Skocz do zawartości

SR Suntour XCR-RL wymiana na SR Suntour Raidon bądź Epicon ? Opinie.


dodo34

Rekomendowane odpowiedzi

Jak w temacie, czy jest sens wymiany sprężynowego XCR RL (z Talon 2LTD 2016) na prosty model powietrzny (Raidon)? Jak z trwałością tego drugiego? Czy jego działanie będzie zauważalnie lepsze? Ewentualnie biorę jeszcze pod uwagę Epicona, ten ma z kolei QR15, co akurat byłoby dodatkowo na plus.

Odnośnik do komentarza

Wymieniłem XCM na Raidona i czuję duuużą różnicę. Jest bezpieczniej - podczas stromych zjazdów mam wrażenie, że dużo lepiej kontroluję koło - nie wybija mnie i nie podbija - nie mam takich lęków jak na starym amorze. No i komfort lepszy. I kupiłem bez problemu amor nietaperowany. W sumie znalazłem nowy za 650 zł. Więc dramatu nie było z ceną.

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Dziękuję wszystkim za sugestie. Co do ceny, Epixon to już koszt ~1000zł. Raidon można kupić 2 razy taniej. Jest coś, na co szczególnie powinienem uważać przy kupnie? Były jakieś okrojone wersje czy od któregoś rocznika są zdecydowanie lepiej zbudowane/lepiej działają? No i czy swoje Raidony macie z osią 9mm czy ze sztywną 15?

Odnośnik do komentarza

Mam oś 9 mm - jak szukałem to nie widziałem Raidona na sztywne osie - może są - trzeba popatrzeć na stronie producenta. Epicon ma chyba w standardzie sztywną oś.

Przebrnąłem przez masę testów opinii i za niewielkie pieniądze w okolicach 600 to nie znajdzie się nic lepszego. RST wielu osobom ciekły, Ariele miały cienkie i chybotliwe lagi. Raidon pewnie daleki też jest od ideału - ale w tej cenie wydaje się rozsądny - stosunkowo sztywny i bezawaryjny no i łatwy w serwisie. Jak miał bym więcej kasy to kupił bym Epicona lub RST First Air.

Odnośnik do komentarza

Witam!

Pod poniższym adresem znajdziesz spory wybór amorów Suntour a ceny nie rujnują domowego budżetu. A w przypadku nietypowego zapotrzebowania sprzedawca służy pomocą. Tak było w moim przypadku gdyż sprzedawca poskładał mi amora konkretnie pod moje potrzeby i nie wiązało się to z dodatkowymi kosztami. Polecam przejrzeć.

http://activia.sgl.pl/

P.S.

W zeszłym roku wymieniłem mojego topornego XCR na Raidona (wybrałem wersje z 140 mm skokiem) i bardzo sobie chwale ale zauważyłem pewną rzecz. Amor po skończonej jeździe cichutko piszczy. Nie wiem czy to normalna przypadłość czy tylko mój egzemplarz tak ma ale w każdym razie ciśnienia nie gubi, oleju też nie traci.  Poza tym nic absolutnie mu nie dolega. Gładko chodzi i ładnie wybiera. 

Odnośnik do komentarza

OK, po kilku dniach poszukiwań, telefonów itp muszę przyznać, że rzeczywiście z pozycji szukającego amora, rury 1 1/8 to wymarły gatunek...Gdybym potrzebował tapera pewni już dawno bym kupił.

Co sądzicie o powietrznym XCR? Wiem, że jest cięższy od Raidona, ale czy w codziennym użytkowaniu będzie to bardzo odczuwalna różnica? Czy niższa cena oznacza tylko różnicę w wadze czy w osiągach i trwałości również?

Odnośnik do komentarza

Jestem zdania że wszystkie z trzyliterowj serii X... to takie atrapy. Nie mówię też że Raidon to mistrzostwo górnych lotów, ale od niego zaczyna się pojęcie amortyzator. To prawda że 1 1/8 ciężko znaleźć. Może warto poszukać coś na OLX w swojej okolicy, podjechać, obejrzeć...

 

 

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, Korbadeusz napisał:

Może warto poszukać coś na OLX w swojej okolicy, podjechać, obejrzeć...

 

 

Cały czas śledzę rynek używek/nówek z demontażu i nic. Podobnie w activii. Dostawy dopiero w maju, na teraz nie mają żadnego Raidona z 1 1/8...

