Skocz do zawartości

Sztyca regulowana "Myk myk" średnica 27,2


Szanczo

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,

Szukam od dobrej chwili sztyc regulowanych w rozsądnych cenach. Jeżdżę na rowerze do XC, ale traktuję to bardziej jako dobrą zabawę niż wyścigi, dlatego te kilkaset dodatkowych gramów nie robi mi różnicy. Rower jednak trochę ogranicza wybór z powodu sztycy 27,2 mm. To, co znalazłem względnie dobrze dostępne i przystępne cenowo to KS eTen R i TranzX JD-YSP02. O eTen w internecie łatwo jest znaleźć informacje, ale TranzX to chyba relatywnie nowa rzecz, w związku z czym - opinii niewiele.

Pod koniec zeszłego sezonu widziałem czołowych zawodników pucharu świata korzystających z takich sztyc, więc sens jest. Pytanie, czy wiecie coś o którejkolwiek? Ewentualnie, czy może lepiej poczekać jeszcze jeden sezon aż rynek urośnie?

Będę wdzięczny na jakiekolwiek odpowiedzi.

Odnośnik do komentarza

Nikt nie odpisał, to opiszę swoją improwizację.

Zdecydowałem się na TranzX. Kupowałem w pewnym niemieckim sklepie, którego nazwa w tłumaczeniu to rower-zniżka ;), ponieważ w PL odpowiedni model nie był dostępny. Radzę uważać i dobrze sprawdzić długość. Ja tego nie zrobiłem i mam dosłownie na styk ją wyciągniętą - dziecko szczęścia. Trochę zagwozdek było przy montowaniu tego, ale eksperymentalne prowadzenie pancerza dolną rurą na trytytkach i oto jest. Cała linka jest w pancerzu, trzeba więc uważać, żeby miejsce dla luźnego przewodu zostawiać w miejscu, gdzie nadmiar nie będzie powodował przycierania o koło, korbę, czy cokolwiek innego. Drażliwą kwestią jest też siła zaciśnięcia obejmy. Kiedy jest za mocno, uniemożliwia to poprawną pracę sztycy. Tyle rozkmin hardaware'owych.

W użyciu jest całkiem przyjemna, chociaż na początku zmienia się wysokość dla samej zabawy :P. Początki jazdy z czymś takim porównałbym najlepiej do przesiadki na SPD - jednoznacznie ciężko powiedzieć, czy jest lepiej - jest inaczej. Korzystanie musi wejść w krew zanim odczuje się pełnie możliwości. Po pierwszej jeździe jednak widzę płynące z tego zalety i więcej miejsca na zjazdach faktycznie było odczuwalne i pozwalało na więcej balansowania, a co za tym idzie zabawy jest więcej. Polecam zdecydowanie osobom, którym nie do końca zależy na cieniowaniu roweru, a mają już wszystkie technologiczne nowinki opanowane i zastanawiają się, co by tu jeszcze można...Regulowana sztyca to dobry kierunek!

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Ja mam sztycę Fox transfer i tylko dlatego że była w standardzie z nowym rowerem. Osobiście nie kupiłbym tego gdyż mało korzystam z jej właściwości. Jak jadę w jakimś maratonie to wcale z niej nie korzystam. Przy częstych podjazdach i zjazdach nie ma czasu na zabawę tym wynalazkiem. A swoją wagę niestety ma i jakieś 400 gram rower więcej waży.

Odnośnik do komentarza

Kolejny prawie miesiąc używania. Wszystko działa jak złoto. Jedna poważna rzecz, do której trzeba się przyzwyczaić. Przy standardowej wysokości siodełka, nawet wstając, wciąż jest pewna kontrola zachowania roweru udami - kontakt siodła z wewnętrzną stroną uda. Po opuszczeniu coś takiego nie występuje, przez co może pojawić się pewna nerwowość roweru. Jest ona spowodowana drobnymi ruchami kierownicy, które czując siodełko na udach mogą zostać zignorowane i skorygowane. Przy siodle na dole trzeba nauczyć się to kontrolować. W pierwszej chwili nie wiedziałem, co to było,. Potem ogarnąłem i wciąż uczę się kontroli stabilności całego roweru tylko i wyłącznie z kierownicy.

Dodam, że zauważalna jest poprawa na zjazdach. Bardzo ogólnie, ale poprawiają się możliwości balansowania, pewność siebie, a co za tym idzie prędkość -> więcej zabawy. Nie mam wątpliwości, że w trakcie wyścigów również byłoby przydatne, gdyż już teraz rowerzystów znajomych z widzenia zdecydowanie dojeżdżam na tych zjazdach, mając nawet po kilkadziesiąt metrów straty na górze.

Mechanicznie bez większego zarzutu. Po ustaleniu z jaką siłą dokręcić obejmę, żeby sztyca pracowała, absolutnie nic się z nią nie dzieje. Mieszkam w dość piaszczystym rejonie, ostatnio też sporo padało, ale żadne odrzuty z tylnej opony nie robią wrażenia.

