Skocz do zawartości

Geometria na za krótkim widełku...


p_chudy

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wykonanie wizualne na poziomie topowych marek. Klasyczna geo pod xc. Pierwsze rowery na niej które poskładałem mają już ponad rok i nic się z nimi złego nie dzieje. Z minusów - sztywność boczna mogłaby być większa (tragedii nie ma), nie ma boosta (łatwiej dzisiaj o dobre, wyprzedażowe koła w booscie). Mają niby podobną ramę pod boost ale jest przekombinowana.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 18.09.2020 o 22:16, vdcmike napisał:

 

A czemu taka przekombinowana jest? I jeszcze jedno pytanko, suport masz na press-fit? 

Edytowane przez p_chudy
Opublikowano

Ta rama wyżej ma pf. 

Boost jest przekombinowana bo ma dziwne przekroje rurek i zintegrowany zacisk sztycy na co mam uczulenie.

Opublikowano (edytowane)

A co z tym zaciskiem jest nie tak? Bo faktycznie to niecodziennie wygląda. A co do przekroju rurek, to nic szczególnego nie widzę. Tak dla ścisłości CF-O52 to ta z zwykłym zaciskiem i występuje w wersjach 135x9 / 142x12, a CF-053 ma zintegrowany zacisk i wersje 135x9 / 142x12 i 148x12.

Kurcze, tak się zastanawiam... Czytam o tych chińskich karbonowych ramach i tak, jedni sobie chwalą, jeżdżą i nic się nie dzieje, inni o mało co zębów nie pogubili bo coś im pękło na pierwszym lepszym dołku. 

Edytowane przez p_chudy
Opublikowano

Owszem, ryzyko jest. Na przypadkowej ramie pewnie bym nie chciał jeździć. Z drugiej strony napatrzyłem się też na połamany markowy węgiel jak również alu (np. wspomniany peak czy węglowe ns snaab).

Opublikowano

Ile już masz i jeździsz na swoich chińskich karbonach? No i kto na nich jeździ, i z czym? Jeśli można spytać.

Tak jak już wspominałem (a może i nie):

  • Ważę ok. 90kg (nawet trochę ponad)
  • Jeżdżę głównie po asfaltach, ale jakiś szuterek czy las, to już raczej sporadycznie, a jeśli już to nie pędzę jak głupi tylko wolę powoli jechać po trudnym terenie z znajomymi
  • Czasem potrzebuję spakować się na dzień czy dwa na rower czyli kilka(naście kilo więcej
  • A jeśli już się spakuję to komfortowo przejechać dziesiąt kilometrów
Opublikowano

Ja na chińskich nie jeżdżę. Składałem kilka szt. znajomym i rodzinie. Moja żona ma na cf-52 rower poskładany (1x12, Reba 120mm, kierownica i sztyca również chiński węgiel). Jeździ na nim single głównie korzenno-kamieniste. W kazdym razie miałem okazję się tym przewieżć i przy moich 110kg dawał radę. Chwilowo jest robebeszony bo użyczył kilku komponentów do innego, częściej używanego roweru. Zimą mam zamiar to odkopać i przebudować nieco (m.in. węgielne koła).

Opublikowano (edytowane)

Ja bardziej myślę nad cf-053 bo ma gwintowaną mufę suportu. Rozmiar piasty, to już drugorzędna kwestia, ale pozostaje jeszcze wybór widelca. OG-EVKIN ma ciekawy model - fk007 w Boost. Tylko że znowu martwię się o jego wytrzymałość.

Albo jeszcze jest opcja użycia ramy Accent Peak

Edytowane przez p_chudy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...