kaido2 Opublikowano 24 Grudnia 2018 Opublikowano 24 Grudnia 2018 Wiele zależy od użytego sterownika w ładowarce. Niezależnie do jakiego urządzenia służy dana bateria, to obecnie w większości wykorzystuje się ogniwa Li-Ion 18650. W normalnych warunkach gdy napięcie na ogniwach spadnie do 2,9 V sterownik odcina ogniwa, by nie doszło do ewentualnego uszkodzenia ich, i tak miałem baterie które miały i ze 20 lat, oczywiście nie ładowały się, ale napięcie na każdym ogniwie było w podanym zakresie i nie straciły one nic na pojemności. Pojemność, a dokładnie jej spadek jest wynikiem wyeksploatowania jej, bądź użycia kiepskiej chemii. Li-Ion nie lubią spadku poniżej 2,9 V, jednak wiąże się to z tym, że ogniwo zostanie martwe, a nie ze spadkiem pojemności. Wracając do obecnie stosowanych sterowników to z tym już jest różnie. Tanie nie odłączają ogniw, co w przypadku nie kontrolowania kończy się tym, że ogniwa rozładowują się do wartości 0V, oczywiście wiele takich przypadków reanimowałem i gdy użyto do budowy baterii nie najgorszych ogniw(np Samsung, czy LG) to w większości wracały do stany wyjściowego ( U = 4,2 V, Q = Ah fabryczne) Wszelkie oszustwa, to wynik konstrukcji ładowarki i oprogramowania jakie zawiera sterownik w sobie. Typowe - 500 ładowań, leci klucz MOSFET i zabezpieczenia, oprogramowanie zawiera typ jak i dokładny model ogniw, wymiana na inne skutkuje j/w kill MOSFET i Fuse, po odcięciu zasilania sterownika, ponowne podanie j/w. Oprogramowanie, można zmienić, kwestia sprzętu i wiedzy. Można przerobić całą baterię. Eksplozje pożary - to efekt zastosowania typowych przemysłówek bez zabezpieczeń, oraz totalnej chińszczyzny ( sprzęt niewiadomego pochodzenia). To tyle tytułem wstępu odnośnie baterii. Aha, o tym się nie mówi, bo wiadomo. Ogniwa Li-Ion wymagają formowania ( wkrętarki, laptopy, rowery, samochody elektryczne), Li - Pol (tablety, telefony) nie.
Administrator SzajBajk Opublikowano 27 Grudnia 2018 Administrator Opublikowano 27 Grudnia 2018 W dniu 11.06.2018 o 10:05, cypreess napisał: zywotnosc baterii Mam 5 elektryków, z czego 3 mają przebieg powyżej 2000 km. Nie zauważyłem po dwóch sezonach żadnych różnic w zasięgach rowerów.
psxgamer Opublikowano 21 Lutego 2019 Opublikowano 21 Lutego 2019 Dobre rowery nawet nie pozwolą Ci doładować baterii do pełna, żeby zwiększyć jej żywotnośc. Jeśli nie trzymasz roweru w chłodni lub kotłowni to bateria na 5 lat spokojnie wystarczy.
KwAs Opublikowano 16 Marca 2019 Opublikowano 16 Marca 2019 (edytowane) Witam, To moj pierwszy post Chcialem sie dowiedzieć czy tylko taka metoda sprawdzenia baterii firmy Yamaha jest najtrafniejsza? Bede jechał oglądać Haibike’a i chciałbym właśnie sprawdzić przede wszystkim baterie Yamahy 500 Wh. Czyli trzymam paluchem na baterii przez 15 sek, zapala sie 1na dioda, trzymam dalej i zapalają sie 4 diody..i jak wszystko sprawne z bikiem, dobijam targu, tak?:) Jesli możecie, skrobnijcie cos, żebym sie nie stresował pozdrowery! Jest tu ktoś?😀 Edytowane 16 Marca 2019 przez KwAs
D4872 Opublikowano 18 Marca 2019 Opublikowano 18 Marca 2019 Mam Haibika, przejechane 3000km. Żywotność baterii jest mniej więcej taka sama jak na początku, co widzę po trasach. Ładuję po trasie zawsze do pełna. Cena baterii jest nieco odstraszająca, ale nie samą baterią człowiek jeździ. Rower waży swoje (ja też), ja jeżdżę tylko po górach - jedna trasa to od 1000m do 1600m przewyższenia. Przykładowe inne wydatki: co 500 km wymieniam klocki hamulcowe z tyłu koszt około 60 zł, co 2000 km - klocki przód - jw. co 1000 km wymieniam łańcuch, ale muszę kupić specjalny, musi mieć chyba z 136 ogniw i skracam - cena około 140 zł i jest trudno dostępny (w Polsce znalazłem tylko w jednym sklepie), co 3000 km - kasetę z tyłu - 130zł, opony, opony - z tyłu mam już trzecią. Gdyby to poskładać w całość, okaże się pewnie, że za te drobiazgi można kupić kilka baterii, zanim ta pierwsza się skończy.
