Skocz do zawartości

[Wyczerpany] Kompletny strój z Allegro


skyman503

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na temat ciuchów z aliexpress jest mnóstwo opinii. Najwięcej od osób, które nigdy nawet nie dotykały takiego stroju, a sobie nie zamówią, bo się boją, lub zwyczajnie nie potrafią tego ogarnąć.

Sam się bałem, zamówiłem, jestem zadowolony. Przewiewny, po praniu jest OK, materiały spoko, dobrze wykonany, wkładka wygodna i trzyma się na miejscu. Czego chcieć więcej za 100zł? I jeszcze koszulka na pierwszy rzut oka okazała się przyciasna, napisałem do chińczyka to zaproponował, że jak kupie drugą rozmiar większą, to mi rękawiczki gratis dorzuci. No i zbierają też wymiary użytkowników przez co chętnie pomagają w wyborze stroju.

Ktoś tam pytał o sklep, ja brałem od tego chińczyka https://www.aliexpress.com/store/139499

P.S Te prawo odnośnie podróbek tyczy się głównie znanych marek - Nike, Adidas, Casio, Apple itd... o stroje kolarskie nikt się nie czepia, bo tak naprawdę nie ma komu się o to upominać. Dlatego tak dużo osób je zamawia.

P.S 2 Ze strojami jest tak jak z carbonem z aliexpress. Lepszej jakości są te z marek własnych chińczyków tak jak podałem w linku. Podróbki z reguł klepane są byle jak.

Opublikowano (edytowane)

Chris dokładnie, tak jest, tylko, że to co podałeś nie jest podróbka niczego, to są ichniejsze chińskie rzeczy nienajgorszej jakości, a nie chamskie podróby, jak w linku z pierwszego postu. Osobiście również marki własne Chińczyków polecam :)

Jak oceniasz ich rękawiczki?

Edytowane przez iza
Opublikowano

Rękawiczek jednak nie wziąłem, bo przejechałem się w tej koszulce i się okazało, że jednak jest ok.

To zależy wszystko od tego jak się chińczyk przyłoży. Widziałem kilka wpisów na forum, gdzie ludzie, którzy brali z marek własnych chińczyków, byli lepiej traktowani jako klienci. Taki majfriend mający własną markę dba o klienta, a sprzedający podróbki mają to gdzieś, bo napaleni rowerzyści i tak kupią strój z teamu Sky. 

Opublikowano
Dnia 11.04.2017 o 17:41, dywyn napisał:

Art. 305. 1. Kto, w celu wprowadzenia do obrotu, oznacza towary podrobionym znakiem towarowym, zarejestrowanym znakiem towarowym, którego nie ma prawa używać lub dokonuje obrotu towarami oznaczonymi takimi znakami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca przestępstwa określonego w ust. 1 podlega grzywnie.
3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełnienia przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo dopuszcza się tego przestępstwa w stosunku do towaru o znacznej wartości, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

Wyjaśnienie "obrotu" http://prawo.money.pl/orzecznictwo/sad-najwyzszy/uchwala;sn;izba;karna,ik,i,kzp,13,05,6687,orzeczenie.html

Czyli: kupujesz podróbkę? Możesz dostać pismo z urzędu celnego i zostać ukarany.

+

Nieznajomość prawa nie usprawiedliwia.

Oooo kurcze, ktoś tu nie czyta ze zrozumieniem i herezję szerzy.
Zamówienie dla siebie podróbki generalnie karalne nie jest, choć niektórzy twierdzą, że "dokonywanie obrotu" polega równie na zakupie co sprzedaży, jednak to poglądy rzadkie i odosobnione, nie pokrywające się zupełnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego czy sądów niższego rzędu.

