Kruk Opublikowano 17 Stycznia 2019 Opublikowano 17 Stycznia 2019 Były 2 serie które były wadliwe, teraz nie pamiętam, czytałem o tym w necie, jak znajdę to podeślę. No właśnie ten SAG łapiący był problemem tych 2 serii. Powiedz mi ten Twój KS co ma SAG da się zrobić czy tylko wymiana kartridża lub wymiana całej sztycy?
pokorak Opublikowano 17 Stycznia 2019 Opublikowano 17 Stycznia 2019 58 minut temu, Kruk napisał: No właśnie ten SAG łapiący był problemem tych 2 serii. Ten sag jest problemem dropperów w ogóle. Nie wiem jak w najnowszych Reverbach ale stare potrafiły złapać sag po kilku tygodniach uzytkowania, to była plaga pierwszych serii Reverba. U mnie sag pojawił się tak jak pisałem, po latach uzytkowania bez rozkręcania kartridża. Jak dla mnie, rewelacyjny wynik. Kartridż jest w pełni serwisowalny, rozbieralny, o prostej i przemyślenej konstrukcji itd.
Kruk Opublikowano 17 Stycznia 2019 Opublikowano 17 Stycznia 2019 ooo a powiedz mi w jakich warunkach użytkujesz i ile ważysz? Konkretnie jaki masz model , ja myślę nad KS LEV si albo Ci
pokorak Opublikowano 17 Stycznia 2019 Opublikowano 17 Stycznia 2019 Jak kupowałem swoją, świat był prosty, na górnej półce KS-a (bo była też średnia, Supernatural itd) był tylko Lev z prowadzeniem linki z boku (ten do ram bez dziury na linkę) i Lev Integra. Oba z dobrze zbudowanym kartridżem, bez wersji oszczędnościowych z kartridżem nieserwisowalnym itd. Generalnie kilka lat temu KS - firma z Tajwanu - starała się zdobyć rynki eurpoejskie i rynek amerykański i budowali droppery naprawdę dobrze. Takie przynajmniej mam wrażenie. Teraz droppery zeszły również do niższych segmentów rynku i - zresztą jaknajbardziej naturalnie - niektóre firmy, łącznie z KS-em, wprowadzają na rynki tańsze w produkcji rozwiązania. Użytkuję w błocie, na trasach naturalnych i na tych przygotowanych. Generalnie na drogę mam szosówkę. MTB - wszędzie indziej. Tak jak pisałęm wcześniej, co około 3 miechy robię serwis uszczelki, bushinga i bushingów dolnych. Działa. Jeszcze jedno, KS - zresztą jak inne droppery - łapie luz prawo / lewo. Może nawet jego podatnośc na tę dolegliwość jest wieksza niż innych konstrukcji. Czy w praktyce w czymkolwiek to przeszkadza? Absolutnoie nie ale lepiej żebyś wiedział o tym przed zakupem.
Gość Opublikowano 17 Stycznia 2019 Opublikowano 17 Stycznia 2019 Jestem ciekaw czy te bolce które odpowiadają za luz na boki można by był dorobić na tokarce i założyć czy by spełniły swoje zadanieTylko na wzór by zdjąć wymiary trzeba by mieć takie bolce noweGeneralnie bolce np w Reverb wyglądały na mosiężne
pokorak Opublikowano 17 Stycznia 2019 Opublikowano 17 Stycznia 2019 Najprawdopodobbniej i w Reverbie i w KS-ie zrobione są z tego samego materiału, mianowicie z fosforobrązu. Oczywiście trochę się zużywają ale głównie to nie one odpowiadają za luzy , odpowiada za nie zużycie aluminiowych szyn w których jeżdżą. W KS-ie istnieje możliwość zmiany szyn (bo jest ich 6) ale oczywiście na nowe - tylko raz. W Reverbie, nie wiem.
Kruk Opublikowano 20 Stycznia 2019 Opublikowano 20 Stycznia 2019 Tutaj artykuł o wadliwych seriach Kind Shock'a http://www.wichuworkshop.pl/sztyce-regulowane/wada-fabryczna-w-sztycach-ks-lev/ 1
pokorak Opublikowano 20 Stycznia 2019 Opublikowano 20 Stycznia 2019 Dzięki za info. Na szczęście moja nie jest OEM-em i jest starsza. Jednak przy najbliższym serwisie chętnie sprawdzę numer seryjny. Wie ktoś może jakiego "jig-a" używa ten serwisant? chodzi mi o tego czarnego w rozdziale "KROK 2".
