Skocz do zawartości

Zakup roweru na firmę


Iru

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej,

Moją główną działalnością jest tworzenie programowania, ale jako dodatkowa działalność mam też wpisane pozaszkolne formy edukacji sportowej i produkcja rowerów i wózków inwalidzkich. Chodzi o to, że czasem składam jakieś rowery i zabieram ludzi na wycieczki rowerowe, choć w tygodniu pracuję w korporacji. Może to głupie pytanie, ale czy mogę wziąć na fakturę sprzęt bagażowy typu sakwy, czy inne torby rowerowe? 

Opublikowano

Jeśli ma to związek z prowadzoną działalnością to dlaczego by nie.

Opublikowano

 

12 godzin temu, Madzik napisał:

ale jako dodatkowa działalność mam też wpisane pozaszkolne formy edukacji sportowej i produkcja rowerów i wózków inwalidzkich. Chodzi o to, że czasem składam jakieś rowery i zabieram ludzi na wycieczki rowerowe

Skoro masz to jeszcze wpisane w zakres działalności,to oczywiście,że możesz.

Opublikowano
19 godzin temu, Madzik napisał:

Może to głupie pytanie, ale czy mogę wziąć na fakturę sprzęt bagażowy typu sakwy, czy inne torby rowerowe?

Pytanie nie jest głupie. A odpowiedź jest prosta. Możesz "wziąć na fakturę" (i odliczyć!) wszystkie koszty związane z prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą. Także jeżeli potrafisz uzasadnić potrzebę wykorzystania sakw rowerowych w prowadzonej działalności to możesz je odliczyć.

  • Lubię to! 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Uszanownie!

A czy ktoś z Was szanowni ma próbował wprowadzić dwa rowery w koszty - załóżmy, że jeden z rowerów wylądował na długiej gwarancji i niestety sytuacja wyklucza dojazdy do pracy. Czy sądzicie, że jest wówczas uzasadnione zakup drugiego, backupowego roweru?

Z pozdrowieniami,

Opublikowano

Ja mam dwa rowery. Gorski i gravel. Najpierw byl gorski ale zal mi go zostawiac na miescie wiec kupilem gravela. A gorski zostal bo przez bezdroza tez mi przychodzi czasem sie poruszac. Ale kontroli na szczescie nie bylo jeszcze. Za to skladam jpk, ale tak doglebnie to pewnie go nie sprawdzaja.

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Pozwolę sobie odświeżyć, ale mam pytanie.
Czy jeżeli rower na firmę kupowałem w sierpniu 2018 i zwyczajnie go wyeksploatowałem, mogę teraz (listopad 2020) kupić kolejny? Pierwszy rower zakupiony był za 3500zł wrzucany jednorazowo w koszty, odliczony VAT. Rower wpisany jest do ewidencji wyposażenia. Kolejny rower chce kupić za 5500zł. Co zrobić z tym pierwszy formalnie aby nie było w przyszłości smrodu? Czy nic nie robić i mieć dwa rowery w jednoosobowej działalności gospodarczej?

Opublikowano
10 godzin temu, kotlar napisał:

Co zrobić z tym pierwszy formalnie aby nie było w przyszłości smrodu

Masz dwie opcje. Protokół zniszczenia,lub sprzedaż na fakturę po niższej cenie,jako używany.

Opublikowano

Protokół zniszczenia śliska sprawa. Potrzebna będzie dokumentacja, pewnie jakieś zdjęcia.

Koledze rower spadł z bagażnika, była policja, były papiery i wtedy jest ok. Jeszcze tam gdzie kupował nowy wystawili mu FV na 50zł za to zostało ze starego.

Łza Włóczynutka
Opublikowano (edytowane)

Najłatwiej to chyba sprzedać rower, wystawić fakturę i zaksięgować ją (trzeba będzie odprowadzić VAT i dochodowy - jak rower jest wyeksploatowany to pewnie nie będzie tego dużo)

https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-dokumentowanie-sprzedazy-srodkow-trwalych

Można go wycofać na cele prywatne, wtedy też jakieś podatki trzeba rozliczyć. https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-wycofanie-srodka-trwalego-na-cele-prywatne

Można też zezłomować, w przypadku samochodu to nie ma problemu, są stacje kasacji pojazdów, ale jak zezłomować rower to nie mam pojęcia.

Ewentualnie zostawić pod sklepem i poczekać aż ukradną, potem zgłosić na policję by mieć protokół. Tylko to chyba szkoda zachodu.

Edytowane przez Łza Włóczynutka
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Jak to z urzędem skarbowym.

Mnie zakwestionowali rower elektryczny. (za traszne 5K)

U: Ma Pan usunąć rower elektryczny bo nie dostanie Pan zwrotu VAT!

P: Co jest nie tak z rowerem?

U: To będzie Pan jeździł damskim rowerem?  (na FV mam że damski )

P: A jakie znaczenie ma to czy damski czy męski?

U: Odlicza Pan Paliwo za samochód to jak Pan sobie to wyobraża, że będzie Pan jeździł samochodem i rowerem w tym samym czasie?

U: Kierownik Panu nie podpisze zwrotu VAT...

Najlepsze jest to, że ja kręcę tymi dwoma kółkami do biura...

Czy warto iść na wojnę? Każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie sam.

 

Pozdrawiam,

Mariusz

Rafał Bydgoszcz
Opublikowano

Z mojego doświadczenia nie ma z tym kłopotu.

Protokół zniszczenia podpisany przez dwie osoby i po sprawie.

Opublikowano

Rafał Bydgoszcz Napisz dokładnie co masz na myśli pisząc:

2 godziny temu, Rafał Bydgoszcz napisał:

Protokół zniszczenia podpisany przez dwie osoby i po sprawie.

