Skocz do zawartości

Camelbak podium chili 700ml


JacekD40

Rekomendowane odpowiedzi

 

 

 

W dniu 18.04.2017 o 17:34, konop90 napisał:

Właśnie mam dylemat czy kupować camelbacka czy może znajdę coś równie dobrego w tej cenie ale z kapturkiem na ustnik bo jednak piach w zębach nie zawsze jest dobry. Również czytając recenzje zastanawiam się jak szybko u mnie pojawi się dziwny nalot. 

To jest bardzo ważny i istotny element. Mam juz ten bidon 3 lata, do pracy ok 1000km miesiecznie poza praca i w wekendy dodatkowe km. Napisałem kiedyś do Camelbak'a ale nie umiescili mojej opinii, ani tez nie udzielili odpowiedzi. Wprowadzanie takiego produktu bez zatyczki i to nie początkującej firmy tylko można rzec pioniera i lidera w branży jest delikatnie mówiąc naganne, albo nawet dzialaniem na szkodę klienta. Dla uzytkownikow ktorzy po zaplaceniu za bidon60/80 zl ( swoja drogą wartego tej ceny) nie chca byc naciagani na kolejne 20/30 zl za sam korek mam alternatywe DIY. Podaje dwie wersje mojego sprawdzonego rozwiazania ktore nie patentuje i wyrażam zgodę na przetwazanie , rozpowszechnianie wśród Braci Rowerowej.

1. Wariant:

Szyjka z korkiem z butelki PCV po wodzie mineralnej.

Obciete brzegi pozostalosci po butelce wygładzić papierem ściernym bądź pilnikiem

2. Wariant:

Ustnik owinąć/zabezpieczyc folia aluminiową / spożywcza w miarę równo bez zagnieceń, na nia nanieść klej na gorąco, na samą górę nałożyć korek z napoju gazowanego/ wody mineralnej, odwrócić do góry nogami. Po zastygnieciu zdjąć zrobiony korek z matrycy (ustnika) usunąć folię i cieszyć sie ustnikiem bez bakterii i grzybów.

Co do  zabrudzonego ustnika: zanurzyć w roztworze octu. ( Jazda bez ustnika powoduje rozwijanie sie w nim grzybów, które mimo mycia widac dopiero po rozebraniu ustnika).

Ktos pytał czy można go rozebrac na detale- tak można, jednak trzeba to zrobic delitaknie, aby nie uszkodzić sobie tych elementów.

Bakterie i grzyby mogą zrobic wiele zlego w naszym organizmie, dlatego warto go myc w miarę często właśnie w occie ( jesli nie chcemy go rozbierać)

 

IMG-20190209-WA0005.jpg IMG-20190209-WA0004.jpg IMG-20190209-WA0003.jpg

W dniu 12.08.2017 o 12:06, Rosebikes napisał:

Camelback + isotonik rozrobiony wodą gazowaną = uwalona rama. Zwykły bidon uwala mniej. Taki urok tego modelu. Camelback + uchwyt elite + wertepy typu kostka na kolarzówce = wypadnięcie bidonu. Powodem jest wyprofilowanie butelki. Nieprawdą jest, że nie śmierdzi. W wysokiej temperaturze wszystkie bidony śmierdzą. Natomiast wykonany jest z neutralnego (przynajmniej teoretycznie) dla zdrowia plastiku. Izolacja termiczna taka sobie... Parę kilometrów w upale i temperatura wzrasta chyba, że wyjmie się go z lodówki, w której stał z napojem całą noc...

Ja robie w ten sposób : wrzucam po sam korek kostki lodu, uzupelniam wodą z cytryna/ miodem/ sokiem. Trzyma mi kostki lodu przy temperaturach ok 30 st do ok 3/4 h

Edytowane przez Unknown
Odnośnik do komentarza

Te korki były dostepne od poczatku wypuszczenia tego bidonu na rynek (Nie dam sobie ręki obciac ale mam takie wrazenie). Kupilem ten bidon 3 lata temu i po tygodniu uzytkowania ( dziennie ok 60 /70 km) odczulem brak tego elementu. Zaczalem szukac, grzebac bezskutecznie. Poszedlem wiec do sklepu gdzie go kupiłem. Sprzedawaca podal, ze nie ma go u dystrybutora w PL, wiec raczej w PL z oficjalnej dystrybucji go nie kupie, dalem sobie spokój. Dodatkowo podal mi ze występuje on jedynie jako osprzet do osobnego zakupu. Napisalem swoja opinie do Camelbak, ze tak duza firma to nieladnie aby za korek ktory stanowi moze jeden 1% masy/materialu produktu wyceniac go na ok 20% ceny i jeszcze go niedodawac do nowego bidonu. Pokazalem swoje zdjecia, moj post wogole nie byl umieszczony. Moim zdaniem tak, zniesmaczonych klientow moglo byc sporo nie tylko w PL. Bylem w sklepie jesienia i juz nowe bidony wszystkie maja korek, do starych mozna kupic w PL za ok 25 zl, co nadal uwazam mocnycm ciosem dla klientow i dlatego zachecam do korkow wlasnego wyrobu 😉. Dzis spece od marektingu wysilaja się głównie jak wyludzic od klienta kase po zakupie produktu....niestety tu chyba trochę wtopa. Bo to nie jest dom, auto itp. które kupuje sie na lata, a po zakupie jednego nietrafionego bidonu, klient moze juz wiecej nie wrócić...i chyba stad korki juz w nowych bidonach, ktore stoja w sklepie wraz ze starymi w tej samej cenie 😉. Czyli wyglada na to, ze korek mozna dodac i nie musi kosztowac 25 zl.

