Maki Opublikowano 24 Kwietnia 2017 Opublikowano 24 Kwietnia 2017 A mi sie wydaje ze nie chodzi tu o to ze tarcze uwazane sa za gorsze tylko o sam fakt oporu przed nowosciami nawet jak te nowosci sa lepsze niz stare rozwiazania. Jak to sie mowi. Kto nie idzie do przodu ten sie cofa. Ja jak wchodzily kola MTB 29" ( z 5-6 lat temu) bylem przeciwnikem 29- calowek. Bez zadnych powodow. Teraz stwierdzilem ze nie ma co byc taki oporny na nowosci. Jesli sa w przystepnej cenie to czemu nie mam ich kupic?
de Villars Opublikowano 24 Kwietnia 2017 Opublikowano 24 Kwietnia 2017 A co mnie obchodzi, że będę z tyłu? Nie jestem wyczynowcem tylko amatorem i bardziej liczy się dla mnie moja wygoda i preferencje. Ja nie uczestniczę wyścigu na gadżety. Z definicji i tak zawsze będę z tyłu, bo nie będzie mnie nigdy stać na rower z karbonu ważący 7 kg na topowym osprzęcie... Co do 29 calówek - ja do niedawna jeździłem na 26 i w niczym mi to nie przeszkadzało czerpać z roweru frajdę i robić trasy po kilkadziesiąt km. I co mi do tego, że ktoś inny miał większe koła?
Fenthin Opublikowano 24 Kwietnia 2017 Opublikowano 24 Kwietnia 2017 (edytowane) Przez 200 lat ewolucji roweru pojawiło się wiele różnych konstrukcji, wiele innowacji. Każde jedno rozwiązanie techniczne którego używasz gdzieś kiedyś wypchnęło z rynku inne. Wolnobieg, napędy wielobiegowe, suporty na kwadrat, Octalink/ISIS, ze zintegrowaną osią, stery a-head, w ogóle skrętne przednie koło, manetki, manetki na kierownicy, klamkomanetki w szosie, ramy i widelce ze stopów lekkich, kompozytów, widelce amortyzowane, opony pneumatyczne, szytki czy bezdętki. Szybkozamykacze. Sztywne osie. Oraz i hamulce - cantilever, V-brake i te nieszczęsne tarczowe. Czemu więc nie negujesz wszystkiego innego? Tym bardziej, że historia hamulców tarczowych w rowerach sięga nie kilku-kilkunastu lat wstecz, lecz lat 50. Edytowane 24 Kwietnia 2017 przez Fenthin
de Villars Opublikowano 25 Kwietnia 2017 Opublikowano 25 Kwietnia 2017 Bo nie jestem malkontentem któremu nie odpowiada wszystko co jest dookoła, a tylko niektóre konkretne rozwiązania. Nie neguję dla samego negowania, tylko dlatego że mam ku temu jakiś powód.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się