trollu Opublikowano 25 Czerwca 2018 Opublikowano 25 Czerwca 2018 1 godzinę temu, ZakręconyStachu napisał: Jak temu zapobiec? w sumie to chyba nie wiadomo. Ja zrobiłem osłonę mocowaną na ISCG, w razie gdyby znów korba zaciągnęła łańcuch zostanie on na osłonie a nie pójdzie w ramę. a samo zaciągnięcie to tak jak Puncu opisał i zresztą Szajbajk na którymś filmie też chyba to tłumaczył - korba zaczyna nawijać łańcuch na siebie
Nurek_ Opublikowano 25 Czerwca 2018 Opublikowano 25 Czerwca 2018 10 godzin temu, trollu napisał: a co jest nie tak z terminologią? Zaciągnięcie łańcucha to nie jest tajne hasło. Mi fuel raz zaciągnął łańcuch, wcześniej w x-calibrze chyba z 2 razy. Zjawisko dość powszechne i chyba nie ma 100% sposobu na jego eliminację, napęd nie musi być zużyty czy uszkodzony, wystarczy chyba "odpowiednie" ułożenie łańcucha (przekos) i blat pociągnie łańcuch do góry 100% procent się zgadzam. Tez kilka razy miałem (nie)przyjemnośc zaciągnięcia łańcucha mimo, ze napęd czysty i sprawny. Kwestia przypadku połączona z gwałtowną zmianą przedniego przełożenia, do tego jakieś nierówności itp.
Gość Opublikowano 25 Czerwca 2018 Opublikowano 25 Czerwca 2018 Mi raz też się tak łańcuch zaciągnął, gdy pod obciążeniem zmieniałam z przodu zębatkę. Gad ominął aluminiową osłonę i władował się bezpośrednio w karbon. Na szczęście poza obtarciem lakieru nie narobił mi większych szkód.
maciek697 Opublikowano 15 Września 2018 Opublikowano 15 Września 2018 Podepnę się pod temat. W normalnej, treningowej jeździe nie mam żadnych problemów z napędem mojego Procalibra. Przy dołożeniu emocji związanych z rywalizacją na maratonach ujawniła się jedna wada napędu lub użytkownika sprzętu... Otóż na dwóch imprezach w trudniejszym terenie, przy zmianie tarczy z przodu (2x11) łańcuch został zaciągnięty między zębatki i za cholerę nie chciał wyjść. Blokuje się na jednym z elementów konstrukcyjnych korby (zaznaczony strzałką). Na fotce widać też otarcia po próbach wyrywania łańcucha z napędu. Macie jakieś sugestie? Na maratonie emocje sięgały zenitu 😠
szary_wolf Opublikowano 26 Marca 2019 Opublikowano 26 Marca 2019 Odkopię, ale może ktoś miał to samo, co ja. Blaty korby były tak zużyte, że zagłębienia między zębami w których siedzi łańcuch zostały sprasowane od ciągnięcia łańcucha i rozszerzyły się u dołu. Przez to powstały po obu stronach blatu "zęby", które właśnie zaciągały łańcuch, próbując zrobić drugi obrót łańcucha na korbie. Spiłowałem te zadziory pilnikiem do metalu, żeby dało się jeździć, ale to był łabędzi śpiew 😋 Także nie polecam nikomu
Artur1983 Opublikowano 7 Kwietnia 2019 Opublikowano 7 Kwietnia 2019 Hej. Też kiedyś zaciągnął mi się łańcuch kilku krotnie, k rzywiac tym samym przednia przezytke. Teraz zmieniłem rower i kupiłem z napędem 1x 11. Mam nadzieję ze już ten problem nie wystąpi. ☺
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się