Skocz do zawartości

Fitness do około 5000 - 6999 zł


HSN

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry, 

może z okazji pierwszego posta na forum, przedstawię moją historię. Pierwszy, dorosły, rower pojawił się w 1993 roku i był to całkowicie sztywny góral Peugeota na Altusach. Służył dzielnie, ale w 2003 kumpel pozbawił go życia wjeżdżając do podziemnego garażu z rowerem na bagażniku dachowym. Nie było co zbierać. Wtedy pojawił się Author Traction na pełnym Deore. Z biegiem lat wymieniłem w nim wszystko oprócz ramy, sztycy, mostka i kierownicy. W 2015 uznałem, że powinien przejść na zasłużoną emeryturę i nadszedł czas na wybór nowego roweru. Pomyślałem, że mam już swoje lata i zamiast kolejnego górala powinienem wybrać coś bardziej komfortowego i szybszego na asfalcie. Rozważałem rower fitness ale wystraszyłem się tych wąskich opon i braku amortyzacji. W końcu stanęło na crossie i na urodziny dostałem od Żony rower Specialized Crosstrail Comp. Pojeździłem jeden sezon, ale zatęskniłem za rasowym góralem. Nie wytrzymałem i w 2016 kupiłem sobie na kolejne urodziny karbonowego Cube Reaction SL 29er.

Tak dochodzimy do chwili obecnej.

Zbliżają się kolejne moje urodziny i Żona oznajmiła mi, że nic dla mnie nie ma i żebym sobie coś kupił. Postanowiłem sprawdzić czy pojawiły się na rynku jakieś powietrzne amortyzatory crossowe, bo ten w Specu jest nie do przyjęcia. Znalazłem fajny Rock Shox Paragon, ale jak to bywa, przy okazji naoglądałem się rowerów fitness i zażartowałem, że chyba zamówię u niej kolejny rower, a ona na to, że niczego innego się nie spodziewała i jest na to gotowa, a amor w Specu i tak wymienimy. :)))

Kuję żelazo póki gorące i rozważam następujące fitnessy:

1. Canyon Roadlite 8.0 (6600) lub Canyon Roadlite 7.0 (5600)

2. Specialized Sirrus Expert Carbon (8500) lub Specialized Sirrus Comp Carbon (6800)

3. Cube SL Road (6900) lub Cube SL Road Race (5500)

4. Trek FX S 5 (8600) lub Trek FX S 4 (4400)

Chciałbym wydać ok. 6000 pln. Nie ukrywam, że ważne jest żeby rower mi się podobał, a to oznacza, że powinien być czarny (czarne jeżdżą najszybciej). Z powyższych ośmiu rowerów Trek FX S 5 i Spec Expert są jednak trochę za drogie. Z kolei Trek FX S 4 trochę za słaby.  Zostaje pięć propozycji:

1. i 2. Oba Canyony to praktycznie ten sam rower. Różnica 1000 pln wynika z osprzętu (105 vs. Ultegra), amortyzowanej sztycy oraz 600 g różnicy w wadze. Niestety nie ma się jak do nich przymierzyć.

3. Spec Sirrus Comp Carbon jako jedyny ma karbonową ramę, ale za to jest na Tiagrze. Niestety nie chwalą się jego wagą. Jest  też biały, a to właściwie zaprzeczenie czarnego roweru.

4. i 5. W Cube sytuacja jest taka sama jak w Canyonie. Różnica 1400 pln wynika z opsrzętu (105 vs. Ultegra), inych kół oraz 400 g różnicy w wadze. Oba modele są też o ok. 1 kg cięższe od analogicznych modeli Canyona.

Najbardziej z tych moich propozycji podoba mi się Canyon, ale może coś źle kombinuję i warto zastanowić się nad innym modelem (z mojej listy lub nie). A jeżeli Canyon, to pozostają dwie kwestie. Po pierwsze, czy warto dopłacić 1000 pln do Ultegry, amortyzowanej sztycy i 600g mniej w wadze? Po drugie, jestem sporym facetem, ważę 110kg (planuję 10 zgubić, ale poniżej 100kg nie chcę schodzić) i zastanawiam się czy te koła o 24 szprychach to wytrzymają.

