luksta Opublikowano 26 Lipca 2017 Opublikowano 26 Lipca 2017 Znowu mam problem z bólem kolan coś poradzicie może jakieś maści, kolageny coś może zjeść jakaś dieta niewiem o co chodzi pozycja siodełka jest ok już miałem rok bez bóli i znowu wruciło. Ktoś słyszał temat ZUPA MOCY ???
ByQ94 Opublikowano 27 Lipca 2017 Opublikowano 27 Lipca 2017 Ja w ostatnim czasie miałem ból kolana z prawej zewnętrznej strony czułem taki nieprzyjemny gorący ból wymieniłem siodło ustawiłem używając strony : https://www.competitivecyclist.com/Store/catalog/fitCalculatorBike.jsp Ból minął ale zobaczymy na jak długo. Osobiście polecam też flexagen chodząc na siłownię miałem duże problemy przez jakiś czas z kolanami ten suplement mi pomógł. W sklepacg z suplementami jest to koszt 130zł szukaj w aptekach tam cena to około 60 a mogę polecić z ręką na sercu. 1
mataman Opublikowano 27 Lipca 2017 Opublikowano 27 Lipca 2017 Polecam kanał tego gościa, masa informacji. https://www.youtube.com/channel/UCr43Lgwqryq_QM00L1xJb4A 1
Mateusz20030 Opublikowano 26 Sierpnia 2017 Opublikowano 26 Sierpnia 2017 Witam Wszystkich. Dziś podczas jazdy szosą zwolniłem wyjeżdżając na drogę główna. Rozkręcając rower poczułem bul w prawym kolanie po bocznej jego stronie ale po 5min przeszło. po 40km ta sama sytuacja zwalniam by wyjechać na główną drogę i wdepnięcie prawej korby (by rozkręcić rower) i znów niesamowity ból kolana po bocznej stronie miałem wrażenie jakby ból promieniował z bocznej strony kolana przez głowę strzałki aż do kostki. Ból był tak niesamowity ,że zmuszony byłem się zatrzymać i odczekać troszkę. Dalsza jazda nie miała sensu i wróciłem do domu na szczęście blisko było i to 11km dopedałowałem jedną nogą drugą nie byłem wstanie. Podejrzewam ,że to boczna łąkotka ponieważ ból jest zlokalizowany z bocznej strony stawu kolanowego i podczas zginania i wyprostu odczuwam przeskakiwanie. Aktualnie mniej mnie boli niż podczas tego ataku ale ból jest dosyć mocno dokuczliwy najbardziej przy wstawaniu przy chodzeniu boli ale nie aż tak. Moje pytanie do Was brzmi tak Czy iść z tym jutro na pogotowie czy czekać do poniedziałku i iść do lekarza rodzinnego po skierowanie do ortopedy? Dziękuję Wszystkim za odpowiedź.
Silveraun Opublikowano 2 Grudnia 2017 Opublikowano 2 Grudnia 2017 Na stawy polecę wam Collaflex - ogólni te produkty to prawie to samo a ten w widełkach 55-60 kupicie na 2 miesiące czyli 120 kapsułek. Większość ma 60 na 1 miesiąc stosowania. Zaleca się stosować min 3 miesiące. Sprawdzają się wyśmienicie. A miałem na czym testować... moje popękane pościerane z płynami gdzie się tylko da;)
zielonyf16 Opublikowano 13 Stycznia 2018 Opublikowano 13 Stycznia 2018 SIema Wszystkiego rodzaju maście, kremy, tabletki, kapsółki typu Collaflex tylko łagodzą objawy powstałego juz bólu a nie lecza przyczyny.. Moze i nie bedzie bolec ale problem nadal zostanie. Należało by poszukac przyczyny bólu i ją wyeliminować, a przyczyn moze byc wiele.. Musiał bys podac wiecej informacji.. Czy ból sie pojawia podczas jazdy, po jezdzie, czy jest odczuwalny przez caly czas, czy chodzisz na siłownie, czy biegasz?? Na pewno poprawe przyniesie praca na powieziach w stawie kolanowym, czyli tak zwane mobility.. Napisz cos wiecej to postaram sie pomóc..
piotr.solek Opublikowano 14 Stycznia 2018 Opublikowano 14 Stycznia 2018 Podałeś tyle szczegółów, że tylko specjalista może odpowiedzieć na twoje problemy. Rower to fajna sprawa ale wymaga dopasowania (nie tylko siodełko) pod kątem budowy i bieżących problemów zdrowotnych. Im więcej (dłużej) się jeździ tym większe to ma znaczenie. Materiały o bike fitting'u i dziesiątki dobrych porad czasami nie dają jednoznacznych wskazówek bo to często indywidualna kwesti. Przykładowo mogłeś mieć uraz/złamanie jednej kończyny dolnej. Będzie ona wymagała innego ustawienia względem drugiej ale tak by nie zaburzać pozycji na rowerze. Tego np nie da się zrobić w domu. Ból jest dobry bo sygnalizuje problem.
