de Villars Opublikowano 24 Października 2018 Opublikowano 24 Października 2018 23 minuty temu, mały napisał: te mega duże klamki ST-RS505.... Bo nie chodzi o to, że są duże w uchwycie, tylko o kształt, który brzydko wystaje do góry, ponad chwytem. Jednym sie nie podoba, innym nie przeszkadza. 24 minuty temu, mały napisał: Według mnie trzeba korzystać z nowych rozwiązań jakimi sa tarcze i sztywne osie A to jakiś nakaz jest w tej sprawie?
Zajop Opublikowano 24 Października 2018 Opublikowano 24 Października 2018 1 godzinę temu, Andrzej Sawicki napisał: Fakt. Po co mieć hamulce niezależne od krzywej czy brudnej obręczy. A to tarcze się nie krzywią i nie brudzą? Bo mi się wydaje że dokładnie tak samo jak obręcze. A umyć koło z oleju samochodowego zebranego z asfaltu to 3 minuty (łącznie z nalewaniem wody do wiadra) Umyjesz tak szybko tarcze nie uszkadzając całego systemu? Tak tak, tarcze brudzą się troszke mniej o to co na asfalcie, ale nie zmienia to faktu, że po godzinie jazdy w deszczu są tak samo usyfione jak obręcze.
Gość Opublikowano 24 Października 2018 Opublikowano 24 Października 2018 1 minutę temu, Zajop napisał: Umyjesz tak szybko tarcze nie uszkadzając całego systemu? Mycie tarczy jest bardzo proste i nie uszkadza systemu.
Zajop Opublikowano 24 Października 2018 Opublikowano 24 Października 2018 Ale musisz ściągnąć koło, a czasem zupełnie przypadkiem wtedy może nacisnąć się dźwignia hamulca.. I klops. (Tak, wiem, są jakieśtam wkładki żeby nie było klopsa) . Chodzi mi o to, że hamulce tarczowe to nie jest święty gral. I nie są receptą na wszystko. Osobiście nie wyobrażam sobie takiego zjazdu i takich warunków atmosferycznych (jak jest mokro i leje, to jeździ się wolniej głównie ze względu na wąską łysą oponę), żeby na szosie zabrakło mi hamulców szczękowych (a jeżdżę na starych 105, które są nieporównywalnie słabsze od nowej ultegry)
Gość Opublikowano 24 Października 2018 Opublikowano 24 Października 2018 7 minut temu, Zajop napisał: Ale musisz ściągnąć koło, a czasem zupełnie przypadkiem wtedy może nacisnąć się dźwignia hamulca.. I klops. (Tak, wiem, są jakieś tam wkładki żeby nie było klopsa) . Ale po co ściągać koło? Mam rowery z tarczami i koła nie ściągam przy czyszczeniu i odtłuszczaniu tarcz. Dostęp do tarczy jest cały czas z obu stron.
Zajop Opublikowano 24 Października 2018 Opublikowano 24 Października 2018 13 minut temu, Sziva napisał: Ale po co ściągać koło? Mam rowery z tarczami i koła nie ściągam przy czyszczeniu i odtłuszczaniu tarcz. Dostęp do tarczy jest cały czas z obu stron. Czy ściągasz czy nie, i tarcze i obręcze trzeba czyścić, bo brudne nie działają dobrze. Osobiście uważam, że tarcze nie dają wystarczającej przewagi, żeby znosić to jak rower źle z nimi wygląda. (Nie mówie o malowaniu, ten GIANT z tarczami ma świetny lakier)
Gość Opublikowano 24 Października 2018 Opublikowano 24 Października 2018 1 minutę temu, Zajop napisał: Czy ściągasz czy nie, i tarcze i obręcze trzeba czyścić, bo brudne nie działają dobrze. To akurat oczywiste
WojtekWojtek Opublikowano 27 Października 2018 Opublikowano 27 Października 2018 Podczas przeglądania jednego z testów GCN przypomniał mi się ten wątek. Chłopaki z GCN porównywali super rower z taniakiem. Jedno z porównań dotyczyło hamulców i na filmie zaczyna się gdzieś tak od 7 min 40 sek. Test polegał na wyhamowaniu z prędkości 40km/h przy jeździe z góry. Wiadomo, że są różne hamulce tarczowe i obręczowe i takie porównanie nie daje wszystkich odpowiedzi, ale ... Hamulce odgrywają też rolę w kolejnym teście (po teście hamulców), czyli w zjeździe. Nie muszę mówić który rower miał przewagę.
