Skocz do zawartości

Rower znosi


Arimos

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Arimosmoze tak byc ze na jednym znosi a na drugim nie.. Moze nie zauważyłeś po prostu

Opublikowano

@Arimos

Mam poniekąd podobny problem z rowerem przełajowym, a ponieważ został zakupiony z drugiej ręki,  to nie mogę zagwarantować, że w przeszłości nie zaliczył jakiegoś dzwona. Nie jest to duże znoszenie, ale kiedy puszczę kierownicę, to muszę lekko pochylić rower na prawą stronę, aby utrzymać kierunek jazdy na wprost. Jest też różnica z wyprowadzaniem go z jazdy po łuku w zależności od tego czy jest to lewy czy prawy łuk. Mam wrażenie, że ten rower sam w sobie jest trochę nadsterowny, ale to zapewne specyfika rowerów przełajowych. Jak słusznie zauważył @kaido2, przyczynę typowałbym w łączeniu główki ramy z ramą albo już w samym widelcu, przy czym w rowerach o węższych oponach jest to zdecydowanie bardziej zauważalne. Tego raczej nie da się naprawić, a jedyne (moim zdaniem!) co możesz spróbować, to przesunąć obręcz koła przedniego bliżej jednej strony kołnierza piasty (szprychami) i obserwować, czy przyniosło to jakiś efekt. Potem tak jak pisał @BlackDuck i zresztą sam już próbowałeś, czyli obrócić koło i sprawdzić czy jest lepiej czy gorzej. Nie przejmowałbym się też tym, że w efekcie możesz uzyskać "dwuśladowy" rower. Do pewnych granic nie ma to większego znaczenia. Może nawet dojść do takiej sytuacji, że koła będą w nieco innej płaszczyźnie  /|  |\  ale wtedy już będziesz wiedział, że to z ramą jest coś nie tak.

Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, BlackDuck napisał:

jazdy trzymanki też trzeba się nauczyć. Ja się mocno zdziwiłem, jak zmieniłem kiedyś obręcze ze stalowych na aluminiowe.

Przy nerwowych ramach ( MTB, czy długich) nieraz wystarczy sama zmiana ciśnienia i opon. Wyższe ciśnienie, węższa opona w tych przypadkach sprawia iz jest trudniej z uwagi na amortyzacje jak i co podstawowe powierzchnię styku.

 

To tak poza tematem.

5 godzin temu, Commuter69 napisał:

Mam wrażenie, że ten rower sam w sobie jest trochę nadsterowny,

Tak, rowery z przeznaczeniem poza asfalt są nerwowe, ale to dlatego, że reakcja ma być szybka, rower ma skręcać kwadratowo. Silny nagły podmuch wiatru jest w stanie wyrwać kiere kiedy to w szosie do takiego zdarzenia jest jeszcze daleko. Jazda bez trzymania tu wymaga już perfekcyjnego  umieszczania środka ciężkości oraz wyczucia. Nawet złe siedzenie może powodować ściąganie na jedną stronę. Częstym błędem u wielu jest za wysoko siodełko co powoduje siedzenie jedna częścią bardziej na jednej stronie.

 

5 godzin temu, Commuter69 napisał:

albo już w samym widelcu,

Takie coś nie przejdzie.

Aby rower sam z siebie skręcał potrzeba osadzenia koła pod kątem 30st, żaden widelec nawet gdyby założyć koło szosowe nie jest w stanie przyjąć pod takim kątem koła, a nawet gdyby na siłę próbować wcisnąć to nawet nim nie zakręcisz. Przesunięcie mogące mieć wpływ podobnie.

Ponadto rozmowa jest o rowerze MTB gdzie mamy amor, uszkodzony amor = dodatkowo nie chodzące golenie, to nie przejdzie w żadnej montowni, a Kross nie jest tam jakimś producentem składającym rowery dla Biedronki, czy nawet Decathlona. Tam nie pracują ludzie jacy mogliby się wielu wydawać i jeżeli sprzęt został oddany z adnotacją bez zastrzeżeń to tak jest.

