Skocz do zawartości

Poszukuje kierownicy turystycznej. Pomoc.


Puncu

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Można by je połączyć na kierownicy mtb w taki sposób 

 

 

rogi-kierownicy-wewnetrzne.jpg
Teraz, kaido2 napisał:

Jadę na przedramionach, dłonie sobie odpoczywają w pozycji najbardziej optymalnej aero . :)

Dla Ciebie nie, dla mnie kiedyś też nie, kwestia wprawy.

 

Na asfalcie tak a w terenie. No już nawet nie w terenie ale na jakiś szuterkach to już niebezpieczne trzymać przedramiona na prostej kierownicy i nic wiecej

Opublikowano
Teraz, revolta1 napisał:

Można by je połączyć na kierownicy mtb w taki sposób 

 

 

rogi-kierownicy-wewnetrzne.jpg

Takie wielkie rogi po bokach kierownicy miałem w komunijnym góralu w 1996 roku :D. Chciałbym mieć coś takiego teraz, ale po środku kierownicy, najlepiej pełny łuk, ale jeśli się nie da, to połączyłbym dwa bardzo zgięte do środka rogi i owinął owijką.

Opublikowano

No i właśnie to opisałem. 😄😄😄

Rogi z komunijniaka zamontuje je na środku połączę jakim wężem aby rogi weszły do środka na ciasno i tyle zobaczymy jak będzie. Rogi mam takie 

 

 

1.jpg

A zrobię tak na środku kiery 

rogi-kierownicy-wewnetrzne.jpg
Opublikowano

Są takie rogi, w których można regulować niezależnie dwa parametry wygięcia. Rurka chwytu jest zamocowana do obejmy na klin (jest dodatkowy imbus) i można cały róg obracać. Mocując takie rogi pomiędzy klamkami a mostkiem i odpowiednio ustawiając można chyba coś takiego stworzyć.

Opublikowano
3 minuty temu, revolta1 napisał:

Można by je połączyć na kierownicy mtb w taki sposób 

 

 

rogi-kierownicy-wewnetrzne.jpg

Na asfalcie tak a w terenie. No już nawet nie w terenie ale na jakiś szuterkach to już niebezpieczne trzymać przedramiona na prostej kierownicy i nic wiecej

Tak jak napisałem, kwestia wytrenowania/ wprawy.

Kiedyś jak kolega zobaczył, że da się po lesie jechać bez trzymanki to stwierdził " Ty naprawdę poje..ny jesteś"

A ja sobie elegancko prosto jechałem, skręcałem zmieniając środek ciężkości itd. Nawet się zapomniałem i sobie stanąłem w korby, oczywiście nie wyebauem się.

To tak jak wheelie, bunny hopy i inne numery, które normalnie się trenuje , bo to tylko w przyszłości procentuje .

Opublikowano

I wtedy cychodzi prawie kierownica Mikey 😋

 

 

HBOOMKB_P3.jpg
1 minutę temu, kaido2 napisał:

Tak jak napisałem, kwestia wytrenowania/ wprawy.

Kiedyś jak kolega zobaczył, że da się po lesie jechać bez trzymanki to stwierdził " Ty naprawdę poje..ny jesteś"

A ja sobie elegancko prosto jechałem, skręcałem zmieniając środek ciężkości itd. Nawet się zapomniałem i sobie stanąłem w korby, oczywiście nie wyebauem się.

To tak jak wheelie, bunny hopy i inne numery, które normalnie się trenuje , bo to tylko w przyszłości procentuje .

No ale to na chwilę i nie jest to stabilne w lesie na pewno. Nie ma to jak wziąść w łapy kiere i jechac

Opublikowano
1 minutę temu, kaido2 napisał:

Tak jak napisałem, kwestia wytrenowania/ wprawy.

Kiedyś jak kolega zobaczył, że da się po lesie jechać bez trzymanki to stwierdził " Ty naprawdę poje..ny jesteś"

A ja sobie elegancko prosto jechałem, skręcałem zmieniając środek ciężkości itd. Nawet się zapomniałem i sobie stanąłem w korby, oczywiście nie wyebauem się.

To tak jak wheelie, bunny hopy i inne numery, które normalnie się trenuje , bo to tylko w przyszłości procentuje .

No i fajnie, a ja nie umiem przejechać nawet pół metra bez trzymania kierownicy, ledwo podnoszę koło przed krawężnikiem, więc o bunny hopach nawet nie myślę i milion filmów instruktażowych z Youtuba mi nie pomoże.

Opublikowano (edytowane)

  

6 minut temu, revolta1 napisał:

No ale to na chwilę i nie jest to stabilne w lesie na pewno. Nie ma to jak wziąść w łapy kiere i jechac

 

Dla mnie to nie stanowi najmniejszego problemu.

Jest stabilne tylko nawet o tym nie wiesz.

3 minuty temu, karolg napisał:

No i fajnie, a ja nie umiem przejechać nawet pół metra bez trzymania kierownicy, ledwo podnoszę koło przed krawężnikiem, więc o bunny hopach nawet nie myślę i milion filmów instruktażowych z Youtuba mi nie pomoże.

Miałem tak samo jak  Ty.

Byłem trzepakiem, i w wielu tematach rowerowych nadal jestem trzepakiem.

Edytowane przez kaido2
Opublikowano
7 minut temu, kaido2 napisał:

Dla mnie to nie stanowi najmniejszego problemu.

Jest stabilne tylko nawet o tym nie wiesz.

No i ok. Każdy z nas jest inny 👽

Opublikowano
2 minuty temu, kaido2 napisał:

Dla mnie to nie stanowi najmniejszego problemu.

Jest stabilne tylko nawet o tym nie wiesz.

Miałem tak samo jak  Ty.

