s4ni7y Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Dzień dobry, wyciągnąłem po zimie rower i zauważyłem że podczas hamowania i skręcania koło przesuwa się na widelcu dość drastycznie do tego stopnia że potrafi ocierać o amortyzator. Hamulce tarczowe też potęgują ten efekt podczas jazdy koło dość mocno "wygina" się w stronę tarczy. Po odkręceniu szybkozamykacza widać jak koło "wpada" w swoje odpowiednie miejsce. Szarpiąc za koło nie czuć luzów. Po wstępnym rozpoznaniu tematu na forach wiele ludzi winiło szybkozamykacz, więc wymieniłem szybkozamykacz lecz problem pozostał. Po bliższym oględzinom stary szybkozamykacz okazał się "wytarty" z jednej strony(foto w załączniku) i jest tam gładki, wydaje mi się że podobna sprawa stała się z widelcem i nie ma już odpowiedniego styku. Co poradzić w takiej sytuacji? Na nowym szybkozamykaczu problem pozostaje a został on przykręcony solidnie. Widelec jak i rama są aluminiowe.
eathan Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Sprawdź piastę. Postaw rower na kołach a następnie stan z boku, złap za koło i ruszaj nim do siebie i od siebie (pomiędzy lagami amortyzatora). Jeżeli będzie luz rozbierz piastę, wyczyść, przesmaruj i poskręcaj całość.
revolta1 Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Wina szybko zamykacza. Zazwyczaj Problem był z tego typu zamykaczem Ten poniżej jest dużo lepszy i załatwia przeważnie sprawę Wogole super by było założyć DT. Ale to droższy gips i czasami nie ma potrzeby
s4ni7y Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 21 Kwietnia 2021 (edytowane) 3 godziny temu, eathan napisał: Sprawdź piastę. Postaw rower na kołach a następnie stan z boku, złap za koło i ruszaj nim do siebie i od siebie (pomiędzy lagami amortyzatora). Jeżeli będzie luz rozbierz piastę, wyczyść, przesmaruj i poskręcaj całość. Nie mam takich luzów. Pisząc "szarpiąc za koło" miałem właśnie na myśli takie sprawdzenie, niestety albo stety takie luzy nie występują. 1 godzinę temu, revolta1 napisał: Wina szybko zamykacza. Zazwyczaj Problem był z tego typu zamykaczem Ten poniżej jest dużo lepszy i załatwia przeważnie sprawę Wogole super by było założyć DT. Ale to droższy gips i czasami nie ma potrzeby Ten szybkozamykacz na moim zdjęciu jest stary, tym razem kupiłem inny na imbusa a problem pozostał. Więc wątpię że jest wina szybkozamykacza. EDIT: Boję się że kiedyś w pośpiechu nie dociągnąłem koła wystarczająco mocno przez co szybkozamykacz miał "mikro ruchy" i zdewastował widelec dlatego też wysłałem zdjęcie wytartego na płasko starego szybkozamykacza, czy to może być problem? W jaki sposób można by było temu zaradzić? Edytowane 21 Kwietnia 2021 przez s4ni7y
revolta1 Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Jak Szybkozamykacz jest dobry to utrzyma koło w widelcu
s4ni7y Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 21 Kwietnia 2021 (edytowane) Czyli kupić jakiś droższy zamykacz? Aktualny jest na nimbusa i też problem występuję, czy w takim razie mogę prosić o jakieś "dobre" szybkozamykacze w rozsądnych cenach? Tak w okolicy 100-120zł? Głównie chodzi mi o to żeby nie wydawać pieniędzy na coś co nie będzie przyczyną widzę że te DT Swissy chodzą po ~130Zł to jeszcze znośnie ale w czym one są lepsze od zamykacza na imbusa jak mam teraz? Na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo podobnie. Edytowane 21 Kwietnia 2021 przez s4ni7y
revolta1 Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Sproboj ten model może wystarczy
s4ni7y Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 21 Kwietnia 2021 (edytowane) Okej poszukam takich, a teraz zauważyłem że w pierwszym poście nie napisałem że ten nowy zamykacz jest na imbusa. Czy w takim razie nie powinien grać tej samej roli co taki jak pokazujesz? Wracając jeszcze do szybkozamykaczy, czym ten co teraz pokazałeś różni się od tego ze mojego zdjęcia? Oprócz zespolonej dźwigienki z elementem który trzyma się dropoutu? W czym to jest lepsze? Jeszcze szczerze nie wiem czy jest sens znowu coś tańszego próbować bo już wymieniłem zamykacz i tu 30zł ten pewnie kolejny 30/40 zł to już mam połowę DT. Chociaż nie wiem w czym DT jest lepszy od zwykłego imbusa. I dalej drążę moją teorię w jaki sposób sprawdzić czy nie zmasakrowałem widelca? Jest to możliwe? Mogłem wyjeździć trochę kilometrów zanim to zauważyłem Edytowane 21 Kwietnia 2021 przez s4ni7y
