MadOnion Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 No to ciekawe wieści płyną ze świata plotek kolarskich.
de Villars Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 No ciekawe, ciekawe.. Grozi mu podobno odebranie tytułu za Vueltę 2017. A kto wie czy nie zawieszenie. Za przekroczenie poziomu tego samego salbutamolu inni (Petacchi, Ulissi) dostawali rok albo 9 miesięcy zawieszenia. W takim przypadku chyba żegnaj Tour de France...
Gość Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 W Świecie zaawansowanych technologicznie rowerów i zawodników wyżyłowanych do granic innej możliwości nie ma jak się "wspomagać" by przekroczyć własne możliwości. Naganne rzecz jasna ale niestety taki jest dzisiejszy sport. Póki zyski będą większe niż potencjalne straty póty będą kombinować.
Andrzej Sawicki Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 Nic nowego. Wielu sportowców wyczynowych "choruje" na astmę, aby legalnie brać sterydy. Leki wziewne w teorii się "nie wchłaniają", ale tak naprawdę wiadomo, że mały procent przechodzi do krwiobiegu. Chłopak wtopił z dawką, ups.
Red Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 5 godzin temu, MadOnion napisał: No to ciekawe wieści płyną ze świata plotek kolarskich. To raczej nie plotka a już na pewno nie ciekawa. Osobiście spływa to po mnie bo kolarstwem szosowym się nie ekscytuję.
de Villars Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 7 godzin temu, PrzeLuka napisał: Naganne rzecz jasna ale niestety taki jest dzisiejszy sport. Niestety czy stety, ale takie są po prostu realia. Osobiście w czystość w zawodowym sporcie na najwyższym poziomie nie wierzę, więc jakoś ta sprawa nie wywraca mojego światopoglądu. Niemniej, lepiej gdyby się nie wydarzyła. Pytanie tylko kto i co bierze, i czy to już jest zabronione, czy dopiero zostanie. Ciekawa jest natomiast kwestia konsekwencji. Froome miał ponoć 2x zawyżony poziom tego specyfiku. Wspomniani Petacchi i Ulissi mieli mniejsze przekroczenie normy, a i tak byli zawieszeni. Więc przyszłość może się rysować na Froome'a nieciekawie. Oczywiście ne cieszę się z tego co się stało (mimo iż za Froome'm nie przepadam), ale może teraz Sky będzie jeździć na Michała? Bo Geraint Thomas wcale nie przesądza że zostanie u nich.
MadOnion Opublikowano 14 Grudnia 2017 Autor Opublikowano 14 Grudnia 2017 15 godzin temu, Red napisał: To raczej nie plotka a już na pewno nie ciekawa. Osobiście spływa to po mnie bo kolarstwem szosowym się nie ekscytuję. No to musisz powiedzieć co Ciebie interesuje i tylko o tym będę pisał
de Villars Opublikowano 14 Grudnia 2017 Opublikowano 14 Grudnia 2017 Komentarz Tomasza Jarońskiego: https://www.facebook.com/EurosportPL/videos/1135118946619080/ Przy okazji - przypomniał kwestię słynnej paczki Wigginsa, która nadal nie jest wyjaśniona. A tu innego rodzaju komentarz graficzny: Tymczasem Froome'a broni Petacchi, wskazując że podwyższony poziom tego salbutamolu w moczu mógł się wziąć z powodu odwodnienia. Nie wiem na ile to wiarygodne, bo on sam miał z analogicznego powodu kłopoty i karę zawieszenia. http://naszosie.pl/2017/12/13/alessandro-petacchi-broni-chrisa-froomea/
de Villars Opublikowano 14 Grudnia 2017 Opublikowano 14 Grudnia 2017 Oj, przechlapane będzie teraz miał Froomie w internecie (już go nazywają Froomstrong).
KANDySowany Opublikowano 15 Grudnia 2017 Opublikowano 15 Grudnia 2017 Chore jest to, że UCI dopuszcza takich zawodników, tak jak w biegach narciarskich... taki "zdrowy" zawodnik, zdobywający formę kręcąc setki kilometrów dziennie, szlifuje swój organizm do granic wytrzymałości, a potem przegrywa z "chorym" gościem, który musi brać leki, żeby się nie udusić na trasie. UCI powinna podzielić zawody na dla zdrowych/z wyższą rangą/ takie powiedzmy MotoGP i chorych na astmę /taka druga liga/ co najwyżej Moto3, tam mogliby się ścigać "na gazie" i proszę tego nie traktować jako dyskryminację astmatyków. Każdy może sobie kręcić, ale takiej rywalizacji na tym poziomie być nie powinno.
Gość Opublikowano 15 Grudnia 2017 Opublikowano 15 Grudnia 2017 3 minuty temu, KANDySowany napisał: podzielić zawody na dla zdrowych/z wyższą rangą/ takie powiedzmy MotoGP i chorych na astmę /taka druga liga/ Że taką jakby paraolimpiadę sugerujesz?
de Villars Opublikowano 18 Grudnia 2017 Opublikowano 18 Grudnia 2017 Ciekawy wywiad ze specjalistą: http://www.sport.pl/kolarstwo/56,64993,22796115,doping-w-kolarstwie-przypadek-chrisa-froome-a-czyli-astmatyczny.html#MT W świetle tego, co zostało tam powiedziane, to poziom tego leku wykryty u Froome’a jest wręcz gigantyczny, daleko wykraczający poza to, co jest praktykowane jako leczenie astmy czy przeciwdziałanie jej skutkom, a zahaczający raczej o faktyczny doping. W takim przypadku raczej chyba nie zamiotą sprawy pod dywan i można się spodziewać poważnych konsekwencji. Czyli odebrania zwycięstwa we Vuelcie i jakiegoś okresu dyskwalifikacji. W taki wypadku zarówno Giro jak i TdF w tym roku raczej by Froome’owi odpadły…
de Villars Opublikowano 17 Stycznia 2018 Opublikowano 17 Stycznia 2018 Ponoć nową linią obrony Froome'a jest to, że mu nerki przestały działać i nie wydalały salbutamolu, ale w trakcie etapu się naprawiły i znów działały Sky zatrudniło specjalistę od nerek, który ma zeznać, że tak było. Ale wysoce wątpliwa jest wiarygodność tego, skoro go zatrudniają dopiero teraz...
