egzo23 Opublikowano 6 Maja 2019 Opublikowano 6 Maja 2019 Wyjechać po tym to tam pies .. jeszcze nie duże nachylenie... Ale weź se zjedź Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
kaido2 Opublikowano 6 Maja 2019 Autor Opublikowano 6 Maja 2019 (edytowane) I takiego jednego co tam mieszka też. Nawet gravelem tam nie chce jechać. Wbrew pozorom technika rozwiązuje telepanie nawet na takiej sztywnej szosie z ciśnieniem 8 bar, gorsze jest co innego, czego też trzeba się nauczyć, a mianowicie skakanie tylnego koła ( efekt przeskakującego łańcucha). Z rytmu da się to ładnie opanować. Nie wiem jak jest teraz bo nie śledzę , ale kiedyś jak leciał tam wyścig to wielu startowało tam rowerami szosowymi. Takich odcinków tyle że płaskich masz tam w okolicy więcej, Bobrowniki, Bogaczów i na Cigacice. 15 godzin temu, GordonFrey napisał: Zastanowiło mnie to co napisałeś o kołach z Chin, żadnych obaw że mogą być niezbyt "pewne"? Decydując się na nie wiedziałem co kupuję, zatem obaw nie miałem , co najwyżej po czasie uzbroiłem się w szprychy już na miejscu w ZG. Ostatnio nawet rozbierałem z ciekawości ( jakie łożyska) piasty i tak jak myślałem najnormalniejszy w świecie Mavic. 1 godzinę temu, egzo23 napisał: Wyjechać po tym to tam pies .. jeszcze nie duże nachylenie... Ale weź se zjedź Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka Zjeżdżałem. Rewers od Przytoku na Kisielin asfaltem i heja. Lecisz 40 i nie możesz używac hampla, bo wtedy wyrzuca koszącym do lasu. Był nawet moment, że myślałem, że rama pierdykła przy suporcie. Edytowane 6 Maja 2019 przez kaido2
Eddek Opublikowano 6 Maja 2019 Opublikowano 6 Maja 2019 Godzinę temu, kaido2 napisał: Rewers od Przytoku na Kisielin asfaltem i heja. Oj nie lubię tego podjazdu Zawsze mam tam płuca na kierownicy
egzo23 Opublikowano 6 Maja 2019 Opublikowano 6 Maja 2019 Ile procent?Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
Eddek Opublikowano 6 Maja 2019 Opublikowano 6 Maja 2019 Średnio 3%, jeżeli wierzyć Stravie, zaczyna się stromiej, miejscami 7-8%, później się wypłaszacza trochę, całość~1.5km. Dla mojej kondycji to jedno z tych bolesnych miejsc
egzo23 Opublikowano 6 Maja 2019 Opublikowano 6 Maja 2019 Powiem tak.. 3 procent to jest dla mnie prawie płasko.7-10 to jest standard. Jak jest 20 to się zaczyna zabawa. A takie odcinki w okolicy mam Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
kaido2 Opublikowano 6 Maja 2019 Autor Opublikowano 6 Maja 2019 (edytowane) 6 godzin temu, Eddek napisał: Oj nie lubię tego podjazdu Zawsze mam tam płuca na kierownicy Nie tylko Ty, bo wspomniany kolega też. Jak mu zaproponowałem choć tera jedziemy, bo się tam już wypłaszczyło to usłyszałem tylko " spier#$#%^&*j!" Strava nie kłamie, bo dane brane sa z map topograficznych, jest tam 3%, obecnie przez większość nie zmieniam przełożenia, pod koniec tylko dokręcam i wrzucam twardziej. Mam nawet film z przed kilku lat , jest ta hopa robiona z tej stalowej Gazelli co ją wrzuciłem kilka postów wyżej. Wtedy avg z tego odcinka było coś w okolicach 27 km/h, w tamtym roku na luzie Tribana na Cosmicach pękło cirka 28. 