Grzes4510 Opublikowano 13 Kwietnia 2021 Opublikowano 13 Kwietnia 2021 Witam. To jest mój pierwszy post na tym forum. A więc posiadam rower crossowy który fabrycznie był wyposażony w takie oto opony https://www.centrumrowerowe.pl/opona-schwalbe-cx-comp-pd3071/?v_Id=29512 Na oponach zrobione około 5000 km , niby wszystko o.k ale czuje niedosyt. Przeważnie jeżdżę po drogach asfaltowych różnej jakości i pomyślałem że jak zmienię opony na takie https://www.sbike.pl/schwalbe-opona-schwalbe-kojak-28x1.35-700x35c-rg-sg-ls-zwijana-o_8914.html?fbclid=IwAR080e_Nf34b1u5MVDVmtalY0nsB5HhNEv5FZiumwEftlEyxoM-tPSlZg0s będzie jeździć się lżej szybciej dalej. Raczej nie narzekam dwa razy zrobiłem sobie wycieczki 100 kilometrowe które solo zrobiłem w czasie poniżej czterech godzin. Po bieganiu na regeneracji przy pulsie około 115 średnia wychodzi mi około 22 km/h. Ale u nas sporo osób jeździ szosami a samemu nudno tylko czy po zmianie opon dam radę za nimi ? Mój max dystans 30 km to średnia 29,6 km/h ale puls średni już był naprawdę wysoki ponad 150 a na karku prawie 50 lat jest. Raczej zmienić roweru nie chcę , siedziałem na szosie chwilkę ale no dziwnie. A może propozycje innych opon tak do max około 100 złotych za sztukę. Dziękuję za wyrozumiałość jak nie u proszę o przeniesienie.
kaido2 Opublikowano 14 Kwietnia 2021 Opublikowano 14 Kwietnia 2021 Można założyć typowe opony szosowe w tej sytuacji. 700x23c powinny spokojnie wejść na takie koło.
Grzes4510 Opublikowano 14 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 14 Kwietnia 2021 1 minutę temu, kaido2 napisał: Można założyć typowe opony szosowe w tej sytuacji. 700x23c powinny spokojnie wejść na takie koło. Raczej nie bardzo. Z tego co się orientuje to najwęższa 28-622 obręcz jest 19 a nie chciał bym zejść niżej niż 32-622 1
kaido2 Opublikowano 14 Kwietnia 2021 Opublikowano 14 Kwietnia 2021 To napisze z praktycznego punktu widzenia: Zakładałem takie nie jedne opony na ETRTO 622x19 i nie było najmniejszego problemu, bo przecież trekkinga też mam w zależności od profilu na różne imprezy w tym ultradystansowe szosowe. Jeżeli miałbym coś polecić uwzględniając komfort to 700x30 lub 32c Specialized Roubaix. Wiem opona przekracza budżet, ale przekracza też żywotność typowych kabanów za 100 pln pod każdym względem.
Grzes4510 Opublikowano 14 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 14 Kwietnia 2021 No nic wrócę do domu po pracy to luknę chociaż 199 złotych za oponę trochę dużo !! Jest sporo opon które mi się podobają ale wszystkie co mają w nazwie do gravela to kosztują minimum 150 i więcej. Zastanawiam się czy nie zostać przy oponie uniwersalnej https://www.centrumrowerowe.pl/opona-continental-speed-ride-pd8311/?v_Id=91269&gclid=EAIaIQobChMIhYTd-8j97wIVi5eyCh1YoAR1EAQYASABEgIpIPD_BwE lub jej tańszym odpowiedniku drutowym. Pewnie i tak za rowerami szosowymi nie dam rady 30 km/h jechać przez trzy cztery godziny.