GBike Opublikowano 14 Stycznia 2018 Opublikowano 14 Stycznia 2018 Koledzy nie widzicie że to post z przed pięciu miesięcy?
piotr.solek Opublikowano 15 Stycznia 2018 Opublikowano 15 Stycznia 2018 Ja tam lubię gadać sam do siebie..
Marry Opublikowano 16 Lutego 2018 Opublikowano 16 Lutego 2018 Jest sporo suplementów z kolagenem, kwasem hialuronowym i witaminą C. Robiłam ostatnio rozeznanie, szukając czegoś na kolana dla mojego męża. Wśród suplementów o wymienionym składzie znalazłam Flexus https://www.apteka-melissa.pl/produkt/flexus-30-kaps,3080.html . Mówi, że mu pomaga - że ból ustępuje a kolana są jakby bardziej elastyczne. No i o to chodziło W pewnym wieku trzeba się już po prostu wspomagać z zewnątrz.
GrafVonZahl Opublikowano 17 Marca 2019 Opublikowano 17 Marca 2019 Cześć, Obawiam się, że właśnie popełniłem jeden z najbardziej typowych błędów i mam nadzieję, ktoś będzie w stanie podzielić się uwagami na ten temat, bo podejrzewam, że nie jestem pierwszy. Po blisko dwumiesięcznej przerwie zaświeciło słońce i oczywiście nie byłem w stanie się powstrzymać. 150km/1500m podjazdów pierwszego dnia, 100km/1000m podjazdów drugiego dnia i moje kolano stwierdziło "basta!". Boli w przedniej/górnej części, przez kilka dni z trudem chodziłem. Po dwutygodniowej przerwie ból minął, więc postanowiłem wybrać się na krótką przejażdżkę i po 30km znów czuję ból w tym samym miejscu (o wiele słabszy ból niż poprzednio). Brzmi to jak coś co określane jest "wiosennym kolanem". Czy jest coś co mogę zrobić, żeby jak najszybciej się tego pozbyć (poza przerwą w jeździe, której - jak pewnie zauważyliście wyżej - bardzo chciałbym uniknąć)? Pozdrawiam wiosennie
Gość Opublikowano 17 Marca 2019 Opublikowano 17 Marca 2019 Jest filmik szajbajka gdzie ukazuje prawidłową pozycje na rowerze, objaśnia jak ustawić pozycjęMiędzy innymi mówił o bólu kolana z przoduFilmik znajdziesz na YouTubeTeż bolało mnie kolano w przedniej części, po regulacji siodła ból znikł
GrafVonZahl Opublikowano 17 Marca 2019 Opublikowano 17 Marca 2019 11 minut temu, piter614 napisał: Jest filmik szajbajka gdzie ukazuje prawidłową pozycje na rowerze, objaśnia jak ustawić pozycję Między innymi mówił o bólu kolana z przodu Filmik znajdziesz na YouTube Też bolało mnie kolano w przedniej części, po regulacji siodła ból znikł Dzięki, trafiłem na ten filmik kilka godzin temu i mam zamiar sprawdzić czy wszystko jest ustawione tak jak być powinno. Godzinę temu, nctrns napisał: Idź do lekarza.Tapatalk'd Myślisz, że to coś poważnego i wymaga to wizyty u lekarza? Czytając o tym miałem wrażenie, że to typowy problem który zwykle sam przechodzi.
