squirrelkuss Opublikowano 28 Listopada 2019 Opublikowano 28 Listopada 2019 Miałem kiedyś Ritchey compy ale 2 pary mi się rozpadły. Teraz rezerwowo na 520. A pytanie bo lecimy po bandzie: Time Atac XC 12, LooK X-Track Race Carbon Ti czy stare poczciwe Shimano XTR? Ritchey WCS Xc raczej odrzucam ze względu na złe wspomnienia. Po tym co czytam w internecie wszedłbym w Time w ciemno ale chodzę czasem na stacjonarne rowerki gdzie są pedały spd... Może kiedyś drugie buty ale na dzień dzisiejszy rzeczywiście tak wszyscy polecają Time'a? Bo jeżeli chodzi o podparcie to Look ma ogromne. Jazda to krótkie maratony i raczej mało błota.
Kruk Opublikowano 28 Listopada 2019 Opublikowano 28 Listopada 2019 Ja mam Look X track carbon Ti i powiem tak że prócz wyglądu na pewno mają bardzo mocne sprężyny i pewny system zapinania bloków. Jest mocniejszy od Shimano. Noo i mają maszynowe łożyska
squirrelkuss Opublikowano 29 Listopada 2019 Opublikowano 29 Listopada 2019 (edytowane) W sumie kupując za taką cenę fajnie by było gdyby posłużyły trochę dłużej. Maszynówki na pewno pomogą. A jak z karbonowym korpusem. Nie wyciera się za bardzo? Użytkownicy Time'a - nie macie problemów z wpinaniem? Rzuciły mi się w oczy takie opinie. Edit: @Kruk A czy przypadkiem owe Look'i nie mają z jednej strony maszynówek a z drugiej ślizgowych? Edytowane 1 Grudnia 2019 przez squirrelkuss
Kruk Opublikowano 1 Grudnia 2019 Opublikowano 1 Grudnia 2019 na stronie tam gdzie opiera się blok i stopa są 2 maszynowe łożyska, a przy końcówce osi od strony korby ślizgowe dodatkowo. Ale cały ciężar i tak idzie głównie na te dwa maszynowe łożyska. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się