Odnośnik do komentarza
Dnia 4.07.2017 o 10:36, davision napisał:

Ja mam sztycę Fox transfer i tylko dlatego że była w standardzie z nowym rowerem. Osobiście nie kupiłbym tego gdyż mało korzystam z jej właściwości. Jak jadę w jakimś maratonie to wcale z niej nie korzystam. Przy częstych podjazdach i zjazdach nie ma czasu na zabawę tym wynalazkiem. A swoją wagę niestety ma i jakieś 400 gram rower więcej waży.

A pod jakim kątem masz ustawione siodło przy tej sztycy?

Edytowane przez Mwawe
Odnośnik do komentarza
Dnia 4.07.2017 o 10:36, davision napisał:

Ja mam sztycę Fox transfer i tylko dlatego że była w standardzie z nowym rowerem. Osobiście nie kupiłbym tego gdyż mało korzystam z jej właściwości. Jak jadę w jakimś maratonie to wcale z niej nie korzystam. Przy częstych podjazdach i zjazdach nie ma czasu na zabawę tym wynalazkiem. A swoją wagę niestety ma i jakieś 400 gram rower więcej waży.

Mogę odkupić od Ciebie tę sztycę skoro jej nie uzywasz a ja wlasnie takiej szukam ;)

Odnośnik do komentarza

Tu masz listę większości modeli na rynku z linkami, więc szybko zorientujesz się, co który producent oferuje: https://www.1enduro.pl/sztyce-regulowane/

W rozmiarze 27,2 mm zawsze mocną ofertę miał KS i to bym traktował jako wybór domyślny (model zależnie od budżetu).

Natomiast od jakiegoś czasu można też kupić Tranz-X. Testowałem sztycę tego producenta co prawda w "normalnym" rozmiarze i z wewnętrznym prowadzeniem, ale jeśli jej działanie jest podobne jak w innych modelach, to bym się skusił, zwłaszcza przy ograniczonym budżecie. Do wyboru jest:

Ze względu na skok, zdecydowanie brałbym tą drugą. A jak chcesz coś dłuższego, to... masz pecha ;) Bo nawet KS LEV 272 ma tylko 100 mm skoku: https://www.7anna.pl/product-pol-7129-Sztyca-Kind-Shock-Lev-272.html (jest za to prawie 200 g lżejszy, za tysiaka ekstra).

Odnośnik do komentarza
marekwieczorek72

Witam wszystkich, bo to mój pierwszy post na forum i od razu podepnę sie pod temat :)
Wiem, że zima i rowery malo używane, a sztyce przez zimno jeszcze mniej, ale może ktoś coś więcej powiedzieć na temat tej nowej sztycy TransX YSP19, bo szukam rozmiaru 27,2, a w tym rozmiarze z dostępnością czegokolwiek w pl jest problem. Zamówiłbym w de, ale trochę się obawiam późniejszych reklamacji i napraw.
Jedna pozytywna informacja o tej sztycy sprawiłaby, że bym ją zamówił w de, ale się gryzę ...

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Przesyłka do Niemiec w razie czego kosztuje ~35 zł, a często pokrywa ją sklep (zwrotną - zawsze). Czas przesyłki i rozpatrzenia reklamacji często jest krótszy, niż w Polsce. W dodatku coraz częściej sklepy rozpatrują reklamacje na podstawie zdjęć/filmów przesłanych mailem. Więc tym bym się nie przejmował.

Co do samej sztycy, to się nie wypowiem. Testowałem tylko inny model (chyba YSP 12) w "normalnym" rozmiarze i zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Sporo opinii na temat sztyc Tranz-X znajdziesz w sklepie CRC, który sprzedaje je pod swoją marką: http://www.chainreactioncycles.com/pl/en/brand-x-ascend-dropper-seatpost/rp-prod149024

Odnośnik do komentarza
marekwieczorek72

Dzięki za odpowiedź, jestem coraz bliżej zakupu ze skepu w de :) mimo VATu większego o 4%, kosztów wysyłki 9€ i marży banku za przewalutowanie 5,8%, które to prawie w całości pożerają promocję, ale w naszych sklepach pusto ...

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
W dniu 8.07.2017 o 00:22, Szanczo napisał:

Kolejny prawie miesiąc używania. Wszystko działa jak złoto. Jedna poważna rzecz, do której trzeba się przyzwyczaić. Przy standardowej wysokości siodełka, nawet wstając, wciąż jest pewna kontrola zachowania roweru udami - kontakt siodła z wewnętrzną stroną uda. Po opuszczeniu coś takiego nie występuje, przez co może pojawić się pewna nerwowość roweru. Jest ona spowodowana drobnymi ruchami kierownicy, które czując siodełko na udach mogą zostać zignorowane i skorygowane. Przy siodle na dole trzeba nauczyć się to kontrolować. W pierwszej chwili nie wiedziałem, co to było,. Potem ogarnąłem i wciąż uczę się kontroli stabilności całego roweru tylko i wyłącznie z kierownicy.

Dodam, że zauważalna jest poprawa na zjazdach. Bardzo ogólnie, ale poprawiają się możliwości balansowania, pewność siebie, a co za tym idzie prędkość -> więcej zabawy. Nie mam wątpliwości, że w trakcie wyścigów również byłoby przydatne, gdyż już teraz rowerzystów znajomych z widzenia zdecydowanie dojeżdżam na tych zjazdach, mając nawet po kilkadziesiąt metrów straty na górze.

