej niż w starym rowerze ale palce nadal drętwieją. Pomaga ściskanie dłoni w czasie jazdy ale palce pozostają lekko drętwe jeszcze kilka dni...

  • 1 rok później...
Opublikowano

Nikt nie wziął pod uwagę, że może to być zespół cieśni nadgarstka ? Takie są początki. Warto się przebadać. Pocieszę tylko, że nie trzeba decydować się w razie czego na jakieś operacje, bo teraz są alternatywne rozwiązania. 

Jarosław Okonkowski
Opublikowano
19 minut temu, balka napisał:

Nikt nie wziął pod uwagę, że może to być zespół cieśni nadgarstka ? Takie są początki. Warto się przebadać. Pocieszę tylko, że nie trzeba decydować się w razie czego na jakieś operacje, bo teraz są alternatywne rozwiązania. 

To i ja wtrącę swoje 3 grosze. Zespół cieśni nadgarstka(ZCN) jest chorobą, która występuje zasadniczo bez żadnego dodatkowego czynnika fizycznego. Rzeczywiście u osób, u których zaczynają się objawy ZCN jako choroby, to na rowerze będą znacznie bardziej nasilone niż u zdrowych.

Mimo wszystko jest to choroba o podłożu fizycznego ucisku na nerw pośrodkowy w kanale nadgarstka, zazwyczaj przez więzadło poprzeczne i wtedy leczy się to operacyjnie.

U osób zdrowych to właśnie pozycja nadgarstków, która zmniejsza fizycznie tą przestrzeń jest powodem drętwień. Stąd zmiany chwytu, rękawiczek, pozycji itd, itp mogą być jak najbardziej przydatne i w takim przypadku operacja niewiele wniesie. (Co nie wyklucza, że ktoś rzeczywiście choruje - ale musi mieć wtedy też objawy niezwiązane z jazdą na rowerze, szczególnie nocne bóle i drętwienia)

@zibi_j1 za drętwienie palca IV i V odpowiedzialny jest nerw łokciowy, który nie przebiega w kanale nadgarstka ale dość blisko i miejsce potencjalnego ucisku to kanał Guyona w nadgarstku lub zespół rowka w okolicy łokcia. Nie zmienia to faktu, że przyczyna jest taka sama - fizyczny ucisk i też zmiana pozycji może pomagać.

I jeszcze pytanie do balka o jakich alternatywnych sposobach leczenia mówisz w klasycznym ZCN?

 

Opublikowano
10 godzin temu, Jarosław Okonkowski napisał:

@zibi_j1 za drętwienie palca IV i V odpowiedzialny jest nerw łokciowy, który nie przebiega w kanale nadgarstka ale dość blisko i miejsce potencjalnego ucisku to kanał Guyona w nadgarstku lub zespół rowka w okolicy łokcia. Nie zmienia to faktu, że przyczyna jest taka sama - fizyczny ucisk i też zmiana pozycji może pomagać.

Odczuwałem ten problem bardzo mocno na początku przygody z rowerem. Palce były zdrętwiałe przez kilka tygodni. Ulgę przyniosły chwyty ergonomiczne. Z czasem zwalczyłem też podstawowy powód zbyt dużego nacisku. Wzmocniłem nieco gorset przez co mniej ciężaru opieram na kierownicy. Kiedyś nie mogłem jej puścić i trzymać dłoni powiedzmy 5cm nad nią bo leciałem na twarz. Na pewno nie bez znaczenia jest też utrata wagi. Teraz przy dłuższej jeździe palce lekko drętwieją, ale ich rozruszanie i zmiana chwytu załatwia sprawę. Raczej ma to związek z krążeniem.

PS. Cieszę się, że mamy na forum lekarza specjalistę od naszych dolegliwości. Bardzo cenię Twoje zdanie. Dzięki, że się udzielasz!

