Skocz do zawartości

[Wyczerpany] Maxxis Minion DHF oraz DHR 2 - "mlekowanko" - pytania co i jak


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja też jestem perfekcjonistą. 3 lata budowałem rower i szlifowałem kondycje żeby dojść na poziom na którym jestem.

Dam Ci doprą rade... przestań zawracać sobie głowę każdą pierdołą tylko kręć kilometry, bo zamiast jeździć będziesz go pucował i siedział godzinami przed kompem i pytał "czy te naklejki właściwie podkreśla głębie barwy lakieru mojego roweru". Od 1,5 miesiąca nie siedziałem na rowerze z powodu kręgosłupa i z zazdrością patrzę jak inni kręcą, bo ja nie mogę... a Ty martwisz się o to czy opony Cię nie zawiodą? 

Wiesz jak najlepiej zdobywa się doświadczenie? Praktyką. Setki godz. w siodle inaczej się nie da.

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, avertos napisał:

podpowiecie ile dac powietrza na teren i co jest zlego w duzym cisnieniu

Generalnie w teren na tubeless max. 1.6 przód, 1.8 tył oczywiście wiele zależy od szerokości obręczy, im szersza obręcz tym można niższe ciśnienie. Co do zbyt dużego ciśnienia - napompuj 3.5 bara i pojedź na jakieś korzenie to zobaczysz 🤣

Pozdrawiam

Krzysiek

Edytowane przez KrzysiekMTB
Opublikowano (edytowane)

Nie wiem ile to 1,3 bara ale wydaje mi sie ze to jest tyle co nic i rower się toczy jak taczka. Ciekawe jak nim wjeżdzacie pod trasę z której potem dopiero mozna zjechać.
Zdecydowanie wole jeździć na wyższym ciśnieniu, szczegolnie ze na ten moment w w wiekszosci bede jezdzil nim po miescie, bo by dojechac do pobliskiego lasu musze troche przebyc, czyli co na mleku nie moge miec wyzszego cisnienia?

-Dobra powiedzmy ze je zamlekuje, na miasto bede dawal wiecej atmosfer a do lasu obnizal i sobie potem dopompowywał na powrót. 
Obręcze mam 25mm, będzie ok na np 2 bary? do nizszej ilosci sie nie przyzwyczailem na razie. Nie chce je przebic w lesie z powodu niskiego cisnienia.
Co do mocnych i ciezkich opon ktore mowisz ze masz to cos zlego? Czyli proponujesz bym je wymienil? Te scianki boczne rozumiem ze sie nadaja idealnie na teren. sam juz nie wiem co robic, czy je wymienic i wtedy mleko czy co. 

Edytowane przez avertos
Opublikowano

Zostaw te opony i wlej to mleko jak daja za darmo. Zajeżdzisz opony, nabierzesz doswiadczenia i sam zdecydujesz czy warto było.

Opublikowano

Zdecyduj się w końcu czego oczekujesz od roweru, co jest dla Ciebie najważniejsze. Tak czytam te Twoje perypetie i już sam nie wiem, ma być szybko, ale po mieście i w sumie też w terenie ale nie za bardzo żeby się rower nie pobrudził itd... Nie ma roweru uniwersalnego, zawsze będziesz musiał zdecydować się na jakiś kompromis.

Pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, PrzeLuka napisał:

Zostaw te opony i wlej to mleko jak daja za darmo. Zajeżdzisz opony, nabierzesz doswiadczenia i sam zdecydujesz czy warto było.

Jako perfekcjonista i mimo co napisala Shiva chyuba jednak sie wstrzymam, wyczuwam od Was ze to zly pomysl, jedyny plus jaki bym mial to 200g nizsza waga, no i nawet jak najade na kamien czy cos ostrego to i tak mleko wyleci wiec lipa i też siara bo nie wiem jakbym to naprawił, ,. nie jezdze przeciez z zestawem naprawczym, specjalnie jak gdzies jade to nawet portfela nie biore by mieć najniższa wagę, sam waże tylko 72kg, specjalnie schudlem by byc szybszym i wydajnym.
Choć jak mysle to z dętką gorzej bo juz wtedy nie dojade do domu.

Od roweru oczekuje wygody, by dalo sie nim fajnie jezdzic po miescie (bez wzgledu na opory toczenia opon), glownie chodzi o triki, nauka manuala, bunny hop, to jest dla mnie frajda. Szybko ma byc w terenie, na miescie tez sie rozpedze jak bede chcial. 

