ZelekBARCA Opublikowano 12 Lipca 2019 Opublikowano 12 Lipca 2019 Witam, za 2 dni jadę na 16 dniowe wakacje, niestety bez roweru, chciałbym się dowiedzieć jakie ćwiczenia z własną masą ciała mam wykonywać żeby utrzymać taką moc jaką mam, w tym momencie. Ogólnie chciałbym dowiedzieć się jakie ćwiczenia ogólne wykonują kolarze.
KrzysiekMTB Opublikowano 12 Lipca 2019 Opublikowano 12 Lipca 2019 https://www.manvsweight.com/calisthenics-for-beginners/ Pozdrawiam Krzysiek
czarusblitz Opublikowano 12 Lipca 2019 Opublikowano 12 Lipca 2019 Polecam książkę "Ukryta Przewaga" Tom Danielson, masz tam zestaw ćwiczeń od korygujacych postawę, po ćwiczenia poprawiajace mobilność i siłę mięśni, wszystko oparte o własną masę ciała. Oprócz ćwiczeń dowiesz się również trochę o anatomii ludzkiego ciała. Lektura skierowana dla kolarzy i sportowców uprawiających sporty wytrzymałościowe. Od siebie dodam, że samymi cwiczeniami ciężko będzie utrzymać dotychczasową dyspozycję; w celu utrzymania jaknajlepszej kondycji, dodałbym ćwiczenia aerobowe np. bieganie, pływanie. 1
Red Opublikowano 12 Lipca 2019 Opublikowano 12 Lipca 2019 (edytowane) 14 godzin temu, ZelekBARCA napisał: Witam za 2 dni jade na 16 dniowe wakacje niestety bez roweru, chciałbym sie dowiedziec jakie cwiczenia z własną masa ciala mam wykonywac zeby utrzymać taka moc jaka mam w tym momencie. Zacznijmy od tego że wychodzisz z błędnego założenia że 16 to wystarczający czas by forma spadła. Nic bardziej mylnego. Ale jeśli chcesz to muszę przyznać że najlepsze są ćwiczenia podstawowe. Sam pewnie się domyślasz że są to pompki, podciagniecia na drążku (nachwytem), przysiady, brzuszki (najlepiej dużo zdrowsze spięcia brzucha), mostek. Proste i skuteczne. Można dołożyć trochę dynamiki i np pompki zamienić na burpees lub pompki Spidermana, pompki tygrysie, diamentowe. Zamiast zwykłych przysiadów można robić je z wyskokiem lub tzw back & forth jump. Ciekawe są też przysiady więzienne lub nieco podobny sumo squad (można robić w wersji z wyskokiem albo na palcach). Brzuszki można zastąpić wspinaczką górską (takie ćwiczenie), unoszeniem nóg i/lub unoszeniem nóg na boku. Są jeszcze spięcia z uniesionymi nogami (pod kątem 45 stopni). To tylko kilka przykładów. Możesz wybrać ćwiczenia które najbardziej Ci leżą ale tak naprawdę to najlepiej robić je tak aby w każdej serii była inna odmiana danego ćwiczenia. Bieganie możesz sobie darować gwarantuję ci że i tak będziesz zaskoczony. Edytowane 13 Lipca 2019 przez Red
skraburski Opublikowano 13 Lipca 2019 Opublikowano 13 Lipca 2019 Czemu piszesz żeby bieganie odpuścić? Ja na wyjazdach zawsze biegam, może mięśnie pracują inne ale serce to samo. Do tego jakiś core i jest fajnie Właśnie wróciłem z 2 tygodniowych i potwierdzam że specjalnie spadku formy ale skatowalem się przed wyjazdem i dopiero po ok tygodniu przestały mnie uda boleć
Red Opublikowano 13 Lipca 2019 Opublikowano 13 Lipca 2019 Piszę to z doświadczenia. Biegania oczywiście nie bronię ale wiele osób wybiera je jako zamiennik dla roweru żeby wydolność czasem nie spadła. Trzeba też zaznaczyć że nie rezygnujesz z aktywności fizycznej. W takim wypadku bieganie to marnowanie energii. W sensie że można ją wykorzystać na trening któremu do tej pory nie poświęcało się zbyt wiele uwagi lub na regenerację na którą w sezonie może nie być czasu lub rezygnujesz z niej świadomie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się