Co do wprowadzenia do obrotu, to też zastosowałeś zły przykład. SN stwierdził tu, iż ",,Wprowadzeniem do obrotu", o którym mowa w art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 ze zm.), jest przekazanie przez producenta lub importera po raz pierwszy do obrotu towarów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym". Kiedy zamawiasz coś z Chin i tego dalej nie sprzedajesz to NIE WPROWADZASZ TOWARU DO OBROTU! Obrotu dokonuje jedynie Chiński producent, który podlega tamtejszym przepisom. Przykład z orzecznictwa zupełnie nie przystaje do tego, co próbujesz udowodnić.

A teraz wyjaśnię Ci na czym polega wprowadzanie do obrotu, na przykładzie orzecznictwa, skoro weszliśmy w te rejony wiedzy :

Sąd Apelacyjny w Krakowie, II AKa 157/13 : "Wykładni pojęcia "towaru" oraz pojęcia "wprowadzania do obrotu" należy dokonywać z uwzględnieniem treści cytowanych wyżej przepisów ustawy prawo własności przemysłowej, które określają treść prawa ochronnego na znak towarowy. Istotą wprowadzenia do obrotu jest zachowanie aktywne, a zatem działanie polegające na zbywaniu, czy to odpłatnie, czy też nieodpłatnie towarów lub usług oznaczonych podrobionym znakiem towarowym. "

Sąd Najwyższy, IV KK 426/06 : " wprowadzeniu do obrotu decyduje moment zamierzonej utraty kontroli nad przedmiotami przez dotychczas uprawnioną osobę. Chodzi o takie wyzbycie się przedmiotów, które "umożliwia ich dalszą swobodną cyrkulację".

Sąd Najwyższy, IV KK 232/06 : "1. Wprowadzenie do obrotu" w rozumieniu art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej jest pierwotne (pierwsze) udostępnienie do obrotu towarów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym."

Jaki z tego wniosek? Ano taki, że wprowadzenie do obrotu to tzw. "pierwsza sprzedaż". Dokonywanie obrotu to "kolejne" sprzedaże i nic więcej.

Ostatecznie Sąd Najwyższy rozstrzygnął też, że jeśli towar nie został wprowadzony przez Ciebie do obrotu, to nie stanowi również paserstwa, ani czynnego ani biernego (291 i 292 Kodeksu Karnego) nawet, jeśli znak towarowy jest podrobiony - I KZP 8/08 : "Zachowanie niebędące "wprowadzeniem do obrotu" w rozumieniu art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 sierpnia 2007 r., a polegające na udziale w dalszym obrocie towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi, nie stanowi występku określonego w art. 291 k.k. ani w art. 292 k.k., wobec niewypełnienia znamienia "rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego"."

Idźmy dalej tropem Twojego postu. Wyjaśnij mi - od kiedy organem uprawnionym do ścigania przestępstwa z art 305 PWP jest Urząd Celny?

Ja serio proszę, żeby nie znając się na temacie nie próbować na siłę zgrywać prawnika, bo to może nieść BARDZO poważne konsekwencje. I masz rację. Nieznajomość prawa nie usprawiedliwia, również wprowadzania innych w błąd. Wniosek jest bowiem taki, że nie masz pojęcia o czym piszesz, choć wiem, że mamy w Polsce 40 milionów prawników (i lekarzy).

Opublikowano
Dnia 17.04.2017 o 01:12, Chris napisał:

Na temat ciuchów z aliexpress jest mnóstwo opinii. Najwięcej od osób, które nigdy nawet nie dotykały takiego stroju, a sobie nie zamówią, bo się boją, lub zwyczajnie nie potrafią tego ogarnąć.

Sam się bałem, zamówiłem, jestem zadowolony. Przewiewny, po praniu jest OK, materiały spoko, dobrze wykonany, wkładka wygodna i trzyma się na miejscu. Czego chcieć więcej za 100zł? I jeszcze koszulka na pierwszy rzut oka okazała się przyciasna, napisałem do chińczyka to zaproponował, że jak kupie drugą rozmiar większą, to mi rękawiczki gratis dorzuci. No i zbierają też wymiary użytkowników przez co chętnie pomagają w wyborze stroju.