21 minut temu, egzo23 napisał: Powiem tak.. 3 procent to jest dla mnie prawie płasko. 7-10 to jest standard. Jak jest 20 to się zaczyna zabawa. A takie odcinki w okolicy mam Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka Ale 3% po kalafiorach , czy kamolach już by wyglądało zupełnie inaczej, bo gubisz rytm, zaczynasz się gubić ogólnie ( wiercić) i zaczyna się puchniecie, a prędkości brak . Akurat rewers ma nawierzchnię ok i jest idealny do robienia go z prędkości, ale po wysypanych kamolach jedziesz już 13 km/h, bo warunki już zupełnie inne. To że gość się wypruwa, ale nie wiesz przy jakiej intensywności i prędkości się wypruwa, dlatego wiesz, nie ma co mówić prawie płasko bo się przejedziecie i z marszu strzelisz z koła, a do tablicy gdzie się coś tam zaczyna będzie jeszcze daleko Prawie płasko, czyli spokojnie powinieneś przejechać to z takimi samymi prędkościami jak ja z przysłowiowymi nogami na kierownicy. https://www.strava.com/activities/2328451889/segments/58820489962 Edytowane 6 Maja 2019 przez kaido2
Eddek Opublikowano 6 Maja 2019 Opublikowano 6 Maja 2019 Zazdrość Mój najlepszy wynik na tym segmencie to średnio 15kmh
kaido2 Opublikowano 6 Maja 2019 Autor Opublikowano 6 Maja 2019 Nie ma czego zazdrościć, taki wynik może osiągnąć każdy. Głowa do góry!
egzo23 Opublikowano 6 Maja 2019 Opublikowano 6 Maja 2019 No po takiej drodze to je ona gadka..Ja mówię o asfalcie Takie dystans na takie przewyższenie mam około 2h.. Asfaltem. Ale gdzie mi tam do Ciebie. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
kaido2 Opublikowano 6 Maja 2019 Autor Opublikowano 6 Maja 2019 (edytowane) Spoczko, są mocniejsi ode mnie. W tym wszystkim chodziło mi o to by nie oceniać trasy po przewyższeniu zwłaszcza średnim. Wracając do tematu: Wisła zbliża się dużymi krokami no to sprawdzamy opcje i tak, opony z szosowych GP4000 zmienione, jedziemy na sztywniaku nadal z szosową korbą 50/39. O dziwo działa to jak dla mnie świetnie, pobombowiska i tak wybieram nogami więc sztywniak chyba jednak pozostanie. 79km, w tym jakieś 25- 30 km asfalt, z 10- 15 km wąskie płyty, 15-20 wały i trawska, reszta szuter, lasy i polniaki. Avg 22,4km/h, uważam , że na wycieczkę jest ok. Pacjent: Rama miała iść na śmietnik, przygarnąłem, koła komplet jakieś 170pl ( obręcze swift arriv, piasty joytech i quando), reszta to w sumie dary. Występował w opcji z przełajowymi Rocket Ronami i szosowymi gp4000s. Edytowane 6 Maja 2019 przez kaido2
KiLLeXX Opublikowano 4 Czerwca 2019 Opublikowano 4 Czerwca 2019 (edytowane) a W tesco nadal maja ten rower Twoj bazowy ? fajny . moja moro owijka niebieska tez sie rzuca z daleka. Edytowane 4 Czerwca 2019 przez KiLLeXX
kaido2 Opublikowano 5 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 5 Czerwca 2019 Ciężko mi powiedzieć, czy mają jeszcze jakieś szosy, ale nie schodziły im także może być cieżko z tego typu rowerami. Tego kupiłem 2 lata temu.