Piszcie. Doradzajcie.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

 

Odnośnik do odpowiedzi

Jeżeli chodzi o wygląd to mi się bardzo Canyony podobają. Jeżeli rower nie jest do wyścigów to nie przejmowałbym się zbydnio 105 vs Ultegrą i wagą, ale to moje podejście. Dla mnie grupa Tiagra jest już bardzo ok, a sam jeżdzę na Clarisie i nie narzekam.

Koła w Canyonie to Mavic Aksium, sam kupiłem takie w tym roku i przejechałem na nich dopiero 175 km, więc dokładnie ich nie zrecenzuję (ważę 80 kg i mam wersje kół pod hamulce szczękowe, więc szprych mam 20, a nie 24 jak tarczówki). Mają opinie mocnych.  Mavic w instrukcji dopuszcza wagę 120 kg, więc Twoja się w tym mieści. Nota bene Mavic zaleca opony do 32 mm, ja zamontowałem 35 mm i śmiga.

Recenzję kół zrobił Szajbajk na YT.

Edit: coś mi przeskoczyło. Mavic Aksium są w wersji Roadlite 6.0 na Tiagrze. Dla mnie też bardzo super rower. Jeżeli chodzi o te koła DT Swiss w wyższych modelach to producent dopuszcza 110 kg. Powyższe informacje zostawiam, może komuś się przydadzą.

Edytowane przez B K
Popełniony Błąd
  • Pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi

Cześć :) A zastanawiałeś się, czy ... jest w ogóle sens kupować taki rower? Między fitnessami, a crossami różnice są tak niewielkie, że ... w moim filmie u Szajbajka jedni twierdzą, że to cross, a drudzy, że to fitness :)

Widzę, że masz MTB, masz crossa, jak dla mnie w stajni brakuje jeszcze szosy :) Co Ty na to? :)

  • Pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
10 godzin temu, Yarpenn napisał:

Cześć :) A zastanawiałeś się, czy ... jest w ogóle sens kupować taki rower? Między fitnessami, a crossami różnice są tak niewielkie, że ... w moim filmie u Szajbajka jedni twierdzą, że to cross, a drudzy, że to fitness :)

Widzę, że masz MTB, masz crossa, jak dla mnie w stajni brakuje jeszcze szosy :) Co Ty na to? :)

Niewielkie różnie cross a fit, tu się nie zgodzę. Obejrzałem z ciekawości Twój materiał.  Nie uważam, aby Twój bike to fitness. W fita'ch sama geometria ramy jest bardziej zbliżona do szosy, a nie do mtb, Co do osprzętu w fita'ch, zakładany jest osprzęt typowo szosowy. Z tego co się rozglądałem przed zakupem mojej Meridy Speeder 200-D na początku 2015, to "crosówki" miały z reguły miękki przód i osprzęt mtb wszelkiej maści, ale to zawsze było mtb, Natomiast fit'y  -  w zależności od zasobności portfela,  rama alu albo kompozyt, zawsze sztywny przód (alu lub kompozyt) i osprzęt szosowy od 3x9 nawet do SH Ultegry.


A wszystko sprowadza się do jednego, na którym będziesz miał większą frajdę z kręcenia!!

Ja mam na Speeder'e, szybki, zwinny do miasta i dłuższe trasy, a rama jest bomba, do tego, od lutego '17 założona kompletna grupa SH Sora R3000 pod flatbara, oryginalnie posiada hamulce hydrauliczne, firmowe opony nie wytrzymały 1500km, więc są Schwalbe Marathon Performance Green Guard 700-32C, na bieżniku ok 5000km, prawie jak nówki.
na foto Merida Speeder 200-D po upgrade do SH Sora R3000 FB

IMG_20170211_125110.jpg

  • Pomógł 2
Odnośnik do odpowiedzi

Fit to idealne dla mnie rozwiązanie - masa, całość ustawiona pod 115kg, nie traktuję go jako przejściówki. Docelowo miał być gravel, ale po analizie geometrii stwierdziłem, że zostanie flatbar. Do tego jak będzie potrzeba to mogę założyć jeszcze szersze opony, 700x35c z bieżnikiem terenowym, albo  28ki sliki na szosę, taki uniwersal.

Odnośnik do odpowiedzi

Hej, niedawno sam stałem nam podobnym problemem tylko w innym budzecie 3000-4000 pln. Zdecydowalem sie na Cube-a SL ROAD PRO w promocji z rocznika 2016 za 2800.

