Greg29 Opublikowano 21 Marca 2024 Opublikowano 21 Marca 2024 Ja nie odpowiem, nie znam się zupełnie na tych wszystkich kątach i ich wpływie na jazdę
kaido2 Opublikowano 21 Marca 2024 Opublikowano 21 Marca 2024 14 godzin temu, marcin1987 napisał: Widzę, że popełniłem błędy przy obliczaniu obecnego kąta główki ramy. Znalazłem za to widelec karbonowy o rzekomej wysokości 415mm i to by dało kąt główki ramy = 73,3 stopnia czyli taki jak np. w treku madone (z ramą dla mojego rozmiaru) ... To już wynik dla ala szosówki wyczynowej. Czy z kątem główki ramy = 73,3 stopnia rower będzie prowadzić się zbyt nerwowo i niebezpiecznie wraz z rozstawem kół = 1060mm i wysokością suportu od ziemi = 295mm ? Warto w to iść ? Dlaczego niebezpieczne? Zbytnia teoretyka wrogiem stanu rzeczywistego i przyjemności Tak naprawdę? To wszystko jest kwestią wyjeżdżenia, wyuczenia i przyzwyczajenia. Mam szosy z jeszcze bardziej agresywną geometrią i ani przez moment nie czuję się na nich zagrożony Poniżej szosa do latania gravelowego z równym rozstawem 1000 i wysokością 295
marcin1987 Opublikowano 21 Marca 2024 Opublikowano 21 Marca 2024 (edytowane) 9 godzin temu, kaido2 napisał: Dlaczego niebezpieczne? Zbytnia teoretyka wrogiem stanu rzeczywistego i przyjemności Tak naprawdę? To wszystko jest kwestią wyjeżdżenia, wyuczenia i przyzwyczajenia. Mam szosy z jeszcze bardziej agresywną geometrią i ani przez moment nie czuję się na nich zagrożony Poniżej szosa do latania gravelowego z równym rozstawem 1000 i wysokością 295 Ale widzę, że akurat masz jak sądzę widelec oryginalny, więc geometrię zmieniłeś tylko poprzez podniesienie środka ciężkości montując większe koła prawda ?? A jaki masz tutaj kąt główki ramy ?? Na próbę wymontowałem z innego roweru tylne koło 28 cali i pojeździłem chwilę (przednie było ze sztywną osią więc nie montowałem). Wyszło mi, że w takiej pozycji kąt główki ramy = 74 stopnie i jeździło mi się na tym mało przewidywalnie i z totalną łatwością jadąc prosto mogłem robić slalom bez utraty energii, to samo ze skręcaniem jakby bez najmniejszej energii sam niemal skręcał ... bardzo agresywny się zrobił. Odczucie ciekawe, ale dość "niebezpieczne"... że można skręcać w zasadzie w miejscu ... Po wstawieniu widelca miałbym jakieś 73,1 stopnia i wyprzedzenie widelca = 50mm, więc mogło by być kapkę lepiej, ale na ile tego nie wiem bo i nie znam wyprzedzenia swojego "uginacza", a tego już chyba nie zdołam poprawnie zmierzyć. Edytowane 21 Marca 2024 przez marcin1987
kaido2 Opublikowano 27 Marca 2024 Opublikowano 27 Marca 2024 Ta rama to hybryda pod koło 28 i 27 cali. Na tych oponach nadal są 28 i mieszczą się w przedziale 27. geometria jest oryginalna, ale to nie zmienia faktu, ze parametry są inne. Agresywne geometrie szosowe są po prostu nerwowe kiedy nagle trzeba wykonywać jakiś manewr. Po prostu wymagają pewnej techniki jazdy. Mimo to da się używać nawet w terenie. kwestia obycia i doświadczenia z tego typu geometrią jak i samym rowerem, bo przecież w terenie to to kwadratowo nie skręca, a sam manewr skręcania wymaga nauk starej szkoły. Kąta główki Ci nie podam , bo nie mam czym obecnie zmierzyć, ale jest w okolicach 80 st , jak to w agresywnych ściganckich geometriach
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się