Motke Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Opublikowano 21 Kwietnia 2021 Jak dla mnie kto te normy wymyślił był ... miał rozumek jak Kubuś Puchatek. Z przodu widelec ma szparę na 10.0 mm a piasta ma zaledwie 9.0 mm więc jest luz na 1.0 mm. Nawet jak koło jest naprawdę mocno zaciśnięte to za każdym razem trzeba ustawiać zaciski hamulca. Z tyłu już jest lepiej bo piasty również mają 10.0 mm. Jest luzik ale bardzo minimalny. Dlatego w rowerach z szybkozamykaczami stosuję wypełniacze: na tył z blaszki po puszce od piwa a na przód z grubszej blachy aluminiowej (0.5-0.6 mm). Koła może już tak lekko nie wchodzą i trzeba je mocniej wepchnąć ale problemy z hamulcami tarczowymi są zdecydowanie mniejsze a jak samozamykacz nie jest mocno dociśnięty to też nic się nie rusza.
s4ni7y Opublikowano 22 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 22 Kwietnia 2021 7 godzin temu, Motke napisał: Jak dla mnie kto te normy wymyślił był ... miał rozumek jak Kubuś Puchatek. Z przodu widelec ma szparę na 10.0 mm a piasta ma zaledwie 9.0 mm więc jest luz na 1.0 mm. Nawet jak koło jest naprawdę mocno zaciśnięte to za każdym razem trzeba ustawiać zaciski hamulca. Z tyłu już jest lepiej bo piasty również mają 10.0 mm. Jest luzik ale bardzo minimalny. Dlatego w rowerach z szybkozamykaczami stosuję wypełniacze: na tył z blaszki po puszce od piwa a na przód z grubszej blachy aluminiowej (0.5-0.6 mm). Koła może już tak lekko nie wchodzą i trzeba je mocniej wepchnąć ale problemy z hamulcami tarczowymi są zdecydowanie mniejsze a jak samozamykacz nie jest mocno dociśnięty to też nic się nie rusza. To wydaje mi się już trochę ekstremalne, wcześniej nie miałem takich problemów rower ma 3/4 lata, a na początku ten problem nie występował. Ale jak nie będzie lepszego pomysłu to i ten wypróbuje.
grzegorz75jan Opublikowano 22 Kwietnia 2021 Opublikowano 22 Kwietnia 2021 (edytowane) Nie wiem jaki masz rower ale jeżeli koło potrafi ocierać o amortyzator to coś jest mocno nie tak. Też mam szybkozamykacze i nie zaciskam ich jakoś mocno a wszystko siedzi. Na początku ze dwa razy podregulowałem zaciski hamulca i teraz po prostu zdejmuję i zakładam koła bez potrzeby regulacji. Wiadomo nie zawsze wszystko jest idealnie spasowane. Jeżeli kolejne szybkozamykacze nie pomagają a ten ze zdjęcia jest wyślizgany to naprawdę dobrze bym się przyjrzał z każdej strony jak wygląda sprawa gniazd w widelcu. Może jest tam coś tak uszkodzone, że nawet DT nie pomoże i szkoda kasy. Tak samo popatrzył bym na części piasty które mają kontakt z widelcem. Przydały by się dodatkowe fotki. Weź też kogoś do pomocy by jeden napierał kołem o jakąś przeszkodę a drugi niech patrzy na połączenia. Wystarczy, że raz, drugi coś ci źle siadło, trochę tak pojeździłeś i na tyle obrobiło gniazdo w widelcu, że to teraz musi już robić to co robi. Śruba kontrująca piasty od strony widelca też pewnie miała jakieś ząbki. Może one też są wytarte. Czyli szybkozamykacz, widelec, śruba piasty. Te części wygładzone i wyślizgane oraz ubytki materiału poprzez wytarcie. Powierzchnie które powinny trzymać poziom są zdeformowane i przy większych obciążeniach właśnie podczas hamowania, skręcania to nie ma prawa trzymać nawet przy jakimś super nowym zacisku. Edytowane 22 Kwietnia 2021 przez grzegorz75jan
s4ni7y Opublikowano 22 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 22 Kwietnia 2021 Nie jestem w stanie teraz tego rozbierać trochę ze względu na pogodę trochę na inne obowiązki i to że nawet nie mam tego roweru teraz przy sobie, ale zanotuje i wrzucę zdjęcia widelca i tej śruby przy piaście. Co w takim wypadku należało by zrobić? Jeśli okaże się że te części są wyślizgane? Wymiana wszystkiego? Czy jest jeszcze szansa na odratowanie?