Odnośnik do komentarza
Dnia 20.04.2017 o 22:34, dodo34 napisał:

OK, po kilku dniach poszukiwań, telefonów itp muszę przyznać, że rzeczywiście z pozycji szukającego amora, rury 1 1/8 to wymarły gatunek...Gdybym potrzebował tapera pewni już dawno bym kupił.

Można jeszcze polować na Rockshox Recon RL (Silver albo Gold). Są pod proste stery i nawet z pivotami V-brake, ale to wyższa półka cenowa. Modele TK mają tłumik starego typu i raczej nie są warte ceny.

Edytowane przez Andrzej Sawicki
Odnośnik do komentarza
  • 3 miesiące temu...

Cześć, podłącza się do tematu. Jeżdżę na rowerze z podstawowym amortyzatorem - Suntour XCR i chcę go wymienić na coś, co w przeciwieństwie do niego będzie trochę amortyzować. Jestem dosyć lekki (w ubraniu ok. 67 kg) i XCR jest zdecydowanie za twardy dla mnie, a możliwości ustawień nie ma. Myślałem o zakupie jakiegoś szanowanego amortyzatora typu RS Reba (zdarzają się w okolicach 1000 zł), ale myślę, że w mój aktualny rower nie jest dobrą bazą do rozbudowy i nie chcę w niego zbytnio inwestować - Unibike Evo 27.5 (sam rower może nie jest najgorszy, ale powinienem był wziąć rozmiar mniejszy, jest też ciężki - jak wszystkie w tej kategorii cenowej. Zgadzam się, że dla amatora, który od czasu do czasu jedzie rowerem do lasu, waga roweru nie jest tak istotna i nie wpłynie znacznie na jego osiągi, ale wydaje mi się, że im lżejszy jeździec, tym bardziej istotna staje się waga bajka  - jak ktoś waży 85 kg, to nie poczuje znacznej różnicy, czy dosiada 11 czy 14 kg, ale jak waży 65 to ta różnica staje się bardziej odczuwalna.

Wracając do tematu - nie chcąc zbytnio inwestować w rower, a odczuwając zarazem konieczność wymiany amortyzatora, pomyślałem o Raidonie. Widziałem leżak magazynowy z 2015 roku, blokada (niestety) na goleni za 360 zł. Myślicie, że to dobra cena i warto w to zainwestować? http://allegro.pl/show_item.php?item=6924928348

Odnośnik do komentarza
  • 1 miesiąc temu...
Dnia 15.08.2017 o 19:00, Beyor napisał:

Cześć, podłącza się do tematu. Jeżdżę na rowerze z podstawowym amortyzatorem - Suntour XCR i chcę go wymienić na coś, co w przeciwieństwie do niego będzie trochę amortyzować. Jestem dosyć lekki (w ubraniu ok. 67 kg) i XCR jest zdecydowanie za twardy dla mnie, a możliwości ustawień nie ma. Myślałem o zakupie jakiegoś szanowanego amortyzatora typu RS Reba (zdarzają się w okolicach 1000 zł), ale myślę, że w mój aktualny rower nie jest dobrą bazą do rozbudowy i nie chcę w niego zbytnio inwestować - Unibike Evo 27.5 (sam rower może nie jest najgorszy, ale powinienem był wziąć rozmiar mniejszy, jest też ciężki - jak wszystkie w tej kategorii cenowej. Zgadzam się, że dla amatora, który od czasu do czasu jedzie rowerem do lasu, waga roweru nie jest tak istotna i nie wpłynie znacznie na jego osiągi, ale wydaje mi się, że im lżejszy jeździec, tym bardziej istotna staje się waga bajka  - jak ktoś waży 85 kg, to nie poczuje znacznej różnicy, czy dosiada 11 czy 14 kg, ale jak waży 65 to ta różnica staje się bardziej odczuwalna.

Wracając do tematu - nie chcąc zbytnio inwestować w rower, a odczuwając zarazem konieczność wymiany amortyzatora, pomyślałem o Raidonie. Widziałem leżak magazynowy z 2015 roku, blokada (niestety) na goleni za 360 zł. Myślicie, że to dobra cena i warto w to zainwestować? http://allegro.pl/show_item.php?item=6924928348

Manetkę można dokupić.

