Skocz do zawartości

HR a FTP


mironoza

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

czy ktoś mógłby mi objaśnić kilka problemów związanych z treningiem kolarskim? W sportach wytrzymałościowych nie jestem nowicjuszem - mam za sobą 8 maratonów (tych na nogach). Z pewnych przyczyn rozpocząłem jeździć na rowerze i teraz pojawia się problem jak porównać moje doświadczenie biegowe ze zdobywanym obecnie kolarskim. Moim problemem jest różnica w mierze obciążeń - w bieganiu jest albo HR albo tempo a w kolarstwie jest moc albo hr. Gdzieś wyczytałem, że max HR w kolarstwie jest tak o ok 10 razy mniejsze niż w bieganiu. Jak, więc wytłumaczyć fakt, że na rowerze spokojnie rozpędzam się do tętna jakie ciężko mi osiągnąć w biegu? Drugim problemem, który bardziej mnie zajmuje to różnica między zakresami HR a %FTP. Kiedyś zrobiłem sobie test FTP od tego czasu Garmin ze 2 razy stwierdził, że moje nowe FTP wynosi ileś (nie piszę aby nie budzić śmiechu) - więc myślę, że tu nie ma dużego błędu. Ale teraz jazda w zakresie 2 wg HR to u mnie 1 lub poniżej zakres wg FTP. Jazda w 3 zakresie FTP to 4-5 zakres wg HR...  

Zdroworozsądkowo 2 zakres to 2 zakres - w bieganiu to już nie jogging a w kolarstwie to nie regeneracja. O co tu chodzi? Dodam, że trening czysto na ftp, nie wchodzi w rachubę - moc mam tylko na trenażerze. Jak mam kręcić? Wziąć tętna odpowiadające mocy i tak jeździć (ale raczej 3 razy 10 min na tętnie z końca 10 km nie dam rady), czy jeździć całkowicie na tętno - tylko wtedy nie czuję obciążeń...

Ktoś może wytłumaczyć o co chodzi i może jak trenować?

Opublikowano (edytowane)

Zarówno w bieganiu jak i na rowerze liczy się max hr na poziomie maksymalnej pochłanialności tlenu. Jak to zmierzyć? Proste, wystarczy wykonać wysiłek o stałym obciążeniu/intensywności przez 3 do 15 minut. Maksymalne uzyskane tętno będzie naszym hr na poziomie VO2max.  Jest to wartość o ok. 3% niższa niż submaksymalne tętno jakie jesteśmy w stanie uzyskać np. na finiszu sprinterskim.

Mając tę wartość łatwo wyliczyć nasze progi metaboliczne. Będzie to +/- tak:

95% - próg beztlenowy

93-94% - FTP/moc krytyczna

85% - próg LT

75% - próg węglowodanowy (50:50 T:W)

60% - minimalna skuteczność treningowa

 

FTP wyliczaj testem mocy krytycznej czyli 2-3 próby maksymalne na 3/7/12 minut o perfekcyjne stałej intensywności, które trwają aż do odmowy (podane czasy są orientacyjne z zastrzeżeniem, że nie mniej niż 2:30 i nie więcej niż 15 minut. Przy dwóch testach nie robimy tej środkowej próby). Potem dane wrzucasz do jakiegoś sieciowego kalkulatora mocy krytycznej i masz wynik swojego indywidualnego, maksymalnego stanu stacjonarnego (nie mylić z MLSS). Tak, to bardzo duża moc, średnio 20 do 30 minut w niej wytrzymamy. Jak wynik podstawisz do stref mocy Coggana, to FTP pokryje się właśnie z 93-94% hrVO2max, MLSS będzie na ok. 92% mocy czyli w strefie Sweet Spot, próg LT znajdzie się w okolicy 85% mocy czyli w 3 strefie, próg węglowodanowy w 2 strefie na ok. 70% mocy, a na ok. 45% będzie twoja minimalna skuteczność treningowa. Wszystko się pokryje, ale muszą być poprawnie wykonane testy. I dwa, strefy treningowe zawierają tylko w sobie poszczególne progi metaboliczne, nie da się ich dokładnie wyznaczyć taką metodą. Jedno co najdokładniej da się zrobić, to ustalenie maksymalnego stanu stabilnego, który wg badań najlepiej koreluje z mocą krytyczną właśnie. LT (próg ok. 2mmol) można +/- rozpoznać po nagłej potrzebie głębszych oddechów i zaprzestania rozmów.

