Skocz do zawartości

E-bike - zasięgi na bateriach.


Melonek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Błąd. Jednostką pracy jest J = dżul, a siły N = Newton. Skoro dla Ciebie to to samo, to powtórz podstawówkę. 

Edytowane przez 13Surykatek
  • Lubię to! 1
Łza Włóczynutka
Opublikowano

Jest ktoś na forum, kto jeździ ebikiem MTB? ale jeździ po górach, po szlakach, w terenie - nie asfaltem. Jak byłem dwa lata temu w Szwajcarii w Alpach, można było wypożyczyć ebika MTB  całkiem przyzwoitej klasy, ale deklarowali niezbyt duże dystanse w terenie, ostrzegali że w terenie jest mega słabo, zasięg roweru spada do kilkunastu-dwudziestu paru kilometrów i nagle zostaje się na szlaku na odludziu z ważącym dwadzieścia parę kilogramów potworem. Ale dawali ładowarkę żeby podładowywać w kązdym schronisku. Nie wypożyczyłem wtedy tego bika, więc nie sprawdziłem osobiście czy tak jest. Chętnie bym się dowiedział czy jest tu ktoś kto może potwierdzić lub zaprzeczyć.

 

Opublikowano (edytowane)

I tak i nie. Jeżdżę na elektryku w Bayerische Voralpen, mój rekord 77km i ok 1200m przewyższeń, zostało mi 5% baterii po powrocie. Zestaw - ja + rower ok. 110kg. Wiele razy pisano na forum, że na zasięg - szczególnie w górach, ma wpływ wiele składowych. Nawet temperatura otoczenia gra rolę.

Edytowane przez 13Surykatek
Opublikowano

 

4 godziny temu, Red napisał:

Siła = praca. Koniec dyskusji. 

No to się zastanów.

Masz do wyniesienia 5 worków z klejem po 10kg każdy na 1 piętro.

Jeden gość zapakuje to pod pachy i wyjdzie raz z obciążeniem 50kg. Drugi gość pójdzie 5 razy za każdym razem biorąc jeden worek 10kg.

Oboje wyniosą taki sam ciężar na piętro (w różnym czasie), ale według Twojej teorii ten drugi wykona 5 razy mniejszą pracę.

A to jest delikatnie mówiąc nieprawdą, bo pracę wykonają identyczną.

 

4 godziny temu, 13Surykatek napisał:

Błąd. Jednostką pracy jest J = dżul, a siły N = Newton. Skoro dla Ciebie to to samo, to powtórz podstawówkę. 

Dokładnie. Praca to siła razy droga. W tym przypadku - waga kleju pomnożona przez wysokość - Niuton razy metr czyli dźul.

 

To co odróżnia tych gości to moc. Ten drugi ma 5 razy mniejszą moc (teoretycznie).

Moc to praca przez czas.

Kiedyś moc podawało się w koniach mechanicznych. Była to realna moc żywego konia zapiętego do kieratu.

Potrafił podnieść 73 kg na wysokość 1 metra w czasie 1 sekundy.

Obecnie stosujemy kW (kilowaty). 1kW = podniesienie 100kg na wysokość 1m w czasie 1 sekundy.

Baterie w rowerach mają pojemności np. 500Wh co oznacza że mogą dać 500 watów przez czas 1 godziny, albo proporcjonalnie np. 250W przez 2 godziny.

 

Opublikowano

Do tego mało kiedy zużywa się te 250W ciągle. Jadąc po prostej jest znacznie mniej. Na zjeździe będzie zero (zakładając, że nie ma układu odzysku energii).  Generalnie prądu powinno wystarczyć na co najmniej 2h.

Opublikowano

Jezdzimy tylko w górach w okolicy Nowego Sącza /Krynicy w ekipe mamy rowery z napędami shimano,brose,bosch i yamaha i baterie od 615 -400 i wszystkim starczy na ok 50km jazdy po górach. Wiekszosc z nas zwiekszyło kasety w rowerach na min 42t. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 4.06.2019 o 08:54, 13Surykatek napisał:

Błąd. Jednostką pracy jest J = dżul

Dżul jest jednostką enerigii/pracy wykonanej przez siłę . A jeszcze prościej jest to mniejsza jednostka niż Watt o który tak się kłócisz. Czyli jednak Jednych wysyłałbyś od podstawówki a sam stawiasz zadziwiające błędy. 

 

Edytowane przez Evelyn
Opublikowano

Literą F oznacza się siłę i jej jednostką jest Niuton.

Opublikowano

W takim razie Red ma rację i w pierwszym poście i moc to siła/czas. Zresztą co ja wiem. Dla mnie moc to liczba wyświetlana na czujniku.