Gość Opublikowano 17 Stycznia 2018 Opublikowano 17 Stycznia 2018 Najgorsze w tym wszystkim jest to , że bardzo długo trwa wyjaśnienie tej sprawy.Chyba że aż takie zawiłe są procedury,przepisy itp itd.Znając życie ,wcale nie będę zdziwiony jak się z tego wymiksuje
suqub Opublikowano 18 Stycznia 2018 Opublikowano 18 Stycznia 2018 Takie czasy. Wszystkie rekordy są tak wyzylowane, że ciężko jest he pobić bez środków farmakologicznych.Z tego co wiem, to istnieje już coś takiego jak doping genetyczny. Robią również badania dzieciom sprawdzając jaka jest budowa organizmu. Dzięki temu wiedzą w której dyscyplinie dana osoba będzie lepsza. Bywały przypadki, że osoby uprawniające np. skok w dal po tych badaniach stawały się wybitnymi oszczepnikami.Zawodowym sportem rządzi nauka i pieniądze.
de Villars Opublikowano 18 Stycznia 2018 Opublikowano 18 Stycznia 2018 Floyd Landis stwierdził, że jest niemożliwe aby uzyskać takie stężenie salbutamolu tylko wskutek inhalacji. Natomiast jest to możliwe przy przyjmowaniu dożylnym i wtedy mocno wspomaga to wydolność. Co prawda landis to sam koksiarz, ale kto wie, może ma rację? Z kolei Romain Bardet zaapelował do Frooma, żeby wobec braku rozstrzygnięcia sprawy, sam się dobrowolnie wycofał z wyścigów do czasu aż dojdzie do wyjaśnienia. Myślę, że nawet jakby do tego nie doszło i Froome zaczął starty, to atmosfera wokół niego może być gęsta. Nie wiem, czy w takich warunkach da się wygrać TdF. Być może się przekonamy...
Gość Opublikowano 18 Stycznia 2018 Opublikowano 18 Stycznia 2018 No też jestem ciekaw reakcji peletonu ,gdyby sprawę zamieciono pod ''dywan'' .Dochodzą jeszcze do tego kibice
firefoks Opublikowano 18 Stycznia 2018 Opublikowano 18 Stycznia 2018 Chyba kibice są dorośli i zdają sobie sprawę z tego, że w kolarstwie doping był, jest i zawsze będzie... Sztuką jest tylko nie dać się złapać
Gość Opublikowano 18 Stycznia 2018 Opublikowano 18 Stycznia 2018 Dorośli pewnie i są ,ale nie każdego oblewają moczem czy opluwają i nie każdego darzą taką samą sympatią
de Villars Opublikowano 18 Stycznia 2018 Opublikowano 18 Stycznia 2018 2 godziny temu, firefoks napisał: Chyba kibice są dorośli Raz go już oblali szczynami, nie wiem co może komuś przyjść do łba, jak będzie jeździł z podejrzeniem dopingu...
GBike Opublikowano 18 Stycznia 2018 Opublikowano 18 Stycznia 2018 Dnia 17.01.2018 o 08:33, de Villars napisał: Ponoć nową linią obrony Froome'a jest to, że mu nerki przestały działać i nie wydalały salbutamolu, ale w trakcie etapu się naprawiły i znów działały Sky zatrudniło specjalistę od nerek, który ma zeznać, że tak było. Ale wysoce wątpliwa jest wiarygodność tego, skoro go zatrudniają dopiero teraz... Chyba sobie zaszkodzi tą nową linią obrony . Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Akcje Froome'go pójdą w dół, zyska na tym Kwiato .
Gość Opublikowano 19 Stycznia 2018 Opublikowano 19 Stycznia 2018 12 godzin temu, GBike napisał: Akcje Froome'go pójdą w dół, zyska na tym Kwiato . O ile cały SKY przetrwa
suqub Opublikowano 19 Stycznia 2018 Opublikowano 19 Stycznia 2018 Sky przetrwa. Pytanie czy Kwiatkowski nic nie bierze...
Nemrod Opublikowano 19 Stycznia 2018 Opublikowano 19 Stycznia 2018 Heh, każdy zawodowy kolarz z czołówki "coś bierze" bo inaczej nie byłby w czołówce. I nie chodzi tu o to by nawdychać czy naszprycować się czegoś na sam wyścig ale o cały cykl przygotowawczy. Bardzo modne zrobiły się ostatnio wśród grup kolarskich ( i innych sportów wydolnościowych) obozy przygotowawcze w Ameryce Południowej i Azji. Pozwala to na bycie praktycznie niedostępnym dla niezapowiedzianych kontroli. Spokojnie "lekarze" rozpisują cykl na okres obozu i taki zawodnik na wspomaganiu jest w stanie trenować dużo ciężej ni robiłby to normalnie. Co za tym idzie forma wypracowana w ten sposób jest dużo wyższa. Pod koniec zaczyna się zejście z cyklu, także jadąc na zawody jest już czyściutki...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się