Skocz do zawartości

Fuji Jari czy Romet Ronin???


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich w moim pierwszym wpisie na forum i proszę o pomoc w wyborze sprzętu.

Po przeczytaniu kilkunastu wątków zdecydowałem się na zakup roweru. Najpierw miał to być MTB 29er, Romet Mustang 2, Kross b7, Kellys Gate 30. Ostatecznie wybór padł na rower gravelowy do jazdy w okolicach Wrocławia, głównie po asfalcie dyskusyjnej jakości, drogach polnych i lasach. . Celem jest zadbanie o kondycję, dopiero urodziła mi się córka i ciężko o lepszą motywację. Nie planuje wielodniowych wypraw, max 2-3 dni, wiec nie potrzebuje typowego konia wyprawowego, raczej sprzęt do regularnej jazdy i do zabawy na bezdrożach. 

Z racji, że głównie będę jeździł po płaskim terenie, czasami tylko może Ślęza albo góry stołowe wałbrzyskie itp. wydaje mi się że napęd 1x11 będzie dla mnie wystarczający. Sportowym celem jest dla mnie przejechanie pierwszej 100 km do końca lipca, przed 33 urodzinami. 

Miał być Romet Boreas 2 ale sklep trekking24.pl okazał się niewypałem, sprzedawali rower którego nie maja i mieć nie mogą. Także uwaga.

Więc poszukałem, podzwoniłem i mam dwa różne typu i proszę o pomoc w wyborze. Albo Fuji Jari 1.5 z 2018 http://sklep.airbike.pl/przelajowe/9078-rower-fuji-jari-15-2018-52673052.html wydaje mi się bardzo fajną opcją, napęd sram apex 1x11, sztywne osie, możliwość włożenia kół 42, nowoczesna rama o wygodnej geometrii, tak przynajmniej wynika z cyferek. Druga opcja Author Ronin 2017 http://pl.author.eu/adventure/gravel/author-ronin-2017-ua42882901-4757 opisywany już na forum. Też fajny z napędem 2x10 tiagra itp. 

Jaki mam dylemat? Po pierwsze różnica w napędach, 1x11 wydaje się, że daje lżejsze przełożenia i wydaje mi się, ze dla mnie wystarczy. Drugi to różnica w ofertach jakie mam pomiędzy dwoma rowerami to około 1000PLN ( "około" w odniesieniu do ceny katalogowej, bo na Fuji mam fajną cenę) ale czy różnica między nimi jest warta dopłacenia? Czy nie lepiej wziąć Ronina a za pozostałą kwotę kupić fajne ciuchy na rower? Trzecia rzecz to Author jest stalowy ze stalowym widelcem a Fuji alu i karbonowy widelec, który będzie wygodniejszy. Porównując gro wydaje mi się, że są oba są konfortowe. Na ile amator wyczuje różnice pomiędzy tymi dwoma rowerami? Proszę o pomoc, bo sam tego nie wymyślę. Aha, nie mam możliwości przymierzenia się do żadnego z nich i w sumie żaden nie podoba mi się z wyglądu.:) 

 

 

Odnośnik do komentarza

Ja osobiście wybrałbym Fuji Jari - ten Author to typowy 'wyprawowiec'. Sam posiadam napęd 1x11 Sram Apex 1 i jestem z niego bardzo zadowolony. Z podjazdami nie ma problemów, a na zjazdach jestem tylko o 4 km/h wolniejszy przy podobnej kadencji (według wyliczeń dokładnie przy tej samej kadencji) od mojej szosówki na skrajnych przełożeniach 50x12 (zębów).

Sprzęt świetnie sprawdza się zarówno na asfalcie, jak i ubitych leśnych ścieżkach czy szutrowych dojazdówkach. U siebie mam dużo szersze opony, więc w przypadku opon 35C będziesz jeszcze szybszy na asfalcie/na płaskim.