Prowadzę jedno osobową działalność gospodarczą więc kto ma mi podpisać ten protokół zniszczenia?

Opublikowano
4 godziny temu, Zawodowy napisał:

Jak to z urzędem skarbowym.

Mnie zakwestionowali rower elektryczny. (za traszne 5K)

 

W takiej sytuacji należy bronić swoich racji. Bo to nie jest widzimisie urzędnika. Należy zdecydowanym tonem, aczkolwiek pozbawionym najmniejszego śladu emocji, wytłumaczyć, że:

roweru używasz w innych okolicznościach a samochodu w innych. Rowerem dojeżdżasz do obiektów położonych blisko: Urzędu Skarbowego, Poczty Polskiej/Paczkomatu, klientów - którzy są położeni w najbliższym sąsiedztwie, Biura Rachunkowego aby dostarczyć im faktury i innych takich. W takim przypadku użycie roweru jest: wygodne, ekologiczne, zdrowe, szybkie i przede wszystkim EKONOMICZNIE uzasadnione. Natomiast jeśli masz jechać do miasta X położonego o 150 km na negocjacje handlowe lub aby wykonać usługę, lub dostarczyć towar wówczas rowerem tego nie zrobisz, albo jego użycie będzie bardzo kłopotliwe i wtedy wybierasz samochód. 

Wojny z nimi nie wszczynaj bo nie tacy przegrywali. Ale bądź zdecydowany, rzeczowy, obiektywny i broń swego. Najlepiej prześlij im wyjaśnienia na piśmie.

Przy okazji roweru damskiego tłumacz to tym, że masz niski przekrok i rowery męskie są dla ciebie niewygodne.

xD

pozdrówko

  • Lubię to! 1
Rafał Bydgoszcz
Opublikowano
W dniu 10.12.2020 o 20:03, kotlar napisał:

Rafał Bydgoszcz Napisz dokładnie co masz na myśli pisząc:

Prowadzę jedno osobową działalność gospodarczą więc kto ma mi podpisać ten protokół zniszczenia?

Ja też prowadzę jednoosobową działalność.

Może zacytuję moją księgową:

"Dodatkowo załączam plik dot. likwidacji wyposażenia, w pliku zamieściłam przykładowy opis „przyczyny likwidacji”- oczywiście jest do modyfikacji.

Protokół proszę aby był podpisany przez Pana oraz osobę będącą  w komisji likwidacyjnej (chodzi o osobę, która może potwierdzić „likwidację” wyposażenia) oraz wpisać bieżącą datę."

Łza Włóczynutka
Opublikowano

Kto/co to jest ta osoba, która może potwierdzić likwidację roweru?

W dniu 10.12.2020 o 16:41, Zawodowy napisał:

Najlepsze jest to, że ja kręcę tymi dwoma kółkami do biura...

To powinien być wystarczający argument dla US. Potrzebujesz tego pojazdu do zarabiania pieniedzy. Niemniej w PL biurwy mogą interpretować prawo jak chcą, taki mamy klimat.

Rafał Bydgoszcz
Opublikowano
3 godziny temu, Łza Włóczynutka napisał:

Kto/co to jest ta osoba, która może potwierdzić likwidację roweru?

Ktokolwiek, kto wg protokołu będzie z Tobą podczas wyrzucania roweru. W moim przypadku kolega. 

  • 2 lata później...
Opublikowano

Myślę, że warto odgrzać ten temat. Bo o ile to, że rower można wliczyć (i to nawet posiadając auto na firmę) to jest oczywiste od dawna, to, że ciuchów (jeśli nie są reklamowe) nie można, to też wiadomo (choć w przypadku np. kasku, czy butów to jest akurat bez sensu - jak masz jeździć na SPD-kach w zwykłych butach, na ten przykład? A kask to bezpieczeństwo pracy - masz prawo dbać o swoje bezpieczeństwo w pracy - jeśli kupisz dodatkowy zamek do drzwi w lokalu firmowym, to jest ok, a kask na rower kupiony na firmę, to już nie za bardzo.. dziwne).

Ale jak się ma sytuacja w przypadku innych akcesoriów (pomijam pedały, oświetlenie - nb. wymagane przepisami, czy pompkę, zapasowy łańcuch itd.), Ale, np. nawigacja rowerowa? W zasadzi uzasadnienie jej posiadania jest oczywiste i proste - nie chcę błądzić w drodze do klienta/do urzędu, na konferencję/szkolenie), ale.. czy akcesoria typu nawigacja można Waszym zdaniem wliczyć? A co jeśli do tej nawigacji dostajemy w bundlu jakieś inne rzeczy (np. licznik kadencji, mocy, cokolwiek). Bundle,to bundle, będzie na fakturze, jako jedno... Ktoś ma jakieś doświadczenia?

Opublikowano (edytowane)

@Górcok - kask wrzuciłem w koszty. Torbę na ramę też. Nawigacji nie bo miałem wcześniej, ale Fenixa już tak (jadąc na rowerze nie widzę kto dzwoni, Fenix pozwala rozwiązać ten problem). Światła też wrzuciłem, bo spotkania lubią się przeciągać. Teraz będę wymieniać hamulce, bo niestety fabryczne to porażka i dojazd od klienta to walka o życie. Hamulce tanie nie są i trzeba zmienić klamkomanetki, zaciski i przerzutkę. 

Generalnie u siebie stosuję zasadę, że w koszty wrzucam to, co:

  • ma wpływ na bezpieczeństwo - oświetlenie, kask, etc. spełniają to założenie, hamulce też, 
  • ma związek z eksploatacją roweru - napęd, opony, dętki, 

Generalnie ważne jest tłumaczenia w wypadku kontroli. Musisz umieć uzasadnić logicznie i sensownie. 

 

Edytowane przez eathan
  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...