ahaja Opublikowano 22 Kwietnia 2021 Opublikowano 22 Kwietnia 2021 1. Zacisk na imbus. + 2. To co wkleił Motke. Na alle można kupić np blachę miedzianą 0,5mm - wycinasz pasek nie szerszy niż haki +-5mm, owijasz wokół osi w literkę U (odwrócone), wsadzasz w haki, dokręcasz. Nic się nie rusza ... bo nie ma jak.
grzegorz75jan Opublikowano 22 Kwietnia 2021 Opublikowano 22 Kwietnia 2021 (edytowane) 9 godzin temu, s4ni7y napisał: Nie jestem w stanie teraz tego rozbierać trochę ze względu na pogodę trochę na inne obowiązki i to że nawet nie mam tego roweru teraz przy sobie, ale zanotuje i wrzucę zdjęcia widelca i tej śruby przy piaście. Co w takim wypadku należało by zrobić? Jeśli okaże się że te części są wyślizgane? Wymiana wszystkiego? Czy jest jeszcze szansa na odratowanie? Zajmiesz się tym gdy będziesz mógł. Mogłeś źle zapiąć koło lub zacisk był felerny albo ... tak jak czasami mocowanie zacisku hamulca jest deko krzywo przyspawane tak i tu coś może nie pasowało. Zdjęcia mogą pomóc zobrazować sprawę ale jak wiadomo mogą też zafałszować obraz tak jak to bywa z wypłaszczaniem terenu który na filmach, zdjęciach wygląda mniej stromo. Nie posiadam wiedzy na temat naprawy takich rzeczy i nikt tu nie wie jak to wygląda w rzeczywistości. Wyślizganie to jedno a dwa to mogło to doprowadzić do ubytku materiału i zakrzywienia powierzchni. Nie są już płaskie tylko obłe co daje mniejszą powierzchnię styku, mniejszą przyczepność. Na wszelki wypadek niech ci to przynajmniej obejrzą w paru serwisach. Nadmień, że zmieniałeś zacisk nawet na imbusowy. To jest przednie koło i nie należy tego lekceważyć bo możesz zrobić kuku sobie i komuś. Metoda blaszek proponowana wcześniej może pomóc a może w tym przypadku bardzo zaszkodzić. Z tego co piszesz to jakiś luz jest u ciebie potężny. Poprzednicy pisali o w miarę nie szkodliwym luzie. Nawet jeżeli blaszka trochę pomoże to może tu dać tylko złudzenie i gdy się podda w najgorszym momencie to ... cała lista wypadków rowerowych i skutków w tym anielski orszak. By się nie powtarzać podam linka do innego postu. Z tym że dla ciebie najbardziej istotny będzie ten pod tytułem "Jak zamykać szybkozamykacz" Zbyt słabo jak i za mocno to niedobrze. Edytowane 22 Kwietnia 2021 przez grzegorz75jan
s4ni7y Opublikowano 22 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 22 Kwietnia 2021 52 minuty temu, grzegorz75jan napisał: Zajmiesz się tym gdy będziesz mógł. Mogłeś źle zapiąć koło lub zacisk był felerny albo ... tak jak czasami mocowanie zacisku hamulca jest deko krzywo przyspawane tak i tu coś może nie pasowało. Zdjęcia mogą pomóc zobrazować sprawę ale jak wiadomo mogą też zafałszować obraz tak jak to bywa z wypłaszczaniem terenu który na filmach, zdjęciach wygląda mniej stromo. Nie posiadam wiedzy na temat naprawy takich rzeczy i nikt tu nie wie jak to wygląda w rzeczywistości. Wyślizganie to jedno a dwa to mogło to doprowadzić do ubytku materiału i zakrzywienia powierzchni. Nie są już płaskie tylko obłe co daje mniejszą