Skocz do zawartości

Lekkie modyfikacje wizualne roweru


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Mój rower utrzymany jest w kolorach czarno szarych z niebieskimi akcentami.

Wkradło się trochę czerwonego (obręcz przednia DT SWISS) generalnie jakoś jest smutno.

Pomyślałem o niebieskich akcentach (chyba że na wzór Ghosta walnąć np czerwony pancerz przerzutki) tyle że nie wiem jak to zrobić żeby było smacznie a nie odpustowo..

Doradźcie co by można zmienić. Myślałem o śrubkach tarcz hamulcowych i koszyka na bidon, kapslu gwiazdki, śrubach korby, kółkach przerzutki lub o którymś pancerzu.... Ale jakoś brakuje mi odwagi na zmiany... Będę wdzięczny za sugestie ;)

 

4f2815bdb5db55fb62135bf673ab67e2.jpg

 

Odnośnik do komentarza
mateusz_zwolinski

Kolory kolorami, ale na Twoim miejscu zaczynałbym modyfikacje od usunięcia rogów (?), tylnego błotnika, nogi, odblasków/plastików.

Wymieniłbym sztycę. Co to za konstrukcja w ogóle? Zdjęcie w niskiej rozdzielczości więc nie idzie się przyjrzeć bliżej :P

Siodło też troszkę jak ze składka z lat 90tych :)

Odnośnik do komentarza

Rogi, jak rogi, nie każdy może wybierać, ale rozstanie z nóżką przyszło mi ciężko. Teraz nie rozumiem dlaczego tak ciężko było, bo bez niej nie jest mi ani trochę trudniej postawić rower. :)

Odnośnik do komentarza
1 minutę temu, mateusz_zwolinski napisał:

Kolory kolorami, ale na Twoim miejscu zaczynałbym modyfikacje od usunięcia rogów (?), tylnego błotnika, nogi, odblasków/plastików.

Wymieniłbym sztycę. Co to za konstrukcja w ogóle? Zdjęcie w niskiej rozdzielczości więc nie idzie się przyjrzeć bliżej :P

Siodło też troszkę jak ze składka z lat 90tych :)

Po pierwsze powiedz mi co masz do rogów? Odblasków nie widze. Błotniki kwestia indywidualna. A sztyca i siodło takie ma być bo właściciel ma problemy z kręgosłupem. 

Odnośnik do komentarza
mateusz_zwolinski

Tematem są modyfikacje wizualne (co jak rozumiem nie dotyczy tylko koloru) i wizualnie nie pasuje mi to do roweru górskiego. Po prostu.

Jeśli dla kogoś są wygodne to proszę bardzo. Mówię tylko o swoich odczuciach ;)

Co do koloru za bardzo bym nie mieszał. Rama ma niebieskie akcenty, więc podobne widziałbym dodatki. Śrubek za bardzo i tak nie będzie widać. Można kupić w tym kolorze elementy typu uchwyty, pedały, siodło..

Kupiłbym też od razu drugiego DT Swissa żeby zachować jakąś równowagę ;)

Odnośnik do komentarza

Poprzestan na samym koszyku lub bidonie (o ile camelbak posiada w odpowiednim kolorze), tego niebieskiego to za dużo nie masz na ramie więc nie przesadzałbym z dodatkami, by to miało smak. Możesz jeszcze pomyśleć o podsiodlowce czarno/szaro -niebieskiej (dobrą na krótkie dystanse, by wrzuci detke, łyżki komplet kluczy, jak się nie chce zabierać plecaka) - ale pewnie większość z nich wykluczy sztyca ncx suntoura. Więc imo tylko koszyk lub bidon ;-).

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza

Wg mnie masz rower spełniający twoje wymagania - tzn. jesteś z niego zadowolony ale masz ten "głód" grzebania przy rowerze :). Jeśli chcesz wizualnej zmiany to proponuję wymianę kierownicy na niebieską ale to może być spory wydatek. Ładne i trwałe anody mają Answer, Spank, Raceface ale są drogie. Tańsze opcje to Dartmoor może Funn do tego niebieskie chwyty - najtańsze piankowe Ritchey. Taki kokpit będzie cieszył oczy na każdej przejażdżce, a jak zmienisz mostek pod kolor, kapsel sterów to już będzie rewelacyjnie. Mniejszych zmian za bardzo nie odczujesz - wydasz trochę kasy, a efekt będzie ledwo widoczny. Mam inną sugestie - może pomyśl o dobrej koszulce rowerowej albo wypasionych spodenkach, inna opcja to lepszy kask, narzędzia podręczne Lezyne albo niezła lampa z 1000 lumenów. Słowem zastanów się czy warto.