 

mIel70VX5ThY4RTSnSamgjyDym_60xUx-jbZRvFh

Przejechalem nim narazie 350 km i w tym czasie nauczylem sie jednoczesnie bardzo duzo o rowerach. Kilka moich spostrzezen, ktore byc moze pomoga Ci podjac decyzje z perspektywy uzytkownika:

- pozycja na fitnessie (przynajmniej moim Cube) jest wygodna. Spokojnie mozna wygodnie robic dluzsze dystanse jednoczesnie nie bojac sie kraweznikow, miasta i gorszej jakosci drog

- od razu zmienilem dostarczone kojaki na zwijane sammy slicki 35c, gdyz zazwyczaj 20-30% trasy pokonuje po szutrach, przeciw pozarowych drozkach w lesie itp i to byl strzal w 10-tke. Wyszedl taki wanna be gravel z prosta kierownica. Teren jest niestraszny (po za piachem oczywiscie i jakimis wiekszymi korzeniami i wybojami), amortyzatora nie brakuje w ogole na takich drogach, a moj wideł jest aluminiowy. Po asfalcie nie zauwazam duzej roznicy w porownaniu z kojakami, ale przejechalem na nich tylko 40-50 km,

- 50 zebow na duzej tarczy to dla mnie za duzo, nie jestem super wycwiczony, ale tez nie jezdze jakos super wolno, robie trasy po 30-40km po asfalcie ze srednia ok 25km/h i 2-3 najciezszych przelozen nie uzywam praktycznie w ogole. Miloby bylo miec korbe bardziej przelajowa 48/36 czy cos w tym stylu moim zdaniem. Dodatkowe 2 zebatki z tylu w dodaniu do mojej sory tez bylyby przyjemne, czesto brakuje jednak zebatki zeby dobrze dobrac kadencje.

- Rogi to dla mnie mus. Wiekszosc czasu spedzam na nich. 

- Zwroc uwage na szerokosc kierownicy, ja mam 660 mm i to chyba jednak troche przy duzo, ciezko na dlugiej prostej przybrac wygodna pozycje.

-biorac pod uwage to jak milo spedza sie czas na szybszym rowerze z cienszymi oponami troche nie sprawdzily sie moje przewidywania ze duzo bede jezdzil po miescie. Od razu ciagnie mnie za miasto, a to sprawia, ze dzisiaj chyba chetniej wybralbym rower z barankiem czyli gravela. Wydaje mi sie po prostu ze wezsza kierownia i baranek lepiej by sie sprawdzily, ale nie jest tak ze jakos strasznie narzekam. Po prostu dzisiaj bym to bardziej przemyslal. Na Twoim miejscu sprawdzilbym tez gravela i przejechal sie na obu typach roweru.

- Moge spokojnie polecic ramę Cube'a jako bardzo wygodna i estetyczna i samo wykonanie roweru(ladne spawy itp.). Dzisiaj spokojnie dolozylbym wiecej kasy i wzial wersje race, albo sl. Skusila mnie promocja i troche zaluje, ze nie dolozylem do lzejszych kol, napedu 10s albo 11s i karbonowego widelca. W Cubie podoba mi sie tez, ze korba jest od sory, bo po prostu ladnie sie prezentuje jak caly naped jest spojny.

 

Edytowane przez grzehu
  • Pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi

Aha a z rowerow, ktore wymieniles wybralbym tanszego canyona.

Dlaczego vs Cube?

Z powodu malych rzeczy, imo opony G-one sa bardziej uniwersalne od kojakow, mimo iz sa ciensze.

Canyon od razu posiada rogi.

Canyon jest lzejszy.

Ma ciut wyzsze hamulce tez chyba.

  • Pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi

Hej, dzięki za wszystkie odpowiedzi. No, to po kolei.

Dnia 10.04.2017 o 22:02, MarcinB napisał:

Dla mnie najładniejszy jest Giant Fast Road CoMax 1

Dla mnie akurat najbrzydszy. No i jestem uczulony na firmę Giant.

Dnia 11.04.2017 o 18:55, MaciekM napisał:

A czy zastanawiałeś się nad fitnessami Meridy?

Nie. Teraz pooglądałem ich propozycje i może warto się poprzymierzać. Chociaż firma tajwańska.

Dnia 12.04.2017 o 07:44, Yarpenn napisał:

Między fitnessami, a crossami różnice są tak niewielkie, że ...