Opublikowano

No nie, bo dżul to praca mechaniczna (1J = 1N x 1m) a żeby otrzymać moc musisz podzielić pracę przez czas np P = W/t (P=moc, W=praca, t=czas). Moc to praca w dżulach wykonana w jednostce czasu. Przykładowo jeśli kręcisz z kadencją 90rpm to pełny obrót zrobić w 0,66sek a jeśli to tego obrotu użyłaś 165J to twoja moc wynosi 250W.

A na marginesie większą jednostka miary od dżula jest kWh (kilowatogodzina) ;)

 

Opublikowano
W dniu 4.06.2019 o 10:06, Łza Włóczynutka napisał:

Jest ktoś na forum, kto jeździ ebikiem MTB? ale jeździ po górach, po szlakach, w terenie - nie asfaltem. Jak byłem dwa lata temu w Szwajcarii w Alpach, można było wypożyczyć ebika MTB  całkiem przyzwoitej klasy, ale deklarowali niezbyt duże dystanse w terenie, ostrzegali że w terenie jest mega słabo, zasięg roweru spada do kilkunastu-dwudziestu paru kilometrów i nagle zostaje się na szlaku na odludziu z ważącym dwadzieścia parę kilogramów potworem. Ale dawali ładowarkę żeby podładowywać w kązdym schronisku. Nie wypożyczyłem wtedy tego bika, więc nie sprawdziłem osobiście czy tak jest. Chętnie bym się dowiedział czy jest tu ktoś kto może potwierdzić lub zaprzeczyć.

 

Obecnie zdecydowana większość tego typu rowerów nie oferuje zupełnie nic "większego" od klasycznego powiedzmy fulla. 1200 w pionie czy 50km po górskich szlakach to ja robię bez wspomagania i to jest bardzo lajtowa trasa. Przy założeniu zapakowania roweru na cały dzień tułaczki to jest nie wykonalne i mało oplacalne. Wszystkie baterie 500Wh są zupełnie bez sensu. Dopiero bateria 700Wh to jest coś czym można rozporządzać na zdecydowanie dłuższy wypad. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Fajny test, ciekawe spostrzeżenia.

Na filmie widać jak się starali, ale niestety interpretacja wyników, a w szczególności obliczenia na procentach nie są ich najmocniejszą stroną.

Opublikowano

To nie jest apteka by z super dokładnością podawać wyliczenia, które i tak w takim terenie są czysto teoretyczne. Mniej więcej wiadomo o co się rozchodzi i to wystarczy. 

Opublikowano
14 godzin temu, Ares napisał:

To nie jest apteka by z super dokładnością podawać wyliczenia

Tutaj nie chodzi o super dokładność, tylko o cyfry przed przecinkiem.

Wyszło im, że zużycie baterii cięższego roweru jest tylko o 13% większe. W rzeczywistości jest o około 24% większe, co przy różnicy w masie około 30% nie pozwala już z taką pewnością stwierdzić, że masa ma znikomy wpływ na zużycie baterii.

 

Zilustruję na jaskrawym przykładzie jaki algorytm zastosowano w filmie.

 

Ojciec i syn pojechali na test elektryków.

Syn z rowerem waży 50kg, ojciec z rowerem 100kg.

Po podjechaniu pod górkę, okazało się że synowi ubyło 5% baterii, a ojciec zużył 10% baterii.

Wniosek: Waga praktycznie nie ma znaczenia, bo 2 razy cięższy rower zużył tylko 5% więcej baterii.

 

Czy ktoś ma odmienne zdanie?

Opublikowano
12 godzin temu, D4872 napisał:

Wyszło im, że zużycie baterii cięższego roweru jest tylko o 13% większe. W rzeczywistości jest o około 24% większe, co przy różnicy w masie około 30% nie pozwala już z taką pewnością stwierdzić, że masa ma znikomy wpływ na zużycie baterii.

Być może rozmawiamy o innym materiale ale jak idzie o sam test to nigdzie tam nie ma porównania lżejszego i cięższego roweru. Oba Spece to w zasadzie to samo. Kwestia wagi dotyczy obu gości a wyniki pozwoliły wyciągnąć raczej zgadzające się z coraz większą liczbą ludzi wnioski. A mianowicie, że w takim terenie trzeba umieć korzystać, obsługiwać z tego typu rower bo na tym zyskuje się więcej niż na tym czy ja pojadę bez plecaka a drugi nawali do niego z 20kg gratów. 

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Ares napisał:

nie ma porównania lżejszego i cięższego roweru

To skrót myślowy. Cięższy rower to zestaw: rower + jeździec ze wszystkim co wiezie ze sobą (np. kask, ubranie, plecak itp).