Odnośnik do komentarza
Wg mnie masz rower spełniający twoje wymagania - tzn. jesteś z niego zadowolony ale masz ten "głód" grzebania przy rowerze . Jeśli chcesz wizualnej zmiany to proponuję wymianę kierownicy na niebieską ale to może być spory wydatek. Ładne i trwałe anody mają Answer, Spank, Raceface ale są drogie. Tańsze opcje to Dartmoor może Funn do tego niebieskie chwyty - najtańsze piankowe Ritchey. Taki kokpit będzie cieszył oczy na każdej przejażdżce, a jak zmienisz mostek pod kolor, kapsel sterów to już będzie rewelacyjnie. Mniejszych zmian za bardzo nie odczujesz - wydasz trochę kasy, a efekt będzie ledwo widoczny. Mam inną sugestie - może pomyśl o dobrej koszulce rowerowej albo wypasionych spodenkach, inna opcja to lepszy kask, narzędzia podręczne Lezyne albo niezła lampa z 1000 lumenów. Słowem zastanów się czy warto.
Masz sporo racji :) dzięki!
Odnośnik do komentarza

I mniej tym więcej 😉 Ja wsadził bym tarcze hamulcowe na niebieskim lub czerwonym pająku. Bardzo fajnie cenowo wychodzą Cloud Perfom. Przy okazji zwiększa się skuteczność hamowania. Odradzam stosowania kolorowych elementów, które często traktuje się kluczem, bo zwykle po jakimś czasie kolorowa anoda schodzi i wygląda to jeszcze bardziej obskórnie niż zwykłe. 

Ja zmieniłbym napis b'twin na połysk czerwony lub niebieski. Niewielka modyfikacja, niski koszt, a efekt piorunujący. 

Odnośnik do komentarza
I mniej tym więcej Ja wsadził bym tarcze hamulcowe na niebieskim lub czerwonym pająku. Bardzo fajnie cenowo wychodzą Cloud Perfom. Przy okazji zwiększa się skuteczność hamowania. Odradzam stosowania kolorowych elementów, które często traktuje się kluczem, bo zwykle po jakimś czasie kolorowa anoda schodzi i wygląda to jeszcze bardziej obskórnie niż zwykłe. 
Ja zmieniłbym napis b'twin na połysk czerwony lub niebieski. Niewielka modyfikacja, niski koszt, a efekt piorunujący. 
Skąd takie naklejki ogarnąć? Robić na zamówienie?
Odnośnik do komentarza
Antyszprycha

Według mnie mostek na negatyw bo wygląda stasznie "leniwo" i siodło do wymiany - kojarzy mi się z rowerami ze starych lat, pewnie wygodne ale są siodła ładnie wyglądające, które są równie wygodne..

a jeśli chodzi o anode to jestem za, sam posiadam

Odnośnik do komentarza
Według mnie mostek na negatyw bo wygląda stasznie "leniwo" i siodło do wymiany - kojarzy mi się z rowerami ze starych lat, pewnie wygodne ale są siodła ładnie wyglądające, które są równie wygodne..
a jeśli chodzi o anode to jestem za, sam posiadam
Mostek już jest w negatywie ;) on jest praktycznie prosty. Przesunięcie jest tylko na mocowaniu. Co do siodła myślę o zmianie. Przymierzam się do różnych rowerów ale nic mi nie pasuje :/
Odnośnik do komentarza
Antyszprycha

Na pewno jest na negatywie ? Wydaje mi się ze idzie do góry w obecnej pozycji wiec po odwróceniu powinien być skierowany ku dołowi. Ja posiadam siodło bonyrager affinity o szerokości 148 mm i polo co sobie chwale. Wiem tez ze sporo ludzi poleca i chwali fizik gobi


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Odnośnik do komentarza

Też mi to  na negatyw nie wygląda. A że wygląda "leniwo", toż przecież ładniej nie musi oznaczać wyczynowo. Do objeżdżania komina nie jest to ani potrzebne, ani wygodne. Znam ludzi takich, którzy używają roweru tylko do łowienia ryb. :)

Natomiast, co do siodełka, to te wyglądające "na bogato" niekoniecznie są wygodne. Ja się w końcu odważyłem i kupiłem siodełko twardawe i z szerokością adekwatną do pomiarów życi. Każde z poprzednich (szerszych i duuużo miększych) może się schować, jeżeli chodzi o jakość jazdy i odczucia mojego tyłka po przyjeździe do domu. Różnica szczególnie jest odczuwalna przy dystansach powyżej 40 km.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...