Zależy od modelu. Główną różnicą jest chyba geometria ramy. Są całkiem turystyczne crossy, fitnessy są już tylko sportowe. Według mnie crossom bliżej do MTB, a fitnessom do szosówek. Popatrz na osprzęt, w crossach to grupy MTB, w fitnessach szosowe. No i fitnessy mają widelce, a nie amortyzatory. Nawet zastanawiałem się nad zmianą na sztywny widelec w swoim crossie, ale nie chcę mieszać w geometrii, a poza tym jak mogę dostać nowy rower, to czemu nie.

Dnia 12.04.2017 o 07:44, Yarpenn napisał:

Widzę, że masz MTB, masz crossa, jak dla mnie w stajni brakuje jeszcze szosy :) Co Ty na to? :)

Szczerze mówiąc boję się. Całe życie na MTB i ciężko się przesiąść. Po pierwsze baranek. Rower ma mi służyć do jazdy po mieście, a tu prosta kierownica jest wygodniejsza. Po drugie opony. Właśnie postawiłem swojego crossa na Kojakach (35C) i chyba zbliżam się do swoich granic "wąskości" opony. Może dałbym radę jeszcze na 30C ale mniej, to już chyba nie. Po trzecie geometria. Szukam sportowej geometrii ale jednak nie aż tak jak w szosie.

Właśnie zauważyłem, że wszystko co napisałem powyżej zawarł już w swoim poście MaciekM:

Dnia 12.04.2017 o 19:15, MaciekM napisał:

Niewielkie różnie cross a fit, tu się nie zgodzę. Obejrzałem z ciekawości Twój materiał.  Nie uważam, aby Twój bike to fitness. W fita'ch sama geometria ramy jest bardziej zbliżona do szosy, a nie do mtb, Co do osprzętu w fita'ch, zakładany jest osprzęt typowo szosowy. Z tego co się rozglądałem przed zakupem mojej Meridy Speeder 200-D na początku 2015, to "crosówki" miały z reguły miękki przód i osprzęt mtb wszelkiej maści, ale to zawsze było mtb, Natomiast fit'y  -  w zależności od zasobności portfela,  rama alu albo kompozyt, zawsze sztywny przód (alu lub kompozyt) i osprzęt szosowy od 3x9 nawet do SH Ultegry.

Grzehu, świetny post, rower piękny, dużo ciekawych i przydatnych spostrzeżeń. Ogromne dzięki. Najciekawsze dla mnie to:

Dnia 13.04.2017 o 13:38, grzehu napisał:

-biorac pod uwage to jak milo spedza sie czas na szybszym rowerze z cienszymi oponami troche nie sprawdzily sie moje przewidywania ze duzo bede jezdzil po miescie. Od razu ciagnie mnie za miasto, a to sprawia, ze dzisiaj chyba chetniej wybralbym rower z barankiem czyli gravela. Wydaje mi sie po prostu ze wezsza kierownia i baranek lepiej by sie sprawdzily, ale nie jest tak ze jakos strasznie narzekam. Po prostu dzisiaj bym to bardziej przemyslal. Na Twoim miejscu sprawdzilbym tez gravela i przejechal sie na obu typach roweru.

Muszę uważać, bo też planuję miasto, a potem się okaże inaczej. W takim razie sprawdzę jeszcze gravele, chociaż ten baranek mnie odstrasza.

 

Odnośnik do odpowiedzi

Baranek nie powinien Ciebie odstraszać, bo to on właśnie sprawia, że jazda staje się jeszcze wygodniejsza. Multipozycja i przede wszystkim możliwość trzymania rąk w jedynej słusznej pozycji... Mi się tak mocno to marzy... Oczywiście strach rozumiem, bo przez strach zamiast cyclocrossa kupiłem swojego crossa/fitnessa :)

Odnośnik do odpowiedzi

HSN zapoznaj się jeszcze z rowerem fitness RADON SKILL 9.0 w cenie 999 Euro i specyfikacji ;