kaido2 Opublikowano 11 Sierpnia 2019 Autor Opublikowano 11 Sierpnia 2019 (edytowane) Doszedłem do wniosku, że w sumie 2 rowery? Po co, wystarczą 2 komplety kół do trekkinga, na teren typu Wisła 1200 i szosowe, które da się szybko zmieniać myk myk. Rower na szosowych wygląda dziwnie, ale ja to mam w. Interesuje mnie to co jestem w stanie na nim robić. Trening szosowy też spokojnie na nim zrobię. Fakt nie jest to co prawda to samo co agresywna szosa, ale wjechać przy efektywnej technice kręcenia jak najbardziej da się całkiem przyzwoicie. Można by pomyśleć no tak, ale trójkąt z tyłu rozstaw 135, szosa 130? Wystarczą 2 podkładki 2,5 mm, mięsa jest jeszcze na tyle sporo, ze spokojnie można koło zacisnąć i będzie ok. Szybki podróżnik jak znalazł. Edytowane 11 Sierpnia 2019 przez kaido2 1
kaido2 Opublikowano 3 Września 2019 Autor Opublikowano 3 Września 2019 Powrót do szerokich laczków z 2-ch powodów, dawno nie było ofroad no i przyszły nowe koła do zabawy/testów takie o: Przełajowe koła Pasak JKlapin ( produkuje też dla Mavic`a) Bębenek 11s, 6 zapadek i 2 razy maszyna, a nie jak to bywa ślizg. Waga kompletu 1,7kg, pod tarcze, ale można używać z innymi hamplami ( obręcz ma frez na powierzchni hamującej) Obręcz przyjmuje typowe szosowe 700x20 i przełaj choć i z 700x38 powinno być ok. Zaplot krzyżowy 24H. Bardzo dobrze wyważone, proste, szprychy napięte ok, każda tak samo. https://www.endomondo.com/users/1099527544206/workouts/1388096161https://www.strava.com/activities/2676804299 Koszt wraz z przesyłką 420 pln. Za ta klasę kół trzeba wydać..... sporo.
biniu Opublikowano 4 Września 2019 Opublikowano 4 Września 2019 Na czym polega owa efektywna technika kręcenia?
kaido2 Opublikowano 4 Września 2019 Autor Opublikowano 4 Września 2019 Pełen płynny obrót w odpowiednim rytmie ( najcześciej wysokim i bardzo wysokim).
kaido2 Opublikowano 4 Lutego 2020 Autor Opublikowano 4 Lutego 2020 (edytowane) Rus w wersji terenowej. Na wyścigowych Specach Tricross II i starych szosowych Mavic`ach leci w lesie jak burza. Same opony: Opony mają 25 lat , produkcje zakończono w 1994r. Są bardzo lekkie, nawet wersje 45c którą mam ( drut bo takie wtedy były) są niewiele cięższe od współczesnych szosowych na kevlarze. Ścianki boczne cienkie, jak to w oponach wyścigowych, natomiast bieżnik gruby ponad 5 mm i bardzo wytrzymały co by tłumaczyło brak defektów na ostrych kamolasach i dziurach. Podobnie potrójny syntetyczny oplot, po tylu latach śmiało można nabijać ciśnienie znamionowe 5 bar. Fajnie trzyma na błocie, rower pomimo swej geometrii łatwo prowadzi się w takich warunkach nawet na oponach typowo szosowych, te opony dodatkowo to ułatwiają. Kawał porządnej opony przełajowej z tamtych lat o niskich oporach toczenia ( porównanie 700x45 v szosowe 700x23 Schwalbe ONE TR i Continetal US), czasy z odcinków asfaltowych - podobne. Reszta: Rama Ural z Perm, znaleziona na jakimś śmietolu w drodze do roboty, rocznik produkcji 1968, nabite na mufie, korba na kwadrat ZZR 48/38, stary suport wbijany na wiankach z niezłym już przebiegiem, koła szosowe na kapslowanych Mavic, piasty 105, przerzutka niezniszczalna i bardzo dobra zresztą- Favorit FWB,wspornik kiery orginal Ural, klamki krótkie Accent, reszta - szopa. Cały set wbrew pozorom jest bardzo lekki - wagowo wychodzi tyle samo co przyzwoita stara stalowa szosa. Rus w wersji szosowej "po lesie" Edytowane 4 Lutego 2020 przez kaido2 3
kaido2 Opublikowano 11 Lutego 2020 Autor Opublikowano 11 Lutego 2020 Przyszły nowe koła do mojej 5- ki. Pod kątem ceny jak i samych kół - Miazga! 4
Gość Opublikowano 11 Lutego 2020 Opublikowano 11 Lutego 2020 17 minut temu, kaido2 napisał: Przyszły nowe koła do mojej 5- ki. Pod kątem ceny jak i samych kół - Miazga! Moje niby wysłane... ale jeszcze ich nie widać w śledzeniu... Co to dokładnie za koła? Wyglądają rewelacyjnie...