Byłem trzepakiem, i w wielu tematach rowerowych nadal jestem trzepakiem.

Wiem, że jest stabilnie, bo niemal codziennie mijają mnie kolesie jadący prawie 30 km/h, piszący jedną ręką smsa, drugą trzymają batona, a rower jedzie prosto jak pociąg po torze. Widocznie jestem jakiś ułomny, bo WF zawsze zaniżał mi średnią :)

Opublikowano
3 minuty temu, karolg napisał:

Wiem, że jest stabilnie, bo niemal codziennie mijają mnie kolesie jadący prawie 30 km/h, piszący jedną ręką smsa, drugą trzymają batona, a rower jedzie prosto jak pociąg po torze. Widocznie jestem jakiś ułomny, bo WF zawsze zaniżał mi średnią :)

Nie jesteś ułomny, bo taki ułomny i ja swego czasu byłem.

To o czym piszę to są podstawy które normalnie się szkoli, żadna filozofia.

A kolesie, 30 km/h + smartfon to nie ten przykład, bo brakuje podstawowego czynnika - koncentracji.

7 minut temu, revolta1 napisał:

No i ok. Każdy z nas jest inny 👽

Tu nie o to chodzi.

Nie można pisać o czyś czego się nie doświadczyło.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 2.03.2020 o 20:34, karolg napisał:

Wiem, że jest stabilnie, bo niemal codziennie mijają mnie kolesie jadący prawie 30 km/h, piszący jedną ręką smsa, drugą trzymają batona, a rower jedzie prosto jak pociąg po torze. :)

Do czasu, kiedy "królik" lub dziura ich zaskoczy.

  

W dniu 2.03.2020 o 20:40, kaido2 napisał:

Tu nie o to chodzi.

Nie można pisać o czyś czego się nie doświadczyło.

A teraz przypomnij nam, z perspektywy ilu przejechanych kilometrów, to piszesz.

Edytowane przez piotr.solek
Opublikowano
3 godziny temu, piotr.solek napisał:

Do czasu, kiedy "królik" lub dziura ich zaskoczy.

Królik , czy dziura najbardziej zaskakuje tych co kurczowo trzymają się kiery obyma ryncoma.

 

3 godziny temu, piotr.solek napisał:

A teraz przypomnij nam, z perspektywy ilu przejechanych kilometrów, to piszesz.

Kilometraż nie ma nic do tego.

Jeżeli podejmujesz jakiś cykl szkoleniowy to go realizujesz, czy to już na początku, czy to po maturze.

 

Opublikowano
27 minut temu, kaido2 napisał:

Królik , czy dziura najbardziej zaskakuje tych co kurczowo trzymają się kiery obyma ryncoma.

Nie dotyczy tego, co cytowałem.

28 minut temu, kaido2 napisał:

Kilometraż nie ma nic do tego.

Jeżeli podejmujesz jakiś cykl szkoleniowy to go realizujesz, czy to już na początku, czy to po maturze.

Tutaj nikt o żadnym cyklu nie pisze (no może prócz Ciebie). 

 

W dniu 2.03.2020 o 20:14, karolg napisał:

Chciałbym mieć coś takiego teraz, ale po środku kierownicy, najlepiej pełny łuk, ale jeśli się nie da, to połączyłbym dwa bardzo zgięte do środka rogi i owinął owijką.

 Mam cuś takiego, tylko nigdy nie założyłem..

20171013_193925.thumb.jpg.dbaa76623bdcd7c993baefc2f4d2273b.jpg

Opublikowano
9 minut temu, piotr.solek napisał:

Tutaj nikt o żadnym cyklu nie pisze (no może prócz Ciebie). 

Bo wchodzi to w cykl szkoleniowy.

Ale może inaczej tak na chłopski rozum:

Jak chcesz się nauczyć to się nauczysz i to dość szybko, filozofii tu niema. Omawiany temat nie ma to nic wspólnego z przejechanymi km, zresztą to o czym rozmawiamy to są podstawy.

Ucząc się nabierasz doświadczenie, które możesz wykorzystać odnośnie innego zagadnienia ( doskonalenie równowagi, zachowań na niepewnej nawierzchni)

Kto siedzi na dvpie w siodle wożąc się po lesie niczego się nie nauczy, podejrzewam, że nawet nie ma pojęcia, że taka możliwość takiego sposobu jazdy istnieje.

Opublikowano

Yyy o co chodzi, bo to chyba temat o kierownicy ? czy ja się mylę? 

P.S. ja idzie o rogi, to ja mam w swoim XC kozie rogi, lekkie z karbonu i fajnie że je mam bo chwyt ręki idzie sobie zmienić i trochę odpoczywa dłoń. 

Opublikowano (edytowane)

O jeździe  bez kierownicy się zrobiło. Teraz widzę, że to jednak jest trudne. Trza zejść wreszcie z tego plejstejszyn.

Edytowane przez kaido2
Opublikowano

To prosiłbym o wrócenie do tematu. Jeśli chcecie podyskutować o swoich umiejętnościach rowerowych to zróbcie temat osobny. 

Z góry dzięki.

  • Lubię to! 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

A ktoś z Was używał takiej kierownicy jak na zdjęciu? Czy na taki rodzaj kierownic nakłada się owijkę czy są jakieś gotowe chwyty? Jeżdżę na trekkingu i mam kierownicę giętą raczej w stylu na rower miejski. Mocno zaczynają boleć ręcę na trasie i jest niewygodnie na dłuższe wyprawy. Chcę zmienić kierownicę i się zastanawiam czy wziąć prostą i dokręcić jakieś rogi po bokach czy od razu takie "bycze rogi" np. Zooma DR AL 149BT, jak na zdjęciu. Co byście proponowali? 

zoom DR AL 149BT.jpg
  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...