Franz Mauer Opublikowano 20 Lipca 2018 Opublikowano 20 Lipca 2018 Fajnie, tego Ci życzę. Moim zdaniem sztyca karbonowa o małej średnicy daje dużo lepszą amortyzację drgań niż najlepsza ale np. 30.9 😊
cieq Opublikowano 20 Lipca 2018 Opublikowano 20 Lipca 2018 Mam dwie wątpliwości: 1) właściwości amortyzujące karbonowej sztycy, 2) jej podatność na uszkodzenia
marekctr Opublikowano 21 Lipca 2018 Autor Opublikowano 21 Lipca 2018 W dniu 20.07.2018 o 21:08, Franz Mauer napisał: Fajnie, tego Ci życzę. Moim zdaniem sztyca karbonowa o małej średnicy daje dużo lepszą amortyzację drgań niż najlepsza ale np. 30.9 😊 Dzięki Pewnie masz rację jak tylko się pojawi coś w UD w moim rozmiarze i przyzwoitej cenie będzie testowane. W dniu 20.07.2018 o 21:09, cieq napisał: Mam dwie wątpliwości: 1) właściwości amortyzujące karbonowej sztycy, 2) jej podatność na uszkodzenia Też miałem wątpliwości dopóki nie kupiłem kierownicy z UD karbonu. Na pewno jest odczuwalne delikatne uginanie. Nie jest to resor, ale czuć różnicę między alu a karbonem. Co do podatności na uszkodzenia wiadomo nie jest pancerne, ale jak bym się tego bał to rama byłaby z aluminium a tak nie jest.
Franz Mauer Opublikowano 22 Lipca 2018 Opublikowano 22 Lipca 2018 (edytowane) W dniu 20.07.2018 o 21:09, cieq napisał: Mam dwie wątpliwości: 1) właściwości amortyzujące karbonowej sztycy, 2) jej podatność na uszkodzenia Prawda jest taka, że nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić czy karbonowa sztyca pochłania drgania, czy nie. Jednak różnica między karbonową sztycą 31.6 a 27.2 jest dla mnie dość oczywista. Jednak wynikać to może z grubości ścianek sztuce, wagi rowerzysty i wysokości na jaką jest ona wysunięty. Czasem gołym okiem widać, jak się pracuje. Co do wytrzymałości karbonu... Dobry karbonu jest wystarczająco wytrzymały, aby nie zawracać sobie nim głowy. Dlatego warto postawić na coś sprawdzonego lub markowego i przede wszystkim dobrać do charakteru jazdy i swojej wagi. Schmolke robi mega wytrzymałe kierownice, a przy tym super lekkie np. do MTB 820mm waży ok 128g! Oczywiście, sztycę można uszkodzić i to czasem całkiem łatwo i przez przypadek. Wystarczy wysunąć ja za mocno, gdzie podczas jazdy po prostu może się wyrobić i wreszcie strzelić. Drugi, najczęściej spotykany sposób to ściśnięcie za mocno obejmą przy montażu. Dlatego koniecznym warunkiem bezpieczeństwa jest posiadanie klucza dynamometrycznego i stosowanie się do zaleceń producenta sztycy. Kupując sztycę karbonową warto zwrócić uwagę na zastosowanie właściwej obejmy. Ważne, aby nie była zbyt wąska i najlepiej, aby skręcanie obejmy szło po skosie. Wtedy rura podsiodłowa jest bardziej ściągana niż ściskana, a tym samym i sztyca jest bezpieczniejsza. Edytowane 22 Lipca 2018 przez Franz Mauer
cieq Opublikowano 22 Lipca 2018 Opublikowano 22 Lipca 2018 (edytowane) Nie chcę tutaj koledze zaśmiecać tematu, nie badałem tematu kierownic, przymierzałem się chwilę temu do zmiany sztycy. Za firmowy używany karbon (np. Eastona) musiałbym zapłacić jakieś 300-350 zł a są alu (np. Accent Execute PRO) ważące tyle samo lub nawet mniej za <200 zł. Skoro odpada nam atut sztycy karbonowej w postaci dodatkowej amortyzacji to nie widzę sensu pakowania się w taką. Edytowane 22 Lipca 2018 przez cieq
Franz Mauer Opublikowano 22 Lipca 2018 Opublikowano 22 Lipca 2018 Nie można mylić amortyzacji z tłumieniem drgań. Choć jak już kiedyś pisałem na tym forum, są sztyce karbonowe, które nie dość że pochłaniają drgania to jeszcze mają właściwości amortyzujące. Jednak ich cena to już prawie 1 tys. zł. Wracając do tłumienia...Wiele informacji w internecie wskazuje właściwości tłumiące drgania. Jednak wcześniej naiwnie myślałem,że zakładam sztycę karbonową i czuję się jak na fullu. Niestety rozczarowanie Plusem zastosowania u mnie sztycy karbonowej było wyeliminowanie denerwujących hałasów Pakowanie się w sztyce karbonową ma za zadanie przede wszystkim obniżanie wagi roweru. Mam w domu sztycę aluminiową Accent Execute Pro, o której piszesz i rzeczywiście jej waga jest poniżej 200g. Ale to wszystko co może ona zaoferować i waga ta dotyczy tylko sztycy bez offsetu. Teraz np. mam sztycę karbonową o większej średnicy, z offsetem 15mm i waży ok.180 g. 44 minuty temu, cieq napisał: Za firmowy używany karbon (np. Eastona) musiałbym zapłacić jakieś 300-350 zł Nie ma się co dziwić,że wysoka cena skoro celujesz dość wysoko. Jak kupiłem nową sztycę 4ZACirrus PRO Carbon za 160 zł. To jest marka własna Ridley. Z tego co wiem są jeszcze dostepne na olx.pl (nowe, zapakowane).
cieq Opublikowano 22 Lipca 2018 Opublikowano 22 Lipca 2018 Oczywiście masz rację, amortyzacja i tłumienie drgań to dwie różne sprawy. Wszystko sprowadza się właśnie do oczekiwań i tak jak napisałeś, można się "przestrzelić" z rezultatem
marekctr Opublikowano 16 Września 2018 Autor Opublikowano 16 Września 2018 Sztyca z zerowym offsetem się sprawdziła zaczynam poszukiwania podobnej z UD karbonu.
marekctr Opublikowano 24 Grudnia 2018 Autor Opublikowano 24 Grudnia 2018 Ostatnio była dyskusja na FB temat przedni błotnik. Mój sprawuje się idealnie. Całą zimę śnieg mu nie straszny.
Gość Opublikowano 24 Grudnia 2018 Opublikowano 24 Grudnia 2018 Tak co do tego błotnik to szaj założył tak na prawdę taki chyba najgorszy jaki można znaleźćTeż mam z tej Seri głównie chodzi o to by chronił golenie amortyza a nie nasza twarz przed brude
marekctr Opublikowano 24 Grudnia 2018 Autor Opublikowano 24 Grudnia 2018 4 godziny temu, piter614 napisał: Tak co do tego błotnik to szaj założył tak na prawdę taki chyba najgorszy jaki można znaleźć Dokładnie tak. Ps. Moim zdaniem trzeba brać przykład z motocykli krosowych żeby być mniej u chlapanym. Ale to już inna bajka.
marekctr Opublikowano 19 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 19 Czerwca 2020 Rower sprzedany temat można zamknąć. Dziękuje 🙂
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się