powierzchnię styku, mniejszą przyczepność. Na wszelki wypadek niech ci to przynajmniej obejrzą w paru serwisach. Nadmień, że zmieniałeś zacisk nawet na imbusowy. To jest przednie koło i nie należy tego lekceważyć bo możesz zrobić kuku sobie i komuś. Metoda blaszek proponowana wcześniej może pomóc a może w tym przypadku bardzo zaszkodzić. Z tego co piszesz to jakiś luz jest u ciebie potężny. Poprzednicy pisali o w miarę nie szkodliwym luzie. Nawet jeżeli blaszka trochę pomoże to może tu dać tylko złudzenie i gdy się podda w najgorszym momencie to ... cała lista wypadków rowerowych i skutków w tym anielski orszak. By się nie powtarzać podam linka do innego postu. Z tym że dla ciebie najbardziej istotny będzie ten pod tytułem "Jak zamykać szybkozamykacz" Zbyt słabo jak i za mocno to niedobrze. Też jestem sceptycznie nastawiony do tych blaszek ale jestem już nie wiem co robić. Niestety zdaję sobie sprawę że mogę sobie lub komuś zrobić krzywdę jak w najmniej spodziewanym momencie koło jednak "wypadnie". A co do filmu co podesłałeś to obejrzałem chyba wszystkie na youtubie jak zamykać szybkozamykacze byłem zeschizowany bo nowy rower w końcu po tylu latach fajne wygląda, dobrze jeździ to trzeba dbać i naczytałem się że koło można uszkodzić jak za mocno i jakiś innych pierdół albo i nie pierdół, a i tak wszyło jak wyszło. Mocno ale z umiarem zawsze zaciskałem tak żeby nic przypadkiem się nie otwarło. Mam nadzieję że w przyszły weekend ten majowy uda mi się to ogarnąć i pooglądać co i jak. Takie pytanie może głupie może nie jeśli dropy jednak będą miały ubytki znaczy nie będą idealnie proste to czy jest możliwość zebrania frezarką "nadmiaru" czy to za bardzo ingerencja w widelec? Raczej nie chciałbym tego robić bo nie podoba mi się taka ingerencja w materiał(nie wiem czy nie osłabi go za bardzo) ale chciałbym doprowadzić jednak rower do używalności. Myślałem też może nad takimi "zębatymi" podkładkami sprężynującymi które by mogły wyrównać ewentualne nierówności ale nie wiem czy to jest sens tak się bawić bo jednak zęby są droższe od nowego widelca. Jak będę miał więcej zdjęć i spostrzeżeń podzielę się w tym poście ale nie wiem czy uda mi się to zrobić przed majówką. Oczywiście wszystkim dziękuję za pomoc i nakierowania na co patrzeć
Motke Opublikowano 22 Kwietnia 2021 Opublikowano 22 Kwietnia 2021 2 godziny temu, grzegorz75jan napisał: Metoda blaszek proponowana wcześniej może pomóc a może w tym przypadku bardzo zaszkodzić. A niby jak taki wypełniacz ma zaszkodzić? Może teraz w niczym nie pomoże na docisk ale gdyby miał takie od początku to ten zacisk by się tak nie wyślizgał. Na takiej samej zasadzie można by udowadniać, że kaski rowerowe szkodzą bo dają złudzenie. Ja te blaszki stosuję bardziej ze względu na hamulce tarczowe aby koło po wyjęciu trafiło potem w to samo miejsce. Poza tym widelec powinien wyglądać mniej więcej tak jak na obrazku czyli mieć zagłębienie, które spowoduje, że nawet przy słaby docisku koło nie powinno odpaść.
