PiotrekGT Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Chlopaki to nie są kwadratowe rowery do XC tylko fulle ednuro, tu jest calkiem inna historia, geometria i kinematyka zawieszenia jest najwazniejsza a nie osprzęt i kolotystyka. Spectral jest rowerem wszechstronym zwinnym i ogólnie lubianym. Remedy jest do niego bardzo podobny geometrycznie aczkolwiek ma gorszy zawias. Nie wiadomo nic o slashu bo na 2021r jest zupełnie nowa generacja tego roweru i stał się bardzo progresywny, trudno mówić jak on jeździ bo mało kto go w ogólw ma. Na pewno w dół będzie ciął bez opamiętania. Zwróćcie uwagę też na kategorie, slash to superenduro, remedy i spectral to AM.
Inżynier_Mamoń Opublikowano 20 Września 2020 Autor Opublikowano 20 Września 2020 Weźcie mnie tu proszę o jakichś fullach i enduro nie piszcie za naście tysięcy, bo ja już nie ten wiek i kasę też mam gdzie inwestować :). Wracając do wątku... @komandosek rzucił ciekawy trop - opony w XC, jak to ujął kowadła. Jak tak się zacząłem zastanawiać, to może i faktycznie to był główny spowalniacz. Ciekaw jestem na ile znacząco zmiana tych Toro na coś lepszego poprawiłaby właściwości jezdne tego rumaka XC500?
komandosek Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Weźcie mnie tu proszę o jakichś fullach i enduro nie piszcie za naście tysięcy, bo ja już nie ten wiek i kasę też mam gdzie inwestować . Wracając do wątku... [mention=11507]komandosek[/mention] rzucił ciekawy trop - opony w XC, jak to ujął kowadła. Jak tak się zacząłem zastanawiać, to może i faktycznie to był główny spowalniacz. Ciekaw jestem na ile znacząco zmiana tych Toro na coś lepszego poprawiłaby właściwości jezdne tego rumaka XC500? Panie Inżynierze, ze wszystkich tu powyżej osób z tego co wiem tylko ja miałem przyjemność jeździć na tym rowerze, nawet dwóch, bo to już mój drugi.Na pierwszych oryginalnie założonych oponach jeździłem chwilę, na drugim komplecie nie przejechałem zaś nawet metra. Jedyna droga jaką pokonały kolejne opony to gdy prowadziłem rower ze sklepu do auta na parkingu pod sklepem. Po zmianie na cokolwiek innego miałem wrażenie jakby rower miał latać
vdcmike Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Najbardziej odczuwalna różnica w prowadzeniu rowerów (eliminując wadliwie działający napęd) to: - inne ciśnienia w gumach - inny bieżnik i mieszanka - źle ustawiony amortyzator - geometria - zły rozmiar roweru - brak "zlotego" przełożenia na prostej
radgal6633 Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 2 godziny temu, Inżynier_Mamoń napisał: Weźcie mnie tu proszę o jakichś fullach i enduro nie piszcie za naście tysięcy, bo ja już nie ten wiek i kasę też mam gdzie inwestować :). Wracając do wątku... @komandosek rzucił ciekawy trop - opony w XC, jak to ujął kowadła. Jak tak się zacząłem zastanawiać, to może i faktycznie to był główny spowalniacz. Ciekaw jestem na ile znacząco zmiana tych Toro na coś lepszego poprawiłaby właściwości jezdne tego rumaka XC500? Opony w st900 są jeszcze gorsze (btwin all condition light to totalne dno, w dodatku ciężkie - po zmianie na racing ralph zyskałem 0.5kg na obu) niż w xc więc nie słuchaj tych rad i nie daj się mamić, ze po wymianie w xc zaczniesz latać. To właśnie po wymianie w st900 zacząłbyś latać.
vdcmike Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 W pewnych szczególnych warunkach opony bez przyczepności, z twardej mieszanki dają jak najbardziej lepsze osiągi.