RahmenSKILL

GabelDeda Black Speed

LaufradsatzMavic Aksium

BremseShimano Alivio BR-T4000

KurbelShimano FC-RS500, 50x34T

InnenlagerShimano SM-BBR60

SchalthebelShimano SL-RS700, 11-speed

UmwerferShimano Ultegra FD-6800-BL, 34.9mm

SchaltwerkShimano Ultegra RD-6800-GS

KassetteShimano 105 CS-5800, 11-32

KetteShimano CN-HG601

LenkerLEVEL NINE Race Flatbar, 31.8 x 600 mm

VorbauLEVEL NINE Race, 100/100/100/110/120 x 31.8 mm, 6°

SteuersatzFSA, ZS44/ZS44

GriffeErgon GE1

SattelstützeLEVEL NINE Race 31.6 x 350 mm

SattelSelle Italia X1

ReifenSchwalbe Kojak, 28" x 35mm

Farbedeep black anodized / reflector silver

Gewicht 9,50 kg*

Rahmengrößen50cm, 53cm, 56cm, 59cm, 62cm

Pedalenot included

00000000000000000000000000RAD0000.jpg

000000000000000000000rado.jpg

Edytowane przez alfine-11
Odnośnik do odpowiedzi

Czasem przeglądam internet w poszukiwaniu następcy mojego crossa. Do tej pory wymieniłem widelec na sztywny, dodałem rogi, wyrzuciłem przednią przerzutkę. Wszystko małymi krokami zbliża mnie do roweru typu gravel albo przełaj. Dlaczego nie boje się baranka. Jak mógł bym to nie zdejmował bym rąk z rogów. Mam wrażenie że przy jeździe po wertepach drgania lepiej są tłumione na rogach (aluminiowy widelec). Pozycja rąk znacznie bardziej mi odpowiada i każde zdjęcie ręki żeby przyhamować albo zmienić bieg to przykry obowiązek. Jeżeli w swoich poprzednich rowerach masz rogi i odpowiada Ci taka pozycja to może warto się nad przełajem zastanowić.

Odnośnik do odpowiedzi

Witam,

Proszę o radę który z poniższych rowerów wybrać. Budżet do 5k. Typowy fitness z stałym widelcem, rama Alu, hamulce tarczowe, kierownica prosta. Przeznaczenie to dojazdy do pracy (miasto waw :-) oraz weekendowe wycieczki po asfalcie + ścieżki w parku. Szukam solidnego przyjaciela na długie lata. Poprzednik to typowy góral gianta ale po xx latach jest do wymiany na nowszy model.

Moja krótka lista (kolejność nie jest przypadkowa):

  1. Merida 2017 Speeder 500 [Ultegra] http://www.rowerymerida.pl/produkt1303/speeder-500-rower-merida.html
  2. Giant 2017 fastroad SLR 1 [Tiagra x10] https://www.giant-bicycles.com/pl/fastroad-slr-1
  3. Cannondale 2017 Quick 1 Disc [shimano 105 x11] https://www.cannondalebikes.pl/rowery/2017-cross-fitness/quick/quick-1-disc
  4. Kona 2017 Esatto fast [Tiagra x10] https://sklep.konaworld.pl/pl/p/Rower-Kona-Esatto-Fast/1148
  5. Cube SL Road Race 2017 [shimano 105 x11] https://cube.pl/rowery_2017/road-triathlon/sl-road/cube-sl-road-race-blacknflashgreen-2017/

Faworytem jest Merida Speeder 500 za Ultegra i wagę 9.8kg.

Każda rada jest cenna. 

Dzięki!

Odnośnik do odpowiedzi

Osobiście mam fitnessa i z wszystkich wymienionych przez Ciebie wziąłbym Gianta. Głównie przez koła, są zaplecione na 3 krzyże i na standardowych szprychach co daje dużą wytrzymałość i łatwość serwisu. Poza tym jest śliczny :D

Odnośnik do odpowiedzi

Hej, pomyślałem sobie, że może kogoś zainteresuje jak zakończyła się ta historia.

Do wyboru zostały mi Cube, Spec i Canyon. Cube'y były jakieś niewygodne, a w Specu okazało się, że w kwietniu wszystkie modele na 2017 są już wykupione. Dostałem do jazdy testowej jakąś używkę fitness i odkryłem dzięki temu dwie rzeczy. Po pierwsze pozycja była zdecydowanie zbyt turystyczna jak dla mnie, a po drugie opony o szerokości 30C wcale nie były jakieś przerażające. Z rowerów fitness na placu boju został tylko Canyon, ale pod wpływem Waszych postów zacząłem myśleć o rowerze z barankiem.