Opublikowano

@Jarosław Okonkowski popraw mnie, ale alternatywne rozwiązania podane przez @zibi_j1 nie rozwiązują problemu a jedynie ograniczają jego uciążliwość. Przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń. Z uwagi na lata pracy przy klawiaturze mam problem z cieśniami i koślawymi łokciami. Mam fioła odnośnie miejsca pracy, pozycji na rowerze, etc. To wszystko powoduje, że mogę egzystować i minimalizuje dyskomfort. Jednak nie załatwia to sprawy w 100%. Każda nowość powoduje, że problem wraca i konieczne są zmiany, które pozwalają ograniczyć objawy. Jednak nie udało mi się pozbyć objawów raz na zawsze a jedynie zminimalizować ich uciążliwość. Na przykład nie budzę się w nocy z powodu zdrętwiałych dłoni. 

PS

Nie jestem pewien w 100% czy zabieg chirurgiczny na cieśnie załatwi problem raz na zawsze. Może masz wiedzę w tym zakresie? Ma to sens czy nie?

Jarosław Okonkowski
Opublikowano

@zibi_j1

Raczej nie ma to związku z krążeniem. Jedyny wyjątek to byłby niedokrwienie nerwu - wtedy to jest pośrednia przyczyna naczyniopochodna - bardzo rzadkie.

Ale nie dziwię się opiniom, że to właśnie od krążenia jest drętwienie rąk. Internet jest pełny takich stwierdzeń. Niestety w zdecydowanej większości jest to błędne.

Drętwienia rąk i palców mają bezpośredni związek z zaburzeniami przewodzenia nerwów.

@eathan, właśnie rozwiązują problem. Jestem daleki od diagnozowania ludzi i dawania porad medycznych przez internet, bez badania, natomiast mogę wypowiedzieć się ogólnie o chorobie i dolegliwościach. U kolarzy drętwienie rąk spowodowane jest najczęściej fizycznym uciskiem nerwów w miejscach narażonych na to. Jeśli powodem dolegliwości jest jedynie ten ucisk to leczenie polega na wyeliminowaniu czynnika sprawczego. Najlepiej to zobrazować na przykładzie czegoś gorącego - jak dotykasz to się parzysz i nie stosujesz wtedy maści, kompresów i ochładzania tylko od razu uciekasz ręką od czynnika sprawczego i po kłopocie.

Powtórzę wyraźnie, że drętwienie u kolarza nie oznacza, że na pewno nie ma on ZCN, ale w zdecydowanej większości jest to po prostu niewłaściwa pozycja. Lekceważenie tego, częsta i długa jazda z tymi dolegliwościami może w końcu doprowadzić do zmian trwałych.  Twój przypadek jest trochę inny. Z tego co się mogę doczytać między wierszami to wygląda to tak: Nie jesteś kolarzem, który ma drętwienie rąk podczas jazdy, tylko chorującym na ZCN, który jeździ rowerem....

Odnośnie zabiegu chirurgicznego - właściwa kwalifikacja do zabiegu operacyjnego daje bardzo wysokie prawdopodobieństwa zupełnego wyeliminowania dolegliwości z bardzo niskim prawdopodobieństwem ich nawrotu w przyszłości. Nie pytaj mnie o kwalifikację w Twoim przypadku. Nie leczę i nie diagnozuję przez internet

Pozdrawiam.

  • Lubię to! 4
Andrzej Sawicki
Opublikowano

Mnie lekarz od razu powiedział, że cierpnięcie dłoni idzie od kręgosłupa (mam lekko pokrzywiony od dziecka). Trochę pomaga dobre rozciąganie, ale główną robotę robią ćwiczenia mięśni zalecone przez fizjoterapeutę. Jak "zapomnę", to na rowerze szybko mi się przypomina...

Jarosław Okonkowski
Opublikowano
1 godzinę temu, Andrzej Sawicki napisał:

Mnie lekarz od razu powiedział, że cierpnięcie dłoni idzie od kręgosłupa (mam lekko pokrzywiony od dziecka). Trochę pomaga dobre rozciąganie, ale główną robotę robią ćwiczenia mięśni zalecone przez fizjoterapeutę. Jak "zapomnę", to na rowerze szybko mi się przypomina...