Gość Opublikowano 27 Października 2018 Opublikowano 27 Października 2018 Jak już o testach GCN to tu ciekawostka, zjazd w Dolomitach, na suchym tarcze wolniejsze o 2 sekundy, na mokrym szybsze o 8 sekund. Dodam tylko, że obręcze karbonowe, zorientowani wiedzą że nie są one znane ze skuteczności na mokro, z aluminium wyniki mogłyby być jeszcze ciekawsze.
SzpiceR Opublikowano 27 Października 2018 Opublikowano 27 Października 2018 (edytowane) Co do testu GCN to zwróćcie uwagę na stan i wiek tych hamulców. W przypadku nowej np. ultegry różnica byłaby minimalna, jeśli w ogóle by była. BTW to zauważyłem, że największymi zwolennikami tarcz są ludzie, którzy kiedyś przesiedli się z mtb/przesiadają się z mtb i nie rozumieją, że jazda po asfalcie to nie "interwał" po lesie z ciągłym blokowaniem koła a płynne przyspieszanie i wyhamowywanie na większej odległości. Jeżdżąc szosą, powiedzmy średnio te 35+ po płaskim trzeba być ciągle skupionym i myśleć za wszystkich wokół - takie "awaryjne" hamowania praktycznie nie występują. Nie twierdzę, że jedno z rozwiązań jest lepsze/gorsze bo każde ma swoje wady i zalety. Dla mnie jednak różnice są na tyle pomijalne, że wolę wziąć szczęki i zaoszczędzić kupę kasy (np. canyon 7.0 vs 7.0 disc to różnica 1800 plnów, 30% ceny roweru) Edytowane 28 Października 2018 przez SzpiceR 1
Gość Opublikowano 27 Października 2018 Opublikowano 27 Października 2018 6 godzin temu, SzpiceR napisał: że wolę wziąć tarcze i zaoszczędzić kupę kasy (np. canyon 7.0 vs 7.0 disc to różnica 1800 plnów, 30% ceny roweru) Czyli tarcze w szosach są tańsze?
Gość Opublikowano 27 Października 2018 Opublikowano 27 Października 2018 Godzinę temu, Sziva napisał: Czyli tarcze w szosach są tańsze? Też się tym zdziwiłem właśnie. Ale okazuje się, że faktycznie. W Specialized też taka polityka jest.
Nemrod Opublikowano 27 Października 2018 Opublikowano 27 Października 2018 No cóż chyba miało być odwrotnie he,he: 7.0: https://www.canyon.com/pl/road/endurace/2019/endurace-al-7-0.html 4999zł 7.0 disc https://www.canyon.com/pl/road/endurace/2019/endurace-al-disc-7-0.html 6799 zł 8 godzin temu, WojtekWojtek napisał: Podczas przeglądania jednego z testów GCN przypomniał mi się ten wątek. Chłopaki z GCN porównywali super rower z taniakiem. Jedno z porównań dotyczyło hamulców i na filmie zaczyna się gdzieś tak od 7 min 40 sek. Test polegał na wyhamowaniu z prędkości 40km/h przy jeździe z góry. Wiadomo, że są różne hamulce tarczowe i obręczowe i takie porównanie nie daje wszystkich odpowiedzi, ale ... Hamulce odgrywają też rolę w kolejnym teście (po teście hamulców), czyli w zjeździe. Nie muszę mówić który rower miał przewagę. Tu porównanie czego bardziej zbliżonego cenowo: Hamowanie z prędkości 40 km/h. Przy suchej pogodzie różnica na korzyść tarczówek mniej niż długość roweru. Przy mokrych obręczach wiadomo różnice zwiększały się. Szkoda tylko, że obreczę też carbonowe bo jak wiadomo carbon potrzebuje się rozgrzać by zaczął mocniej hamować. Z aluminiówkami myślę, że wyniki były by jeszcze dużo bardziej zbliżone a na sucho to kto wie...
Łukasz_P Opublikowano 27 Października 2018 Opublikowano 27 Października 2018 Godzinę temu, Łabędź napisał: Też się tym zdziwiłem właśnie. Ale okazuje się, że faktycznie. W Specialized też taka polityka jest. Jak dla mnie to oczywiste. W końcu jaką moc potrzebujemy hamując lecąc ze wzgórza między drzewami, a jaką po płaskiej równej drodze.
Luki Opublikowano 28 Października 2018 Opublikowano 28 Października 2018 Super malowanie, świetnie wygląda. Zastanawia mnie tylko w specyfikacji "aluminiowa rura sterowa OverDrive"? Za tą kwotę to widelec powinien być full carbon.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się