Nemrod Opublikowano 14 Kwietnia 2021 Opublikowano 14 Kwietnia 2021 (edytowane) https://allegro.pl/oferta/opona-continental-ultra-sport-iii-700x32-pure-grip-10166858340 Tanie i sporo szybsze niż wcześniejsze oponki. Szerokość 32 pozwoli też jeździć na niższym ciśnienu co sprawi, że komfort w porównaniu do wcześniejszych opon nie spadnie aż tak drastycznie. Jeżeli jednak szybkość i asfalt wciągnie to jednak radził bym zastanowić się nad zakupem szosy ( gdy ceny przestaną szaleć). Znam osoby grubo po 60 tce, które naprawdę dają radę na baranku. Edytowane 14 Kwietnia 2021 przez Nemrod 3
Grzes4510 Opublikowano 14 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 14 Kwietnia 2021 Kurcze jeszcze jedno pytanie odnośnie zakupu opon przez internet. O ile zwijane pewnie się nie uszkodzą to drutowe ? Z rowerem szosowym i barankiem to sam ostatnio jechałem z Panem który ma 75 lat i na gravelu rometa jechał. Tempa nie było ale prawie 80 km zrobione, nie jeden 30 latek nie dał by rady he he. A rowery faktycznie ceny łoo , obecnie mam cały na deore i tyle dla mnie starcza. Szosa to ta półka to 105 ? To kurcze z 5000 złotych.
Danuel Opublikowano 14 Kwietnia 2021 Opublikowano 14 Kwietnia 2021 Kupowałem od rewerplusa marathony druciaki (które notamebe polecam - po gróntówkach pojadą bez problemu, a po szosie w miarę ładnie się toczą), najpierw zadzwoniłem i dowiedziałem się, że przy wysyłaniem skurierem pakują w ładne durze pudło. Dopiero przy paczkomatach składają opony w ósemkę. Tak czy inaczej, przyjechały do mnie w stanie nienaruszonym - bo co to się człowiek naczytał w internecie, jak potrafią pokancerować gumy przy transporcie.
Nemrod Opublikowano 14 Kwietnia 2021 Opublikowano 14 Kwietnia 2021 DA=XTR, Ultegra=XT, 105=SLX, Tiagra=Deore. Chyba tak by było. Opony najczęściej zwijają w "ósemkę". Raz zdażyła mi się zdeformowana. Sle w sumie ostatni raz drutowane chyba 6-7 lat temu kupowałem Zresztą gdyby co to Ultrsport III można też kupić w wersji zwijanej.
Grzes4510 Opublikowano 14 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 14 Kwietnia 2021 A jeszcze jedno odnośnie opon. Ta sama opona w wersji zwijanej a drutowej , czy warto dopłacać do zwijanej. Niestety Ultrsport III 32-622 nie widziałem zwijanej węższe tak , ale nie chciał bym zejść poniżej tej szerokości. Asfalt w świętokrzyskim niestety nie rozpieszcza więc wąska opona albo będzie twarda jak kamień lub co kawałek dziurawa dętka. Co do grup to liczyłem od dołu Tourney=tourney , claris = altus , sora = acera , tiagra = alivio i dla tego 105=deore. Ale nie byłem pewien ale teraz już wiem. A może jeszcze jakieś propozycje ? No i takie pytanie jeszcze czy ta masa rotująca to faktycznie dla amatora ma aż takie znaczenie ? Rower po wymianie widelca na sztywny waży około 12,5 kg teraz.
kaido2 Opublikowano 15 Kwietnia 2021 Opublikowano 15 Kwietnia 2021 Zwijana to komfort pod kątem zajmowanego miejsca i transportu. Taką oponę można wziąć ze sobą jako awaryjną. W przypadku amatorskiej jazdy nie widzę sensu dopłacać. 19 godzin temu, Nemrod napisał: Jeżeli jednak szybkość i asfalt wciągnie to jednak radził bym zastanowić się nad zakupem szosy ( gdy ceny przestaną szaleć). Znam osoby grubo po 60 tce, które naprawdę dają radę na baranku. Wiesz, na prostej kierze też można zmieniać pozycje, też można przyjąć aero z dobrym zaparciem. Na lekkim trekkingu , a nawet i crossie spokojnie dawałem sobie radę z szosowcami, tak że i na takim rowerze da się naprawdę szybko pojechać. Wszak rower sam nie jedzie.