No, to może jakiś gravel? Byłby baranek, a opony wciąż w miarę szerokie. I znowu to samo: Cube nie robił,  u Canyona same przełaje, a Spece już wykupione. Zresztą, im dłużej się nad tym zastanawiałem, tym bardziej dochodziło do mnie, że od opon 30C do szosowych 28C jest już bardzo blisko, a także, że nie zamierzam zjeżdżać tym rowerem z asfaltu.

Więc może jednak szosa? Ziarenko zakiełkowało, ale strach był. Do baranka się przekonałem, wąskie opony okazały się spoko i tylko ta pozycja niewygodna została, ale okazało się, że nie ma się czego bać, bo jest wygodna geometria endurance. Byłem prawie przekonany, że szosa, ale na wszelki wypadek chciałem kupić w Canyonie fitnessa i szosę, a po miesiącu zdecydować się na jeden rower, a drugi odesłać. Okazało się to logistycznie niemożliwe. W Canyonie nie mogli zagwarantować, że oba rowery przyjdą w tym samym czasie, więc pomysł upadł. 

A więc szosa! Zdecydowałem się i już prawie zamówiłem Canyona Endurace, kiedy Szajbajk wspomniał na swoim kanale o nieznanej mi niemieckiej marce Rose. Bezpośrednia konkurencja Canyona, ten sam model biznesowy sprzedaży bezpośredniej, bez salonów w realu. Podobna oferta modelowa, więc bez problemu znalazłem odpowiedni model i choć nie znałem marki, a Rose nie jeżdżą w zawodowym peletonie, to po krótkim zastanowieniu zdecydowałem się na Rose PRO SL Disc 3000. Kupiłem, zapłaciłem i po 4 tygodniach rower był u mnie.

001.thumb.jpg.165ce2e0766187ee2f93abb11658c18f.jpg

Przy porównywalnym do Canyona osprzęcie i cenie, urzekła mnie geometria ramy i jej przepiękne wykończenie.

 pro_sl_disc_detail_id3.thumb.jpg.e25df0f0a534e9ad3eb0b8a28dc503a2.jpg   pro_sl_disc_detail_id4.thumb.jpg.f1e2878edbf3aba64501fa16442279f1.jpg

 

Rower jest doskonały. Jestem mega zadowolony. Aktualnie mam przejechane prawie 900 km (mało, bo wakacje były) i zauważam u siebie wszelkie objawy "choroby szosowej":

- zakup szosy był świetnym pomysłem,

- baranek, z możliwością różnych chwytów,  to najlepsza kierownica na świecie,

- rower osiąga kosmiczne prędkości i właściwie sam jedzie, a kolejne kilometry lecą nie wiadomo kiedy,

- obcisłe ciuchy nie są takie złe,

- jest tyle segmentów na Stravie do zrobienia,

- jak tylko mam chwilę, to jadę za miasto na trening. Nie przejechać się. Na trening.

- nie pamiętam kiedy ostatnio siedziałem na góralu czy crossie,

- pilnie potrzebuję Garmina, kasku bez daszka, miernika mocy, trenażera i zaraz ogolę nogi. ;) 

 

Dzięki wszystkim za pomoc przy wyborze i nakierowanie mnie na właściwe tory.

 

 

 

 

 

 

 

 

  • Lubię to! 3
Odnośnik do odpowiedzi

Ja przesiadłem się z crossa na przełajówkę zmieniłem mostek żeby pozycja była bardziej rekreacyjna.

Tak samo jak przedmówca polecam baranka. Dla osób które jeżdżą po niewymagających trasach i mieszanej nawierzchni baranek jest super opcją.

Odnośnik do odpowiedzi
Dnia 10.04.2017 o 15:01, HSN napisał:

Postanowiłem sprawdzić czy pojawiły się na rynku jakieś powietrzne amortyzatory crossowe, bo ten w Specu jest nie do przyjęcia. Znalazłem fajny Rock Shox Paragon, ale jak to bywa, przy okazji naoglądałem się rowerów fitness i zażartowałem, że chyba zamówię u niej kolejny rower, a ona na to, że niczego innego się nie spodziewała i jest na to gotowa, a amor w Specu i tak wymienimy. :)))

Co jest nie tak z tym amortyzatorem w Specu Crosstrail? Spec twierdzi, że jest niby lepszy od zwykłych NCX-ów, bo wkłada do niego jakieś własne elementy (Multi Circuit Damping) i ma specjalnie dla nich robioną koronę widelca pasującą do ramy.

