Czy nowe opony mogą leżeć i czekać na swoją kolej?


Rekomendowane odpowiedzi

Dajcie już sobie spokój. Dla mnie jest za dobrze i z dobrobytu się w tyłkach przewraca, Ja z tych co latali kiedyś na Stomilach bo właściwie takie były i problemu nie było. Jakoś była taka, że mi kiedyś na wypadzie drut wyszedł ze stopki i przetarł dętkę... a bicie to była norma. A dziś bulisz 2 stówy za oponę w kosmicznej technologii i ci klocki odpadają po tygodniu. 

  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 54
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • komandosek

    14

  • kaido2

    6

  • Red

    6

  • KonradTrek800

    5

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Ale wy bzdury opowiadacie. Guma z biegiem lat parcieje, wysycha i traci swoje właściwości. Ulega biodegradacji. Dlatego na prezerwatywach i oponach masz podaną datę. Ja rownież powaznie podchodzę d

Komandosek dobrze to podsumowałeś. Mnie już nie chciało się tu dyskutować bo jakbym słyszał swojego 70 letniego teścia. Ma od nowości 10 letniego Yarisa, przebieg 60kkm. Dwa komplety kół. Zimą praktyc

Do tych najbardziej strachliwych nie należę bo nie boję się chińskiego karbonu Pojechałem dwa razy do pracy rowerem i to dopiero był stres. Wolę jednak smrodzić samochodem i pokulać się wieczorem po

4 godziny temu, komandosek napisał:

Na działkę i z powrotem rozumiem ten dystans. Nic tylko życzyć kolejnych 15 lat eksploatacji.
 


Gdybym nigdy nie miał budżetowych continentali to może bym uwierzył

Ile, 20 lat temu? Jeżeli tak to może bym uwierzył😂😉

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
komandosek

Nie tak dawno, 20 lat temu to ja jeszcze na rowerze komunijnym jeździłem smile.png Continental Race King 2.0. Guma twarda, obie opony fabrycznie jajowate. Z samego bieżnika i niskich oporów byłem zadowolony wiec rok czy dwa później kupiłem te same ale w jakimś wysokim modelu(produkowanym w niemczech a nie chinach, tanie continentale są stamtąd). Było ok oprócz tego że się beznadziejnie słabo na mleku uszczelniały. Mimo że wysoki model to dalej inna półka jakościowa niż maxxisy czy hutchinsony.

Mimo wszystko dam continentalowi jeszcze raz szanse i na sezon kupię do szosy GP5000, na dętkach turbolito. Jak dobrze pójdzie to od przyszłego sezonu będę je testował na alpejskich przełęczach więc moje uczulenie na jak najlepsze opony się chyba podwoi



Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KrzysiekMTB
Godzinę temu, komandosek napisał:

na dętkach turbolito

Tak się wstrzelę z boku, nie chcę się wypowiadać na temat trwałości opon 🙂 ale obejrzyj nową dętkę Schwalbe - Aerothan. Podobno super, jak słuchać marketingowców, ale jeszcze nie znam nikogo kto by na tym jeździł.

Pozdrawiam

Krzysiek

  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, komandosek napisał:

Nie tak dawno, 20 lat temu to ja jeszcze na rowerze komunijnym jeździłem smile.png Continental Race King 2.0. Guma twarda, obie opony fabrycznie jajowate. Z samego bieżnika i niskich oporów byłem zadowolony wiec rok czy dwa później kupiłem te same ale w jakimś wysokim modelu(produkowanym w niemczech a nie chinach, tanie continentale są stamtąd). Było ok oprócz tego że się beznadziejnie słabo na mleku uszczelniały. Mimo że wysoki model to dalej inna półka jakościowa niż maxxisy czy hutchinsony.

Mimo wszystko dam continentalowi jeszcze raz szanse i na sezon kupię do szosy GP5000, na dętkach turbolito. Jak dobrze pójdzie to od przyszłego sezonu będę je testował na alpejskich przełęczach więc moje uczulenie na jak najlepsze opony się chyba podwoi


 

To był taki mały żart z mojej strony. Chodzi o te 20 lat temu.

Wszystko pięknie, ale rozmawiamy tu o żywotności opon 700x25c, a dokładnie ich wartość po przeleżakowniu ileś tam i takie tu opisywałem tzn szosowe, kupione jakieś 5 lat temu kiedy to Conti zaczynał swoje wojaże poza DE, te opony za tą kase były świetne,ale...

Przyznaję, że od kiedy budżetówka zaczęła być robiona w ChRL, to po ok 2-ch latach zaczęły pojawiać się jakieś  gówna, tzn opony na poziomie, ale  zawsze zdarzał się jakiś feler, a to właśnie biły, a to gdzieś na boku jakieś przetarcie płótna z jakiegoś powodu i ileś sztuk potrafiło zrobić bum, Pamiętam jak GP4000s i sll były już z China, to że biły to nie przeszkadzało, bo czuć nie było podczas jazdy, chyba, że były na styk w widle i zaczynało się ocieranie, ale sll już wybuchały. Fakt, że to się zdarzało sporadycznie, ale wielu miało to gdzieś z tyłu głowy. Pomimo tego w mojej ocenie nadal to były świetne opony, których jedynym konkurentem mógł być S-Works Turbo pro. Obie opony niosą super jednak GP4000 starczały na x2 przejechanych kilometrów. Mając te S-Worksy i Conti w tej samej cenie to jak jeszcze kupowałem opony wybierałem Conti, problemów z nimi nie miałem, nie wybuchły choć trochę biły, co jak wspomniałem nie było wyczuwalne.

To co leżało w produkcji chińskiej to wykonanie, przez to niekiedy się działo jak się działo, mieszanki i materiały ok jeżeli chodzi o te modele z których ja korzystałem, dlatego nie zamieniłbym tych opon dalej na żadne tanie Kendy, czy Mitasy szosowe.

Mam na składzie 2 komplety do trekkingówek na drucie, mieszanka ok jak w Ultra Sportach, są proste, nieużywki ileś tam przeleżakowane wyglądają ok, ale kiedy ich użyje tego nie wiem. Nic też się nie stało z Michelinami Dynamic Sportami, które mają już więcej jak te 5 lat, użyłem wiosną na zasadzie ile zniosą na kamiorach te szosowe laczki i przez pona tysiak km nimi ciorania nic się nie stało, ale pamiętam, ze i Michelin miał trefne serie tych Dynamiców, dokładnie - to biły.

Niestety firmy produkujące opony mają czy to budżetowe, czy nawet wysokie lepsze, czy gorsze produkty. Continental w rozwiązaniu bezdętkowym wiem , ze jest upierdliwy i tu dużo lepszym wyborem jest Schwalbe przynajmniej jeżeli chodzi o opony szosowe.

 

2 godziny temu, komandosek napisał:

Mimo wszystko dam continentalowi jeszcze raz szanse i na sezon kupię do szosy GP5000

IMO wywalone pieniądze, kup S-Works Turbo Pro, są tańsze świetnie niosą, elegancko kleją w zakrętach nawet w mokrym no i minimum przejedziesz na nich te 10 koła.

Edytowane przez kaido2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się