s4ni7y Opublikowano 22 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 22 Kwietnia 2021 14 minut temu, Motke napisał: A niby jak taki wypełniacz ma zaszkodzić? Może teraz w niczym nie pomoże na docisk ale gdyby miał takie od początku to ten zacisk by się tak nie wyślizgał. Na takiej samej zasadzie można by udowadniać, że kaski rowerowe szkodzą bo dają złudzenie. Ja te blaszki stosuję bardziej ze względu na hamulce tarczowe aby koło po wyjęciu trafiło potem w to samo miejsce. Poza tym widelec powinien wyglądać mniej więcej tak jak na obrazku czyli mieć zagłębienie, które spowoduje, że nawet przy słaby docisku koło nie powinno odpaść. Tak jest jak najbardziej widelec ma takie wgłębienie. Tylko dlatego nie straciłem zębów jak pierwszy raz wsiadłem na rower po zimie. Jakbyś mógł jeszcze przybliżyć pomysł z tymi blaszkami bo chyba nie zrozumiałem, ucinasz kawałek blaszki na szerokość widelca tak? I na długość tego "U" i wsadzasz tak po prostu wygiętą? Masz zdjęcie jak to wygląda założone tak żebym mógł sobie ogarnąć?
Motke Opublikowano 22 Kwietnia 2021 Opublikowano 22 Kwietnia 2021 17 minut temu, s4ni7y napisał: ucinasz kawałek blaszki na szerokość widelca tak? I na długość tego "U" i wsadzasz tak po prostu wygiętą? W sumie tak. Zielone to ta blaszka.
grzegorz75jan Opublikowano 23 Kwietnia 2021 Opublikowano 23 Kwietnia 2021 (edytowane) 4 godziny temu, Motke napisał: A niby jak taki wypełniacz ma zaszkodzić? Może teraz w niczym nie pomoże na docisk ale gdyby miał takie od początku to ten zacisk by się tak nie wyślizgał. Napisałem, że może a nie że musi. Myślę, że moje poprzednie wypowiedzi jako całość powinny być zrozumiałe. W jakiejś części sam sobie odpowiedziałeś. Co do kasku to niektórzy np. do samochodu kupują rejestratory jazdy i walą takie babole na drodze, że szybciej usuwają swój kanał na YT niż go założyli. Bo on miał pierwszeństwo, ma to nagrane i jest nieśmiertelny a na nagraniu kolizji kwiczą jak zarzynane prosię i często ukręcili bat na siebie a bez kamerki zastanowili by się dwa razy nad tym co robią. Nie popadajmy w skrajności. Nie jesteśmy na początku oraz nie mamy do końca obrazu sprawy co tam się porobiło finalnie, nie znam człowieka, jego roweru dlatego podchodzę bardziej zachowawczo. Pomyśl na ile sposobów i sytuacji koło może chcieć iść w swoją stronę, dowolną. Pomogę, tylko dwa podstawowe przypadki: Oderwanie od podłoża np. z powodu chęci wjechania na krawężnik lub efektownego zeskoczenia z niego. Tu blaszki trochę mogą pomóc. W wyniku poślizgu lub przeszkody koło ustawi się mniej lub więcej w poprzek kierunku jazdy. Przy takim poprzecznym ułożeniu koła na ile blaszki pomogą gdy zacisk będzie trzymał siłą woli. Powiedzmy, że blaszki i reszta już się trochę mocniej sfatygowały bo jest tam jednak coś mocniej nie tak. Dołóż sobie do tego moment pędu, kąty pochyłości, strukturę i ukształtowanie podłoża, zakres użycia hamulca, zmęczenie, sprawność rowerzysty. Kask się przyda ale nie wszystko ochroni. 4 godziny temu, Motke napisał: Poza tym widelec powinien wyglądać mniej więcej tak jak na obrazku czyli mieć zagłębienie, które spowoduje, że nawet przy słaby docisku koło nie powinno odpaść. Zależy jak będzie jechał i na co natrafi po drodze. 