Skocz do zawartości

Stukanie łańcucha o ramę


Miloszs

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, kupiłem używany rower i zauważyłem, że gdy jeżdżę po większych dołach lub skaczę to łańcuch mocno obija o ramę. ( w serwisie powiedzieli mi, że tak ma być)

Czy to może być dlatego że łancuch jest za bardzo wyciągnięty? (nie mam przymiaru do łańcucha więc nie wiem czy nie trzeba go wymienić).

 

Edytowane przez Miloszs
Odnośnik do komentarza
Andrzej Sawicki

Łańcuch musi mieć pewien luz, aby poprawnie zmieniać biegi. Są specjalne napinacze ograniczające ten problem, ale raczej go nie usuniesz, dopóki używasz przerzutek.

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Andrzej Sawicki
3 minuty temu, specialized34 napisał:

Lub przerzutkę że sprzęgłem która eliminuje latanie łańcucha po ramie

Też nie eliminuje, a jedynie ogranicza.

  • Pomógł 2
Odnośnik do komentarza
specialized34

Ja posiadam i ani razu mi Nie uderzyło o ramę nawet jak dostaje korzenie itd tylko też trzeba dobrać długość łańcucha ale również może też być jak piszesz przyznaje rację

Wysłane z mojego HUAWEI NXT-L29 przy użyciu Tapatalka

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Stukanie łańcucha o ramę to normalna sprawa przy większych wybojach. Przerzutka ze sprzęgłem nie eliminuje tego problemu (sprawdzane na sobie od jakiś dwóch lat). Warto zaopatrzyć w jakąś osłonę neoprenową. Można także zainwestować w napinacz łańcucha mocowany przy przedniej przerzutce (nie testowałem) lub wykonać takowy samodzielnie (z kawałka węża ogrodowego i trytek- wyczytane w jednej z gazet o naszej tematyce). Moim zdaniem za bardzo cierpi estetyka w tym przypadku. Ja osobiście pogodziłem się z tym i jeżdżę śmiało modląc się, żeby łańcuch nie spadł :)

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
15 godzin temu, Miloszs napisał:

Cześć, kupiłem używany rower i zauważyłem, że gdy jeżdżę po większych dołach lub skaczę to łańcuch mocno obija o ramę. ( w serwisie powiedzieli mi, że tak ma być)

Tak może być ale być nie musi. Skakanie łańcucha może być spowodowane długością łańcucha ale niektóre przerzutki zwyczajnie nie dają rady utrzymać łańcucha (podaj jak masz model). Sposobem na obijanie ramy może być osłona na rurkę tylnego widelca, która można wykonać choćby z starej dętki. Sposobem na skaczący łańcuch może być przerzutka ze sprzęgłem, która ograniczy jego ruchy. Problem w tym że jeśli masz z tyłu mniejszą ilość biegów niż 10 to użycie takiej przerzutki będzie problematyczne.

Odnośnik do komentarza
5 godzin temu, Puncu napisał:

Eliminuje latanie łańcucha :)51d2fd1bed4f47cc9bb04fbec2698006.jpg

Podoba mi się taka przedsiębiorczość i nawet zastanawiam się czy rułki nie dałoby się zamontować na całym przebiegu łańcucha! ;)

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, Pietern napisał:

Podoba mi się taka przedsiębiorczość i nawet zastanawiam się czy rułki nie dałoby się zamontować na całym przebiegu łańcucha! ;)

Gdyby uwzględnić różnice długości łańcucha podczas pracy wózka, pochylenie go względem dużych i małych tarcz kasety i korby myślę że tak ;)
Z tym że różnica między dużą i małą zębatką kasety jest na tyle duża, że połączenie musiałby być bardziej elastyczne. Dodajmy do tego fakt, że cała konstrukcja rusza się też na boki podczas zmiany przełożeń.

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Hej, też mam XT, w miarę nowy zakup (ok. 1000 km). Jak zapne sprzęgło, to jeszcze mi się nie zdażyło, żeby łańcuch uderzył w ramę. Dużo jeżdżę po lesie, po korzeniach, kamieniach. Czasami czuć że się trochę z luzuje ale nie uderza.

