Chrismel Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Opublikowano 27 Kwietnia 2020 2 godziny temu, Wojtek1993 napisał: Dodat tylko, że wcześniej praktycznie w ogóle nie jeździłem na rowerze, dopiero od miesiąca jeżdżę reguralnie A uprawiałeś jakikolwiek sport (bieganie, pływanie, etc.) ? Bo może Twój organizm nie jest przyzwyczajony do wysiłku. I drugie pytanie - z jaką kadencją jeździsz ? Ból kolan jest typowy dla jazdy siłowej z niską kadencją. Jeżeli ból kolan nie wynika z żadnego z powyższych powodów to faktycznie fitting może być jedynym rozwiązaniem.
Wojtek1993 Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Dużo ćwiczeń siłowych od 2012 roku w między czasie siatkówka, tenis. Kadencję staram się trzymać powyżej 90, średnia z jazdy wychodzi mi najczęściej koło 80 ale z uwzględnieniem, że na zjazdach nie kręcę. Owszem mam świadomość, że taki bol, może powodować zbyt twarde przełożenie, tylko, że wydawało mi się, że mam na tyle mocne i przyzwyczajone nogi, że nie będę odczuwał takich dolegliwości, chyba też nie mam zbyt dobrych warunków do jazdy, ważę 84kg i taka wagę chce utrzymać no może z dwa kilo w dół max i niestety widzę, różnice między mną a osobami dużo lżejszymi, że po prostu odstawiają mnie na podjazdach mimo, że mam dużo mocniej rozbudowane nogi.
kaido2 Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Tenis, siatkówka, bieganie, a rower... Różnica polega na tym że przy kręceniu, a bieganiu używane są zupełnie inne partie mięśni. Co z tego że nogi są mocne , jak potrzebne partie do kręcenia w ogóle nie są rozwinięte ( stąd też te bóle kolan).
Cris92 Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Jak nie minie, to sprawdziłbym siodełko do przodu (może być za bardzo z tyłu). I pozycje bloków spróbować ustawić według jakiegoś poradnika. Albo reklamacja usługi fizjo.Mam te same buty. Ustawiane samemu. Ból kolan w przedniej części (głównie prawego), siodło w tył i spokój póki co po 80km.
Shrink Opublikowano 28 Kwietnia 2020 Opublikowano 28 Kwietnia 2020 Łydki bolały, bo zostały zmuszone do nowego rodzaju wysiłku. Zaadaptowały się i już mniej bolą. Ale kolana to nie mięśnie i się nie przyzwyczają do pracy pod obciążeniem w złym ustawienu. Jeśli bolą, to znaczy, że jeśli nie zmienisz szybko ustawień, to będzie z nimi tylko gorzej. Tak jak wspomnieli przedmówcy, pokombinuj z ustawieniem wysokości siodełka, przesunięciem przód/tył. Najlepiej byłoby zrobić profesjonalny bikefitting, choć zdaję sobie sprawę, że to nie jest tania usługa. Gdy już ustawisz poprawnie według siebie siodełko, to spróbuj może założyć na krótką wycieczkę pedały platformowe, na których stopa sama ustawi się w optymalny sposób. Wtedy będziesz miał wskazówkę, czy (być może) źle ustawione bloki nie wymuszają nienaturalnego ruchu stawów.
Cris92 Opublikowano 28 Kwietnia 2020 Opublikowano 28 Kwietnia 2020 @ShrinkTo, że tania nie jest to już czort, ale w dzisiejszych czasach, chyba nie robiona. Veloart w Krakowie się otworzył ponownie, ale podali info, że usługi bikefittingowe są wstrzymane. Na ten moment chyba pozostała metoda prób i błędów, oraz na tak zwanego czuja...
Zigfir Opublikowano 28 Kwietnia 2020 Opublikowano 28 Kwietnia 2020 A na jakich przełożeniach najczęściej jeździsz? Chodzi mi właśnie o te mocniejsze odcinki. Mocne nogi mogą zachęcać do używania twardych przełożeń, ale kolanka nie przepadają za tym. Lepiej iść w wyższą kadencję, a np blat ośkę wrzucać tylko na kilkanaście sekund niż ciągnąć kilka kilometrów.
Wojtek1993 Opublikowano 28 Kwietnia 2020 Opublikowano 28 Kwietnia 2020 Korbe mam kompaktowa, kasetę 11-34 po prostej duży blat plus 3-4 koronka, podjazdy takie do 10% mały blat połowa kasety, zjazdy 50x11, ogólnie staram się żeby kadencja miała w okolicach 95-100 taka jazda jest dla mnie najbardziej naturalna. Staram się nie schodzić poniżej 90, jeśli widzę, że obroty spadają zrzucam bieg.
Wojtek1993 Opublikowano 3 Maja 2020 Opublikowano 3 Maja 2020 Prawdopodobnie udało się pozbyć bolu kolan, wymagało to zmiany pozycji, korekta bloków, korekta siodla(w górę) zmiana mostka na dłuższy obniżenie kierownicy, mimo, że pozycja stała się o wiele bardziej agresywna jest dużo wygodniej dla mnie, po przejechaniu 60km w takiej pozycji odczuwalny ból karku, jednak wydaje mi sie, ze po prostu mięśnie muszą przyzwyczaic się do nowego układu, natomiast nogi zdecydowanie lepiej, czuć większe zaangażowanie mięśni czworogłowych, ruch idzie płynnie przez całą długość mięśnia, nie ma tego skróconego ruchu, który wywierał nacisk na kolano, także jeśli ktoś by miał podobny problem w pierwszej kolejność polecam zmianę pozycji siodła.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się