Yossarian Opublikowano 19 Marca 2019 Opublikowano 19 Marca 2019 9 godzin temu, D4872 napisał: co 1000 km wymieniam łańcuch, ale muszę kupić specjalny, musi mieć chyba z 136 ogniw i skracam - cena około 140 zł i jest trudno dostępny (w Polsce znalazłem tylko w jednym sklepie), Ja kupuję najtańsze łańcuchy i łączę w odpowiednią ilość ogniw. Owszem mam 2 spinki ale wychodzi to dużo taniej, przy wymianie co 1 tkm to się opłaca, dedykowany łańcuch sram jest bardzo drogi i niczym się nie różni. Ja dodatkowo rozwalam przynajmniej jedną przerzutkę w sezonie. E-bajk zachęca do jazdy w ciężkim terenie, w który nie wybrałbym się na standardowym rowerze, a tam czyhają kamienno-patykowe pułapki. Jeżdżę mniej więcej 50/50 na ebajku i zwykłym hardtailu. Po 2 latach ebajk wygląda gorzej niż HT po 7 latach.
D4872 Opublikowano 19 Marca 2019 Opublikowano 19 Marca 2019 Trochę off-top, ale jak już udowadniamy, że bateria nie jest najdroższa, to np. jakie konkretnie łańcuchy stosujesz? Ile one wytrzymują w ebajku? Przerzutki nie urwałem, bo nie wiedziałem, że to częsta przypadłość. Teraz pewnie jutro urwę.
Yossarian Opublikowano 20 Marca 2019 Opublikowano 20 Marca 2019 Najtańsze KMC za 60 PLN z allegro, wystarczają na 1000 km.
13Surykatek Opublikowano 31 Marca 2019 Opublikowano 31 Marca 2019 Moje doświadczenia na Giant Fathome E+1 Pro to, ok. 10% baterii na 10km (asfalt, szutry, las, śnieg, błoto). Większy zasięg ma natomiast Ortler Bozen ok. 120km na baterii 400Wh, szutry i utwardzone drogi ale z niewielkimi przewyższeniami.
Yossarian Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Opublikowano 1 Kwietnia 2019 W cenie składaka Ortler masz do wyboru wiele znacznie lepszych markowych rowerów. Zasięg wszystkich markowych napędów jest taki sam i zawsze jest pochodną takich czynników jak masa / przewyższenie / stopień wspomagania / pojemność baterii / prędkość. W napędach elektrycznych są minimalne różnice w sprawności silników.
13Surykatek Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Opublikowano 1 Kwietnia 2019 20 minut temu, Yossarian napisał: W cenie składaka Ortler masz do wyboru wiele znacznie lepszych markowych rowerów. Co mam przez to rozumieć? Żadna firma produkująca markowe rowery nie robi ani własnych napędów, ani baterii, osprzęt to też produkcje "zewnętrzne". Tylko jeden silnik Giant Syncdrive Pro jest dedykowany dla Giant i tylko tam go znajdziesz, ale to i tak Yamaha.
Yossarian Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Składak tzn. zamówiona w chinach składanka. Do tego napędy sprzed kilku lat poprzedniej generacji. Markowy rower to przede wszystkim rama zaprojektowana pod konkretną linię rowerów. Ortler to taki odpowiednik Manty, a kosztują tyle ile markowe rowery. Ponadto marka ta nie ma w ofercie żadnego MTB ani szosy, to też świadczy o małych możliwościach.