4 godziny temu, s4ni7y napisał: Tak jest jak najbardziej widelec ma takie wgłębienie. Tylko dlatego nie straciłem zębów jak pierwszy raz wsiadłem na rower po zimie. Teraz już wiemy, że jego widelec przynajmniej ma takie wgłębienie. Mimo tego oprócz blaszek w rowerze ktoś może mieć metalowe zęby, płytkę w czaszce, śruby oraz gwoździe w kościach wszystko z metali medycznych. Autor między czasie trochę dopisał i widać, że trochę rozsądku ma. Jest ostrożny. Nie neguję całkowicie tych blaszek i może później będą miały tu zastosowanie. Uważam je za dobry patent ale nie w tym momencie. Będzie fajnie jeżeli wystarczy nowy zacisk plus blaszki, może minimalne frezowanie. Po frezowaniu pomierzysz i ewentualnie dodasz cienką podkładkę lub dla symetrii sfrezujesz też drugie gniazdo. Póki co jeżeli chodzi o moja osobę to chcę spokojnie poczekać na 16 godzin temu, s4ni7y napisał: Nie jestem w stanie teraz tego rozbierać trochę ze względu na pogodę trochę na inne obowiązki i to że nawet nie mam tego roweru teraz przy sobie, ale zanotuje i wrzucę zdjęcia widelca i tej śruby przy piaście. Edytowane 23 Kwietnia 2021 przez grzegorz75jan
s4ni7y Opublikowano 24 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 24 Kwietnia 2021 Tutaj link do albumu każde zdjęcie ma komentarz. https://photos.app.goo.gl/jEsfr1UKCVE8Zqu56 I sam sobie roboty dorobiłem nie zwróciłem uwagi wcześniej na śrubę przy piaście okazało się że strona przy tarczy była zabrudzona, przeciwna strona jednak była czysta ale prewencyjnie obie strony odtłuszczone i wyczyszczone, widać na zdjęciu widelca od strony tarczy że wgłębienia są gładkie to chyba nie powinno tak być ale założyłem szybkozamykacz taki jak proponował revolta1 tylko trochę wiekowy więc czekam aż przyjdzie lepszy ale jak na razie się koło trzyma wszystko zostało wyczyszczone odtłuszczone po rozpędzeniu się i dość mocnym zahamowaniu hamulcem koło nie przesunęło się chociaż mam wrażenie że siedzi krzywo ale może to ja jestem przewrażliwiony. Problem jest teraz taki że okazało się że mam zwichrowaną tarczę Ale tylko trochę i ociera w jednym lub dwóch miejscach
revolta1 Opublikowano 24 Kwietnia 2021 Opublikowano 24 Kwietnia 2021 Patrząc na foty raczej nie ma tam zbytnio jakis uszkodzeń mechaniczny. Nie chcę się zbyt mocno upierać i powtarzać ale uważam że problem jest, był z szybko zamykaczem. Jeśli to nie tajemnica to powiedz ile ważysz?
s4ni7y Opublikowano 24 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 24 Kwietnia 2021 (edytowane) +-70Kg Rzeczywiście nie widać mocnych uszkodzeń mechanicznych chociaż jak widać z jednej strony jest wytarty całkiem niezły pasek a z drugiej ledwo co. 46 minut temu, revolta1 napisał: Patrząc na foty raczej nie ma tam zbytnio jakis uszkodzeń mechaniczny. Nie chcę się zbyt mocno upierać i powtarzać ale uważam że problem jest, był z szybko zamykaczem. Jeśli to nie tajemnica to powiedz ile ważysz? Edytowane 24 Kwietnia 2021 przez s4ni7y
revolta1 Opublikowano 24 Kwietnia 2021 Opublikowano 24 Kwietnia 2021 14 minut temu, s4ni7y napisał: +-70Kg Rzeczywiście nie widać mocnych uszkodzeń mechanicznych chociaż jak widać z jednej strony jest wytarty całkiem niezły pasek a z drugiej ledwo co. Złapał luz z jednej strony i przez to się wyrobił.
ahaja Opublikowano 24 Kwietnia 2021 Opublikowano 24 Kwietnia 2021 Ośka ma 9mm a haki 10mm ... to jest 1mm do skasowania, po pół mm z każdej strony. Hak się zaczyna 50mm od środka piasty i jest luz 1mm ... to jaki będzie luz na bieżniku w mm kiedy jest oddalony 368mm od środka piasty? Tak jak kiedyś zrobiłem tu: Nordkapp Można zrobić dłuższe, by szły z 5mm wyżej z każdej strony jak narysował Motke. Nie ma znaczenia szybkozamykacz, jeśli jest luz oś-hak. To trzeba skasować. 1
revolta1 Opublikowano 24 Kwietnia 2021 Opublikowano 24 Kwietnia 2021 Tak. Każdy uprawia druciarstwo na przednim widelcu, fabryka nie dała sobie z tym rady? ,tylko puszki po piwie. Blaszki miedziane i inne duperele są najlepsze. Jest Szybkozamykacz i ma trzymac koło w widelcu i wszystko, te Szybkozamykacze z pierwszej foty najsłabiej trzymają i najszybciej dostają luzów..
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się