Inżynier_Mamoń Opublikowano 20 Września 2020 Autor Opublikowano 20 Września 2020 I weź tu bądź mądry i bajki pisz. Ciekaw jestem czy są jakieś wiarygodne testy praktyczne- np. ta sama trasa zawodów XC i np. w jednym sezonie czołowi zawdonicy jechali na 27.5 a w kolejnym sezonie np. na 29 i porównanie czasów. Wiadomo, że czynników jest wiele, bo nawierzchnia może być różna, wiatr, itd. ale czy to są jakieś faktycznie dostrzegalne różnice, czy właśnie o zmianie i popularności 29" zadecydował niejako masowy biznes producentów? Jeżeli np. tacy zawodowcy na jednych i drugich rowerach osiągają podobne rezultaty, to wówczas nie ma się co łudzić, że amator wyciśnie coś więcej. Ba, można właśnie uznać, że bez odpowiedniego powera w nogach i kondycji, pokonywanie podjazdów będzie znacznie wolniejsze niż na 27.5 - człowiek się umęczy niemiłosiernie i potem na prostych, mimo teoretycznie większego potencjału i przewagi dla 29" już brakuje sił na nadrobienie - ten co jechał na 27.5 się tak nie umęczył pod górkę, więc na płaskim może też odpowiednio mocniej pocisnać. Ten od 29" łapie w tym czasie oddech i cieszy się, że w końcu podjechał i może odsapnąć :). Dobra a może ktoś jeszcze zerknąć i ocenić wpływ geometrii obu ram na styl jazdy? XC 500: https://www.decathlon.pl/rower-mtb-xc-500-29-id_8577341.html ST 900: https://www.decathlon.pl/rower-mtb-st-900-275-id_8500763.html Jak to w teorii wygląda? XC na pewno siedziało się bardziej wyciągniętym - jak to piszą marketingowcy "agresywniejsza" pozycja - cóż tylko z tej "agresji" wynika? Człowiek staje się bardziej agresywny, jak go ktoś na bardziej "emeryckiej"/komfortowej pozycji w ST przegania? Dodam, że oba rowery mieliśmy w rozm. L. A dzisiaj się przejadę na swoim poczciwym 26" rama 21 i też będzie gites majonez
Fimala Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Ameryki nie odkryliście tym, że aby 29 cali było szybsze to trzeba mieć odpowiednie kopyto. U siebie w gravelu widziałem różnice po samym założeniu opony typowo 29erowej. Dużo trudniej osiągnąć prędkość taką jak na mniejszej gumie. Jest to jedna z głównych wad w mojej opinii kół 29. Z drugiej strony na 29 calach przez przeszkody przetaczasz się jak czołg i zbytnio nie patrzysz na to co pod kołem. Btw. ciśnienie w kołach mieliście takie same? Wystarczy mała różnica naprawdę aby niektóre opony po prostu się kleiły do drogi i zamulały strasznie. Pazura pokazują dopiero jak z w miarę równego terenu wjedziesz na konkretny gruz.
Inżynier_Mamoń Opublikowano 20 Września 2020 Autor Opublikowano 20 Września 2020 Ciśnienia nie sprawdzałem. Widzę, że temat jest mocno złożony, czynników wiele i nie da się tak jednoznacznie stwierdzić, jak to przedstawiają poradniki "27.5 czy 29", że 29 będzie szybszy. Teraz widzę, że może i będzie, ale pod pewnymi warunkami. Gdybym jechał tylko na tym XC, bez punktu odniesienia, to nie wyłapałbym tych różnic, uznając, że jedzie się fajnie, rower jest lekki, podjeżdżam wszystkie górki i przebijam się przez luźny piach, ma wszystkie najnowsze standardy i pewnie zasuwam nim szybciej niż gdybym jechał na kole 27, czy 26. Dopiero jak jedzie drugi na 27 i zaczyna przechodzić przez te trudniejsze odcinki z większą swobodą oddalając się na każdym kroku, to drapiesz się po głowie o co chodzi...a to jedynie chodzi o sklad chemiczny gumy, ciśnienie (najlepiej zmieniane w trakcie jazdy w zależności od podłoża i temperatury otoczenia), parę w nodze, ustawienie siodełka, kierownicy i jak już to wszystko poustawiasz po wielu tygodniach/mcach prób i wytężonych treningów dojdziesz może (?) do osiągów 27" - na którym regulowaliśmy jedynie wysokość siodła Żartuję sobie oczywiście, ale czy ktoś ma może jakieś pomiary (np. ze Stravy) - swoich ulubionych tras/segmentów, jeżdżone wielokrotnie np. na kole 27 a potem po przesiadce na koło 29?
