Skocz do zawartości

Zakup roweru na firmę


Iru

Rekomendowane odpowiedzi

Czy ktoś brał rower na fakturę i wrzucał w koszty. Przy drożyszch rowera sam VAT i wrzucenie kwoty netto w koszty może dac niezłą korzyść finansową. Przy rowerze za 10 k będzie to około 3.5k zł. Robi to sporą różnice. Oczywiście w razie kontroli trzeba wykazać, że rower służył do uzykiwania przychodów w firmie. Trochę to naciągane ale skoro auto stanowi koszt  to rower też powinien. W necie jest trochę artyułów na ten temat ale w wiekszości to teksty banków udzielających finansowania lub sklepów rowerowych także mogą byc lekko tendencyjne.

Odnośnik do komentarza

A od czego masz księgowego?

BTW jako niepracujący w zawodzie "księgowy" podpowiem, że rower jest traktowany praktycznie tak samo jak auto - dojeżdżasz nim do biura i tyle

Edytowane przez SzpiceR
Odnośnik do komentarza

Dzięki za radę. :)

Księgowa na razie zgłębia temat. Nie miała jeszcze takiego przypadku więc potrzebuje na to trochę czasu. Co nie znaczy, że nie można tu podyskutować. Może mamy tu kogoś obeznanego w temacie.

Odnośnik do komentarza

Ja kupiłem rower na firmę. Jako pojazd mający służyć mi na dojazdy do pracy. Nie musisz wykazywać, że służy do uzyskiwania jakichś specjalnych dochodów (samo dojechanie do miejsca pracy to już dla Ciebie profit, który ten rower daje). Dokładnie jak w przypadku auta firmowego. Całość jego wartości amortyzowałem w kosztach, ponadto każdy serwis w punkcie usługowym czy wszelkie części biorę na fakturę i też wrzucam w koszty.

Odnośnik do komentarza
A czy warunki gwarancji na rower zmieniają się w takim przypadku?


Gwarancji raczej nie, ale to kwestia indywidualna producenta lub sklepu, więc trzeba sprawdzić konkretne warunki zawsze.

Zmieniają się za to warunki rękojmi.


Sent from my iPhone using Tapatalk
Odnośnik do komentarza

Tez wzialem rower na fakture. Jezeli kupisz kompletny i gotowy do jazdy to bedziesz musial amortyzowac (powyzej 3500 netto chyba). Ja kupilem bez pedalow, wiec nie trzeba bylo amortyzowac tylko odliczylem jednorazowo. Dojazd do pracy nie moze byc, ale juz dojazd do klienta czy urzedu jak najbardziej. Takze wyjasnisz bez problemu potrzebe uzywania roweru w firmie.
Gwarancja jest na rok a nie na dwa lata a czesto moze byc tak, ze w warunkach jest zapis o amatorskim wykorzystaniu i wtedy bedzie z nia wogole klopot. Poczytaj warunki gwarancji.

Wysłane z mojego LG-K100 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

O co dokładnie chodzi z tymi pedałami? Dlaczego niekompletny można odliczyć od razu?

Co do dojazdów do pracy to chyba jednak można:

Zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy o PIT za koszty uzyskania przychodu uznaje się koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania/zabezpieczenia źródła tych przychodów (z wyłączeniem kosztów zawartych w art. 23).

W związku z powyższym koszty dojazdu przedsiębiorcy do firmy i z powrotem mogą być zaliczane do kosztów uzyskania przychodu.

Zobacz więcej: https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-koszty-dojazdu-przedsiebiorcy-do-firmy-i-z-powrotem

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, bbc napisał:

Dojazd do pracy nie moze byc, ale juz dojazd do klienta czy urzedu jak najbardziej. Takze wyjasnisz bez problemu potrzebe uzywania roweru w firmie. 

Może być. W moim przypadku, biorąc pod uwagę charakter mojej działalności, zawsze jak jadę do pracy, to de facto dojeżdżam do klienta, ale naprawdę nie tylko w tym przypadku to obowiązuje. 

Mało tego, możesz mieć równocześnie samochód i rower jako pojazdy firmowe, oba bowiem różnią się nieco zastosowaniem i dzięki temu posiadanie ich obu jest uzasadnione. Ja tak mam i to też działa bez problemu.