Marek Karnecki Opublikowano 17 Marca 2019 Opublikowano 17 Marca 2019 lekarz to o kant D potłuc często - znajdż tak czy inaczej dobrego fizjoterapeutę Jak jesteś ze śląska, okolice Katowic to polecam z całą mocą http://fizjoterapia-bielawski.pl 1 1
Ares Opublikowano 17 Marca 2019 Opublikowano 17 Marca 2019 3 godziny temu, nctrns napisał: Idź do lekarza. Żeby wyciągnął kasę, wykupił torbę na uj potrzebnych specyfików do tego w połowie nie do zażywania i jeszcze namieszał w głowie. Jak czytam o lekarzach w naszej cudownej służbie zdrowia w takiej formie to mi się śmiać tylko chce. Nich się wypowiedzą i polecą osoby co korzystają z fizjoterapeutów po jakiś zabiegach czy kontuzjach. 1
kaido2 Opublikowano 17 Marca 2019 Opublikowano 17 Marca 2019 4 godziny temu, GrafVonZahl napisał: 150km/1500m podjazdów pierwszego dnia, 100km/1000m podjazdów drugiego dnia W jakim rytmie było to robione ( przełożenia, kadencja , nachylenie, długość podjazdów) Pozycja pozycją, kolana nie wywalisz jak jedziesz w odpowiednim rytmie. Typowy błąd wielu ludzi " bo ja rok temu z takiego kieratu napier..m, no i jak to, przecież ja nie jestem tak cieńki żeby tera nie zaje..ć" Jak naprawić kolano? Regeneracyjna jazda w rytmie i oczywiście odpowiednia dieta.
carrera51 Opublikowano 17 Marca 2019 Opublikowano 17 Marca 2019 20 lat temu też miałem problem z kolanami. Były potem wizyty w specjalistycznej przychodni, magnesy, ultradżwięki, masaże, maść i inne tabletki. Wtedy jeżdziłem w ustawkach i często kończyłem je pomiędzy dwoma kolegami-kolarzami. Inaczej bym się obalił na glebę. Jednym słowem - over the limit. Teraz, 20 lat póżniej, jeżdżę na długie dystanse i problemu z kolanami nie mam. Dystanse czasem są o wiele dłuższe niż kiedyś. Jaki z tego wniosek? Kadencja Panie! I mierz siły na zamiary. Ustaw rower i przełożenia pod siebie. Nie odwrotnie. Powodzenia!
GrafVonZahl Opublikowano 17 Marca 2019 Opublikowano 17 Marca 2019 To mój pierwszy post tutaj i muszę przyznać, że ilość osób oferujących pomoc przekroczyła znacznie moje oczekiwania. Dzięki za wszystkie odpowiedzi! 2 godziny temu, kaido2 napisał: W jakim rytmie było to robione ( przełożenia, kadencja , nachylenie, długość podjazdów) Pozycja pozycją, kolana nie wywalisz jak jedziesz w odpowiednim rytmie. Typowy błąd wielu ludzi " bo ja rok temu z takiego kieratu napier..m, no i jak to, przecież ja nie jestem tak cieńki żeby tera nie zaje..ć" Jak naprawić kolano? Regeneracyjna jazda w rytmie i oczywiście odpowiednia dieta. Nie mierzyłem szczegółów, ale nie było to nic nadzwyczajnego. Kadencja dość wysoka, podjazdy długie ale niezbyt strome. Taaak, błąd który masz na myśli brzmi znajomo Jeszcze w grudniu przejechałem w dwa dni dokładnie taką trasę, tylko podjazdów było więcej. Miał być spacerek, a tu niespodzianka. O diecie nie pomyślałem. Masz coś konkretnego na myśli? 1 godzinę temu, carrera51 napisał: 20 lat temu też miałem problem z kolanami. Były potem wizyty w specjalistycznej przychodni, magnesy, ultradżwięki, masaże, maść i inne tabletki. Wtedy jeżdziłem w ustawkach i często kończyłem je pomiędzy dwoma kolegami-kolarzami. Inaczej bym się obalił na glebę. Jednym słowem - over the limit. Teraz, 20 lat póżniej, jeżdżę na długie dystanse i problemu z kolanami nie mam. Dystanse czasem są o wiele dłuższe niż kiedyś. Jaki z tego wniosek? Kadencja Panie! I mierz siły na zamiary. Ustaw rower i przełożenia pod siebie. Nie odwrotnie. Powodzenia! Kadencja chyba była ok (tzn taka jak zwykle). A raczej byłaby ok gdybym nie zrobił tego to dłuższej przerwie. Możliwe też, że wysokość siodełka była nieodpowiednia, bo trochę tam grzebałem ostatnio. Zmieniłeś coś przez te lata poza rozsądniejszym wyborem wyzwań?