Nemrod Opublikowano 15 Kwietnia 2021 Opublikowano 15 Kwietnia 2021 Bo rower sam oczywiście nie pojedzie. Przy zakupie szosy ludzie nie zdają sobie sprawy, że nagle nieb pojadą 10 czy nawet 5 km/h szybciej niż wcześniej. Co do jazdy na trekingu z szosowcami. To już zależy od poziomu wytrenowania. Przy lepszym wytrenowaniu spokojnie oczywiście da radę. Przy zbliżonym to już bardziej na kole niż na zmianie. Przy ściganiu i zbliżonym wytrenowaniu...no cóż.
kaido2 Opublikowano 15 Kwietnia 2021 Opublikowano 15 Kwietnia 2021 (edytowane) A to tak, typowe podejście - przesiądę się na szosę, ale będzie przepaść, no i niestety przychodzi chwila rozgoryczenia. Z trekkingiem to tak jak z szosą, można mieć bardzo lekki, sztywny na porządnych kołach i wyścigowych oponach, do tego jak dodasz umiejętności techniczne to praktycznie zrobisz nim wszystko, a można mieć też kowadło na którym się tylko męczysz. Są trekkingi 10kg i szosy 12 kg. Przy konkretnie zbudowanej maszynie, przy jeździe typowo amatorskiej w grupie, różnic praktycznie nie ma będąc na podobnym poziomie wytrenowania oczywiście. Edytowane 15 Kwietnia 2021 przez kaido2
Grzes4510 Opublikowano 15 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 15 Kwietnia 2021 (edytowane) Fajne forum !!! Wiem ze trening jest niezbędny do osiągnięcia jakiegoś celu. Niestety praca siedząca zrobiła swoje trzy lata temu problem był ż przebiegnięciem kilometra, Teraz 5 km robię w trochę ponad 26 minut. Jedna z lepszych wycieczek z tamtego roku i moja maszyna. Ale dalej nie wiem jakie opony. A może typowo coś grawelowego ?? Edytowane 15 Kwietnia 2021 przez Grzes4510
kaido2 Opublikowano 15 Kwietnia 2021 Opublikowano 15 Kwietnia 2021 Jeżeli tam masz cx compy ( znam te opony bardzo dobrze) to każdy gravelowy wynalazek będzie zachowywał się na asfalcie podobnie. Tu nie ma co gdybać tylko iść w szosowe laczki.
Grzes4510 Opublikowano 16 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 16 Kwietnia 2021 12 godzin temu, kaido2 napisał: Jeżeli tam masz cx compy ( znam te opony bardzo dobrze) to każdy gravelowy wynalazek będzie zachowywał się na asfalcie podobnie. Tu nie ma co gdybać tylko iść w szosowe laczki. A czy da to się jakoś określić ,wyliczyć. Dajmy na to na wąskich oponach zamiast ze średnią 26-27 km/h pojadę o ile kilometr dwa szybciej ? Czy przy takiej samej predkości nie wiem puls średni zamiast 139 - 142 będzie 135 ?
kaido2 Opublikowano 16 Kwietnia 2021 Opublikowano 16 Kwietnia 2021 Parametry wydolnościowe tutaj będą sprawą indywidualną, podobnie jak siłowe, techniczne itd... Wiesz już, że odpowiednia opona na odpowiednim ciśnieniu będzie generować mniejsze opory, kupujesz, zakładasz i widzisz co się dzieje. Nie ma sensu stosować tu jakiejś matematyki i rozdrabniać szczególiki na jeszcze mniejsze szczególiczki.