Jak najbardziej możliwe. A to powiedzenie "od kręgosłupa" to jest oczywiście ucisk na korzenie nerwowe wychodzące od rdzenia :) Zazwyczaj dyski międzykręgowe uciskają. Zdecydowanie rzadsza przyczyna drętwień na obwodzie kończyn. Niestety tu możliwości leczenia są trudniejsze. 

 

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

@Jarosław Okonkowski alternatywa to leczenie metodą BP . Operacje raz się udają raz nie. Niektórzy po operacji nie widzą żadnej poprawy, albo przy okazji takiego zabiegu zostanie uszkodzony inny nerw i ręka nie wraca do pełnej sprawności. Takie nacinane jest ryzykowne. 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Od siebie dodam, że miałem swojego czasu straszne problemy z drętwiejącymi palcami i całymi dłońmi. Najpóźniej po 10km jazdy zaczynałem tracić czucie w opuszkach palców, później w całej dłoni, do tego stopnia że nie byłem w stanie nawet hamować. Działo się tak zarówno na MTB jak i na rowerze z barankiem i bez amortyzacji. 30-60 sekund jazdy jednorącz lub bez trzymanki i znów mogłem jechać kolejne kilka km bez drętwienia. Dość skutecznie odbierało to radość i chęci do jazdy.

Poszedłem do fizjoterapeuty. Rozmasował barki (mięśnie podgrzebioniowe, nadgrzebieniowe, obły mniejszy), ramiona w okolicy tricepsa, przedramiona. Strasznie bolesne punkty, bolesny masaż + nakłuwanie. 3 wizyty i problem zniknął. Teraz co jakiś czas sam masuje te punkty piłką lacrosse i odpukać jest OK. Fizjoterapeutę również co jakiś czas odwiedzam ale już profilaktycznie.

To oczywiście mój indywidualny przypadek, ale widzę że osoby dużo jeżdżące na rowerze, u których pojawia się ból, często zajmują się tylko ustawieniem kierownicy/siodełka itd. albo diagnozują sobie same ciężkie schorzenia, zamiast się po prostu porozciągać, rozmasować, odwiedzić fizjo. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ja mm troszkę zepsuty kręgosłup ledzwiowy i szyjny co przy zaczynaniu jeżdżenia skutkowało dretwieniem palców u stop po przejechaniu 20km, im mocniej jechałem tym mocniejsze drętwienie, ale z czasem czuje to coraz później i coraz słabiej, pomaga odpiecie w trakcie jazdy buta i puszcze ie nogi swobodnie. W kilka sekund czuć tak jakby dochodziła krew do palców,
Podczas ostatniej jeździe rozdarla mi się rękawiczka na prawej dłoni, i jechałem tak z tymi 30km i tak mi mocno zdretwialy palce najmniejszy i serdeczny w prawej dłoni że byłem bardzo zdziwiony, bo wcześniej nigdy ręce mi nie dretwialy a robiło się po 100km a tu tak mi się zrobiło po 30km (fakt szybkiej jazdy) i tylko w jednej dłoni, (czy to przez rozdartą rękawiczkę? Byłoby to śmieszne w sumie)

Prawda jest taka że mało jest punktów z bike fittingiem i jest to w sumie droga przyjemność, bo może wiele osób by nie miało problemów podczas jazdy i dobralo, kupiło sobie lepiej dobrany pod siebie rower a tak to strzelanie cały czas w ciemno

Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Ja po dłuższej jeździe +2h traciłem na kilka dni czucie w lewej dłoni, głównie 2 najmniejsze palce. W czasie jazdy już trudno było mi wrzucić na blat, bo nie miałem siły. Fitting rozwiązał cały problem. Tylko trzeba wybierać taki punkt, gdzie ustawianiem zajmuje się fizjoterapeuta, a nie gość po szkoleniu, który zrobi tylko to, co pokaże komputer, a sam już nic nie skoryguje i nie sprawdzi od strony mobilności i urazów. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...