13Surykatek Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Opublikowano 1 Kwietnia 2019 (edytowane) OK, rowery produkowane na zlecenie Derby Cycle, z napędem Bosch Active Line lub Active Plus, na pewno nie z przed kilku laty, poza tym firma jest właścicielem kilku innych marek jak Kalkhoff (nie ma w ofercie szosy i MTB) Focus (nie ma w ofercie szosy i city) Univega(tylko MTB) i jaszcze kilku innych. To nie świadczy o małych możliwościach tylko o sprzedaży rowerów pod wieloma markami, taka polityka firmy. Poza tym rowerek w porównaniu do innych "markowych" był w wyjątkowo dobrej cenie, zestawiając napęd i osprzęt. Edytowane 1 Kwietnia 2019 przez 13Surykatek
Yossarian Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Opublikowano 1 Kwietnia 2019 14 minut temu, 13Surykatek napisał: OK, rowery produkowane na zlecenie Derby Cycle, Derby Cycle z jakiegoś powodu nie przyznaje się na swojej stronie do tej marki https://www.derby-cycle.com/de/marken/ Napędy Active Boscha pochodzą sprzed 5-6 lat.
13Surykatek Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Opublikowano 1 Kwietnia 2019 I nadal są z powodzeniem montowane w wielu "markowych" rowerach.
13Surykatek Opublikowano 3 Kwietnia 2019 Opublikowano 3 Kwietnia 2019 @Yossarian W dniu 1.04.2019 o 08:59, Yossarian napisał: W cenie składaka Ortler Zapraszam do lektury... Über Ortler Unsere Philosophie Ortler hat sich ein einfaches, aber wirkungsvolles Qualitätsprinzip zu Eigen gemacht: Wir verzichten gerne auf modischen Schnickschnack und kurzlebige Trenderscheinungen, wenn es dem eigentlichen Ziel dient. Denn auch beim Fahrrad kommt es letztlich immer nur auf das Wesentliche an. Weniger ist oftmals mehr. Das Wesentliche Ein Fahrrad soll vor allem einwandfrei funktionieren und über einen langen Zeitraum und viele Kilometer hinweg keine Probleme verursachen. Perfekte Ergonomie, geringer Verschleiß und ein harmonisches Zusammenspiel aller mechanischen Komponenten sind die Basis für ungetrübten Fahrspaß und effiziente Fortbewegung auf zwei Rädern. Um das Wesentliche zu realisieren, legen wir bei Ortler großen Wert auf erstklassige Qualität und eine hochwertige Verarbeitung unserer Produkte. Unserer Erfahrung nach sind diese Kriterien die Grundvoraussetzung für zuverlässige und langlebige Fahrräder. Qualität made in Germany Um Qualität und Verarbeitung auf gleich bleibend hohem Niveau zu garantieren, wurde die Ortler Fahrradproduktion zu großen Teilen nach Deutschland verlagert. Unsere Räder werden in Deutschland entwickelt und in Manufakturbetrieben von erfahrenen Facharbeitern montiert. Hohe Qualitätsstandards und Flexibilität im Produktionsprozess lassen sich vor Ort transparenter gewährleisten. Außerdem profitieren Ortler Räder von der langjährigen Erfahrung unsere Produktionspartner im Fahrradbau. Wir vertrauen nur auf die besten und qualitativ hochwertigsten Fahrradproduzenten und können mit Stolz behaupten, dass unser Qualitätsanspruch von allen Partnern konsequent umgesetzt wird. Stil und Ästhetik Ein Fahrrad ist für viele ein funktionaler Gebrauchsgegenstand ohne größere Faszination. Manche Radfahrer legen aber auch Wert auf Stil und optische Ästhetik. Wir bei Ortler teilen diesen liebevollen Anspruch: Ein funktionales Fahrrad sollte immer auch schön sein. Über Geschmack lässt sich bekanntlich streiten. Ortler Fahrräder vermitteln schlichte Eleganz und gediegene Ästhetik. Matt-schwarze Pulverbeschichtungen, reduziertes Design – eine insgesamt aufgeräumte Optik. Für manche vielleicht zu konservativ, für uns schlicht und einfach schön.