Grzes4510 Opublikowano 17 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 17 Kwietnia 2021 No i mętlik w głowie ale chyba faktycznie najlepszy wybór to ta oponka https://allegro.pl/oferta/continental-opona-ultra-sport-3-700x32c-czarna-dru-10239699964?reco_id=2531e6f3-9f41-11eb-8b35-bc97e12ca720&sid=0e7a5475e04eefd78184d559df6fb9f87c889ad5ac94196dac75ac99722370c3&bi_s=archiwum_allegro&bi_c=Product&bi_m=reco& Szkoda że nie ma jej w wersji zwijanej , wiem że obręcz pozwala na założenie oponki 28-622 i tu wybór jest spory ale ..... jak komfort. A może ktoś coś jeszcze podpowie , raczej nie chciał bym wydać więcej niż 100 za sztukę no max 250 za dwie. No i czy faktycznie zyskam coś na przyśpieszaniu , jeździe pod górkę na oponie 1 cm węższej. Na minus pewnie komfort i przyczepność w zakrętach. Uginacz wymieniony na sztywny ale aluminiowy od Force. Cały czas walczę z myślami czy nie lepsza by była ta https://allegro.pl/oferta/opona-28x1-6-continental-speed-ride-42-622-zwijana-10608147335 Czy to możliwe żeby po trochę ponad rok i około 5000 km tak się stało z oponą ? Bo myślę że taki stan ją dyskwalifikuję.
Danuel Opublikowano 17 Kwietnia 2021 Opublikowano 17 Kwietnia 2021 (edytowane) Dużo ważysz mało pompujesz guma zleżała. A jak już idziesz w opony trekingowe to już pisałem - zaintresuj się szwalbą maratonem. Sam wymieniłem i jestem zadowolony - średnia przejazdów mi o 5km skoczyła. Edytowane 17 Kwietnia 2021 przez Danuel
Grzes4510 Opublikowano 17 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 17 Kwietnia 2021 Czy dużo pompuję hmm około 10 % mniej niż zaleca producent , moja waga około 85-86 kg. Fajnie by było z 5- 7 zgubić do wzrostu 177. Kurcze te SCHWALBE Marathon strasznie ciężkie i powiadasz że tak średnia podskoczyła. Jaka szerokość opony ??
Danuel Opublikowano 17 Kwietnia 2021 Opublikowano 17 Kwietnia 2021 6 godzin temu, Grzes4510 napisał: Czy dużo pompuję hmm około 10 % mniej niż zaleca producent , moja waga około 85-86 kg. Fajnie by było z 5- 7 zgubić do wzrostu 177. Kurcze te SCHWALBE Marathon strasznie ciężkie i powiadasz że tak średnia podskoczyła. Jaka szerokość opony ?? 1,4 - ale specjalnie brałem szersze niż szosowe, bo trochę gruntówkami muszę pędzić po okolicznych pętlach. A "ciężkie" bo to typowy treking, który ma się nie przebijać i wytrzymać "latami".
Grzes4510 Opublikowano 18 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 18 Kwietnia 2021 (edytowane) Niestety znowu ja. Wiem wiem zamiast pisać trzeba jeździć ale cóż pogoda nie rozpieszcza leje i leje. Chwila przerwy więc wyszedłem pobiegać i kolejne pytanie. O ile był już faworyt w postaci CONTINENTAL Ultra Sport III , niestety u nas w sklepie stacjonarnym opony tylko takie jak ludzie kupują. W rozmiarze 32-622 tylko Mitas Flash fakt cena około 30 zł plus dętki więc komplet niecała 100 złotych , tylko czy warto ? Ale nie to pytanie najważniejsze. Wracamy do biegania i czy na takiej oponie przejadę jak by co tędy co biegam ? Czy może faktycznie wolniejsze opony a bardziej uniwersalne https://allegro.pl/oferta/opona-continental-speedride-700x42c-reflex-drut-8843743977?reco_id=786d4225-a00c-11eb-bb8e-b02628c81530&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951 lub https://allegro.pl/oferta/schwalbe-hurricane-opona-42-622-28x1-60-nowa-2020-8709318314 Te dwa zdjęcia ostatnie to wiem że nie pojadę na żadnej z pokazanych. Edytowane 18 Kwietnia 2021 przez Grzes4510