Kruk Opublikowano 20 Stycznia 2019 Opublikowano 20 Stycznia 2019 Co ciekawe to KS'y Lev Si i Lev Ci mają ograniczenie do 90 kg, także cięższy raider nie ma szans na tą markę albo może szybciej uszkodzić sztycę.
Kruk Opublikowano 26 Stycznia 2019 Opublikowano 26 Stycznia 2019 No to odświeżam. Wczoraj do mnie przyszedł Myk myk firmy Thomson Elite rozmiar 27,2 i podzielę się z Wami moimi przemyśleniami: Produkt, a mianowicie sztyca regulowana Thomson Elite Dropper bardzo dobra jakość wykonania ale bardzo drogi 1650 złotych to chyba najdroższa sztyca na rynku. Na plus trzeba zaliczyć również płynność pracy, możliwość zatrzymania sztycy w każdym momencie, rozmiar 27,2 bardzo rzadko spotykany w sztycach regulowanych. Jeden a w sumie dwa minusy się znalazły, Pierwszy to to że sztycy nie wolno za mocno dokręcać, ja w swojej ramie karbonowej mogłem dokręcić tą sztycę tylko z siłą 2Nm gdyż każde silniejsze przykręcenie powodowało nie wysuwanie się sztycy gdyż w środku prowadniczki były wtedy zbyt mocno ściskane przez obudowę sztycy i nie pracowała do końca, to bardzo ważna rzecz, jeśli bym nie zastosował specjalnej pasty do sztyc i ram karbonowych pewnie by sztyca zjechała w ramę podczas jazdy, to niestety wada techniczna a raczej problem bardzo cienkiej ścianki sztycy w środku by mechanizm się zmieścił. Nie mniej jak ktoś ma ciut większe wejście do sztycy w rowerze( np. 27,3) to przy sile ~2Nm na pewno mu będzie zjeżdżać sztyca bo zacisk nie zahamuje. Drugi mankament to raczej tylko banał bo linka jaka jest w zestawie to straszny ciężar, linka ta jest większa od standardowej przez co nie wchodzi w przelotki, trzeba mieć swoją linkę. Ogólnie sztyca jest bardzo fajna, manetka maleńka, spokojnie mieści się koło gripa i manetki z klamką hamulca. Zobaczymy jak będzie pracować na koniec roku bo w dniu zakupu nie da się nic więcej napisać
eathan Opublikowano 27 Stycznia 2019 Opublikowano 27 Stycznia 2019 @Kruk z ciekawości zapytam. Masz wewnętrzne prowadzenie linki czy zewnętrzne? Sam myślę o sztycy ale w moim rowerze nie mam prowadzenia wewnętrznego. Nie chcę rozwiązań zewnętrznych i zastanawiam się czy da się jakoś ramę przerobić Może masz z tym jakieś doświadczenia?
Kruk Opublikowano 27 Stycznia 2019 Opublikowano 27 Stycznia 2019 Nie mam prowadzenia wewnętrznego nie mniej Thomson ma dwa rozwiązania Tak da się przerobić i to bez wiercenia, a przynajmniej nie w ramie. Można zrobić z dwóch końcówek pancerza z noskami, kawałkiem rurki termokurczliwej i kawałka rurki ze środka przewodu tak jakby przejściówkę. Wystarczy przewiercić na wylot śrubę od bidonu na 2.5 wiertłem śrubkę i przepuścić: W miejscu zaznaczonym na czerwono można wyciągnąć końcówkę aby włożyć śrubkę wywierconą a potem z powrotem końcówkę. Taki "myk" da zamontować sztycę regulowaną z wewnętrznym prowadzeniem do ram bez tego rozwiązania. Potem wystarczy tylko ładnie przewód do ramy zamontować i poprowadzić do manetki( są do kupienia osobno dodatkowe przyklejane przelotki na kable do ramy). Zrobiłem taki patent i sprawdziłem czy linka dział płynnie i działa to bardzo prawidłowo, trudność to może wywiercenie śrubki ale jak ktoś nie ma w rurze podsiodłowej bidonu tylko na rurze głównej to nawet nie musi nic wiercić. Niestety Thomson jak już ma 27,2 to tylko zewnętrzne prowadzenie linki nie mniej byłem naszykowany na KS Lev ale on ma ograniczenie do 90 aja ważę około 97kg także musiałem Thomsona który ma około 110 udźwigu. 1