Jeszcze jedno - rower ma ci się podobać. Ja już nie należę do ludzi, który kupują rower patrząc tylko na jego osprzęt. Jak kupisz taki rower, a jego design nie będzie Ci się podobał, to nie będziesz miał aż takiej frajdy z jazdy i nie chodzi tutaj o wydane pieniądze. Ja już raz popełniłem ten błąd i kupiłem rower słuchając ludzi z forum, który miał lepszy osprzęt no ale wyglądał jak co drugi spotykany na trasie rower (zero oryginalności). Skoro '...w sumie żaden nie podoba mi się z wyglądu...' to szukaj czegoś innego. Taki zakup na dłuższą metę nie ma sensu - ale to tylko moja opinia, wiem jak to było w moim przypadku.

Edytowane przez Gość
Odnośnik do komentarza

Zgadzam się przedmówcą - poza wszystkim, to rower ma cię 'kręcić', więc totalnie subiektywne 'podobanie się' wcale nie jest czymś, co należy zamiatać pod dywan.

Oprócz tego, to prawie zawsze doradzałbym, żeby wydać ciut mniej na sam rower, a resztę zachować na przeróbki - dopasowanie roweru pod siebie (długość i kąt mostka, szerokość i kształt kierownicy, siodełko, zasięg i stopniowanie kasety+korby) robi kolosalną różnicę i jak dla mnie jest dużo ważniejsze niż ta, czy inna grupa osprzętu, ale trochę się trzeba najeździć, żeby wiedzieć, co się preferuje.

Natomiast tutaj grupy są faktycznie inne. 1*11 oferuje najniższy bieg 40/42 (0,95 obrotu koła na jeden obrót korbą) vs 34/34 czyli równiutkie 1, czyli ciut ciężej. Z drugiej strony, najszybszy bieg to 3,63 Fuji vs 4,54 Authora. To jest duuuża różnica, pytanie jak szybko i na jakiej kadencji jeździsz / będziesz jeździł. Sytem 2*1 zawsze będzie miał więcej możliwości modyfikacji i ustawienia pod siebie niż 1*11, gdzie brak przedniej przerzutki jednak wymusza dość duży rozstrzał biegów nawet przy 11 rzędach. Osobiście uważam, że 1*11 jest raczej dla osób, które wiedzą, że chcą 1*11, reszta świata raczej lepiej wyjdzie z przednią przerzutką. Inna sprawa to koszty eksploatacji, szybciutkie zgooglanie pokazuje, ze kaseta w Fuji jest około 2 razy droższa, niż ta w Authorze, z resztą napędu pewnie jest podobnie - 1*11 to dość nowa technologia, a to zawsze kosztuje.

Co do materiałów ramy/widelca, to istnieje bardzo wiele opinii i bardzo mało twardych danych. GCN mają video na którym porównują identyczne rowery, z wyjątkiem ramy: jedna jest aluminiowa, druga carbonowa. Wnioski są takie, że jak się jeździ na jednym i wskakuje na drugi to da się nawet wyczuć różnicę, ale w żadnym wypadku nie wygląda to tak, jak często można przeczytać (czyli aluminium = masakra, bolą nadgarstki, carbon = komfort i wygoda). A to na oponach 25mm (nie pamiętam ciśnienia). Przy oponach około 40mm i odpowiednio niższemu w nich ciśnieniu różnica będzie jeszcze mniejsza, natomiast osobistych doświadczeń w tej materii nie mam. Gdybym to ja wybierał skupiłbym się na pozostałych czynnikach.

Dużym minusem obu są mechaniczne tarczówki.

Odnośnik do komentarza

Super, dziękuję bardzo za te wskazówki. Osobiście skłaniam się bardziej do Fuji. Na dostosowanie pod siebie jeszcze będę miał środki ale najpierw muszę wiedzieć co mi przeszkadza, bo wracam na rower po długiej przerwie. Jeżeli chodzi o wygląd to napisałem trochę na wyrost, bo często słyszę odpowiedzi, żeby kupić ładniejszy a nie o to chodzi. Rama w Fuji jest bardziej elegancka, ma wewnętrzne prowadzenie  przewodów, i w ramie i w widelcu, więc  jak najbardziej  ok, doceniam estetykę wykonania.