Ktoś tam pytał o sklep, ja brałem od tego chińczyka https://www.aliexpress.com/store/139499

P.S Te prawo odnośnie podróbek tyczy się głównie znanych marek - Nike, Adidas, Casio, Apple itd... o stroje kolarskie nikt się nie czepia, bo tak naprawdę nie ma komu się o to upominać. Dlatego tak dużo osób je zamawia.

P.S 2 Ze strojami jest tak jak z carbonem z aliexpress. Lepszej jakości są te z marek własnych chińczyków tak jak podałem w linku. Podróbki z reguł klepane są byle jak.

Możesz napisać jak wygląda długość nogawki spodenek i rekawków?

Opublikowano
4 godziny temu, MZoltowski napisał:

Oooo kurcze, ktoś tu nie czyta ze zrozumieniem i herezję szerzy.
Zamówienie dla siebie podróbki generalnie karalne nie jest, choć niektórzy twierdzą, że "dokonywanie obrotu" polega równie na zakupie co sprzedaży, jednak to poglądy rzadkie i odosobnione, nie pokrywające się zupełnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego czy sądów niższego rzędu.

Co do wprowadzenia do obrotu, to też zastosowałeś zły przykład. SN stwierdził tu, iż ",,Wprowadzeniem do obrotu", o którym mowa w art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 ze zm.), jest przekazanie przez producenta lub importera po raz pierwszy do obrotu towarów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym". Kiedy zamawiasz coś z Chin i tego dalej nie sprzedajesz to NIE WPROWADZASZ TOWARU DO OBROTU! Obrotu dokonuje jedynie Chiński producent, który podlega tamtejszym przepisom. Przykład z orzecznictwa zupełnie nie przystaje do tego, co próbujesz udowodnić.

A teraz wyjaśnię Ci na czym polega wprowadzanie do obrotu, na przykładzie orzecznictwa, skoro weszliśmy w te rejony wiedzy :

Sąd Apelacyjny w Krakowie, II AKa 157/13 : "Wykładni pojęcia "towaru" oraz pojęcia "wprowadzania do obrotu" należy dokonywać z uwzględnieniem treści cytowanych wyżej przepisów ustawy prawo własności przemysłowej, które określają treść prawa ochronnego na znak towarowy. Istotą wprowadzenia do obrotu jest zachowanie aktywne, a zatem działanie polegające na zbywaniu, czy to odpłatnie, czy też nieodpłatnie towarów lub usług oznaczonych podrobionym znakiem towarowym. "

Sąd Najwyższy, IV KK 426/06 : " wprowadzeniu do obrotu decyduje moment zamierzonej utraty kontroli nad przedmiotami przez dotychczas uprawnioną osobę. Chodzi o takie wyzbycie się przedmiotów, które "umożliwia ich dalszą swobodną cyrkulację".

Sąd Najwyższy, IV KK 232/06 : "1. Wprowadzenie do obrotu" w rozumieniu art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej jest pierwotne (pierwsze) udostępnienie do obrotu towarów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym."

Jaki z tego wniosek? Ano taki, że wprowadzenie do obrotu to tzw. "pierwsza sprzedaż". Dokonywanie obrotu to "kolejne" sprzedaże i nic więcej.

Ostatecznie Sąd Najwyższy rozstrzygnął też, że jeśli towar nie został wprowadzony przez Ciebie do obrotu, to nie stanowi również paserstwa, ani czynnego ani biernego (291 i 292 Kodeksu Karnego) nawet, jeśli znak towarowy jest podrobiony - I KZP 8/08 : "Zachowanie niebędące "wprowadzeniem do obrotu" w rozumieniu art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 sierpnia 2007 r., a polegające na udziale w dalszym obrocie towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi, nie stanowi występku określonego w art. 291 k.k. ani w art. 292 k.k., wobec niewypełnienia znamienia "rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego"."