 

 

Edytowane przez D4872
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
W dniu 1.01.2019 o 22:27, Melonek napisał:

Jestem trochę rozczarowany dystansem e-bike`ow. Mam Haibike sduro nduro RX. silnik Yamaha 250 W, bateria 400 Wh (11 Ah). Jestem w stanie przejechac tylko 25-30 km w trybie standard w trudnym górzystym terenie. Przyznam, ze oczekiwałem trochę więcej.

Poniżej trasa Haibike Sduro 400 Wh, moja waga 98 kg. tryb eco, trudne podjazdy standard.

Screenshot_20190920-162833.jpg
Opublikowano
W dniu 20.09.2019 o 16:48, Yossarian napisał:

Screenshot_20190920-162833.jpg

Jeśli ktoś się nie chce zdziwić to lepiej podzielić te osiągi przez:

  • dwa jeśli ktoś ma niezłą parę w nogach,
  • cztery jeśli ktoś zaczyna przygodę z jazdą.

@Yossarian jeśli ten obrazek jest prawdą (i zrobiony na jednej baterii bez ładowania) to jest tylko jedno rozwiązanie - oszukali Cię.

Na baterii napisali 400Wh a do środka wsadzili 1000Wh.

Sam mam Haibike baterię 500Wh, te wyniki są nieosiągalne tak samo jak Twoja prędkość maksymalna - 135km/h. 

  • Pomógł 1
Opublikowano

Rzeczywiście coś za bardzo różowo.

Z drugiej strony patrząc po czasie to była to raczej jazda turystyczna. I tutaj chyba jest rozwiązanie tej zagadki :)

Trasę 102 km z 2700m przewyższeniami  dobrzy amatorzy,  na zwykłych rowerach pokonują w ok. 6 godzin..

 

  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

hej

obserwuje z zainteresowaniem watki dotyczące zasięgów fabryk . mam samoróbkę i póki co jestem zadowolony z zasięgu , choć narazie nie udało mi się wywalić Batki do końca , a jeżdżę na trybie turbo czyli max 

przełęcz kocierska Leskowiec targanice 50v w domu
Route 38.8 km • 

https://pojazdyelektryczne.org/viewtopic.php?f=30&t=4102#p59326

file.php?id=8900&mode=view

 

Edytowane przez pxl666
Opublikowano
W dniu 23.09.2019 o 00:58, Adalbertus napisał:

rasę 102 km z 2700m przewyższeniami  dobrzy amatorzy,  na zwykłych rowerach pokonują w ok. 6 godzin..

No to żeś pojechał  , na zwykłych  rowerach ? czym jest  dla ciebie zwykły rower ?  kolarka którą można rozbujać siłą  nóg do  50km /godz  czy jakiś  rower Trekingowy ?

W dniu 23.09.2019 o 00:58, Adalbertus napisał:

 

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

bardzo poproszę szanownych forumowiczów o pomoc w określeniu REALNEGO szacowanego zasięgu e-bika z silnikiem Shimano Steps ze standardową baterią 504Wh na 3 trybach wspomagania - jazda jako rower wyprawowy na bardzo dalekie, wielodniowe trasy, po równinach na asfalcie, mały wiatr. Przyjmijmy dla ułatwienia że jeździec waży 75kg,  przy takiej wadze Shimano podaje swoje zasięgi:

1) e-mtb z silnikiem Shimano e8000 (wg. shimano 50/75/100km) 

2) e-mtb z Shimano e7000 (producent nie podaje zasięgu, silnik jest nieco słabszą i cichszą odnmianą e8000)

2) e-touring z Shimano e6000 (wg. shimano 70/100/150)

3) e-touring z Shimano e6100 (wg. shimano aż 93/130/185km) 

 

Z danych producenta wynikałoby, że przy jeżdzie turystycznej po płaskim asfalcie e-touring oparty na e6100 przejedzie prawie 2x więcej od e-mtb....

Edytowane przez tdm
Opublikowano (edytowane)

Może nie na temat, ale nie wybrał bym się e-bike'm na wielodniową wyprawę jeśli nie miałbym dostępu do ładowarki co 100km. 

Rower sam w sobie waży około 10kg więcej niż normalny, wielodniowa wyprawa to też około 20-25kg dodatkowego obciążenia, wyłączony napęd generuje opór... tak że ten, nie wyobrażam sobie targania tego bez zasilania. 

Mam e-bike, super rower, do wygłupiania się, dojazdów do pracy ale już raz bateria mi się skończyła i łezki popłynęły... i teraz robię się nerwowy kiedy gps pokazuje 10km do celu a zasięg w rowerze 8km...

Edytowane przez cepelia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...