Patrząc na zestawienie biegow to Fuji jest bardziej miękki. Więc to mi też pasuje a eleminuje zabawę z lewą klamkomanetką. Odnośnie hamulców to są mechaniczne ale z tych polecanych, z podwójnymi tloczkami więc po płaskim dadzą chyba radę. 

Teraz 1x jest nowością ale za dwa, trzy lata, kiedy przyjdzie czas na wymianę np. kasety to już tak nie będzie. 

Jeszczeraz dzięki za poradę. 

Edytowane przez Gość
Literówki
Odnośnik do komentarza

Szczerze mówiąc jeśli chodzi tylko o napędy ;) To szedłbym w opcję 2x10 według mnie najbardziej uniwersalny napęd. Do tego tańszy w eksploatacji ;) A jeśli zbyt twarde przełożenia to można zmienić blacik z 50t na np 46t i będzie bardziej miękko. Ja tak zrobiłem i była to bardzo dobra zmiana w moim przełaju. 

 

A co ronina to pierwsze wypusty miały dość ciekawy problem z korozją, nie wiem jak późniejsze roczniki: http://alex.bikestats.pl/1571721,Rdzawa-marnosc.html

Odnośnik do komentarza

Ok dzięki. Ja bardziej skłaniam się do 1x że względu  na prostotę  i łatwość  dobrania biegu w  łatwym terenie i łatwość w konserwacji. A z jaką grupą Shimano można porównać napęd SRAM APEX X1 bo widzę że jest montowany w rowerach za 3500 zł jak Romet Boreas, za 6500 jak w Fuji i np. w romecie NYK za 8k. Macie jakieś doświadczenie z tą konkretnie grupą?

Edytowane przez Gość
Literówki, pisze na telefonie
Odnośnik do komentarza

Jeździłem gravelami 1x11 i 2x11. Wybrałem 2x11 bo mieszkam w górach i mam koło siebie podjazdy po 12% i więcej. Poza tym planuję wielodniowe wyprawy i uznałem, że będzie mi z tym lepiej. :) Jeśli nie masz dużych stromizn to prostota 1x11 może być dobrym rozwiązaniem albo nawet lepszym. Wszystkie góry, które robię teraz w systemie 2x11 zrobiłem też 1x11 i dało się. Kwestia kadencji i wyrobienia sobie kopytka. Po prostu czasami będzie mniej optymalna kadencja i tyle. Coś za coś. A kosztami eksploatacji bym się nie przejmował. Co za różnica czy kaseta kosztuje 120 czy 200 zł? Wymienisz ją raz na dwa lata, pomijalny koszt. Może szybciej się zużyje, ale to też nie są jakieś wielkie różnice. Z drugiej strony rower lżejszy, prostszy w serwisie, w utrzymaniu czystości. Nie bój się 1x11 - nie taki diabeł straszny. Jeździłem na jednym i drugim systemie i wiem co mówię.

Mój głos na Fuji. To był mój drugi typ, który rozpatrywałem, tyle, że brałem pod uwagę Jari 1.3 właśnie ze względu na napęd.

Odnośnik do komentarza

Dzięki GrochowaMTB za konkretną odpowiedź. Jari wygląda jak super maszyna szczególnie na pierwszy prawdziwy rower. Dla mnie 1.5 po długiej przerwie powinien pasować. Mam w miarę płasko w okolicach Wrocławia ale w ciągu godziny mogę być w górach i myślę, że w tą stronę się ta pasja bardziej rozwinie. Niemniej na razie taki rower powinien wystarczyć. O napęd też jestem w takim razie spokojny. Dzięki jeszcze raz.

Odnośnik do komentarza
9 godzin temu, Morgens napisał:

Dzięki GrochowaMTB za konkretną odpowiedź. Jari wygląda jak super maszyna szczególnie na pierwszy prawdziwy rower. Dla mnie 1.5 po długiej przerwie powinien pasować. Mam w miarę płasko w okolicach Wrocławia ale w ciągu godziny mogę być w górach i myślę, że w tą stronę się ta pasja bardziej rozwinie. Niemniej na razie taki rower powinien wystarczyć. O napęd też jestem w takim razie spokojny. Dzięki jeszcze raz.