Edytowane przez avertos
Opublikowano

Dlatego bierzesz ze sobą zapasowa. Proste. A co do wagi... Co Ci z 200 g mniej skoro nie masz bladego pojęcia jak ten rower zachowuje się w swoim naturalnym środowisku? Ba dopiero będziesz go poznawał... Po co? Co do tego ma perfekcjonizm skoro nie masz porównania?

Opublikowano

Łatki samoprzylepne i pompka w razie w i jazda.

200 gram ... Ja jeżdżę z litrowym bidonem;-)

Biorąc łyka już mam 200g do przodu;-)

Opublikowano

A jak zamlekuje opony to nie bede musial z dętką jeździć i pompką a tylko z pompką? (w razie jakbym przebił?) podobno mleko powstrzymuje od razu dziure wiec skad pomysl na pompke

Opublikowano

No więc na dłuższe/dalsze wypady czy z mlekiem czy z dętką to i tak musisz mieć ze sobą zapasową dętkę + w przypadku tubeless jeszcze np. MaXalami do łatania. Pompkę też musisz zawsze mieć, zwykle jak masz dziurę przy tubeless zawsze ucieknie trochę powietrza zanim mleko zatka dziurę, jak dobrze pójdzie...

Pozdrawiam 

Krzysiek

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, KrzysiekMTB napisał:

No więc na dłuższe/dalsze wypady czy z mlekiem czy z dętką to i tak musisz mieć ze sobą zapasową dętkę + w przypadku tubeless jeszcze np. MaXalami do łatania. Pompkę też musisz zawsze mieć, zwykle jak masz dziurę przy tubeless zawsze ucieknie trochę powietrza zanim mleko zatka dziurę, jak dobrze pójdzie...

Pozdrawiam 

Krzysiek

Kurde skomplikowane to, jeszcze jakies maxalami do łatania, nie jestem przyzwyczajony by jezdzic ze sprzętem, ostatnio zaczalem z imbusami jezdzić.
Chyba by uniknac tego łątania jakimis maxalami to zostane na detce, bo mniej rzeczy wtedy mam przy sobie niz jak na tubeless.. W razie co mam tylko łatki + dętka + pompka, a na mleku to jak sie wyleje to nawet nie wiem co robic eh, nieporadny jestem

Edytowane przez avertos
Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, avertos napisał:

Nie wiem ile to 1,3 bara ale wydaje mi sie ze to jest tyle co nic i rower się toczy jak taczka. Ciekawe jak nim wjeżdzacie pod trasę z której potem dopiero mozna zjechać.

Normalnie wjeżdzamy tylko przynajmniej ja nie jeżdzę dużo po asfalcie tego typu rowerem. Chłopie kupiłeś rower do tyrania po górach i nie jakiś wybetonowanych szejpowanych floł trailach tylko regularnych szlakach gdzie kamerdolce orają korbę jak rolnik pługiem ziemię. To też nie znaczy, że moje rowery są zmasakrowane a golenie amora wymieniam co tydzień bo nie mam żadnego z błotników...Co najlepsze pomimo, że mam jeden oklejony folią to i tak najbardziej chamskie uszkodzenia mam z nieuwagi i żle postawionego roweru. Przy Twojej eksploatacji to ten Trance będzie Ci służył wiecznie. 

Pomimo, że ja na wypadach z rożnymi osobami większość ma mleko to i tak każdy wozi dętkę w razie "W". Ty też coś będziesz musiał wozić bo uwierz mi, że w mieście i okolicznych lasach lub łąkach ryzyko uszkodzenia szkłem jest kilkukrotnie większe niż na górskim szlaku. Na pewno zapas mleka, zamiast pompki nabój z co2. Tym bardziej przy wysokim ciśnieniu. 

 

Edytowane przez Ares
Opublikowano

A jak rozedrze Ci opone to mleko nic nie pomoże po to dętka i coś do zalatania wiekszej dziury w oponie.

Opublikowano

99% dziur w oponach to wina błędu kolarza. Więc jak jesteś perfekcjonistą i perfekcyjnie jeździsz to nie powinieneś mieć kapci, a wtedy nie musisz nic ze sobą wozić 😁 (sorry nie mogłem się powstrzymać)🙈 