Odnośnik do komentarza
6 godzin temu, dfq napisał:

Przecież co najmniej od ponad roku dostępne są bidony z kapturkiem camelbak z serii Podium Dirt (sam mam taki i polecam) :

https://www.camelbak.com/en/bottles/R02031--Dirt_Series_Podium_21oz?color=49e10f3960744d279ab0a5f29728d5e5

W sklepie w którym kupuje oznaczyli jako nowość tylko cena masakruje 6 euro za sam kapturek

 

Godzinę temu, psu napisał:

Ja jakiś czas temu w jednym z polskich sklepów oficjalnie sprzedających Camelbaka kupiłem dwie takie zakrywki, Silicone Valve Cap firmy Sea to summit.

2019-02-20 18.13.49.jpg

Ile płaciłeś?

Odnośnik do komentarza
6 minut temu, psu napisał:

@Tomek1981 25 zł sztuka. Stronka to camelmore.pl , możesz zagadać zapytać czy nadal to mają.

I wlasnie, dlatego też uważam, ze to mocno naciagnieta cena. Wszytko ok, produkt dobry, ktos powie po co korek z butelki itp. Jestem jednak typem pragmatycznym widze wartosc xtr, jezdze na codzien na xt widze atuty na slx, ale tez i przewagę acera nad wszystkimi powyzszymi 🙂..bez wariactwa.

Bidon super, tylko jak w moim sklepie teraz moge kupic na jednej polce za 68 zl ten sam bidon z korkiem i bez niego. Jak widzę cos takiego, to mam chęć wejsc do sklepu i powiedzieć, ze skoro nie ma roznicy w cenie to proszę o ten korek za 0 zl 😋.

A powazniej, to predzej dla samego korka kupie nowy bidon, a stary zostawie jako zapasowy, albo dodatkowy do plecaka....a korek zrobie sobie z butelki po muszynce

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Ma ktoś nową edycyje podium lub podium chill i moze cos powiedziec na ich temat? Na stronie producenta duzo slabych komentarzy, ze stare wersje byly duzo lepsze. Zastanawiam sie nad kupnem ale nie chce utopic 100zl za dwa slabe bidony

Odnośnik do komentarza

Duża jest różnica w utrzymywaniu temperatury pomiędzy chill, a zwykłym Podiumem. Muszę wymienić bidony i zastanawiam się który wziąć. Nie potrzebuję gorącego napoju, tylko żeby w zimie nie zamarzał jak to czasem mi się zdarza przy zwykłym Podiumie. 

Odnośnik do komentarza
31 minut temu, Gregory34 napisał:

Mam tego Chilla i powiem Ci że aż takiej rewelacji nie ma.Zamarznąć nie zamarza ale też nie trzyma jakoś rewelacyjnie .Trochę cieplejsze izo jak zrobię, to takie ok do picia jest przez 1h max w temperaturze otoczenia od 1 do 5 stopni.Później już łupie w zęby ;) mowa oczywiście o jeździe szosowej.Przy dłuższym treningu nie licz na jakieś cuda.

Może dlatego, że ten bidon nie jest zaprojektowany do utrzymywania wyższej temperatury niż otoczenie a raczej niższej. Cytat ze strony producenta:
"Double-Walled Construction: Keeps water cold twice as long"

Contigo dla swoich kubków termicznych podaje utrzymywanie ciepła przez 5h a zimna przez 12h przez ten sam kubek. 

Odnośnik do komentarza

Szczerze mówiąc, nawet nie wiedzialem, ze one moga mieć różnice konstrukcyjne, a co za tym idzie parametry techniczne. Swoją droga po kilku latach uzytkowania zauważyłem mimo sentymentu do nich, i ze  są troche lepsze od innych ( potrafia kostki lody trzymac do 4 h w lecie, i cieplo po wlaniu wrzątku nawet do 1-2 h w zimie) to jednak nie sa bez wad. Najwieksza z nich  i pewnie jak wiekszosci bidonow bedzie bowiem zakretka. Niby to logiczne jak sie na nia zerknie, ja wpadlem na to jednak przy okazji jak chcialem chronic ustnik. Oslanialem go najpierw folia aluminiowa spożywcza i taki drobny zabieg przy regularnych jazdach do pracy, w miarę zblizonych temperaturach i przystankach po 15 km wskazal mi, ze herbata byla ciut cieplejsza. Z początku mnie to dziwilo, ale potem sam zrozumialem, ze jednak przez korek/ zakretke ucieka najwiecej ciepla, bo producent wogóle go nie wyizolowal w sposob jak zrobil to w bidonie. Jeśli mialbym znowu pokusic sie o jego modyfikacje jak piszesz Kolego ze dla Ciebie to jednak spory klopot, to wylozylbym dekielek od srodka folia alu spozywcza albo styropianem jak jest zrobiony sam bidon jeszcze raz na wierzch i zalac na koniec siliconem do celów spożywczych. W bardzo zimne dni oblozylbym bidon wlasnie folia alu, co byloby " druciarstwem" ale napewno zatrzymalo by o troche dłużej temperaturę w srodku. 

Edytowane przez Unknown
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...