Gość Opublikowano 11 Lutego 2020 Opublikowano 11 Lutego 2020 Godzinę temu, kaido2 napisał: Przyszły nowe koła do mojej 5- ki. Pod kątem ceny jak i samych kół - Miazga! O chol*ra, a ja myślałem, że ty masz tylko obskurne 50-letnie trekingi, a tu taki całkiem ładny rower.
kaido2 Opublikowano 11 Lutego 2020 Autor Opublikowano 11 Lutego 2020 https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://m.aliexpress.com/item/32853965140.html&ved=2ahUKEwiA54yYh8rnAhVQ-yoKHem1CHcQFjAAegQIAxAB&usg=AOvVaw06nARoUd8My_jN3fcBYaw1&cf=1 Tak na szybko -te same Retrospece, różnica w naklejkach, ale to to samo. Koszt kół 390, 6 dych przesyłka, cło z Vatem 130, czyli 580, a koła wymiatają 3 minuty temu, karolg napisał: O chol*ra, a ja myślałem, że ty masz tylko obskurne 50-letnie trekingi, a tu taki całkiem ładny rower. Tak to jest jak się lekceważy przeciwnika. Posiadam różnej maści sprzęt, ten najdroższy mi jest zbędny, ale to żaden problem taki mieć tylko jak już to składał bym pewnie coś na szpejach z Ali bo chociażby sprawiło by mi to większą radochę.
Gość Opublikowano 11 Lutego 2020 Opublikowano 11 Lutego 2020 13 minut temu, kaido2 napisał: https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://m.aliexpress.com/item/32853965140.html&ved=2ahUKEwiA54yYh8rnAhVQ-yoKHem1CHcQFjAAegQIAxAB&usg=AOvVaw06nARoUd8My_jN3fcBYaw1&cf=1 Tak na szybko -te same Retrospece, różnica w naklejkach, ale to to samo. Koszt kół 390, 6 dych przesyłka, cło z Vatem 130, czyli 580, a koła wymiatają Tak to jest jak się lekceważy przeciwnika. Posiadam różnej maści sprzęt, ten najdroższy mi jest zbędny, ale to żaden problem taki mieć tylko jak już to składał bym pewnie coś na szpejach z Ali bo chociażby sprawiło by mi to większą radochę. Nigdzie nie powiedziałem, że sprzęt musi być drogi (sam takiego nie mam), ale po co latać po szosie trekingami, jak można taką ładną szosą.
kaido2 Opublikowano 11 Lutego 2020 Autor Opublikowano 11 Lutego 2020 Wszystko zależy od tego co tak na prawdę chcesz osiągnąć i do tego dobierasz sprzęt. Cykle gonek asfaltowych? Startowy rower z najwyższej póły plus treningówka od ze zdjęcia wyżej. Bawisz się w Wisły i tego typu klimaty Ultra gdzie masz wszystko - trekkingi. A uwierz, że trekkingi potrafią solidnie zap..ć i sprawiać łomot szosowcom. Trekking którym przejechałem Wisłę , goły waży podobnie co Triban, koła tak samo chińskie i tak samo szybkie. Na oponach szosowych różnice są niewielkie, różnice są w górach z uwagi na mniej korzystną geo akurat tego roweru trekkingowego. Zobacz poprzednią stronę - praktycznie same szosy. 1
elmapeto Opublikowano 11 Lutego 2020 Opublikowano 11 Lutego 2020 Świetnie się czyta o tych Twoich sprzętach. A samo to ,że nie rower czyni kolarza to święta prawda. Pozdro!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się