Skocz do zawartości

Ból nadgarstków/ drętwiejące palce dłoni


Qane

Rekomendowane odpowiedzi

Ma ktoś może jakieś uniwersalne porady na ból nadgarstków i drętwiejące palce?

Siodełko mam ustawione metodą na wyprostowaną nogę i piętę - jak dla mnie jest super, zero bólu kolan oraz pleców.

Skorygowałem już ustawienie manetek i klamek tak żeby dłonie były w miarę w jednej linii z przedramionami (nie skręcone).

Chwyty mam dość cienkie, gumowe:

75992281_chwyty-kierownicy-advancer-2den

 

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, Red napisał:

A jak z kierownicą? Prawidłowo ustawiona kierownica powinna mieć krańce lekko ku górze tak abyś nie czuł ucisku na dłoni. 

Lekko ma, ale minimalnie, mogę ją na mostku trochę obrócić wokół osi wtedy kąt będzie automatycznie większy.

 

23 minuty temu, nctrns napisał:

Spróbuj chwyty ergonomiczne z podkładką pod nadgarstek. Na takich chwytach za mocno zaciskałem ręce, co powodowało ból.

Sent from my HTC One M8 using Tapatalk
 

Chodzi Ci o coś takiego?

pol_pl_Chwyty-kierownicy-gripy-przykreca

 

Myślałem jeszcze nad chwytami piankowymi:

75734669_chwyty-kierownicy-foam-lockon-k

Oraz nad jakimiś dobrymi rękawiczkami Shimano lub Chiba jednak to wydatek ok. 150zł, więc chciałbym być pewien czy to na pewno pomoże.

Odnośnik do komentarza
3 godziny temu, Qane napisał:

Chodzi Ci o coś takiego?

pol_pl_Chwyty-kierownicy-gripy-przykreca

 

Tak. Nawet jakieś w miarę tanie powinny według mnie pomóc. Jak wspomniała Beata, rogi przy dłuższych wycieczkach, gdzie nie zawsze musisz mieć palce na klamkach, też mogą być przydatne. Są też chwyty ergo z mini rogami, a nawet regulowanymi rogam. Ale przy ostrej jeździe w lesie między drzewami i krzakami raczej bym rogi odpuścił.

Odnośnik do komentarza

Rogi będę zakładał na pewno, jeżdżę bardzo dużo po lesie ale nie na tyle wyczynowo, żeby rogi przeszkadzały - raczej pomogą.
Planuję łączoną "inwestycję": rogi, chwyty, rękawiczki i przy okazji montażu obcięcie kierownicy o kilka cm (z 72 na ok. 65, ręce trzymam i tak bliżej manetek, praktycznie w ogóle nie używam ostatnich kilku cm chwytów).

Co do kąta manetek - ostatnio go zmieniłem, skręciłem je trochę tak żeby dłonie były bardziej w linii prostej z przedramionami. Przejechałem dzisiaj 30km z takim ustawieniem, ale bolą mnie jeszcze nadgarstki od wczoraj, więc ciężko coś powiedzieć.

Myślałem też nad tym, żeby zmienić amortyzator - jeżdżę dużo po ścieżkach, potrafi trochę wytłuc ręce, fabrycznie mam założony jakiś santour xcm sprężynowy - sprzęt słabej klasy, odbicie ma takie że ręce urywa. Przy dłuższej jeździe taka ilość uderzeń przyjęta przez nadgarstki jest nie do wytrzymania. Niestety to dość droga inwestycja, dlatego najpierw wypróbuję wszystkie tańsze rozwiązania.

Przy okazji wstawię zdjęcie jak mi się układają ręce na kierownicy, może to pomoże dostrzec jakieś wady (ciężko mi to ocenić ze swojego punktu widzenia).

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi :)

 

Edytowane przez Qane
Odnośnik do komentarza

Można kupić i zmienić mostek z większym kątem. Mi wystarczyło kupić rękawiczki żelowe i jest ok. Chwyty polecam kupić Ci gripy ergon gs2 lub firmy esigrips plus jakieś rogi.

 

Edytowane przez Pitt35
Odnośnik do komentarza
Dnia 27.05.2017 o 18:02, Qane napisał:

Myślałem jeszcze nad chwytami piankowymi:

75734669_chwyty-kierownicy-foam-lockon-k

Oraz nad jakimiś dobrymi rękawiczkami Shimano lub Chiba jednak to wydatek ok. 150zł, więc chciałbym być pewien czy to na pewno pomoże

Rękawiczki z dobrą wkładka żelową na pewno lepiej się sprawdzą niż piankowe chwyty. Obecnie mam u siebie pianki Accent'a i nie tłumią niczego. (może było by inaczej jakby były nieco grubsze). Nie musisz na nie jednak wydawać 150zł. Obecnie korzystam z rękawiczek Author'a i sprawdzają się bardzo dobrze.