Mechanicznie bez większego zarzutu. Po ustaleniu z jaką siłą dokręcić obejmę, żeby sztyca pracowała, absolutnie nic się z nią nie dzieje. Mieszkam w dość piaszczystym rejonie, ostatnio też sporo padało, ale żadne odrzuty z tylnej opony nie robią wrażenia.

Mam takie pytanie o długości linki, kupiłem rower z ta sztyca ale długość linki to jakas abstrakcja, przy montażu pewnie można dobrać odpowiednia, pytanie czy wymiana na krótsza będzie mocno problematyczna ? Jak z montażem takiej sztycy ?? 

Odnośnik do komentarza
52 minuty temu, jezyk_05 napisał:

Mam takie pytanie o długości linki, kupiłem rower z ta sztyca ale długość linki to jakas abstrakcja, przy montażu pewnie można dobrać odpowiednia, pytanie czy wymiana na krótsza będzie mocno problematyczna ? Jak z montażem takiej sztycy ?? 

Faktycznie jest dość długa. Montując poprowadziłem ją wzdłuż rury dolnej i podsiodłowej przy pomocy trytytek. Rozwiązanie z perspektywy czasu średnie, bo linka z pancerzem pracują i wycierają lakier. Uprzedzam, że trzeba trochę popróbować przy tego typu montażu, żeby luz pancerza przy opuszczaniu odpowiednio się układał i na przykład nie ocierał o tylne koło.

Odnośnik do komentarza
3 minuty temu, jezyk_05 napisał:

https://www.dobrerowery.pl/sztyca-regulowana-tranzx-ysp15t-120-401mm dokladnie ta. U mnie akurat to siedzi w ramie ale i tak linka z pancerzem przy kierownicy są b. długie

To skróć pancerz.

Odkrec linke od manetki, zdejmij manetke, skróć pancerz ile potrzebujesz i złóż to na nowo. Potem naciągnij odpowiednio linkę skróć ją, nałóz zabezpieczenie żeby linka się nie rozkrecała i po robocie. Skracasz tak samo jak pancerze w przerzutce, czy w hamulcach mechanicznych.

Odnośnik do komentarza
49 minut temu, Kruk napisał:

Pomijam Kind Shock'a.

KS zły? Dlaczego?

Niestety, z tą średnicą będzie ciężko, kto wie czy nie prościej byłoby ramę zmienić... Sam pewnie wiesz że to stary standard, właściwie niestosowany już w MTB.

Sprawdź następujące opcje:

1) Thomson Elite dropper, bardzo drogi ale robią w tej srednicy. Podobno po chorobach wieku niemowlęcego ogarnęli już temat.

2) Brand X. Marka CRC, robią model do cyklokrosów czy czegoś podobnego (skok 85 i 105mm), w modelu ascent jest zdaje się 125mm skoku.

Niestety to wszystko co przychodzi mi w tej chwili do głowy. 

Odnośnik do komentarza

Dzięki, thomsona patrzyłem, cena to drugie, lecz nie wiem jak chodzi z nią o serwis czy awaryjność.

 

KS, właśnie jest awaryjny, są dwie serie KS'ów które mają wadę techniczną a ja nie mam serwisu sztyc bliżej niż 45 km od domu także zależy mi na serwisowaniu samemu. 

Odnośnik do komentarza

Generalnie mało jest sztyc w tym rozmiarze 27,2 ten rozmiar a 30,9 jest spora różnica w zmieszczeniu mechanizmu

*KS eTen ma nierozbieralny tłumik, który jest mniejszy, więc jest wersja 27,2, ale przez nierozbieralny tłumik nie da się jej serwisować, wieć jak się zepsuje (zapowietrzy), to śmietnik*

Ten fragment wyżej jest z innego forum

Tutaj masz coś takiego z wewnętrznym prowadzeniem

https://www.bike-discount.de/en/buy/tranzx-remote-seatpost-internal-27%2C2mm-574087

 Z zewnętrznym https://www.bike-discount.de/en/buy/tranzx-remote-seatpost-ysp19-390x27%2C2mm-628352

Lub https://www.xlc-parts.com/de-DE/products/bikeparts/seatpostsandaccessories/109-seat-post

Trzeba by poczytać i zobaczyć ja wygląda sprawa z tłumikiem czy da się go serwisować czy nie

 

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, Kruk napisał:

KS, właśnie jest awaryjny, są dwie serie KS'ów które mają wadę techniczną

KS awaryjny i z wadami? Który model konkretnie?

Tak jak pisałem w innym temacie, mam już drugiego KSa. W pierwszym padł lever po kilku latach jeżdżenia, wymiana była tania i zrobiłem sam. Reszta działała bezawaryjnei przez lata i pewnie dalej działa u innego właściciela.

Aktualny złapał pierwszy raz sag a mam go pewnie z 3 - 4 lata już. Poza tym przez te kilka lat działał cały czas idealnie.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...