Fajowy Opublikowano 4 Kwietnia 2019 Opublikowano 4 Kwietnia 2019 (edytowane) Witam mam problrm z baterią shimano steps na bagarzniku jest naładowania ale rower wali błędy E20 E10 zacząłem od bateri i ona zachowuję sie dziwnie raz sie włącza raz nie raz można doładować raz nie niekiedy rower mozna odpalic niekiedy nie co jest ? Batetia ma 3 lata w zeszłym sezonie chodziła bajka rozebralem pomierzylem ogniwa i sa ok tak jagby elektronika padla......czy ktoś ma jskis pomysl Edytowane 4 Kwietnia 2019 przez Fajowy bledy
13Surykatek Opublikowano 5 Kwietnia 2019 Opublikowano 5 Kwietnia 2019 W dniu 1.04.2019 o 11:28, Yossarian napisał: Napędy Active Boscha pochodzą sprzed 5-6 lat. @Yossarian Bosch Active Plus Erstmals stattete Bosch eBike Systems im Jahr 2018 e-Bikes mit dem Bosch Active Plus Motor serienmäßig aus und baute somit seine erfolgreiche Active Line um ein Modell aus. Der Plus Motor weist im Vergleich zum Active Cruise ein etwas höheres Drehmoment auf und ist deutlich leiser als sein Vorgänger. Gut gelungen ist wieder einmal die kompakte Bauweise. Nach Überschreiten der 25 km/h Grenze schaltet sich der Bosch Active Plus ruhig ab und sorgt für kaum Tretwiderstand bei höheren Geschwindigkeiten. Dies gelingt, da Bosch auf ein zusätzliches, internes Getriebe verzichtet hat. Heute ist der Bosch Active Plus in vielen verschiedenen City e-Bikes verbaut. Zapraszam do lektury.
Yossarian Opublikowano 5 Kwietnia 2019 Opublikowano 5 Kwietnia 2019 57 minut temu, 13Surykatek napisał: Aby zakończyć temat przestarzałych 6 letnich napędów Active Boscha w Ortlerach można zerknąć tutaj Film użytkownika Bosch eBike Systems opublikowany 9 wrz 2013. A tutaj przykład aktualnej oferty roweru z tym silnikiem https://www.ortler-rad.at/produkt/ortler-montreux-wave-schwarz-matt/
13Surykatek Opublikowano 5 Kwietnia 2019 Opublikowano 5 Kwietnia 2019 @Yossarian Napisałem, Ortler Bozen. Oto on. Napęd wprowadzony do seryjnej produkcji w 2018r, jak wynika z zamieszczonego przeze mnie tekstu. Reasumując, żaden chiński składak z przestarzałym napędem.
DOC90 Opublikowano 1 Czerwca 2019 Opublikowano 1 Czerwca 2019 Od 2 dni mam Kross Soil boost 2 z Shimano Steps.I w końcu nie wiem.Ładować po każdej jeździe?Póki co ładuję...
Red Opublikowano 1 Czerwca 2019 Opublikowano 1 Czerwca 2019 (edytowane) Nie! Producent baterii deklaruje że bateria działa w 100% wydajności do 500-700 lądowań a każde doładowywanie baterii to kolejny cykl. Jeśli doładowujesz baterię która sama nie woła o prąd to tylko skracasz jej żywot. Produkcji elektro śmieci mówimy NIE. Edytowane 1 Czerwca 2019 przez Red 1
Chrismel Opublikowano 1 Czerwca 2019 Opublikowano 1 Czerwca 2019 12 minut temu, Red napisał: Jeśli doładowujesz baterię która sama nie woła o prąd to tylko skracasz jej żywot. Czyli przed każdą jazdą trzeba siedzieć z kalkulatorem i dokładnie planować trasę żeby nie wracać bez prądu ? Trochę bez sensu. Tzn. nie Twój post tylko działanie tych baterii.
Yossarian Opublikowano 1 Czerwca 2019 Opublikowano 1 Czerwca 2019 Ładuj po każdej jeździe. Tylko w sytuacji gdy nie korzystasz przez dłuższy czas to najlepiej jak pozostanie naładowana w ok. 50%. 1
Bemx2k Opublikowano 5 Listopada 2019 Opublikowano 5 Listopada 2019 Co do przechowywania baterii zimą to 3/4 internetu twierdzi że najlepiej je trzymać pomiędzy 3.6V a 3.9V kilku krotne ładowanie do pełna bateria która nie będzie używana przez kilka tygodni jest SZKODLIWE
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się