grzegorz75jan Opublikowano 18 Kwietnia 2021 Opublikowano 18 Kwietnia 2021 Względem ciebie jestem cienkim rowerzystą i za bardzo ci nie pomogę a wręcz dołożę do pieca. Rower krosowy to rower powiedzmy uniwersalny, rekreacyjny nie sportowy i jak wiadomo ma swoje wady i zalety względem rowerów typowo szosowych i ogólnie MTB. Trzeba zrozumieć jakie ma minusy na asfaltach i jakie w terenie gruntowym. Pojęcie terenu to szerokie pojęcie i las a las to różnica. Póki co wygląda, że bardziej ciągnie cię na asfalt ale też deko w równinny las i drogi gruntowe. Na lepszych drogach i dłuższych dystansach musisz się naprodukować by za bardzo nie spowolnić nawet zwykłego szosowca i masz tyle lepiej, że założyłeś sztywny widelec przez co zyskałeś na obniżeniu wagi a tym samym mniej się męczysz i łatwiej przyśpieszasz a skoro miałeś gładkie kojacki to oponami już wiele nie zyskasz. Jakakolwiek szosa nawet rekreacyjna endurance dobra do przyzwyczajenia się do baranka, gdy ktoś jest mniej elastyczny, i nie tyle łyka kilometry a po prostu więcej czasu spędza w siodle mając czas na obserwowanie otoczenia. Dolny chwyt wymaga przyzwyczajenia i nie używa się go zbyt często a jeśli już to bardziej na szybkich zjazdach i sprintach. Szosa ma przewagę w aerodynamice oraz dużo większych możliwościach zmiany postawy co naprawdę robi różnicę nawet przy jazdach powyżej 30km albo czasie jazdy czyli więcej czasu kręcisz się po okolicy niż nabijasz kilometry i średnią prędkość. Baranek to nie jest zło i nie należy się go obawiać w mało wymagającym terenie. Do tego gdy taka szosa pozwala założyć szersze (przełaj, road plus, gravel) i agresywniejsze opony to nadal masz ergonomię i mniejsze opory powietrza przy szybszej jeździe bo wiadomo, że opór powietrza wzrasta ze wzrostem prędkości a w miarę komfortowo przejedziesz po drogach które pokazujesz na zdjęciach. Jednak jest tam trochę piachu i jak będzie suchy to może być różnie. Dodatkowo możesz bez większego problemu unikać ruchliwych dróg, wiatru bo spokojnie wlecisz w drogę polną,leśną. Rodzaj bieżnika dobierzesz pod kątem dobieranych tras. Czyli na asfaltach będziesz szybszy i mniej zmęczony a w łatwym terenie przejedziesz jak krosem albo lepiej. Rozumiem, że teren masz bardziej równinny a jakieś wzniesienia z dobrą nawierzchnią pokonasz o wiele lepiej. Jeżeli zostawiasz krosa i chcesz bujać po gruntówkach to można pomyśleć o oponach 28x1.75 takie powinny spokojnie wejść do krosa nawet przy agresywniejszym bieżniku i lepiej poradzą sobie z piaskiem. Ten ze zdjęć przy odpowiedniej prędkości i prostym kierunku jazdy powinien być mało szkodliwy. Sam posiadam jeszcze fabryczne opony Schwalbe Smart Sam 28x1.6 i miałem (mam na przyszłość) podobne rozkminy co ty. Jednak w mojej charakterystyce terenowej muszę być uniwersalny ponieważ nie mam dawnej sprawności z powodu długiej przerwy rowerowej, wieku, palenia, pracy itd. oraz zmian urbanistycznych , drogowych w okolicy. Teraz częściej wybieram las i drogi gruntowe. Moje opony są dość uniwersalne i wytrzymałe ale na pewno ograniczają mi prędkość na asfalcie i mniej płynnie się na nich skręca, wchodzi w zakręty niż na typowo asfaltowych. W terenie dupy nie urywają