 

PS. Jak masz miernik tylko na trenażerze, to na nim trenuj z mocą, ale obserwuj zachowanie tętna. Wartości hr uzyskane w teście na tym mierniku, będą zgadzały się także na dworze (mocy już nie). Pamiętaj by uwzględniać powolny dryft tętna, a szczególnie podczas interwałów. To, że na początku treningu pojedziesz sobie 30 minut na 65% hrVO2max nie oznacza, iż będzie to taki sam wysiłek po 2 czy 3h godzinach jazdy mimo, iż nadal będziesz jechał na tych 65% hr.

 

PS2. Prędkość biegu jest takim samym odzwierciedleniem intensywności wysiłku jak moc w kolarstwie. 

Edytowane przez Byku
Opublikowano

Co do pytania związanego z osiągnięciem tętna podczas biegania a jazdy na rowerze. 

To podobnie gdybyś próbował zdobyć tętno maksymalne na płaskim jadąc rowerem, w porównaniu do podjazdu, na podjeździe będzie łatwiej.
Albo przykład numer dwa, gdybyś próbował na rowerze osiągnąć tętno maksymalne na kadencji 120, szybciej kręcić już nie będziesz, aby wejść w wyższe strefy trzeba czasami dodać więcej obciążenia niż dynamiki. 

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano (edytowane)

Podlacze sie z pytaniem dotyczącym stref tetna. 42 lata, 90 kg wagi - wiec juz wiadomo dlaczego, poza przyjemnoscia jezdze;) Pomiar mocy mam tylko na trenarzerze, ale jezdze z edge820 I paskiem hr, wiec większość danych mam. Ostatni sezon, nieco ponad 3.5 tysiaca km, z czego 1/3 to trenazer, a wiec z moca. Garmin mowi hr max 185, hr spoczynkowe 55, ftp 240, vo2max 47 - wiec niezle. Ale ze mam wade serducha, no i chce schudnac, trzeba wieksza uwage przywiazywac do pomiaru hr i stref.

No i teraz - w edge jest kilka sposobow wyliczania, ktore sie diametralnie roznia... Nie mam jak zmierzyc progu lt, wiec w gre wchodzi albo liczenie na podstawie hr max, albo rezerwy tetna...ale one sa kompletnie inne... to ktora lepsza?

Screenshot_20201218-230128_Connect.jpg

Screenshot_20201218-230159_Connect.jpg Edytowane przez staszek.s
Opublikowano

Masz konto na Strava?

Jeśli masz to połącz stravę z interwals.icu i tam Ci powyznacza strefy.

Jeszcze tylko dygresja - samo wyznaczenie stref to jedno, ale jednak ambitniejsze plany treningowe oparte na strefach wymagają według mnie pomiaru mocy. Na tętno wpływa wiele zmiennych. Zbyt wiele.

Opublikowano

Dziękuję za odpowiedź;)

Pomiar jest choc tylko na trenarzerze, ale za to dosc dokladny...

Mi najbardziej chodzi o kewstie spalania - czyli zeby trzymac sie w drugiej lub na pograniczu trzeciej strefy. Nie będę startowac wiec szybkosc średnio mnie interesuje ;)

Np wczoraj. 35 minut, raczej plasko z kilkoma tylko podjazdami. Srednia moc z jazdy 150W, maksymalna 537W...Niby w dolnych strefach mocy, ale jak widac tetna juz nie...

Nie bardzo wiwm jak to zgrac.  Poki co uzywam stref tych wyznaczonyvh z hr max. 