Czekamy teraz na zdjęcie maszyny jak już ją nabędziesz. Pamiętaj aby dobrać pod siebie odpowiedni rozmiar :)

Odnośnik do komentarza

Jasne, jak tylko przyślą mi rower to wrzucę fotki i napisze jak mi się sprawuje, oczywiście okiem laika. Ciekawą rzecz zauważyłem, od ceny katalogowej sam sklep zaproponował mi już 15% rabatu, a to jeszcze nie koniec negocjacji. Chyba nikt nie kupuje w cenach katalogowych. I dobrze:DO rozmiar się nie martwię, potrzebuje największy:) mam 195 cm, nogę 92. 

Dziękuję jeszcze raz wszystkim za cenne uwagi.

Odnośnik do komentarza
16 godzin temu, Morgens napisał:

Jasne, jak tylko przyślą mi rower to wrzucę fotki i napisze jak mi się sprawuje, oczywiście okiem laika. Ciekawą rzecz zauważyłem, od ceny katalogowej sam sklep zaproponował mi już 15% rabatu, a to jeszcze nie koniec negocjacji. Chyba nikt nie kupuje w cenach katalogowych. I dobrze:DO rozmiar się nie martwię, potrzebuje największy:) mam 195 cm, nogę 92. 

Dziękuję jeszcze raz wszystkim za cenne uwagi.

Z tym rozmiarem to uważaj. Sam mam 190 cm i np w gravelach Whyte o dziwno na 56 było ok i podczas testów gość, który ustawił mi rower stwierdził, że na moim miejscu nie kupował by większej ramy. Swojego Speca mam 58  i jest dobrze chociaż czuję, że na 60 było by też ok. W fuji pamiętam, że myślałem o rozmiarze 58.

Odnośnik do komentarza

Ok dzięki, w przyszłym tygodniu pewnie podjadę do sklepu na przymiarkę. Wolałbym trochę mniejszą ramę niż za dużą i jak liczyłem w kalkulatorach moje wymiary do geometrii tego modelu to właśnie 58 byłoby ok a 61 trochę za duży.  Też jeden kolega na forum wczoraj stał się posiadaczem tego modelu w wersji 1.3 ma podobne do mnie parametry i jest mu bardzo wygodnie.

Edytowane przez Gość
Odnośnik do komentarza
  • 2 tygodnie później...

Udało się. Rower dotarł we wtorek ale nie miałem okazji się bliżej tematem zająć. Dziś go wypakowalem i na szybko się przymierzylem. Dla moich 195 cm rozmiar 58 jest w sam raz, mam sporo podkładek pod mostkiem więc ustawię kierownice sporo wyżej ale długość mostka wydaje si odpowiednia, nie jestem za bardzo pochylony w chwycie górnym i w dolnym też jest wygodnie. Jeszcze zobaczę na trasie. Kolor i jakoś wykonania jak dla mnie super. Jak się uda go ustawić i wszystko przykrecic to wieczorem wstawię jakieś foty a w sobotę pierwszy wyjazd:D

Od razu szybkie pytanie, klamka tylniego hamulca ma duży skok, mogę wcisnąć ją do samego końca. Czy tak ma być? Jak mogę ustawić, żeby hamulec łapał trochę wcześniej? Z przodem nie mam tego problemu. Hamulce tarczowe trp spyre c.

Odnośnik do komentarza

Trzy metody.

Pokręcić baryłką przy kierownicy

Podciągnąć linkę przy zacisku

Dokręcić imbusem okładzinę - po bokach zacisku są małe otwory na klucz 3mm.

Próbowałbym te czynności w tej kolejności właśnie.

Odnośnik do komentarza

Dziś rano miałem chwilę i pogrzebałem. Będę musiał skrócić linkę bo sama regulacja baryłką, w trp spyre jest przed zaciskiem, powoduje ocieranie klocków o tarczę. Sprawdziłem jeszcze przerzutki i też wymagają regulacji więc na weekend będę miał co robić. Mam nadzieję że pogoda dopisze i uda się gdzieś pojechać w plener jakieś zdjęcia zrobić.:D

Odnośnik do komentarza
  • 2 tygodnie później...