Wracając jeszcze:

Jest szeroki laczek, gdzie powierzchnia się rozkłada, a ciśnienie pozwala na korekcje niedoskonałości kół i ramy.

Sprawdzałem kiedyś doświadczalnie jak zachowuje się dwuślad szosowy który praktycznie sam stał, jaka była reakcja? Jechał prosto.

Czasy spawanych na odp Rometowskich ram składaków gdzie samoskręcający ułamek składaków wychodził z fabryki już dawno odeszły  i nie wrócą, bo technologia się zmieniła, bo chociażby nawet to taki Kross sobie na coś takiego nie pozwoli.

A mam do czynienia z  rowerami Krossa nawet pod kątem serwisowym.

Edytowane przez kaido2
  • Pomógł 1
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Nie wiem czego autor tematu nie rozumie.. skoro wszyscy mówią ze problemu nie ma bo być go nie może, to na pewno tak jest. Większość mylić się przecież nie może. Tak autor jak i jego koleżanka mają wadę postawy, nie potrafią jeździć na rowerze ani nawet go pchać po prostej linii a ich problemy są tylko i wyłącznie wytworem wyobraźni, bo nie potrafią/nie chcą przyznać się do swojej ułomności... 

 

Najgorsze jest w tym wszystkim to, że sam miałem ten (wyimaginowany oczywiście) problem. Smutne. Zapewne to tylko efekt placebo, ale po sprawdzeniu szybkozamykacza okazało się że brakuje jednej sprężynki, więc zdjąłem też tą drugą. Koło wydawało się układać jakoś równiej względem kierownika i zapomniałem że coś było w ogóle nie tak... 

Spójrz drogi autorze na odstęp między szybkozamykaczem/jego nakrętką a piastą koła. Jeśli nie będzie po obu stronach taki sam, sprawdź dlaczego. Być może też wcięło Ci/Wam sprężynkę ;)

Opublikowano

Co do tego ma mieć sprężynka? Ona jest po zewnętrznej stronie i po zapięciu całkowicie się chowa pod nakrętką. Ona jest tylko po to aby przy zakładaniu koła nakrętka się odsuwała w celu łatwiejszego trafienia w widełki. Bez sprężynek zacisk będzie tak samo funkcjonował, tylko założenie koła może ci zająć kilka sekund więcej.

Opublikowano
W dniu 5.07.2020 o 01:59, Yro1906 napisał:

Nie wiem czego autor tematu nie rozumie.. skoro wszyscy mówią ze problemu nie ma bo być go nie może, to na pewno tak jest. Większość mylić się przecież nie może. Tak autor jak i jego koleżanka mają wadę postawy, nie potrafią jeździć na rowerze ani nawet go pchać po prostej linii a ich problemy są tylko i wyłącznie wytworem wyobraźni, bo nie potrafią/nie chcą przyznać się do swojej ułomności... 

 

Najgorsze jest w tym wszystkim to, że sam miałem ten (wyimaginowany oczywiście) problem. Smutne. Zapewne to tylko efekt placebo, ale po sprawdzeniu szybkozamykacza okazało się że brakuje jednej sprężynki, więc zdjąłem też tą drugą. Koło wydawało się układać jakoś równiej względem kierownika i zapomniałem że coś było w ogóle nie tak... 

Spójrz drogi autorze na odstęp między szybkozamykaczem/jego nakrętką a piastą koła. Jeśli nie będzie po obu stronach taki sam, sprawdź dlaczego. Być może też wcięło Ci/Wam sprężynkę ;)

sprężynka nie ma nic do rzeczy i nie powoduje że koło się lepiej układa względem "kierownika". 

Opublikowano

Jeden z lepszych wątków tutaj. Naprawdę się uśmiałem :D

Opublikowano

^ No. Jeszcze trochę i ktoś napisze, że ma naklejkę na dolnej rurze z tyłu tylko po jednej stronie i to jest przyczyna :) .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...