komandosek Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Opony w st900 są jeszcze gorsze (btwin all condition light to totalne dno, w dodatku ciężkie - po zmianie na racing ralph zyskałem 0.5kg na obu) niż w xc więc nie słuchaj tych rad i nie daj się mamić, ze po wymianie w xc zaczniesz latać. To właśnie po wymianie w st900 zacząłbyś latać. Nie miałem tych opon, ale tak patrząc po zdjęciu są bardzo podobne do hutchinson python które też mam(może to po prostu jakąś stara wersja pythona) Bieżnik jest znacznie delikatniejszy i gęstszy lepiej się powinien sprawdzić na twardych nawierzchniach. Dobrze mi się na nich jeździHutchinson Toro natomiast ma rzadko rozstawione duże klocki które lepiej powinny sobie dać radę na luźnych kamieniach i mniej powinny się zapychać błotem. Na twardym podłożu, jeszcze z twardą gumą która nie chce się wyginać a musi powinno zaś być słabo i jest słabo
Accent_Szaj Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Czyli odpowiedź padła. Słabe opony + koło 29"
Raptor Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 2 minuty temu, Accent_Szaj napisał: Czyli odpowiedź padła. Słabe opony + koło 29" Widzę że kolega delikatnie nakierowuje mnie na wybór koła 27.5 😀😀
Accent_Szaj Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 13 minut temu, Raptor napisał: wybór koła 27.5 😀😀 Hehe,ja tak ,ale @KrzysiekMTB trafnie zwrócił uwagę że 29" ma inne zalety. Wszystko zależy do czego maszyna. Także tego
Raptor Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Spectral cholernie mi się podoba a w szczególności w tym morskim niebieskim malowaniu ale głowa podpowiada że będę miał 2 rowery z 27.5. W Treku o nic nie muszę się martwić bo mam salon Treka 500m od domu i właścicielem jest sąsiad. I weź tu wybierz. 😡😡
radgal6633 Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 1 godzinę temu, Accent_Szaj napisał: Czyli odpowiedź padła. Słabe opony + koło 29" Jeśli ktoś uwierzy w to, ze decathlon specjalnie pakuje słabe opony do 2x droższego roweru żeby go spowolnić, to tak Pomijam już całkowicie całą super technologie, która jakby nie generuje żadnej przewagi w stosunku do budżetowego modelu.
KrzysiekMTB Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 (edytowane) 4 godziny temu, Inżynier_Mamoń napisał: czy ktoś ma może jakieś pomiary (np. ze Stravy) - swoich ulubionych tras/segmentów, jeżdżone wielokrotnie np. na kole 27 a potem po przesiadce na koło 29 No więc proszę, oto wysoce naukowe doświadczenie empiryczne na temat: "Jak istotny jest sprzęt w jeździe na rowerze", nobla za to nie dostanę, ale może posłuży dla dalszych owocnych dyskusji 🙂 Ten segment: https://www.strava.com/segments/748956 Tak to wygląda (jechałem tym razem na downhillówce, to na ten trail mocny przerost formy nad treścią bo jest po prostu za płasko i trzeba cały czas dokręcać): Oto wyniki min:sek: 10:04 Evil Offering All Mountain 140mm 29 10:12 Giant Reign Enduro 160mm 27.5 10:19 NS Bikes Fuzz DH 200mm 27.5 10:31 NS Bikes Eccentric HT 27.5 10:38 Orbea Oiz TR XC 120mm 29 Edit: zapomniałem dodać, raz zjechałem to na moim Cyclocrossie 🙂 jakieś 17 minut mi to zajęło... Warunki były podobne, trasa identyczna 🙂 Pozdrawiam Krzysiek Edytowane 20 Września 2020 przez KrzysiekMTB
Fimala Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Czyli tak jak mówiłem, tam gdzie gruz tam koło 29 jest szybsze.