Pozdrawiam

Krzysiek

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

Ja nie jeźdze tylko po asfalcie tylko owszem po chodnikach, ścieżkach rowerowych itp ale tez jak jest okazja to zawsze ćwicze skoki, bunny hop, chce sie nim cieszyć, chętnie wjeżdzam na leśne ścieżki, trawe itd. Wjezdzam nim gdzie sie da, na XC HT ktorym mam to jzu nie mam takiej frajdy, mieszkam nad morzem wiec tutaj nie ma gór. Owszem bede sie staral jak najczesciej nim jezdzic po górach np jadąc do Szczecina ale jak bede mial slabszy dzien to nie chce sie ograniczac i mowic sobie "ee po co isc na dwor, lepiej siedziec przy kompie, w koncu i tak jestem juz uzalezniony od gier, po co isc na swoj nowy rower przejechac sie nawet po miescie, pocwiczyc techniki, w koncu przeciez to nie rower na miasto"... Tak ten rower to kuracja antyuzaleznieniowa. + by podbić swoją wartość bo mam depresję. Proszę, napisalem to. Mozecie sie smiac, bo pewnie i tak nie uwierzycie
 

20 minut temu, KrzysiekMTB napisał:

99% dziur w oponach to wina błędu kolarza. Więc jak jesteś perfekcjonistą i perfekcyjnie jeździsz to nie powinieneś mieć kapci, a wtedy nie musisz nic ze sobą wozić

tak sie sklada ze kapcia zlapalem tylko raz z powodu nadzianai się na róg krawężnika (za malo cisnienia) -> nie udalo mi sie wtedy dobrze zrobic bunny hopa, od tamtej pory bo to na HT bylo to jezdze na wiekszym cisnieniu ;) ale z tego tez powodu plecy mnie bolaly bo z tylu nie bylo amora, teraz jest inaczej.... ;)
takto omijam wszystko i zawsze patrze na podłoże i wymijam szkła :> 

Dobra zrobie te mlekowanie + widze czas zwiekszyc doswiadczenie i zakupic dodatkowe profesjonalne rzeczy, bo czy to na dętce czy na mleku i tak mnie to czeka:
-nabój z c02 zamaist pompki(to juz brzmi dobrze),
-zapas mleka (no i jego nauka jak to ogarnąć),
-pompka + miejsce gdzie to na rowerze nosic
-tool z narzędziami tj imbusami, lyzka do zdejmowania opony itd.

Coś jeszcze?
 

Edytowane przez avertos
Opublikowano
27 minut temu, avertos napisał:

Tak ten rower to kuracja antyuzaleznieniowa. + by podbić swoją wartość bo mam depresję. Proszę, napisalem to. Mozecie sie smiac, bo pewnie i tak nie uwierzyci

Przecież byłeś na innych forach pod innym nickiem i było to samo...Wielu ludzi ma depresję a w gabinetach walają się sami młodzi ludzie. Tylko debil się z takich rzeczy w dzisiejszych powalonych czasach może śmiać. Nie tu jest kłopot. Kłopot w tym, że zadajesz pytania na które masz gdzie indziej odpowiedzi. Tu jest forum ale są też blogi. Nie słyszałeś o 1enduro? Tak z ciekawości wejść i poczytać bo masz tam prawie wszystko. 

Gdzie wozić pomkę? Plecak? Jak nie to są nerki dla tych co nic na plecach nie chcą mieć. Inny ładują do ramy i obklejają izolacją. Znajdz coś dla siebie bez zakładania kolejnego tematu. 

Opublikowano

nigdzie nie dostalem odpowiedzi na temat mlekowania, mniejsza oto, juz ide sobie, nie chce być ciężarem, raczej wiem co kupic i co robic, dzieki za odpowiedzi

Opublikowano

'Zamlekowana' opona z niższym ciśnieniem w terenie przetacza się przez przeszkodę/dy a 'nadygana na kamień' podskakuje - wtedy jest strata prędkości i maleje efektywność. Ot co.

 

  • Lubię to! 1
Opublikowano
10 minut temu, ahaja napisał:

'Zamlekowana' opona z niższym ciśnieniem w terenie przetacza się przez przeszkodę/dy a 'nadygana na kamień' podskakuje - wtedy jest strata prędkości i maleje efektywność. Ot co.

 

czyli jak zostane na dętce to ryzykuje duzo obniżając cisnienie by sie przetaczać przez przeszkody bo moze sie dziura w dętce zrobic?
Na mleku tez jest taka szansa ale mniejsza z uwagi na działanie "naprawcze" mleka.

Mimo wszystko, w obu przypadkach warto widze miec pompke przy sobie niz jak te strzaly z c02, bo jak wjezdzam to wole miec duzo powietrza a na zjazd sobie spuszczam.
 