ale w miarę mi wystarczają i im więcej jeżdżę to pomagam sobie poprawą swojej sprawności i poprawianiem techniki pokonywania przeszkód. Gdy jadę wałem nad rzeką Dunajec czy po lesie to bardziej myślę o szerszej oponie niż agresywniejszym bieżniku. Nawet z takiej górki (wypłaszczonej przez obiektyw) lub kolejnej krosem czuję straty z oporu powietrza i opon oraz nie jestem w stanie w pełni wykorzystać najszybszego przełożenia. Kolarką na dole czasem musiałem przyhamować (krosem też pomimo mniejszej prędkości, geometria ramy robi swoje) a podjazd też był przyjemniejszy. Z kolei na asfalcie chciałbym być szybszy a na deko gorszej nawierzchni mniej wytelepany. Z 25 lat temu zasuwałem na kolarce. Większość to były asfalty. Zawsze robiłem krótkie dystanse ale intensywniejsze i wysoka kadencja była mi obca. Na pewno dużą frajdę dawała mi prędkość i dużo lepsze składanie się w zakrętach. Okolicznych wertepów, leśnych górek też nie unikałem pomimo przecież dużo węższych opon i baranka. Jak trzeba było to jechałem jak traktorem albo zszedłem z roweru czyli miałem czasem taki wielobój Jednak z jednej strony byłem sprawniejszy a z drugiej strony rama z jakiejś stali lepiej tłumiła drgania i sam widelec też sporo tłumił z racji materiału jak i jego konstrukcji, przekroju. Subiektywnie na wertepach czułem się mniej wytelepany niż na aluminiowej ramie i grubszej oponie. Na nowszych aluminiowych kolarkach i z racji wieku już też by mi pewnie nie było tak komfortowo. Myślę, że doszedłeś do pewnej granicy możliwości swojego roweru i swoich możliwości. Zmierzanie nadal w tym kierunku to więcej wysiłku niż efektów. Chcesz być trochę szybszy na asfalcie i zachować możliwość zjazdu w dobrą drogę gruntową to trzeba iść w coś uterenowionego z barankiem. Geometria ramy też swoje robi. Pooglądaj sobie filmy na kanałach ZielonyF16 i Michał Topór. Wybieraj filmy gdzie są rowery z barankiem. Zielony ma okolicę podobną raczej do twojej a Michał porusza się w mojej okolicy z tym, że obydwaj praktycznie nie pokazują asfaltu. W mojej okolicy jest sporo różnych wzniesień. Przy rowerach typu gravel trzeba zwrócić uwagę czy geometria jest bardziej szosowa czy typowo wyprawowa oraz na rodzaj przełożeń i napięcia łańcucha.
Grzes4510 Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Autor Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Witam. No proszę grzegorz75jan widzę sporo się napracowałeś nad postem , bardzo dziękuję. Tylko nie wiem w którym momencie napisałem że miałem kojaki ? Mam cx comp i zapytałem czy i ile zyskał bym na takich oponach. Do branka raczej chyba się nie przekonam to raz a dwa ceny rowerów łooo panie.
grzegorz75jan Opublikowano 19 Kwietnia 2021 Opublikowano 19 Kwietnia 2021 (edytowane) Tak się naczytałem i opisałem, że mi się pomerdało. Gdyby nie to to wtedy wpis byłby deko inny lub wcale. Mój błąd. Nie masz ich tylko masz je na oku. Nic na siłę. Mam ten sam pogląd co Nemrod. Ceny i dostępność jak każdy widzi. https://roweroweporady.pl/schwalbe-kojak-test-dlugodystansowy/ Gość często o nich pisał na blogu i w różnych komentarzach oraz na swoim kanale YT. CX-y też przerabiał. Gość temat opon czasem poruszał przy omawianiu innych zagadnień. Edytowane 19 Kwietnia 2021 przez grzegorz75jan
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się