Raptor Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Krzysiek super. Dla zwykłego amatora wartości niezauważalne. 1
KrzysiekMTB Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 1 minutę temu, Raptor napisał: Krzysiek super. Dla zwykłego amatora wartości niezauważalne. No różnica 4,3% na korzyść roweru za 30 tys. (Evil) vs hardtail (Eccentric) za 7 tys. Ale oczywiście to prosty technicznie trail, im więcej kamieni, skał, uskoków tym ta przewaga się będzie powiększać. Inna kwestia to podjazdy, tam różnice będą będą znaczące między taką Orbeą a Evilem. Pozdrawiam Krzysiek
Raptor Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 (edytowane) Dlatego napisałem że dla amatora (czyt. Takiego jak ja) czasy będą niezauważalne. Chociaż muszę powiedzieć że ostatnio 2 dni pod rząd ta sama trasa i tam gdzie top fuel 8 na 29 przyhamowywałem to na szatanie San Quentin 3 27.5 dokręcałem. Był zdecydowanie zwinniejszy ale nie biorę tego pod uwagę w wyborze koła bo to 2 różne rowery Edytowane 20 Września 2020 przez Raptor
komandosek Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Jeśli ktoś uwierzy w to, ze decathlon specjalnie pakuje słabe opony do 2x droższego roweru żeby go spowolnić, to tak Pomijam już całkowicie całą super technologie, która jakby nie generuje żadnej przewagi w stosunku do budżetowego modelu. Wiary w to nie mieszajmy Te opony to straszny śmietnik, po kupnie xc500 trzeba jeszcze wydać te 3 stówy na normalne gumy. Albo i 4 jak dołączysz wentyle i mlekoZresztą popatrz sam jaka to jakość. Z powodzeniem mogłyby służyć do samoobrony
Inżynier_Mamoń Opublikowano 20 Września 2020 Autor Opublikowano 20 Września 2020 (edytowane) Dzięki @KrzysiekMTB Super porównanie. Nie kumam tylko wyniku dla Orbea? To jakiś inny typ fulla? Bo przecież najgorszy czas, mimo też koła 29"? Licząc średnią wychodzi 10:21 dla grupy 29" i ...10:20.666 dla kół 27" Czyli 27" szybsze . Edytowane 20 Września 2020 przez Inżynier_Mamoń
Ares Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Po co to drążyć temat nad wyższością jednego nad drugim skoro koło 27,5 za chwilę podzieli los 26er. No może nie wymrze całkowicie ale zejdzie do głębokiego podziemia. 1
KrzysiekMTB Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 (edytowane) 23 minuty temu, Inżynier_Mamoń napisał: Super porównanie. Nie kumam tylko wyniku dla Orbea? To jakiś inny typ fulla? Bo przecież najgorszy czas, mimo też koła 29"? Licząc średnią wychodzi 10:21 dla grupy 29" i ...10:20.666 dla kół 27" Czyli 27" szybsze . no nie bardzo, każdy tych rowerów to inny typ. Orbea to rower, teraz to się modnie nazywa, "down country" ale de facto to taki full cross country z trochę większym skokiem. Geo jest konserwatywna i skok niewielki w porównaniu do pozostałych, dlatego najwolniejszy na zjazdach, chociaż też nie ma jakieś przepaści. Za to na podjeździe ten rowerek niszczy wszystko, bo waży trochę ponad 10 kg, karbonowe koła itp. Więc coś za coś. Jakbym miał trasę 50% po górę i 50% w dół to czasowo ta Orbea w sumie by była najszybsza. Ale do czego zmierzam - sam uwielbiam dyskutować o sprzęcie, o tym jak tłumik grip2 super działa, jak to magic mary ma super przyczepność itp. ale dla nas amatorów, którzy jak już się ścigają to nie chodzi o miejsca na pudle to sprzęt generalnie ma drugorzędne znaczenie - oczywiście w jakichś tam rozsądnych ramach 🙂 Rower musi być dopasowany to stylu jazdy a reszta to już są niuanse. Oczywiście musi się też podobać żeby się chciało jeździć, bo w końcu to jest najważniejsze :-). Pozdrawiam Krzysiek Edytowane 20 Września 2020 przez KrzysiekMTB
m1strzunio Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 1 godzinę temu, KrzysiekMTB napisał: Oto wyniki min:sek: 10:04 Evil Offering All Mountain 140mm 29 10:12 Giant Reign Enduro 160mm 27.5 10:19 NS Bikes Fuzz DH 200mm 27.5 10:31 NS Bikes Eccentric HT 27.5 10:38 Orbea Oiz TR XC 120mm 29 No i fajnie, tylko co po tym jak jeżdząc 10 lat jednym rowerem na tym samym segmencie mam rozrzut w piździu. Jak się dzień trafi to idzie. Lepiej kupić taki rower na którym się dobrze człowiek czuje i nie patrzeć na to co mówią inni (zwłaszcza Ci, którzy zachwalają 29 cali w rowerze za 30 klocków... gdzie my mamy przedział do 5k) Z drugiej strony trzeba też patrzeć na serwis. XC500 już ma amorek powietrzny więc trzeba od czasu do czasu zajrzeć. Droższe opony itd itp. A ST900? W sumie to nie ma co tam zaglądać. Amor na sprężynie, koła na łożyskach. Jest też opcja XC500 na kołach 27.5 - tego nikt nie rozważał?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się