elkubutt0 Opublikowano 24 Sierpnia 2022 Opublikowano 24 Sierpnia 2022 Cześć Zauważyłem u siebie nietypowy problem podczas długiej jazdy (100km+). Po długim czasie spędzonym na rowerze zaczynają boleć mnie mięśnie nóg (narbardizej uda) ból jest podobny do tego podczas zakwasów. O dziwo znajomi z którymi jeżdżę (ci mniej oraz bardziej doświadczeni) skarżą sie na ból stawów, pleców tyłka itp. ale nikt nie odczuwa ból mięśni już podczas jazdy. Stanowi to dla mnie duży problem ponieważ po ok. 150km kondycyjnie czuje się świetnie jednakże przez ból mięśni nie jestem w stanie praktycznie ruszać nogami. Byłbym wdzięczny za rady co może to powodować i jak to zmienic/pracować nad tym. Dodam jeszcze że nie jest to raczej spowodowane złą konfiguracją roweru ponieważ to samo przytrafiło się podczas próby przejśćia 100km.
revolta1 Opublikowano 24 Sierpnia 2022 Opublikowano 24 Sierpnia 2022 Z jaką kadecja kręcisz? Wyglada na to że jeździsz siłowo ciągniesz udami . Spróbuj utrzymać 85-90 obrotów na minutę.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się