Godzinę temu, Iru napisał:

O co dokładnie chodzi z tymi pedałami?

Tu nie chodzi o pedały czy kompletność roweru, ale generalnie w przypadku pojazdów firmowych o jego wartość (dokładniej: czy kosztuje więcej niż 3500 czy nie). Z rowerami jest jednak nieco inaczej. ;)

Tu masz to bardzo dobrze i dokładnie wytlumaczone:

https://www.infakt.pl/blog/rower-na-firme/

Edytowane przez Gość
Odnośnik do komentarza

Sam tez użytkowe samochód jak i rower wpisany w firmę. Argument broniący tego drugiego jest taki ze pozwala mi dojeżdżać do urzędu lub tez naszego ukochanego ***** Zusu albo tez robić potrzebne zakupy firmowe z pominięciem korków.
Poza tym skoro banki oferują leasing na rowery to chyba raczej wszystko wyjaśnia


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Odnośnik do komentarza

A czy ktoś z Was wie, czy można wrzucić w koszty rower do startów w zawodach i zrobienie całej otoczki do tego? Pytanie z kategorii retorycznych: rower już mam, do tego kupiony prywatnie, otoczkę (czyli ciuchy z moim firmowym nadrukiem) już wrzuciłem w koszty i nie ma z tym problemu, ale patrzę pod kątem zakupu w przyszłości.

Odnośnik do komentarza

Nie ma problemu aby wrzucić ciuchy w koszty ? Pierwsze słyszę chyba ze zależy rondo charakteru działalności. Wyjaśnij proszę ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Odnośnik do komentarza

Wszystko można w naszym pięknym kraju, ale zaczynacie mnie utwierdzać w przekonaniu, że coś z tym wrzucaniem wszystkiego w koszty firmy trzeba zrobić. Chyba będę niepopularny...

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza
4 godziny temu, Iru napisał:

O co dokładnie chodzi z tymi pedałami? Dlaczego niekompletny można odliczyć od razu?

Ponieważ amortyzacją objęte są rzeczy które spełniają określone warunki. I tak między innymi muszą być kompletne i zdatne do użytku (a rower bez pedałów nie jest ani kompletny ani zdatny do użytku). I właśnie dlatego możesz (nie musisz) dokonać jednorazowej amortyzacji (czyli odliczyć w całości).

Godzinę temu, Antyszprycha napisał:

Nie ma problemu aby wrzucić ciuchy w koszty ?

Ja to konsultowałem z dwoma niezależnymi księgowymi i obie stwierdziły, że to dość śliska sprawa. Także odzież (w tym buty czy kask) odpuściłem.

57 minut temu, TwardyBlaszak napisał:

A ciuchów rowerowych nie można podpiąć jako ubrania robocze?

Jeżeli jesteś kurierem rowerowym to może i by się dało. 

 

Odnośnik do komentarza
7 minut temu, de Villars napisał:

Wszystko można w naszym pięknym kraju, ale zaczynacie mnie utwierdzać w przekonaniu, że coś z tym wrzucaniem wszystkiego w koszty firmy trzeba zrobić. Chyba będę niepopularny...

No można by np wprowadzić podatek przychodowy i w ten sposób wszystko uprościć tylko do czego wtedy byłaby przydatna cała masa urzędasów. Jest kupa przepisów która na co dzień mnie gnębi więc bede wykorzystywał każda okazję by choć trochę urwać dla siebie z tego idiotycznego systemu.
Ale nie odbiegajmy od tematu.

  • Lubię to! 2
Odnośnik do komentarza
19 minut temu, bbc napisał:

Ja to konsultowałem z dwoma niezależnymi księgowymi i obie stwierdziły, że to dość śliska sprawa. Także odzież (w tym buty czy kask) odpuściłem

Moim zdaniem kask powinien się liczyć. To tak jakby nie można było kupić auta z ABS czy dodatkowymi poduszkami powietrznymi.

Odnośnik do komentarza

Teraz amortyzacja jest od 10 tys wzwyż. Wiec do 10 tys możesz jednorazowo odpisać.