Idźmy dalej tropem Twojego postu. Wyjaśnij mi - od kiedy organem uprawnionym do ścigania przestępstwa z art 305 PWP jest Urząd Celny?

Ja serio proszę, żeby nie znając się na temacie nie próbować na siłę zgrywać prawnika, bo to może nieść BARDZO poważne konsekwencje. I masz rację. Nieznajomość prawa nie usprawiedliwia, również wprowadzania innych w błąd. Wniosek jest bowiem taki, że nie masz pojęcia o czym piszesz, choć wiem, że mamy w Polsce 40 milionów prawników (i lekarzy).

Poza oczywistą dla wszystkich etyką... jak domniemam ...
grożą również (poza wyrzutami sumienia, i wiedzą iż staliśmy się właśnie klasycznym burakiem ) np.:
http://tvn24bis.pl/wiadomosci-gospodarcze,71/przywozisz-podrobke-z-wakacji-grozi-za-to-nawet-wiezienie,459116.html

 

Opublikowano

Myślę że każdy jeździ w czym chce i na co go stać. Co zaś tyczy się etyki hmmm.... Moim zdaniem nieetyczne jest jeździć tylko w stroju reprezentacji nie będąc w jej składzie - przez zwykły szacunek do reprezentantów.

Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, Marek Karnecki napisał:

Poza oczywistą dla wszystkich etyką... jak domniemam ...
grożą również (poza wyrzutami sumienia, i wiedzą iż staliśmy się właśnie klasycznym burakiem ) np.:
http://tvn24bis.pl/wiadomosci-gospodarcze,71/przywozisz-podrobke-z-wakacji-grozi-za-to-nawet-wiezienie,459116.html

 

 Zacytowany w tekście mecenas pisze również wyłącznie o wprowadzeniu towaru do obrotu, a to, że dziennikarz nie rozumie, co ten termin oznacza... Cóż. Podtrzymuję to, co pisałem, tym bardziej, że znajduje to szerokie oparcie w orzecznictwie sądowym. 

Edytowane przez MZoltowski
  • Pomógł 1
Opublikowano

Lepiej kupić strój z Ali wychodzi taniej bo w Polsce chcą kosmiczne ceny za cos co warte jest 100zl. Przy zakupie zasada rozmiar większy niż normalnie nosisz sprawdza sie :) niestety z koszulka nie trafilem jest za duża ale materiał dobry. Za to spodenki... Bajka trafilem z rozmiarem i są idealne. Porównanie do wyższej polki ciuchow z decathlonu. A przypomnijmy za te spodenki zaplacilem 50 zl. 

IMG_20170426_202336_1.jpg
Opublikowano
15 minut temu, Marek Horoś napisał:

Przy zakupie zasada rozmiar większy niż normalnie nosisz sprawdza sie

Niekoniecznie, bo ja wziąłem na allegro do spodenek XL koszulkę M i trafiłem w sumie niemal idealnie. Niemal, bo rękawki są lekko lużne ale to przez moje chude ramiona, a nie wyobrażam sobie wziąć koszulki S, w taką na pewno bym nie wszedł.

Opublikowano

Sorry, pisze szybciej niz myslę;) Oczywiści chodziło mi o zakup z aliexpress.

Opublikowano (edytowane)

Zauważyłem, że koszulki z Ali są zazwyczaj mniej obcisłe niż te dostępne u nas w sklepie. Dlatego spokojnie można brać rozmiar rzeczywisty. Dodatkowo w komentarzach ludzie często piszę, czy rozmiar jest w normie czy +1.

Ogólnie to problem jest jak ktoś jest na granicy rozmiarów, wtedy bezpieczniej kupić +1.

Mali ludzie mają lepiej, nawet bez problemu kupuje buty, zawsze są idealne.

Edytowane przez Innominates
  • 1 miesiąc temu...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...