de Villars Opublikowano 18 Lutego 2018 Autor Opublikowano 18 Lutego 2018 No i klamka zapadła, rower zamówiony. Jak przyjdzie i trochę nim pojeżdżę, dam znać, jak wrażenia
de Villars Opublikowano 23 Lutego 2018 Autor Opublikowano 23 Lutego 2018 Wczoraj przejechałem się moim nowym Tribanem 100, więc mogę już co nieco o nim powiedzieć. Przede wszystkim, dla mnie, jako osoby od roku jeżdżącej szosą, rower ten jest mega wygodny. Zarówno w górnym jak i dolnym chwycie. W górnym pozycja jest naprawdę zrelaksowana, ale i dolny jest bardzo wygodny. To wszytsko zasługa sporej ilości podkładek pod kierownicą, przez co sylwetka nie jest tak bardzo pochylona, a także pewnie dość rekreacyjnej geometrii ramy, choć tego akurat specjalnie nie analizowałem. Aczkolwiek, jak ktoś chce bardziej sportowej pozycji, to łatwo można to skorygować, usuwając podkładki. Ja raczej zostaję przy obecnym układzie, bo ten rower nie ma służyć mi do ścigania, tylko do okazjonalnych rekreacyjnych przejażdżek. Takich jak wczoraj – było zimno więc miałem przejechać się tylko parę km, że by zobaczyć jak rower się sprawuje. Po drodze jednak na tyle się rozochociłem, że nie wiadomo kiedy zrobiło się prawie 40 km. I to są w moim przypadku, dla tej maszyny dystanse docelowe. Rowerem jedzie się dość szybko, na pewno szybciej niż jakimkolwiek wariantem MTB. Przełożeń nie ma za dużo ale z tym byłem od razu pogodzony, zresztą przy takich dystansach i z jeździe z założenia raczej rekreacyjnej nie ma to aż takiego znaczenia. Rekreacyjny charakter roweru nie wyklucza jednak tego, że jak potrzeba to potrafi on pokazać pazur. Kiedy na światłach jakiś cwaniaczek wpychał mi się na sam przód, to dwa obroty korby potem wystarczyły, żeby mu pokazać jego miejsce w szeregu;) Przy okazji wspomnę, ze rozwiane zostały moje wątpliwości dotyczące ewentualnego ciężkiego ruszania przy korbie 48 zębów. Nic takiego nie występuje, mimo iż raczej nie korzystałem z największej zębatki z tyłu (z obawy o przekos łańcucha). Nie wiem natomiast jak będzie w jeździe pod górę, bo moja trasa była praktycznie cała płaska. Dzięki szerokim (jak dla szosowca;)) oponom 32 mm semislick jedzie się pewnie, wygodnie i komfortowo. Nie straszne są kamyczki czy piasek na asfalcie – czego dość mocno obawiałem się jeżdżąc szosą i przez co już w tym roku raz złapałem gumę. Fragmenty szutrowe czy z kostki rower też pokonywał zadowalająco jak dla mnie, aczkolwiek nie były one długie, więc to jeszcze nie jest ostateczna moja ocena roweru w tym względzie. Pewien problem na razie sprawia mi natomiast manetka, do której nie jestem przyzwyczajony. Intuicyjnie szukam zmiany biegu na klamkach, i przez to czasem zostaję na światłach z twardym przełożeniem Ale myślę, że to kwestia czasu i jak się przyzwyczaję do takiej a nie innej zmiany biegów, to będzie ok Jedynym poważnym minusem jaki rzucił mi się w oczy jest niezbyt sztywna korba, co jednak daje się odczuć w zasadzie dopiero wtedy gdy ciśnie się mocno na twardym przełożeniu. Ale jak wspomniałem – nie do tego celu ten rower zakupiłem, więc aż tak bardzo mnie to nie martwi. Natomiast była by to bardzo poważna wada, jakby ktoś chciał używać tego roweru jako podstawowej szosy – do tego się on na pewno nie nadaje. Ogólnie z zakupu jestem zadowolony i czekam z niecierpliwością na kolejne przejażdżki. Rower daje dużo przyjemności z jazdy, nie zmąconej obawami o to, że się upaprze w deszczu czy wiecznym gapieniem się na prędkość (dlatego raczej nie kupię do niego żadnego licznika;)) Zdaje się, że dzięki temu zakupowi skończą się u mnie zimowe przerwy w jeżdżeniu rowerem (mimo iż w tym roku to i tak nie była długa przerwa, bo coś koło miesiąca). A i w inne pory roku, gdy pogoda będzie taka, że szkoda paprać szosę, Triban z pewnością się przyda Zatem jeśli ktoś ma sprecyzowane potrzeby , wie do czego rower ma mu służyć i jest świadom jego wad – to myślę, że za te pieniądze mogę Tribana 100 polecić! 1
de Villars Opublikowano 24 Lutego 2018 Autor Opublikowano 24 Lutego 2018 Zachwytów ciąg dalszy Widząc że za oknem robi się ładnie, wybrałem się dziś na przejażdżkę. Niestety (albo i stety) po drodze dopadły mnie ze dwie śnieżyce. I o ile taka sytuacja na kolarce swego czasu sprowadziła się de facto do walki o przetrwanie, o tyle tym rowerem, na 32 mm semislickach jechało się po śniegu wprost znakomicie. W życiu bym nie podejrzewał, że jazda po śniegu może być tak przyjemna. Opony trzymały się podłoża znakomicie i czułem się na rowerze relatywnie pewnie. Dla mnie kolejny wymiar kolarstwa, tym razem zimowego, odkryty
Gość Opublikowano 24 Lutego 2018 Opublikowano 24 Lutego 2018 2 godziny temu, de Villars napisał: Opony trzymały się podłoża znakomicie i czułem się na rowerze relatywnie pewnie. Dla mnie kolejny wymiar kolarstwa, tym razem zimowego, odkryty A to takiego aspektu akurat to się kompletnie nie spodziewałem. No proszę! Super, raz jeszcze gratuluję.