Jak Ci udowodnią, ze rower kupiłeś bez pedalow? Zreszta pierwszy raz słyszę obrazkom przepisie, masz gdzieś jakieś źródło?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Odnośnik do komentarza

Trzeba mieć to napisane na FV ale śliska sprawa.  Po co potem sie szarpać o to. Amortyzacja tez jest ok, a dla małych podatników i nowych firm też nie trzeba amortyzować. Choc nie wiem co to sa te nowe firmy.

Odnośnik do komentarza
59 minut temu, Iru napisał:

Choc nie wiem co to sa te nowe firmy.

To są chyba te działające krócej niż dwa lata, np na "małym zusie". 

Godzinę temu, nctrns napisał:

Moim zdaniem kask powinien się liczyć. To tak jakby nie można było kupić auta z ABS czy dodatkowymi poduszkami powietrznymi.

Kask nie jest: a) integralną częścią roweru, b) obowiązkowy. 

Godzinę temu, bbc napisał:

Ja to konsultowałem z dwoma niezależnymi księgowymi i obie stwierdziły, że to dość śliska sprawa. Także odzież (w tym buty czy kask) odpuściłem.

Moja superkreatywna księgowa mówiła mi o tym, że można odliczać. Tyle tylko, że faktycznie na odzieży musiałoby być logo i nazwa mojej firmy, musiałaby to być odzież o charakterze reklamowym. Więc też odpuściłem. 

1 godzinę temu, de Villars napisał:

zaczynacie mnie utwierdzać w przekonaniu, że coś z tym wrzucaniem wszystkiego w koszty firmy trzeba zrobić. 

Jeśli coś odliczamy, to nie znaczy, że kupujemy coś po niższej cenie, czy jakoś super okazyjnie. Płacimy za to jak każdy inny człowiek. Jako przedsiębiorcy ponosimy też spore koszta na prowadzenie firmy (ZUS, podatek), więc to miło, że są możliwości odliczania różnych rzeczy. Ja faktycznie dojeżdżam do pracy rowerem, który kupiłem na firmę. Nie jeżdżę w tym czasie samochodem, więc nie zanieczyszczam tym samym środowiska, ani nie wrzucam w koszty faktur za paliwo, które wrzucałbym na ciężkie stówki, gdybym dojeżdżał jednak tym samochodem. Więc sumarycznie państwo i tak więcej na tym zyskuje niż traci.

 

Odnośnik do komentarza
KonradTrek800
Tu nie chodzi o pedały czy kompletność roweru, ale generalnie w przypadku pojazdów firmowych o jego wartość (dokładniej: czy kosztuje więcej niż 3500 czy nie). Z rowerami jest jednak nieco inaczej.
Tu masz to bardzo dobrze i dokładnie wytlumaczone:
https://www.infakt.pl/blog/rower-na-firme/
Witam art. jest z 2015r! Aktualny limit to 10000zł czyli jednorazowo można rozliczyć bardzo drogi rower.
Odnośnik do komentarza
W dniu 7.11.2018 o 15:51, Łabędź napisał:

Nie jeżdżę w tym czasie samochodem, więc nie zanieczyszczam tym samym środowiska, ani nie wrzucam w koszty faktur za paliwo, które wrzucałbym na ciężkie stówki, gdybym dojeżdżał jednak tym samochodem. Więc sumarycznie państwo i tak więcej na tym zyskuje niż traci.

Panie traci i to fest! O akcyzie na paliwo zapomniałeś, podatku drogowym i licho wie co tam jeszcze siedzi.

Z przymrużeniem oka ;)

Odnośnik do komentarza

Wpadłem na inny pomysł i zrobiłem to trochę inaczej. Wpisałem do PKD wypożyczanie sprzetu sportowego. Kupiłemm rower na FV. Następnie uzyskałem z tego tytułu przychod wypożyczając rower i fiskalizowałem paragonem taki przychód..Do tego mam odpowiednią umowę wypożyczenia roweru. Także zakup roweru jest  kosztem uzyskania przychodu. Można to udowodnić. A że dalej nie poszło... no cóż była to błędna decyzja inwestycyjna.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...