Screenshot_20201219-092833_Connect.jpg
Opublikowano

Spalanie tkanki tłuszczowej <- deficyt kaloryczny. 
Deficyt kaloryczny <- dostarczenie mniejszej ilości kalorii niż zapotrzebowanie. 
Zwiększenie zapotrzebowania <- wykonanie większej ilości pracy. 
Wykonanie większej ilości <- jazda z większą mocą w danej jednostce czasu. 

Tu nie ma większej filozofii i tego się nie zmieni. Więc mocno kręcić w zależności od możliwości i nie zwracać większej uwagi na strefy. 

Opublikowano

No i czas. Jeżdżąc po 30 minut to możesz spalać sam glikogen a tłuszcz zalega 😁. Spróbuj jeździć np po 1h normalnie a weekend strzelić sobie np 2h.

Opublikowano

Jesli tylko jest pogoda to jezdze na zewnątrz.. tam 3-4 godziny / 50-60 km nie jest problemem... Z trenazera schodze gdy wydolnosciowo jeszcze spokojnie moglbym jechac...ale tylek nie pozwala... ten sam rower, ten sam setup...30pare, 40 minut to jest max co wytrzymam... oczywiscie spodenki z wkladka w obu przypadkach..  kombinowalem z innymi siodelkami ale bez wiekszego powodzenia...

Opublikowano

Mam dokładnie to samo. Godzina na "chomiku" i mam dosyć. Jednak w terenie to lekkie wstrząsy od drogi chyba masują tyłek 😁.

Opublikowano

Sprawdźcie wypoziomowanie roweru. A jak to nie pomoże, to można pomyśleć o rocker plates.

Opublikowano

Już różne ustawienia sprawdzałem. Może czas poszukać kolejnego siodełka.

Opublikowano

Ja ma wrażenie, że na trenażerze nie pomaga przede wszystkim brak przepływu powietrza w okolicy jajek.

Po godzinie na trenażerze mam pampersa mokrego jakbym się zsikał No i komfort mocno średni.

Niemniej, na początku wytrzymanie 1h wydawało mi się wyzwaniem nie do osiągnięcia, potem pupa się przyzwyczaiła i teraz i dwie godziny wysiedzę jak mam jakiś cel.

Opublikowano

Jeśli w planach mam 90 minut albo dłużej to pomaga mi jazda na stojąco przez 5-10 sekund co kilka-kilkanaście minut. Robię tak od około 30-tej minuty, zanim siedzenie zacznie doskwierać.

Pozdrawiam, Jarek

Opublikowano

Ja do jazdy na zewnątrz mam rower ustawiony super - do trenazera, musze miec przód podniesiony o 20-30 mm bo inaczej mam wrazenie ze lece na rece do przodu... wykorzystalem do twgo takie kółko do cwiczen twister - dzieki temu moge tez w zwifcie na trasach mtb skrecac rowerem ;)

Niestety - na tylek to nie pomoglo...próbowałem chyba z 8 siodelek... teraz mam Fizika antares r3 w wersji TDF i jest bajka... za wyjatkiem trenazera...;(

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Moj hr max to 185. Strefa podczas ,ktorej spala sie najwiecej tluszczu (2) u mnie 100-118. Odpowiedz na pytanie jest dosyc banalna. Polecam trening z pomiarem mocy Friela. On tam wyjasnia jak trenowac i przygotowywac sie do treningu podczas zimy i pozniej.  Zachowujac moc w strefie 2 190 wat teoretycznie powinnismy rowniez byc w strefie 2 HR. Tak tez sie stanie na poczatku treningu. Z biegiem czasu puls systematycznie rosnie przy zachowaniu tej samej mocy. Bierze sie to z tego iz organizm poprostu sie meczy. Trenujac ten sam trening ktorys raz z rzedu mozna zauwazyc ze wykres pulsu bedzie coraz bardziej plaski, orgnizm uczy sie, inaczej mowiac trening przynosi skutki. Wtedy strefa 2 z HR i z pomiaru mocy bedzie ta sama.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...