Skocz do zawartości

Nowe siodełko a pomiary SELLE ITALIA


LICHU

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z siodełkami a raczej tyłkami jest taki problem że nie są identyczne i jak jednemu podejdzie siodełka A to komuś innemu będzie uwierać. Dobrze że chociaż cokolwiek wieszczego szukać w siodle :)

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, LICHU napisał:

Co dalej Ja się pytam ? :)

Pytając się trochę na boku - na jakim rowerze jeździsz i ew. jeździłeś ? I jakiej jesteś postury ? Bo samo siodło to nie wszystko i jest bardzo dużo innych czynników - szczególnie w szosach i podobnych rowerach z barankiem gdzie nasza fizjonomia i ogólna sprawność ma naprawdę spore znaczenie.

Edytowane przez pavello
  • Lubię to! 2
  • Pomógł 1
Opublikowano

Zgadzam się we wszystkim co mówicie. Testowałem wszystkie które mieli czyli te 3. Reszta to kanapy. Postury jestem sporej bo 120kg ważę. Obecnie jeżdżę na fathom od gianta. Z moich dedukcji wydaje mi się że powinno być siodło 160+ z żelem. Chyba że się mylę. 

Opublikowano

Zamiast się skupiać na wygodnym żelu ja bym raczej poszedł w stronę twardych siodeł o czym pisałem wyżej...druga sprawa to poprawne ustawienie siodełka w poziomie niby proste, ale często zapomina się o sagu Amorka i ustawia na pustym rowerze...pozdr

Opublikowano

Witajcie mam ten sam problem z doborem siodła, rower to giant touchroad slr 2, miałem możliwość pomiaru w sklepie giant i wyszło ze muszę mieć siodło w wersji upright, próbowałem, dostałem na testy, nadal nie to, wersja comfort tez odpadała, poszedłem wiec dalej, sprawdziłem w innym sklepie rozstaw kości ... sprzedawca zaproponował selle royal scientsia 60st m2 i co mimo ładnego wyglądu, dobrego żelu i markowego siodła dalej nie jest dobrze na wyjeździe 36km trochę czułem otarcie na udzie, kości dobijają do tworzywa. Ogólnie niewygodne  dla mnie. Poddałem się z pomiarami itd. Zaryzykowałem i kupiłem kolejne siodło selle italia discover gel flow. Na razie z braku czasu przejechałem się w koło domu. Ale już na pierwsze wrażenie wydaje się wygodniejsze. 

Opublikowano

Nie wiem wy dziadki jesteście że kupujecie te kanapy żelowe ...mam 43 lata i na twardym z szosy zapieprzam w rowerze MTB...pierwsze 10km twardo ale potem rewelka i po 100km dupsko bez otarć

Opublikowano

To w takim razie jakiego siodełka mam dalej szukać ??

Opublikowano

Niestety to nie część napędu czy coś w ten deseń, musisz szukać aż trafisz, są tacy co po 10 siodeł kupują i sprzedają i ciągle to nie to a niektóry kupią byle jakie i im dobrze.

Opublikowano
20 minut temu, LICHU napisał:

To w takim razie jakiego siodełka mam dalej szukać ??

Jakie opcje już sprawdziłeś i się nie przyjęły? Szeroki nosek jak pisałeś. Zmierz go i zapamiętaj że to jest bardzo zły kierunek.

Testowałeś [miękkie, średnie, twarde], z [dużą dziurą, małą dziurą, bez otworu], szerokości od 120-160 mm. , nosek [szeroki, wąski], materiał [żel, magiczna materia od producenta, deska]. Zrób sobie dokument w arkuszu kalkulacyjny i opisz siodełko jego cechy, dodaj ocenę i krótki opis.

Jeżeli testowałeś siodełka np wąskie i twarde z dużą dziurą to wpisz 1 i od tej opcji na razie trzymaj się z dala. Weź totalne przeciwieństwo czyli szerokie, miękkie bez dziury itd. Najważniejsze żebyś zapisywał bo przy takiej ilości prób możesz się zgubić co kiedy i jak testowałeś.

Opublikowano
2 godziny temu, LICHU napisał:

To w takim razie jakiego siodełka mam dalej szukać ??

A czytałeś to co Ci wcześniej napisałem ? :)

Opublikowano

Tak, tak czytałem.

 

Na obecną chwile testowałek :

- selle italia max slr gel flow

- Bontrager Montrose Comp 148

- AJNA COMP 164

- AJNA COMP 154

Opublikowano

A co ma waga do tego? Żona jest chuda jak patyk i ma identyczny problem... 

Bolą kości kulszowe, jedynie nie bolały przy rozmiarze 164 tylko wtedy ocieralo jak wyżej psalem. 

Opublikowano

Są ludzie co mają po 120 kg i jeżdżą :) to może jakieś 164 tylko z wąskim dziobem?

Opublikowano
28 minut temu, LICHU napisał:

A co ma waga do tego? Żona jest chuda jak patyk i ma identyczny problem... 

Bolą kości kulszowe, jedynie nie bolały przy rozmiarze 164 tylko wtedy ocieralo jak wyżej psalem. 

Waga to jest ta siła, która ciśnie kości kulszowe w kierunku siedełka.

 

A dodatkowo: cieńsze uda - mniej do ocierania przy dziobie siodełka

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Po części masz rację, waga robi swoje... Ale nie wierzę że pod taką wagę nie można dobrać siodełka... 

Też właśnie zrobilem rachunek sumienia i doszedłem do wniosku że warto spróbować 163 i z wąskim noskiem. Tylko pytanie twarde czy miękkie?? 

Żona swój problem rozwiązała siodełkiem selle italia diva... A przerabiała temat tak samo jak ja. 

Opublikowano

Spróbuj twardego tak myślę, albo takiego średniego, nic miękkiego tak myślę :) Ja ważę koło 105 kg i mam Selle i super mi pod pasowała i też jest raczej twardawa.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Jeśli jeździsz krótkie dystanse, to ja bym celował w miękkie, jeśli dłuższe, to twarde. (Nigdzie nie wyczytałem że tak trzeba, ale tak mi się zdaje)

 

I oczywiście, że pod taką wagę można dobrać siodełko. (ale można taniej :P)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...