Skocz do zawartości

Trening w ramach dojazdu do pracy.


#Rafał

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak w temacie. Chciałbym się dowiedzieć czy nie przesadzę. Do roboty mam 28-30km w jedną stronę. A jestem totalnym amatorem (dopiero wsiadam na szosę). Myślę o dwóch dojazdach tygodniowo z przerwą na pracę 12h. Jest ktoś kto doradzi lub odradzi?

 

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka

 

 

Opublikowano

Po płaskim? Czemu nie, 28 km na szosie jako amator to będzie jakaś godzinka, więc w sam raz. Ja mam 22km i 400metrów i jest ok. Ważne, żeby droga była bezpieczna - nie za duży ruch, szeroka ulica/ścieżka. Jak do pracy to zakładam, że rano i wieczorem to zadbaj o dobre oświetlenie.

Pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano

Właśnie światła mam już dobre made in Ch.R.L. ale świecą przeokrutnie.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Na tym forum raczej nikt Ci tego nie odradzi :), ale jest parę szczegółów, na które dobrze jest zwrócić uwagę.
30 km w jedną stronę to dla amatora na początek zauważalny dystans. Warunki są trochę inne niż przy zwykłej przejażdżce/treningu - jak dojedziesz na miejsce nie będziesz przecież robił sobie drzemki. Rozsądnie jest zacząć spokojnie np. od jednego dojazdu w tygodniu, obserwować jak organizm reaguje (od razu i po kilku dniach), poznać trasy. Musisz sam wyczuć. Chodzi o to żebyś po miesiącu ostrych dojazdów nie musiał zastanawiać się, czemu nie masz na nic siły. Ja trochę oszukuję. Ogólnie mam podobnie ok. 30 km, ale w jedną stronę jadę kolejką + 3,5 km rowerem, a wracam całość lub pół trasy rowerem.
Kolejna rzecz - paliwo. Wbrew pozorom rower nie jest na wodę :P, polecam uwzględnić w diecie dodatkowy wysiłek. Ja muszę, inaczej zniknę.
Kwestia tobołków. Nie wiem jakie masz zaplecze w pracy, ale zazwyczaj na dojazdach wozi się więcej niż na treningach. Ciuchy, laptopy, ulocki - sam zobaczysz co jest niepotrzebne.
Generalnie polecam, zrobi się cieplej to będzie jeszcze przyjemniej.

Opublikowano

Na takim dojeździe można sobie potrenować :) Ja mam do pracy 21km w jedną stronę, w marcu na dojazdach do pracy zrobiłem prawie 500km. W kwietniu na razie uzbierałem 300km.  Jadąc szosą przydaje się lusterko, mam rower z lemondką i przez większość drogi się na niej opieram więc tylko zerknę i wiem co się za mną dzieje. Pamiętaj że na dojazdach do pracy dochodzi jeszcze stres, zupełnie inny niż na wycieczce, każdy znosi go inaczej, ale jest. Jak nie masz pracy zbyt wyczerpującej fizycznie to jak zajedziesz do roboty to poczujesz ulgę, ufff... nareszcie w pracy :)

Opublikowano
W dniu 13.04.2019 o 09:44, remigiusz napisał:

Na takim dojeździe można sobie potrenować :) Ja mam do pracy 21km w jedną stronę, w marcu na dojazdach do pracy zrobiłem prawie 500km. W kwietniu na razie uzbierałem 300km.  Jadąc szosą przydaje się lusterko, mam rower z lemondką i przez większość drogi się na niej opieram więc tylko zerknę i wiem co się za mną dzieje. Pamiętaj że na dojazdach do pracy dochodzi jeszcze stres, zupełnie inny niż na wycieczce, każdy znosi go inaczej, ale jest. Jak nie masz pracy zbyt wyczerpującej fizycznie to jak zajedziesz do roboty to poczujesz ulgę, ufff... nareszcie w pracy :)

Zgadzam się, te 30 km może okazać się, że to za dużo. Może sobie co 2 dzień na początku dojeżdżaj 

Opublikowano

Nie zamierzam dojeżdżać do i wracać z pracy więcej jak 2 razy w tygodniu czyli max 4x 30km

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Piszesz, że pracujesz po 12h. Wez pod uwagę, że możesz być dość zmęczony po pracy i ciężko może się deptać w drodze powrotnej.

Dla mnie jazda z pracy do domu (80km) jest o wiele bardziej męcząca niż gdy jadę wyspana, z rana na przejażdżkę 120km.

W dniu 12.04.2019 o 23:21, BlackDuck napisał:

Kwestia tobołków. Nie wiem jakie masz zaplecze w pracy, ale zazwyczaj na dojazdach wozi się więcej niż na treningach. Ciuchy, laptopy, ulocki - sam zobaczysz co jest niepotrzebne.
Generalnie polecam, zrobi się cieplej to będzie jeszcze przyjemniej.

Jk masz plan się zapakować ze wszystkim? To też bardzo istotna sprawa, dodatkowe obciążenie a jeśli zdecydujesz się na plecak (nie polecam) to jakiś dyskomfort.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...