Wilkor Opublikowano 12 Czerwca 2019 Opublikowano 12 Czerwca 2019 A jak wygląda sprawa z sztywnością takiej sztycy. Chodzi mi o tłumienie drgań. Mam na myśli to, że "zwykła" odpowiednio wysunięta sztyca przy średnicy 27,2 pracuje ładnie. Trochę tłumi. Czy sztyca regulowana będzie sztywniejsza, mniej się uginać ? Kruk, czy możesz napisać coś więcej o wrażeniach z użytkowania Swoje sztycy. Paweł
Kruk Opublikowano 12 Czerwca 2019 Opublikowano 12 Czerwca 2019 Osobiście powiem tak, jakby Reverb był w rozmiarze 27,2 to bym takiego wybrał, do thomsona nie ma części zamiennych ijak coś się z użyje to śmietnik, nie mniej od Wichu Work shop dostałem odpowiedź że na tyle sztyc thomsona co robili to żadna nie miała nic więcej do roboty jak uszczelnienia, smary i oleje, a tak to wszystko okey, fakt, jest wykonana bardzo ładnie i widać że solidnie. NIe mniej w tym rozmiarze jeszcze pod moją wagą trochę ta sztyca pracuje przód, tył , i ma sag 5 mm ale taki mają od nowości i producent też piszę że tak ma być. Nie można jej mocno dokręcać w tym rozmiarze bo ma tak cienkie ścianki w sztycy że więcej niż 3 Nm i sztyca się haczy w środku czego nikt mi nie powiedział i od środka mam leciutką ryskę. Co do pracy działa baaardzo płynnie i "kulturalnie" zatrzymuje się gdzie się chce, także można się bawić jak się chce. Na boki ma leciutki luz jak każda sztyca i lekko przód tył jak pisałem ale to może z winy mojej wagi. Nie mniej nie mogę jej jeszcze nikomu polecić w tej cenie, za mało jeździłem jeszcze by coś więcej powiedzieć. Fakt jest ładna, super wykonana i pracuje jak marzenie, Reverb gorzej pracuje w porównanie do tego Thomsona, ale zastanawia mnie jak ślizgi i ślizg górny długo wytrzyma moje dupsko Jesienią będę chyba ja serwisował to dam cynk wtedy czy warto. Nie mniej jest to chyba najlepsza sztyca myk myk w rozmiarze 27,2.
Wilkor Opublikowano 12 Czerwca 2019 Opublikowano 12 Czerwca 2019 (edytowane) Dziękuję za odpowiedź. Wiem, że KS u Ciebie odpadł z racji wagi. Warto jednak nad nim myśleć jeśli waga pozwala ? Oczywiście w tym samym przedziale cenowym. +/- 200zł Edytowane 12 Czerwca 2019 przez Wilkor
Gość Opublikowano 12 Czerwca 2019 Opublikowano 12 Czerwca 2019 Praca reverb jest uzależniona odStanu technicznegoStanu płynuSagu czy mm czy nie maIlości nabite go powietrza powinno być 250 psiOraz czy dobrze jest odpowietrzona manetka to jest bardzo ważne, miałem kilka tych sztyc i ostatnią którą posiadam jest normalnie petarda w szybkości wysowania
-Marcin- Opublikowano 31 Grudnia 2019 Opublikowano 31 Grudnia 2019 Nawiązując do wątku jak wyżej. Zamierzam kupić sztycę KS o skoku 120mm do mojego roweru . Ponieważ ma ona 27,2mm wybór padł na KS. W opisie rozmiar tej sztycy podany jest: "120/460mm, insert 285mm". Nie wiem czy dobrze rozumiem słowo insert. Normalnie kojarzy mi się to z głębokością na jaką muszę minimum włożyć sztycę do ramy, ale po pierwsze 285mm to jakoś strasznie dużo a po drugie zostałoby maksymalnie 460-285=175mm na odległość między zaciskiem sztycy i siodełkiem. Ponieważ rurki siodełka wystają u mnie ponad ramę na 27,5-28cm oznaczałoby to, że nie mogę założyć tej sztycy. Czy dobrze rozumiem słowo insert w opisie sztycy i czy będzie pasowała do mojego roweru?