Dobra, udało się. Dziś wybrałem się na szybką przejażdżkę dosłownie na 40 minut. Rower spisuje się świetnie. Rozmiar 58 to strzał w 10:D udało mi się go wreszcie ustawić pod swoje rozmiary i siodełko i kierownica bez problemów. Bardzo fajny zakres na napędzie wystarczający na szosie. Dziś udało mi się rozpędzić do 40 bez problemów. Nie ma problemów żeby za pierwszym razem jeździć na baranku. Rower prowadzi się pewnie nie tylko na asfalcie ale też po  polnych drogach. Jednym slowem super maszyna. IMG_3489.thumb.JPG.938f122dd5bcb9cd2f8baee49e004db9.JPG

IMG_3487.JPG IMG_20180131_180056.jpg IMG_20180131_192337.jpg IMG_20180131_180103.jpg IMG_20180128_131629.jpg IMG_20180128_131656.jpg IMG_20180128_131703.jpg IMG_20180128_131759.jpg IMG_20180128_131808.jpg IMG_20180128_131840.jpg
Odnośnik do komentarza
Dnia 25.01.2018 o 08:09, Morgens napisał:

Dziś rano miałem chwilę i pogrzebałem. Będę musiał skrócić linkę bo sama regulacja baryłką, w trp spyre jest przed zaciskiem, powoduje ocieranie klocków o tarczę. Sprawdziłem jeszcze przerzutki i też wymagają regulacji więc na weekend będę miał co robić. Mam nadzieję że pogoda dopisze i uda się gdzieś pojechać w plener jakieś zdjęcia zrobić.:D

na początku na 100% będą regulacje. Linki na początku się wyciągają, wszystko się układa. Trzeba być trochę cierpliwym. Rower wygląda kozacko :) 

Odnośnik do komentarza

Dzięki. Jeździ mi się nim też świetnie. Właśnie się poznajemy z nowym sprzętem. Jestem na etapie regulacji hamulców, bo klamka od tylniego hamulca bardzo głęboko i późno łapie, byłem z tym w serwisie ale niewiele poradzil>:(i poczekam aż się dotrze, bo na razie ma przejechane niecałą 120 km i zobaczymy. Z gravela i napędu 1x jestem strasznie zadowolony, wystarcza mi na 100%. Baranek super, rozmiar też ok. Korzystając z pogody podjadę na Ślężę, zobaczę jak się pod górę będzie sprawował.

Dzięki jeszcze raz za rady. Szerokość.:)

Odnośnik do komentarza
  • 3 miesiące temu...
  • 8 miesięcy temu...

Morgens mam problem z zakupem. Dystrybutor twierdzi że będzie mi idealnie na rozmiarze 56. Mam pecha w rozmiarowce bo po amerykańsku jest między 6.0-6.2'. dwa rozmiary w rowerach. L lub XL. Potrzebuję przymiarki do ramy XL/58.

Mam 186 wzrostu, długie ręce i noga 832mm. 

Daj cynk skąd jesteś. U mnie nowy dwór mazowiecki.

Pozdrower.

Odnośnik do komentarza

@Rood_86, a sprawdzałeś w sklepach w Warszawie? Np. Goodbike przy Metrze Imielin - tam kupiłem swojego Jari 1.3, zawsze mieli kilka Jari na stanie, więc może warto zadzwonić i sprawdzić dostępność. Możesz też przymierzyć inny wariant, bo 1.1, 1.3, 1.5 i 1.7 mają tę samą ramę (poza modelem carbon 2019).

Odnośnik do komentarza

Kolega powyżej dobrze radzi. Te ramy są takie same więc możesz niekoniecznie mierzyć model jaki chcesz kupić. Patrząc na Twój przekrok to 58 może być za duża. Ja mam 91 i jak dla mnie jest ok. Poszukaj w swojej okolicy poprostu któregoś z powyższych modeli albo zapraszam do Wrocławia.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...