carrera51 Opublikowano 17 Marca 2019 Opublikowano 17 Marca 2019 (edytowane) Zmieniłem wszystko. Najważniejsze że ustawiłem rower. Przestałem katować się na górkach. Kadencja jest najważniejsza. Bez ciśnień. A rower ustawiam tak jak na filmie poniżej. Czasem przestawiam sidło, wysuwam albo wsuwam minimalnie. Również czasami zmieniam wysokość o parę mm. Ale generalnie ustawiam tak jak poniżej. Edytowane 17 Marca 2019 przez carrera51
Jarosław Okonkowski Opublikowano 17 Marca 2019 Opublikowano 17 Marca 2019 @GrafVonZahl Jeśli po oszczędzaniu kolana przez 3-4 tyg.(ograniczenie wysiłku do granicy bólu) dolegliwości nie ustąpią -zgłoś się do ortopedy. Najczęstszymi przyczynami medycznymi tego typu bólu są 2 rzeczy: 1. Przeciążenie (naderwanie, naciągnięcie) przyczepu mięśnia czworogłowego uda do rzepki, w przypadku kontynuowania przeciążeń mimo bólu może dojść do rozwoju entezopatii - w skrócie przewlekłego i trudniejszego w leczeniu bólu. Zdecydowanie lepiej działać wcześniej. Głównie oszczędzanie wchodzi w grę. 2. Chondromalacja stawu rzepkowo-udowego - choroba chrząstki stawowej, która w wyniku silnego nadużycia bez przygotowania jej do przeciążeń jest nieprawidłowo odbudowywana. Dochodzi do powstania niepełnowartościowej chrząstki w niektórych miejscach, co prowadzi do występowania bólu. Tu leczenie zdecydowanie inne i tak samo im wcześniej odpowiednio zareagujesz tym łagodniejsze leczenie będzie potrzebne. Istnieje jeszcze kilka różnych przyczyn tego bólu, natomiast występują znacząco rzadziej niż wymienione. P.S. @Marek Karnecki, @Ares Darujcie sobie takie porady. Generalizowanie i przyrównywanie całej grupy zawodowej po jak sądzę złym doświadczeniu osobistym, pewnie z jednym, góra 3 lekarzami jest żałosne. Nie wkurwia was jak jakiś imbecyl po spotkaniu 1 rowerzysty - debila na drodze, trąbi wszem i wobec, że wszyscy rowerzyści to debile? Można leczyć, często dobrze, opierając się tylko na badaniu, wywiadzie i własnym doświadczeniu.Do znalezienia dokładnej przyczyny tych dolegliwości i leczeniem ukierunkowanym, poza badaniem przydatne mogą się okazać badania dodatkowe, których fizjoterapeuta nie zleci. Pozdrawiam 1
Łukasz Ciszewski Opublikowano 17 Marca 2019 Opublikowano 17 Marca 2019 Postanowiłem podpiąć się pod ten temat. Przez zimę trenowałem na stacjonarnym rowerze wg. planu Szajbajka dla zasiedziałych i nic nie bolało. W marcu po przejechaniu 50 km w 6 h czyli baaardzo spokojnie bo jechałem z 7 letnią córką i żonką pojawił się ból w prawym kolanie z boku po zewnętrznej części (prawy bok kolana). Na następny dzień ból zmalał i w kolejnym znikł. Dziś jechałem sam i pierwsze 20 km było ok ale po tym czasie znów pojawił się taki sam ból. Kolejne 15 km jechałem słabiej niż bym mógł by oszczędzać kolano. Zauważyłem, że jak pedałowałem mocniej to mniej boli niż takie jałowe kręcenie. Jak nie ruszam to nie boli ale potem jak ruszę to mocno zaboli i jak rozruszam to znów mniej. Jutro pewnie znów wróci wszystko do normy ale ja chcę jeździć tak po 30, 50 i 100km. Czy ktoś miał podobne problemy? Martwi mnie ten ból bo z rowerem wiązałem plany na przyszłość. Ustawiałem rower wg. tego co podpowiadał Szajbajk w wygodnie mi się jeździ tylko to prawe kolano z boku boli.
carrera51 Opublikowano 17 Marca 2019 Opublikowano 17 Marca 2019 (edytowane) Moim zdaniem idż do lekarza. Poniżej w linku masz jedną z możliwości Twojego bólu i/lub uszkodzenia. https://www.znanylekarz.pl/pytania-odpowiedzi/bol-po-zewnetrznej-stronie-kolana-tylko-przy-jezdzie-rowerem-3 Powodzenia . Poczytaj również : https://naszosie.pl/2015/10/16/czy-bol-po-zewnetrznej-czesci-kolana-to-zawsze-itbs/ Edytowane 17 Marca 2019 przez carrera51
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się