Opublikowano

Tubeless albo system bezdętkowy, ma trzy moim zdaniem niezaprzeczalne zalety, po pierwsze można jeździć na znacznie niższym ciśnieniu bez problemów z dętką, dwa to że taka opona się sama łata, no i trzy, waga leci w dół :)

Jak się obawiasz że mleko może nie uszczelnić to wlej więcej, daj po 100 ml na oponę czy ciut więcej i tyle :)

Dętkę i pompkę zawsze warto wozić i jeszcze łyżki do opon co najmniej 2 też bo opony TR są bardzo ciasne i ciężko je wyciągnąć a wręcz czasami jest to nie możliwe bez łyżek :)

Nabój CO2 zawsze możesz mieć w razie gdy by Ci zabrakło dętki, wtedy szybki strzał z naboju może na nowo ułożyć rant opony w obręczy :)

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Dzięki Kruk, moze glupie pytanie ale jest roznica miedzy tubeless a systemem bezdętkowym? pewnie nie ale wole dopytac.
Co do wlania mleka to chyba zawsze sie wlewa 100ml czyż nie?

Co do dętki to juz wiem ze warto je miec, na dniach kupie jędną dodatkową, tylko nie rozumiem jak to sie ma do opon mlekowanych, skoro mam opony tubeless i powiedzmy ze dziura sie zrobi w oponie lub tak uderze w opone ze mleko sie wyleje, to wtedy tylko detka pomoze mi jechac dalej?

Co do pompki to polecano mi pompke firmy Lezyne, jednak z tego co pamietam to jak sie robi mleko to zawory (fabrycznie mam presta) sie wymienia na te pod mleko. Pomieszane to wszystko, jaką wiec wtedy pompke szukac? heh...

Opublikowano

Z grubsza tak. Z dętką na niskim ciśnieniu poniżej 2b ryzykujesz np tzw snejka na np poprzecznym korzeniu, czyli masz 2 dziurki.

Sam ważę mało teraz bo jakieś 60kg czy coś ale nigdy się nie zbliżyłem z ciśnieniem do 2,5b ... bo wtedy równie dobrze mógłbym wsadzić do roweru koła z wozu drabiniastego. Zero komfortu.

Na wagę tak za bardzo nie naciskaj (ja się z tego wyleczyłem) bo i tak masz rower klamot, cudów nie uczynisz. Jeżdżąc z bidonem/ami, jakimś plecaczkiem czy torbą na graty i pompką nieco dodajesz tej masy, ale wtedy przynajmniej zmuszasz organizm do wysiłku i trenujesz. Przecież nikt nie idzie na siłownię po to by machać hantelkami z pianki ...

... sam wożę pompkę 60cm ... 😉 bo takim 12cm 'czymś' bym się zapompował na śmierć ...

Opublikowano (edytowane)

Rozumiem, dzieki, a jak z tymi oponami tubeless z mlekiem? 
Jak je napompowac jak cos sie stanie?
Ktos mi pisal o jakis MaXalami do łatania.
Czyli jak mleko wypadnie i nie zdąże załatać to wtedy tylko dętka wchodzi w grę?

A zawory? też musze miec nowe? bo do tubeless podobno są inne nakładki/zawory
 

Edytowane przez avertos
Opublikowano

Jeśli ogólnie chcesz tubelessy ( inaczej system bezdętkowy) to musisz mieć:

-obręcze do tego przystosowane,

-opony do tubeless'ów

- taśmę na obręczy założoną do tubelessów ( np. trezado, stans czy Dt Swiss'a)

-wentyle do obręczy: (https://allegro.pl/oferta/wentyle-do-tubeless-trezado-niebieskie-2szt-7923135085?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_UZSD_pla_sport_turystyka_rowery_akcesoria&ev_adgr=Rowery+i+akcesoria&gclid=Cj0KCQjwov3nBRDFARIsANgsdoFVRZneA0pTCC56S2e-ieTzJtVBir9T2UtoE8j51ivOYLKbS6qDU-8aAohZEALw_wcB )

- noo i mleko ( polecam Stans'a)

Tutoriali do zrobienia TR jest mnóstwo. Jak idzie o lanie mleka to do 27,5 gdzieś około 60-80 ml na oponę się leje, ale tak jak pisałem możesz więcej, ja też wolałbym mieć więcej.

W razie W warto mieć pompkę, trochę mleka w czymś( chyba żę więcej wlałeś do opon to nie trzeba) i taki zestaw do naprawy:

https://allegro.pl/oferta/zestaw-naprawczy-weldtite-do-opon-tubeless-7912507381?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_UZSD_pla_sport_turystyka_rowery_akcesoria&ev_adgr=Rowery+i+akcesoria&gclid=Cj0KCQjwov3nBRDFARIsANgsdoFkILcMq3S8r5ng4lXd0ze1wnW2hSRxocgCbFtJJrkKh-V0zAKkC70aAgFwEALw_wcB

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...