Odnośnik do komentarza
  • 3 miesiące temu...
Dnia 13.04.2017 o 19:34, GrochowaMTB napisał:

Mam oś 9 mm - jak szukałem to nie widziałem Raidona na sztywne osie - może są - trzeba popatrzeć na stronie producenta. Epicon ma chyba w standardzie sztywną oś.

Przebrnąłem przez masę testów opinii i za niewielkie pieniądze w okolicach 600 to nie znajdzie się nic lepszego. RST wielu osobom ciekły, Ariele miały cienkie i chybotliwe lagi. Raidon pewnie daleki też jest od ideału - ale w tej cenie wydaje się rozsądny - stosunkowo sztywny i bezawaryjny no i łatwy w serwisie. Jak miał bym więcej kasy to kupił bym Epicona lub RST First Air.

Siemka mam pytanie odnośnie amortyzatora raidon jak się sprawuje ? Zastanawiam się czy jest sens dopłacać 200 zł do epixona przy moim stylu jazdy lasy polne drogi szuter w zasadzie każda nawierzchnia (staram się jak najmniej asfaltu ) a i moja waga też do małych nie należy (112 kg) nie startuje w zawodach może kiedyś jakiś maraton zalicze w celu sprawdzenia się 

Odnośnik do komentarza
10 minut temu, lary84 napisał:

Siemka mam pytanie odnośnie amortyzatora raidon jak się sprawuje ? Zastanawiam się czy jest sens dopłacać 200 zł do epixona przy moim stylu jazdy lasy polne drogi szuter w zasadzie każda nawierzchnia (staram się jak najmniej asfaltu ) a i moja waga też do małych nie należy (112 kg) nie startuje w zawodach może kiedyś jakiś maraton zalicze w celu sprawdzenia się 

Nic się nie dzieje niepokojącego. Rower stracił dużo na wadze, lepiej jeździ. Zrobił z 3 tyś kilometrów. Myślę powoli o serwisie tak na wszelki wypadek. Nie startuję rowerem w maratonach, nie ścigam się i ciesze się, że mnie nie podkusiło na coś droższego - do moich zastosowań czyli włóczęga po górach sprawdza się. Jak jest nadmiar kasy lepiej zainwestować w fajne koła i zalać mlekiem - jestem pod wrażeniem tego jaką to różnicę wniosło w odczucia jazdy na rowerze.

tak na marginesie, zawsze dbam o amor, czyszczę delikatnie, konserwuję brunoxem i nigdy nie miałem problemów ani z XCMem ani z tym Raidonem - zwłaszcza jeśli chodzi o płynność pracy.

Odnośnik do komentarza
32 minuty temu, GrochowaMTB napisał:

Nic się nie dzieje niepokojącego. Rower stracił dużo na wadze, lepiej jeździ. Zrobił z 3 tyś kilometrów. Myślę powoli o serwisie tak na wszelki wypadek. Nie startuję rowerem w maratonach, nie ścigam się i ciesze się, że mnie nie podkusiło na coś droższego - do moich zastosowań czyli włóczęga po górach sprawdza się. Jak jest nadmiar kasy lepiej zainwestować w fajne koła i zalać mlekiem - jestem pod wrażeniem tego jaką to różnicę wniosło w odczucia jazdy na rowerze.

tak na marginesie, zawsze dbam o amor, czyszczę delikatnie, konserwuję brunoxem i nigdy nie miałem problemów ani z XCMem ani z tym Raidonem - zwłaszcza jeśli chodzi o płynność pracy.

A jak myślisz czy ten amor sprawdzi się na maratonie od czasu do czasu ? Właśnie chodzi o to że te 200 zł różnicy można spożytkować na inne cele chyba pójdę w tego raidona a 200 zł zostanie na trenażer 

Odnośnik do komentarza
12 godzin temu, lary84 napisał:

A jak myślisz czy ten amor sprawdzi się na maratonie od czasu do czasu ? Właśnie chodzi o to że te 200 zł różnicy można spożytkować na inne cele chyba pójdę w tego raidona a 200 zł zostanie na trenażer 

Jeździłem na Raidon R-RL AIR z 2010-2011 roku, amorek się świetnie sprawdzał na maratonach, precyzyjny, sztywny, stosunkowo lekki.

Jednym słowem, kupił bym ponownie.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...