de Villars Opublikowano 24 Lutego 2018 Autor Opublikowano 24 Lutego 2018 Dzięki Ja w sumie też się nie spodziewałem, samo wyszło jak mnie śnieg w drodze dopadł. W zasadzie to mnie dopadł zaraz po wyruszeniu, ale jakoś tak głupio mi było od razu wracać. A skoro dało się jechać i to całkiem sprawnie - to pojechałem
GBike Opublikowano 25 Lutego 2018 Opublikowano 25 Lutego 2018 @de Villars jak wizualnie odbierasz Triban'a?
de Villars Opublikowano 25 Lutego 2018 Autor Opublikowano 25 Lutego 2018 Ogólnie nie jestem zwolennikiem stylu Tribanów. Nie podobają mi zbytnio się te kwadratowe rury, prosta i szeroka główka ramy, wydatne i brzydkie spawy, dziwny kształt górnych rurek tylnego trójkąta w okolicach wolnobiegu. Jakby to miał być mój podstawowy rower, to nie byłbym zachwycony jego wyglądem. Ale w przypadku tego budżetowego wynalazku mam mocno obniżone wymagania i te rzeczy mi nie przeszkadzają. Ważne, że dość szybko i wygodnie mi się nim jeździ i to się liczy. Dzięki niemu nabijam zimowe km aż miło Na szosie, przy tych warunkach pogodowych nie było by to możliwe (niebezpiecznie i szkoda roweru). Skutek uboczny jest taki, że skoro okazało się możliwym jeździć w mrozie i śniegu, muszę się zaopatrzyć w jakieś ciuchy na minusowe temperatury. Dotychczasowe które mam, są dobre tak do paru stopni na plusie...
GBike Opublikowano 26 Lutego 2018 Opublikowano 26 Lutego 2018 11 godzin temu, de Villars napisał: Ogólnie nie jestem zwolennikiem stylu Tribanów. Nie podobają mi zbytnio się te kwadratowe rury, prosta i szeroka główka ramy, wydatne i brzydkie spawy, dziwny kształt górnych rurek tylnego trójkąta w okolicach wolnobiegu. Jakby to miał być mój podstawowy rower, to nie byłbym zachwycony jego wyglądem. Ale w przypadku tego budżetowego wynalazku mam mocno obniżone wymagania i te rzeczy mi nie przeszkadzają. Ważne, że dość szybko i wygodnie mi się nim jeździ i to się liczy. Dzięki niemu nabijam zimowe km aż miło Na szosie, przy tych warunkach pogodowych nie było by to możliwe (niebezpiecznie i szkoda roweru). Skutek uboczny jest taki, że skoro okazało się możliwym jeździć w mrozie i śniegu, muszę się zaopatrzyć w jakieś ciuchy na minusowe temperatury. Dotychczasowe które mam, są dobre tak do paru stopni na plusie... Tak się złożyło że w sobotę na własne oczy widziałem Tribany w Decathlonie. I zastanawiało mnie czy tylko dla mnie wydają się one koszmarne i że z moim poczuciem estetyki jest coś nie tak... Swoją drogą maja świetnego fotografa bo na zdjęciach wygląda dużo lepiej.
nctrns Opublikowano 26 Lutego 2018 Opublikowano 26 Lutego 2018 Nie są to najpiękniejsze rowery, ale moim zdaniem bywają brzydsze od nich. Z tribanów podoba mi się 900AF
noren Opublikowano 26 Lutego 2018 Opublikowano 26 Lutego 2018 Zawsze jest jeszcze AnyRoad, można na niego popatrzeć, to tribany wydają się znowu ładne
Gość Opublikowano 26 Lutego 2018 Opublikowano 26 Lutego 2018 5 godzin temu, GBike napisał: I zastanawiało mnie czy tylko dla mnie wydają się one koszmarne i że z moim poczuciem estetyki jest coś nie tak... Swoją drogą maja świetnego fotografa bo na zdjęciach wygląda dużo lepiej. hahah nie jesteś osamotniony
mumbai Opublikowano 26 Lutego 2018 Opublikowano 26 Lutego 2018 6 godzin temu, nctrns napisał: Nie są to najpiękniejsze rowery, ale moim zdaniem bywają brzydsze od nich. Z tribanów podoba mi się 900AF 900af to nie triban tylko po prostu BTWIN. Tribany roznia sie wlasnie ta koszmarna stylistyka.
de Villars Opublikowano 26 Lutego 2018 Autor Opublikowano 26 Lutego 2018 10 godzin temu, noren napisał: Zawsze jest jeszcze AnyRoad, można na niego popatrzeć, to tribany wydają się znowu ładne W punkt!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się