Odnośnik do komentarza
11 godzin temu, Red napisał:

Rękawiczki z dobrą wkładka żelową na pewno lepiej się sprawdzą niż piankowe chwyty.

Jeżdżę na piankowych ESI Chunky bez rękawiczek i robią robotę. Od wielu lat sa to najlepsze na swiecie tego typu chwyty. Można jeszcze zawinwetsować w ESI Extra Chunky, które sa najgrubsza wersją tych chwytów. Z doborem właściwych rękawiczek jest wg. mnie jeszcze wiekszy kłopot niż z chwytami.

Dnia 27.5.2017 o 16:08, Qane napisał:

Ma ktoś może jakieś uniwersalne porady na ból nadgarstków i drętwiejące palce?

Sprawdź jeszcze poziom siodełka czy "dziób" nie masz za mocno nachylony ku dołowi,bo wtedy ciężar ciała odczuwalny jest na dłoniach na kierownicy. Co do samej kierownicy to też nie mozna przesadzić z podnoszeniem ku k=górze,bo przestaną boleć nadgarstki, a zaczną plecy (szczególnie po dłuższej jeździe w jednej pozycji).

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Kierownicę podniosłem i faktycznie zwiększył się ból pleców, co oznacza, że wraca do pierwotnej pozycji.

Co do siodełka - mam siodełko WTB o dość nieregularnym kształcie, ciężko mi zauważyć poziom, ustawiłem je idealnie w poziomie poprzez położenie na nie deski do krojenia i poziomicy (nie miałem innego pomysłu jak przyłożyć poziomicę). Następnie minimalnie pochyliłem je do przodu.

Na kolejna jazdę raczej nie zdążę jeszcze zakupić rękawiczek dlatego na razie przywrócę poprzednie ustawienia kierownicy oraz wypoziomuję siodełko. Mam je też na max odsunięte do tyłu ale dzięki temu nie bolą mnie kolana (w ogóle nie odczuwam nic negatywnego w nogach, więc mniemam, że siodełko mam perfekt, ale wypoziomować trochę można).

Odnośnik do komentarza
Dnia 27.5.2017 o 17:35, nctrns napisał:

 

Dnia 27.5.2017 o 16:08, Qane napisał:

Ma ktoś może jakieś uniwersalne porady na ból nadgarstków i drętwiejące palce?

Mogę polecić sprawdzone chwyty ergonomiczne ERGON. Jest to firma specjalizujaca się w wykorzystywaniu ergonomii w branży sportowej. Moze nie należą do najtańszych, ale można kupić w dobrej cenie. Raz wydać i cieszyć się komfortem przez wiele sezonów. 

Dostępne sa modele na różną wielkość dłoni oraz do róznego stylu jazdy. Te białe na zdjęciu to wersja GS - sportowa, a GP turystyczne. Może nie należą do najtańszych, ale są wytrzymałe i mocowane są na jedną śrubę. Dodatkowo zaleta jest możliwość niezależnejregulacji chwytów i rogów, aby w 100% dopasować do swoich preferencji. 

Należy jednak pamiętać, ze jakiekolwiek ergonomiczne (profilowane) chwyty mają wadę ponieważ maksymalna wygodę zapewniają tylko w jednej pozycji. Przy częstych zmianach pozycji podczas jazdy bywa różnie. Jednak na szczeście te zmiany pozycji na rowerze trwają krótko, więc możn aby rzecz że zaledty tych chwytów przytłączają wady ;)

chwyt-ergon-gp-4.jpg ergonomiczne_gripy_ergon_gs2.jpg ergon-grip-gp-5-s-er-42410070.jpg
Odnośnik do komentarza

Ergony faktycznie wyglądają solidnie, ale cena dość wysoka, zostawię sobie to rozwiązanie na koniec.

Na razie zmiana ustawień kierownicy i siodełka, rękawiczki (wspomniany wyżej author comfort gel, lub chiba, może 4f) oraz chwyty - jakaś pianka - podejrzewam, że większość firmowych chwytów będzie lepsza od tych gumowych rurek jakie mam teraz założone.

Odnośnik do komentarza
Andrzej Sawicki

Na drętwienie dłoni lekarz powiedział mi wprost: problem z kręgosłupem szyjnym (a zdjęcie potwierdziło).