Kruk Opublikowano 31 Grudnia 2019 Opublikowano 31 Grudnia 2019 (edytowane) Jeśli sztyca ma 120 mm skoku to tyle ma i tyle. Odległość czyli 460 mm liczy się od końca rurki sztycy do samej góry jarzemek na siodełko. Jak idzie o insert czyli to co wchodzi w ramę, to 460 długość całkowita - 120 mm skoku - miejsce montażowe na siodełko i wyjdzie Ci 285mm. Edytowane 31 Grudnia 2019 przez Kruk 1
-Marcin- Opublikowano 31 Grudnia 2019 Opublikowano 31 Grudnia 2019 (edytowane) Czyli będzie ta sztyca pasowała do mojego roweru? Będzie wystawała z ramy na 280mm czyli w rure podsiodłową wchodzi 460-280=180mm czyli może być? Edytowane 31 Grudnia 2019 przez -Marcin-
Kruk Opublikowano 31 Grudnia 2019 Opublikowano 31 Grudnia 2019 NIe rozumiem z czym masz problem? Masz myk myk o długości 460 mm tak. 120mm to jej skok. 285 mm to tyle ile możesz maksymalnie włożyć do ramy Jaśniej się nie da. 1
-Marcin- Opublikowano 1 Stycznia 2020 Opublikowano 1 Stycznia 2020 (edytowane) OK. Myślałem, że insert to jest głębokość na jaką minimalnie można włożyć sztycę do ramy, a to jest głębokość na jaką maksymalnie można ją włożyć. Nie wiem co prawda jaka jest minimalna głębokość na jaką ją można włożyć (zaznaczona kreską na sztycy) bo takich danych nie widzę w opisie, ale zakładam, że te wyliczone 180mm powinno wystarczyć. Dziękuję za informację! Edytowane 2 Stycznia 2020 przez -Marcin-
foreveryoung Opublikowano 18 Grudnia 2020 Opublikowano 18 Grudnia 2020 Cześć, przymierzam się do zakupu sztycy opuszczanej. Niestety nie brałem tego pod uwagę przy zakupie roweru i rura podsiodłowa ma średnicę 27,2 i to chyba zmniejsza opcje wyboru. Znalazłem taką https://www.cyklomania.pl/kind-shock-sztyca-e20i-272-120mm-27-2-435mm,id10125.html ale nie wiem czy za taką cenę można kupić dobrą sztycę. Czy to nie będzie zakup na 6 miesięcy , a potem złom. Co sądzicie o tej sztycy? Może coś zaproponujecie na podstawie własnego doświadczenia ( trwałego i w rozsądnej cenie)? Pozdrawiam
Red Opublikowano 18 Grudnia 2020 Opublikowano 18 Grudnia 2020 Jaką cena dokładnie ci odpowiada. Od siebie mogę polecić Brand X Ascend II. Dostępna w kilku rozmiarach, długościach, różnym skoku (105, 125, 150mm i w różnych prowadzeniach linki (ja mam zewnętrzne - jeśli cię to interesuje). Myślę że dobra opcja w cenie do 700zł. Niestety w tej cenie nie uświadczysz w miarę małej wagi. Moja (31,6x400, 150mm skoku) z manetką, linką i pancerzem waży 605g.
foreveryoung Opublikowano 18 Grudnia 2020 Opublikowano 18 Grudnia 2020 Dzięki Red. Sprawdzę Brand X Ascend II. Ja nie jeżdżę w zawodach czy maratonach to waga nie jest dla mnie najważniejsza. Pozdrawiam
swierzak Opublikowano 26 Maja 2021 Opublikowano 26 Maja 2021 Jak sprawują się wasze sztyce regulowane w rozmiarze 27.2mm? Macie jakieś problemy natury technicznej? Serwis?Noszę się z zamiarem kupna sztycy regulowanej do swojego Anthema. Niestety rozmiar 27.2mm dość mocno ogranicza mi wybór jakiegoś rozwiązania.Przez chwilę myślałem, że najlepszym wyborem byłby DT Swiss D232, ale te 60mm skoku może być jednak ciut za mało. Za DT przemawia jednak bajecznie prosty serwis i to, że jest to rozwiązanie mechaniczne.Do tej pory miałem sztywną sztyce z offsetem 20mm i pozycja na rowerze jest optymalna. Większość mykmyków offsetu nie posiada. Boję się, że może to wpłynąć na moją pozycję na rowerze, której nie chce zmieniać. Siodło już jest przesunięte prawie na maksa do tyłu.Na tą chwilę mocno wpadła mi w oko CrankBrothers Highline XC. Wersja ma 100mm skoku i 427mm długości. Spełnia większość moich założeń (oprócz braku offsetu). Czy ktoś z was miał do czynienia z taką sztycą? Jak ją oceniacie?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się