Stary napęd wymieniłem na XT między innymi z tego powodu. Strasznie tłukł po ramie.

Sprawdził bym łańcuch i samo sprzęgło.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
14 godzin temu, jacek.pl napisał:

Hej, też mam XT, w miarę nowy zakup (ok. 1000 km). Jak zapne sprzęgło, to jeszcze mi się nie zdażyło, żeby łańcuch uderzył w ramę. Dużo jeżdżę po lesie, po korzeniach, kamieniach. Czasami czuć że się trochę z luzuje ale nie uderza.

Stary napęd wymieniłem na XT między innymi z tego powodu. Strasznie tłukł po ramie.

Sprawdził bym łańcuch i samo sprzęgło.

Pozdrawiam

to że nie słyszysz uderzeń o ramę nie znaczy że nie stuka, mam w miejscu gdzie uderza łańcuch przyklejoną naklejkę zabezpieczającą, mam też XT z shadow plus i wyobraź sobie że naklejka jest pełna zadziorów,  nie są to uderzenia kamyczków, bo od góry raczej by nie uderzały

Odnośnik do komentarza

sprzęgło trzeba serwisować. Kumpel ma XT shadow+ 10s, po większej rąbance np na korzeniach łańcuch potrafił spaść np z korby a sprzęgło też to powinno ograniczać. Wiosną przerzutka dostała nowe sprzęgło i od razu było czuć, że lepiej napina łańcuch.

Napinacze za korbą mają niwelować spadanie łańcucha a nie obijanie.

Odnośnik do komentarza

Można też regulować siłe sprzęgła.
A co do napinacza, ma on za zadanie prowadzić łańcuch na zębatkę i od góry i od dołu. Ich konstrukcja powoduje że łańcuch na dole jest napięty.

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, pitmax napisał:

to że nie słyszysz uderzeń o ramę nie znaczy że nie stuka, mam w miejscu gdzie uderza łańcuch przyklejoną naklejkę zabezpieczającą, mam też XT z shadow plus i wyobraź sobie że naklejka jest pełna zadziorów,  nie są to uderzenia kamyczków, bo od góry raczej by nie uderzały

Ściągnij z łańcucha dwa przęsełka i przestanie Ci obijać, nawet na tych przełożeniach, na których łańcuch uzyskuje największą długość lub ograniczy Ci na tyle, aby nie zniszczyć naklejki :) Wiem, że dla niektórych jest to wbrew logice, wyliczeniom, zasadom, ale działa i biegi wchodzą jak masło i wcale nie zużywają się szybciej zębatki, i łańcuch nie spada. Być może szybciej zużyje się sprężyna sprzęgła, ale jeszcze tego nie doświadczyłem, a i tak nie wiem jaka jest jej produkcyjna żywoność ;)

Odnośnik do komentarza

Hej, przed wakacjami miałem możliwość rozmawiać z inż. z Shimano na ten temat, powiedział wprost, że większość tego typu zachowań bierze się z niewłaściwego doboru dł. łańcucha do dł. tylniego trójkąta. Powiedział, że sprawny napęd i dobrze dopasowany łańcuch w XT i XTR w 99% niweluje tą przypadłość. Po wymianie napędu nakleiłem nową folie (stara była zmasakrowana), jest autentycznie nietknięta.

Odnośnik do komentarza

Nie robiłem tego sam. Nie czułem się na siłach, bałem się, że coś źle poskładam. Kupiłem osprzęt u przedstawiciela Shimano, i ich serwis wymienił i wyregulował wszystko. Zakładam, że istnieje jakiś magiczny wzór określający liczbę ogniw dla danego łańcucha, osprzętu w zależności od odległości suportu od środka kasety. A może jest inna metoda. Czasami wpadam do nich, mogę podpytać.

Po montażu nowego łańcucha oddali mi kilka ogniw, które zostały. Więc może coś jest w tej teorii.

Wybieram się we wrześniu na targi do Kielc. Zgłębię temat i podzielę się wiedzą.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...