Trochę pomogły ćwiczenia, ale pod szyją jest mało mięśni i tylko w ograniczonym zakresie da się coś ustabilizować. Więcej dało skrócenie mostka (aby nie blokować łokci podczas jazdy i trochę się wyprostować) i wymiana amortyzatora na powietrzny (aby o wiele mniej biło w całą górną połowę ciała). Niestety nie wiem, co zrobić, jeśli po wyprostowaniu się bolą plecy. Może spodenki z wkładką?

Rękawiczki wyglądają na tani sposób poprawienia czegoś, ale moim zdaniem są drugorzędne albo jeszcze dalej. Tańsze modele mają często grube i twarde wkładki żelowe, które mogą generować ból, zamiast tłumić drgania. Rękawiczki mają losowe wymiary i nie pasują do długości palców -- wpijają się w skórę między palcami, uciskając na nerwy, co generuje nowe problemy. Głównie sprawdzają się jako sprzęt przeciwwiatrowy i ochronny na wypadek fikołków.

Wydaje mi się, że mogą pomóc miękkie piankowe chwyty. Co prawda szybciej się zużywają niż twarda guma, ale naprawdę redukują drgania.

Edytowane przez Andrzej Sawicki
Odnośnik do komentarza
4 godziny temu, Andrzej Sawicki napisał:

Niestety nie wiem, co zrobić, jeśli po wyprostowaniu się bolą plecy. Może spodenki z wkładką?

Rozciągnąć odcinek lędźwiowy robiąc choćby proste "kocie grzbiety".

Odnośnik do komentarza

Z rękawiczkami żelowymi jest delikatna poprawa, ale dalej dłonie bolą a po pewnym czasie drętwieją, pora chyba na chwyty i może krótszy mostek? Na gładkiej drodze jest nieco lepiej.

Zmieniłem ustawienie siodełka na ciut niższe, kolana nie bolą a z dłońmi pojawiła się lekka poprawa (zmieniłem ból nadgarstków na drętwienie palców).

Zauważyłem jeszcze, że często trzymam kierownicę bliżej środka - jest dość szeroka, 720mm, przy zmianie chwytów mam zamiar ją obciąć o 6cm bo i tak trzymam ręce na manetkach przerzutek a hamulce wciskam serdecznym i małym palcem.

Zastanawiam się też czy nie udać się z rowerem do jakiegoś profesjonalisty, dyskomfort w dłoniach niszczy całą przyjemność z jazdy, aż się nie chce na rower wychodzić.

Odnośnik do komentarza
Dnia 11.6.2017 o 17:30, Qane napisał:

Z rękawiczkami żelowymi jest delikatna poprawa, ale dalej dłonie bolą a po pewnym czasie drętwieją, pora chyba na chwyty i może krótszy mostek? Na gładkiej drodze jest nieco lepiej.

Sprawdź jeszcze poziom siodełka. Jeśli masz dziób lekko pochylony w kierunku górnej rury ramy to wyprostuj do poziomu zero. Jeśli jest w poziomie zero to o 1-2 stopnie przechyl siodełka w kierunku tylnej opony :)

Odnośnik do komentarza

Przejechałem z 40km z nosem siodełka podniesionym i jest minimalna poprawa, mocniej nie mogę do podnieść, bo gniecie wiadomo gdzie.
Teraz myślę nad mostkiem, mam jakiś fabryczny 6° 90mm. Może mostek 70mm z kątem ok. 10° spowodowałby ciut prostszą pozycje ciała i mniejszy ciężar na dłoniach.
Ciężko mi to powiedzieć, bo nie wiem jak to wgląd z boku i jak powinno być.

HTC & TT

Odnośnik do komentarza

Możesz spróbować z nieco większym kątem, ja w końcu znalazłem swoją idealną pozycję za sterami mojego TREKa. Właśnie miałem problem z drętwieniem dłoni, a konkretniej prawej, co było nieco dziwne. Zmieniłem na krótszy mostek, lecz o nieco większym kącie i problem ustąpił. Ewentualnie możesz spróbować ten sam kąt, ale krótszy np. 60-70mm, wtedy również nieco odciążysz dłonie, a 'dupsko' będzie przyjmować troszkę więcej ciężaru na siebie co Ci nie powinno powodować dyskomfortu.

Odnośnik do komentarza

Możesz spróbować ergo gripów, tylko nie dokręcaj ich za mocno, tak żeby mieć możliwość przekręcenia ich w czasie jazdy. Kiedy poczujesz drętwienie, zmień pozycje gripa. Podobno to pomaga

Wysłane z mojego Y635-L01 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...