Skocz do zawartości

Przeróbka mtb 26" na cx 28"


genio96

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja nie odpowiem, nie znam się zupełnie na tych wszystkich kątach i ich wpływie na jazdę

Opublikowano
14 godzin temu, marcin1987 napisał:

Widzę, że popełniłem błędy przy obliczaniu obecnego kąta główki ramy.

Znalazłem za to widelec karbonowy o rzekomej wysokości 415mm i to by dało kąt główki ramy = 73,3 stopnia czyli taki jak np. w treku madone (z ramą dla mojego rozmiaru) ...

To już wynik dla ala szosówki wyczynowej.

 

Czy z kątem główki ramy = 73,3 stopnia rower będzie prowadzić się zbyt nerwowo i niebezpiecznie wraz z rozstawem kół = 1060mm i wysokością suportu od ziemi = 295mm ?

Warto w to iść ?

Dlaczego niebezpieczne?

Zbytnia teoretyka wrogiem stanu rzeczywistego i przyjemności :)

Tak naprawdę?

To wszystko jest kwestią wyjeżdżenia, wyuczenia i przyzwyczajenia.

Mam szosy z jeszcze bardziej agresywną geometrią i ani przez moment nie czuję się na nich zagrożony :D

Poniżej szosa do latania gravelowego z równym rozstawem 1000 i wysokością 295 :)

eska sport.jpg
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, kaido2 napisał:

Dlaczego niebezpieczne?

Zbytnia teoretyka wrogiem stanu rzeczywistego i przyjemności :)

Tak naprawdę?

To wszystko jest kwestią wyjeżdżenia, wyuczenia i przyzwyczajenia.

Mam szosy z jeszcze bardziej agresywną geometrią i ani przez moment nie czuję się na nich zagrożony :D

Poniżej szosa do latania gravelowego z równym rozstawem 1000 i wysokością 295 :)

eska sport.jpg

Ale widzę, że akurat masz jak sądzę widelec oryginalny, więc geometrię zmieniłeś tylko poprzez podniesienie środka ciężkości montując większe koła prawda ??

A jaki masz tutaj kąt główki ramy :) ??

Na próbę wymontowałem z innego roweru tylne koło 28 cali i pojeździłem chwilę (przednie było ze sztywną osią więc nie montowałem).

Wyszło mi, że w takiej pozycji kąt główki ramy = 74 stopnie i jeździło mi się na tym mało przewidywalnie i z totalną łatwością jadąc prosto mogłem robić slalom bez utraty energii, to samo ze skręcaniem jakby bez najmniejszej energii sam niemal skręcał ... bardzo agresywny się zrobił.

Odczucie ciekawe, ale dość "niebezpieczne"... że można skręcać w zasadzie w miejscu ...

Po wstawieniu widelca miałbym jakieś 73,1 stopnia i wyprzedzenie widelca = 50mm, więc mogło by być kapkę lepiej, ale na ile tego nie wiem bo i nie znam wyprzedzenia swojego "uginacza", a tego już chyba nie zdołam poprawnie zmierzyć.

Edytowane przez marcin1987
Opublikowano

Ta rama to hybryda pod koło 28 i 27 cali. Na tych oponach nadal są 28 i mieszczą się w przedziale 27.

geometria jest oryginalna, ale to nie zmienia faktu, ze parametry są inne. Agresywne geometrie szosowe są po prostu nerwowe kiedy nagle trzeba wykonywać jakiś manewr. Po prostu wymagają  pewnej techniki jazdy. Mimo to da się używać nawet w terenie.  kwestia obycia i doświadczenia  z tego typu geometrią jak i samym rowerem, bo przecież w terenie to to kwadratowo nie skręca, a sam manewr skręcania wymaga nauk starej szkoły. Kąta główki Ci nie podam , bo nie mam czym obecnie zmierzyć, ale jest w okolicach 80 st , jak to w agresywnych ściganckich geometriach :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...