Interesuje mnie to, bo myślę o zakupie używanego Crosstrail Compa.

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Andrzej Sawicki

Nic nie jest z nim nie tak. Po prostu nadal chodzi o sprzęt nie tyle w teren, a raczej na nierówny chodnik czy parkową ścieżkę. To wspólna cecha 99% amortyzatorów w tych rowerach.

Odnośnik do odpowiedzi

Cześć 

To mój pierwszy post tak więc... na imię mi Aleksander.

Zastanawiam się nad rowerem Cannondale quick disc 1 z 2017r. Cena 900£. Nie ukrywam rower bardzo mi się podoba.

Oglądałem w sklepie rowerowym i w sumie już prawie miałem zrobić jazdę próbną ale okazało się że po przymiarce muszę mieć rozmiar wyższy.

Ale do rzeczy. Chciałbym się zapytać osób które mają taki rower o wrażenia a w szczególności:

1 czy ten rower jest dość szybki i czy szybko reaguje na nadepnięcie pedałów i czy nie jest przy tym nie wiem jak to określić mułowaty  

2 jak wygląda sprawa widelca wiem że jest karbonowy więc jaka jest jego wytrzymałość czy np nie jest podatny na pęknięcia etc nigdy nie miałem z taka technologia do czynienia poza tym jak wygląda podjazd gdzieś na krawężnik czy się da i czy to nie zniszczy widelca.

3 przełożenia biegów przód tył w tym sensie że mieszkam w mieście ktore ma wzniosy  i spadki terenu

4 serwis roweru jak wygląda cenowo

Generalnie będę chciał się poruszać po drogach publicznych w mieście poza miastem oraz na drogach rowerowych. Poza tym czasem jakieś drogi szutrowe jeśli okaże się że asfaltu nie ma tudzież zjazd na chwilę na jakąś trawę las jakieś pagórki etc. Generalnie rekreacyjnie i jak warunki pozwolą to szybko na drogach. Ostatnia rzecz to drogi jakie wokół mnie są w sensie w mieście . Więc wygląda to różnie czasem ulica wygląda spoko ale są też o dziwo dziurawe mniej lub bardziej.

Dzięki z góry za odpowiedzi.

Aleksander.

Odnośnik do odpowiedzi

Ogólnie rzecz biorąc szukasz czegoś takiego jak ja mam. Czyli coś takiego jak gravel z prostą kierownicą.

Moge Ci doradzić żebyś szukał roweru fitnessowego z dużym prześwitem z przodu oraz z tyłu i na hamulcach tarczowych.

Wysłane z mojej Nokii 3310

Odnośnik do odpowiedzi

Pewnie tak choć tęsknię na mmm podział rowerów górale/miasto/kolarzówki... taki żart ale ile tu (w rowerach) się pozmieniało, głowa mała.

Ale fakt szukam czegoś na miasto, poza miasto również... tak generalnie.

A wracając do Twojej porady to oglądałem ten rower i tak ma hamulce tarczowe oraz jak rozumiem prześwit tzn możliwość założenia szerszych kół spoko jest wg mnie o minimum połowę szersze mógłbym założyć jak rozumiem na trudniejszy teren.

Choć nie ukrywam czekam cierpliwie na użytkowników tego modelu.

Odnośnik do odpowiedzi
22 minuty temu, AleksP77 napisał:

Zastanawiam się nad rowerem Cannondale quick disc 1 z 2017r.

CZeść
Mam Meridę Speeder 200-D z 2015 (http://www.rowerymerida.pl/produkt934/speeder-200-d-rower-merida.html), ale na zmienionym osprzęcie od marca '17 - pełna grupa SH Sora R-3000 pod flatbara, kaseta 11-25 (nastawienie na płaskie trasy) , od początku zmienione opony na Shwalbe Maraton Plus e-bike 50 i szczerze więcej na śmiganie po mieście (95%) nie trzeba. Zastanawiałem się nad SH 105 ale padło na r-3k.
Jeżeli nie zależy tobie na prostej kierownicy to sprawdź Silexa od Meridy. Kolekcja na 2018r. http://www.rowerymerida.pl/rowery-gravel.html

 

IMG_20160214_124706.jpg IMG_20170211_125110.jpg
Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...